Skocz do zawartości
endrju00711

Sposób na złodzieja ?

Polecane posty

morowa91    6

u mnie w wsi gospodarz dorwał o 4 w nocy jak jedo sąsiad kradł mu pasze. Morde mu tak podbijał że oczów niedyło widać tylko wielkie śliwki i jeszcze żeby było mało to poczaskał mu wszystkie szyby, lampy i narobił pare wgnięceń w Transicie (2005 rok) . Według mnie to poprawnie bo kto to widział żeby jeżdzić do sąsiada kraść pasze i jeszcze dodam że ten złodzije ma duże gospodarstwo i firme budowlaną :angry: :angry: :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samson    0

u nas na wsi jakieś luje chodzą, ale pełni amatorzy. Chociaż u wujka kiedyś 400 litrów ropy obrobili, u sąsiadki ukradli radio z samochodu, i 20 litrów benzyny, stała nówka kosiarka ale im się dźwigać nie chciało. Kuzyn się kiedyś obudził i pogonił ale niestety nie złapał. Nabrali sobie warzyw w przechowalni <lol2> a i kiedyś ukradli pług dwuskibowy zagonowy ale to chyba nie ci sami. Co się teraz dzieje. Jak bym złapał to bym pozabijał. A co do Twojego problemu to napchaj w bele gwoździ albo jakichś metalowych rzeczy które mogą szkodę zrobić i zostaw te bele i módl się żeby gość je zwinął. Jak mu koniki "przygwoździ" to może przestanie. Albo brony albo kolczatkę tam wsadź. Jak sobie 4 oponki na sprinterze rozwali też mu miło nie będzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

To taki sku*wy syn co się w twarz śmieje i kradnie? No ładnie, a nie napisałeś czy masz jeden wjazd na tą łąke czy dojazd na łąke jest dowolny? bo jeśli masz jeden wjazd na tą łąke to przygostuj sobie jakąś deske lub pas nabity gwoździami 2,5cala tak żeby nie byłowidać, bo brony to zauważy ale to trzeba tak zrobić żeby nie było widać i przy wjeździe rozciągnąć taki pas i drugi dla pewności kilka metrów dalej, jak poprzebija wszystkie koła to odechce mu się kraść, albo porozciagać cienkich drutów po łące na wysokości 1 m i wyżej tylko tak żeby nie widział jak przygotowujesz pułapkę, jak w nocy w padnie to chociaż sobie poobdziera tego tranzita

 

 

Po czwarte to z wiatrówką to już testowałem , ale pilnowałem trzy noce z rzędu , a on w czwartą przyjechał i wiem że mnie widział tylko nie wiem jak

 

 

to tygodniami te belki leżą? to może lepiej belki byś zwoził w nocy a nie pilnował?

 

ps. do każdej beli siana uczep granat a zawleczke do beli, jak koleś ruszy bele tak wyciągnie zawleczke, tylko potem będziesz musiał od nowa grabić i belować, a gość to będzie już wspomnienie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

elmech    1

możesz znaczyć bele tam ktoś wspomniał o gps pomysł trafny tyle że drogi jak wiesz które bele mogłyby zginąć to wystarczy telefon kom z jakąś kartą tylko musi

być zarejstrowana uruchamiasz funkcję radar wtykasz w bele jak zginie to zdrugiego aparatu wysyłasz sms-a i masz gdzie jest bela z telefonem.Ja tak sprawdzałem gdzie się znajduje moje autko z pracownikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

a nie lepiej zamiast kombinować i czekać na złodziej a po nocach poprostu starać sie od razu zbierać te bele, sam mam około 30 ha w tym połowa łąki, fakt najmuje prasę ale nie ma zmiłuj już mi kiedyśteż kilka belek zgineło beluje kolo a ja od razu jak skończe grabić przeczepiam się do przyczepy i zwożę bele, więc zamiast główkować pomysleć o dużej przyczepie do bel lub po 2 przyczepy na raz śmigać żeby jednak to pozwozić z tej łaki jeśli wiesz ze kradną, bo jaki masz interes w tym że przed deszczem czy że wiecej zrobisz jak to i tak zginie, nie przesadzaj bo 15 ha to nie tak dużo tych łąk a latem widno jest do 22 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
możesz znaczyć bele tam ktoś wspomniał o gps pomysł trafny tyle że drogi jak wiesz które bele mogłyby zginąć to wystarczy telefon kom z jakąś kartą tylko musi

być zarejstrowana uruchamiasz funkcję radar wtykasz w bele jak zginie to zdrugiego aparatu wysyłasz sms-a i masz gdzie jest bela z telefonem.Ja tak sprawdzałem gdzie się znajduje moje autko z pracownikiem

no i nawet jak znajdziesz ten telefon u tego h*ja to co będziesz sie sądzić o kilka bel siana? :angry:

Kosić mniej na kilka razy żeby sie wyrobić, lub nawet nająć kogoś do zgrabiania lub zwożenia, lub dogadać sie z sąsiadem że mu odrobisz potem jak już tak naprawde sie niewyrabiasz, no tak sie spreżyć żeby ten h*j nie miał szansy nic zaje*ać to sie nie będzie śmiał w twarz, przecież pod stertę pod dom chyba nie podjedzie, a jak sie skończy mu siano to jak będzie musiał kupić siana lub na innej miejscówce kraść gdzieś, wpadnie na złodziejstwie to się oduczy kraść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

właśnie chodzi o to że trzeba gnoja dorwać , a nie olać go i się spieszyć na chama żeby pozbierać bele przed złodziejem .

 

A z tym telefonem to bardzo interesujące , możesz dokładniej opisać jak to zrobiłeś i jakim telefonem , bo ciekawe rozwiązanie , tylko auto do ciebie wruci , a siano nie wiadomo , bo zgubi zasięg i d*pa

 

to tygodniami te belki leżą? to może lepiej belki byś zwoził w nocy a nie pilnował?

 

belki leżały na zachęte i jakoś tak wyszło że coś wypadło i nie zdążyliśmy ich pozbierać , i na drugi dzień już ich nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Zaoraj wjazd głęboko albo nabij gwoździe w deskę żeby wystawały i połóż szpicami do góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

endrju napisz jaki tam masz wjaz na tą łąke bo jak w jednym miejscu to deche wzbogacić w grube gwoździe i ułożyć i nie ma hama żeby sie nie nabił a i tak ci nic nie zrobią bo na swojej łace sobie możesz układać co ci sie podoba hehe

 

a najtansze opony do sprintera 300 zł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

to weż zrób specjalne belki dla niego ,popryskaj czy wsadż coś do środka żeby konie się struły nie zdechły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Wjazdu nie moge określić , ponieważ to są różne łąki i na niektórych wjazd jest wąski , a na niektótych można wjechać z każdej strony . Więc zostaje szybsze zbieranie bel z łąki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

masz problem

u nas to jednemu koledze to z 10 bel słomy gwizneli

ludzie to są beszczelni na gotowe

u nas koleśowi to bele siana to do rzeki wrzucili z 10 popłyneło

hehe

najlepiej to czekać pod jego chatą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

o właśnie zaczaić się ale przed domem kolesia , a co do bel w rowie to już szczyt chamstwa, u nas też były takie akcje że do rowów wtaczali (nie moich ale znajomym) mi kiedyś tylko 2 razy wpadła do rowu z przyczepy spadła, potem z głębokiego rowu to wyciągnąć to masakra, bo jak rów ma ze 2 - 3 m skarpy to ani tur z chwytakiem nie sięgnie, opasać to linami to trzeba kompać się w tym rowie a jak bela sięnamoczy to waży 3 razy więcej i te sznury pękają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MiRol    18

najskuteczniejsza bedzie deska z gwoździami, wjdzie to poprzebija koła jeszcze na wjeździe jakiegos druta zaciągnąć od drzewa do drzewa czy jakoś tak i po sprawie.

mojemu wujkowi z pola gnoje zepchneli balota na szose i wujek musiał jechać i go zciągnąć z tej szosy bo by sie niebiescy przyczepili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klama    4

Albo jak wiesz gdzie on mieszka to trzeba go nastraszyc . np. tak : niezbierzesz bel i myślisz ze bedzie chcial je wziac :) to napisz na kartce nieładnie kraść !!! UWAŻAJ!!!!! i jak bele znikną to na drugi dzien na wieczór podjechac kawałek od jego domu reszte dojść i zadzwonic w drzwi i uciec albo czyms zahałasować (kawalek deski i o blache ) i wydaje mi sie ze powinien sie przestraszyc ze t wiesz ze to on i juz niebedzie krasc a jak sytuacja sie powtórzy to gwozdzie !! :) POZDRO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z deską pomysl na 5, jakmasz auto to pojedż do reala a tam są koguty takie niebieskie jak w policji za 30 zł, i pisałeś, że przy szosie jest więc jak będzie przyjeżdzał włączysz koguta i odjedzie dalej. Mój znajomek tak robił i już mu nie kradną.

 

EDIT:

Jak będziesz jego sprintera widział to mu go przerysuj gwożdziem, a jak będziesz w pobliżu ciągnikiem i nikogo nie będzi w pobliu to mu go powgniataj kołami, i już nie przyjedziee. Albo jakoś przyklej mu na auto z tyłu kartkę z napisem ZŁODZIEJ a dalej to wiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

odżałuj dwa lub trzy baloty obsmaruj je ładnie czymś wyjątkowo śmierdzącym i jak przyjedzie załaduje to mu zapach zostanie w samochodzie deska i gwozdzie tasz spoko pomysł ewentualnie zaczaic sie w kilku parę nocy jak podjedzie to najpierw jego okopać a potem sprintera u mnie tesz tak było że w pół godziny z łąki zniknęło 200 kostek siana :angry: zanim my obruciliśmy do domu i spowrotem to ktoś sobie gotowego naładował bez roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Dzisiaj słyszałem od sąsiada , że gościowi z sąsiedniej wsi to jak facet dzierżawił łąke , skosił , przetrzepał , sprasował i za 30min porzyjechał po bale , patrzy a tam gościu od którego brał tą łąke se je pozbierał , a nie miał papieru i nie dzwonił po policje , a dzisiaj to z każdym za byle co papier chce . Na przyszłość to nic na "gębe" tylko byle jakiś papier był (POPIERAM) . Dobre co nie . HAHAHAHAHAHA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

ja miałem taką sytuację z około 50arami ornego pola dosłownie z podwórka z bramy było to pole baba przyszła w listopadzie żebym to wzioł ja mówię ok wywiozłem 3 rozrzutniki perzu i uprawiłem zasiałem kulturka w grudniu ona przychodzi i drze jape zebym się z jej ojcowskiej ziemi wynosił poprostu meksyk <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Poprowstu zero odpowiedzialności za swoje decyzje i wielka skleroza , ciekawe dla czego nie przyszła jak perz zbierałeś HAHA , niestety tacy są ludzie , i nic z tym nie zrobimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

hehe bo to jest pani z miasta a gospodarkę po ojcu dostała <_< moim zdaniem chodziło tu tylko i wyłącznie o wyczyszczenie i uprawienie pola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Skoro masz kilka wjazdów na łąkę, to poprzestawiaj belki w takie miejsce, żeby był tylko jeden wjazd (o ile masz takie miejsce), na drodze gwoździki i gra. Można też czatować, tylko jak mówisz, że skubany cię widzi, to albo ma jakiegoś znajomego, który wie lub mu mówiłeś, że będziesz czatował, albo obserwuje cię z daleka przez lornetkę. Gdyby to już naprawdę cię denerwowało, powsadzaj gwoździe do kiszonki. Biedne konie, ale gość się nauczy i więcej już nie przyjedzie. Tylko oznacz te bele, żebyś sam ich nie dał na skarmienie ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prorok    775

Ja bym się na zwierzętach nie mścił. Przecież one niczemu nie są winne. Dlaczego mają cierpieć za swojego właściciela-złodzieja. Lepiej dać jakąś porządną nauczkę temu…(szkoda słów) :angry: . Dobry pomysł z ta deską , ale zrobić to tak żeby wszystkie koła tak się pocięły i podziurawiły żeby nic się już z nimi nie dało zrobić. Takich ludzi trzeba tępić, bo jak nic z tym nie zrobisz to on będzie się posuwał coraz dalej :angry: . Skoro policja tak do tego podchodzi to musisz wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić z tym porządek. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Barenbrug
      Witamy serdecznie na naszym koncie!!!
       
      Chcemy jako firma BARENBRUG zachęcić Was do dyskusji na temat zakładania użytków zielonych, a także lucerników. Pragniemy zawrzeć tutaj najważniejsze informacje dotyczące uprawy traw i lucerny oraz ich prawidłowej agrotechniki. Dodatkowo zachęcamy Was do wstawiania zdjęć, które będą pokazywały jak sprawdzają się nasze mieszanki na łąkach i gruntach ornych - zarówno tych, którzy będą chcieli pochwalić się tym co udało się zrobić w tym, jakże trudnym roku, ale także w latach ubiegłych oraz tych, którzy mają z takimi użytkami pewne problemy.
      Wszystko to ma skłonić nas do dyskusji jakie są najczęściej popełniane błędy przy uprawie lucerny i UZ, czego powinniśmy unikać i na co zwrócić szczególna uwagę (np. nawożenie, wysokość koszenia).
      Mamy nadzieję, że nasze porady i doświadczenie pomogą Wam uzyskać jeszcze większe plony!!!
      Na Wasze pytania chcemy odpowiadać regularnie, tak więc w każdy wtorek i piątek wszystkie tematy na pewno omówimy. We wtorki dyżur pełnił będzie Mateusz Nogaj - przedstawiciel handlowy odpowiedzialny za rynek traw pastewnych na wschodzie Polski, zwłaszcza na terenie Podlasia, natomiast w piątki ja postaram się odpowiedzieć na Wasze zapytania, a teren na którym pracuję to zachodnia Polska.
       
      Pozdrawiam,
       
      Małgorzata Kalka
      Barenbrug Polska

    • Przez JEDREK
      Panowie interesuje mnie ile wołacie jak sprzedajecie siano za bala i ile na przykład bierzecie za tonę siana???? tak samo interesuje mnie cena sianokiszonki???? pomóżcie koledzy
    • Przez niudizajn
      Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.
    • Przez JanKropka
      Witam wszystkich..
       
      nie wiecie czy i jak wykonać odwodnienie takiego terenu, na niebiesko gdzie jest zalane, zielone linie to gdzie ma byc uprawa, strzałkami zaznaczono wykopy..

      da się to zrobić szpadlem na taką głękokość niewielką.. dwóch szpadli żeby woda spływała do rowu, czy od razu kombinować z jakąś koparką, ale czy się opłaca tym bardziej jak wszystko obecnie podmokło a zima tuż tuż..http://www.superwww.home.pl/c126/projekt/garaz.jpg

      czy w zwiazku z tymi zaleniami w dwóch miejscach nie lepiej wykpać szpadlem stawek mały jeden głebszy ten na dole i mniejszy na górze i połączyć do tego rowu..

      czy zwykłe rury melioracyjne na głębokość dwóch szpadli coś dadzą zwłąszcza pomiedzy tymi stawkami, studzienkami odpływowymi, czy nie załalmią się ciągnik będzie jechał?

      W SKROCIE, w tej sytuacji:szpadel czy koparka..

    • Przez Luke16
      Witam mam pytanie dlaczego niektóre bele mi zapleśniały(sianokiszonka)????? Są to głównie białe plamy na zewnątrz ale zdarzały się też w środku sporawo tej kiszonki odchodzi.... Czego to jest przyczyna???
×