Skocz do zawartości
AgroKasztan

Usługi Kombajnowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
AgroKasztan    0

Witam,jestem nowy na tym forum, mam na imię Bartek. W najbliższym czasie planuję zakup kombajnu claas mega lub medion do świadczenia usług rolnych, nie posiadam swojego pola a kombajn ma być dodatkowym źródłem dochodu. Wiedzę jak ekspolatować czy kosic mam bo sporo pracowałem na gospodarstwach więc o doświadczeniu nie trzeba wiele dyskutować. Tu moje pytanie, czy takimi kombajnami da się dorobić dodatkowe pieniążki? Tzn jak jest u was z usługami, czy na przykład ciężko jest znaleźć 150 dodatkowych h w sezonie? Usługi chciałbym świadczyć w południowej części Polski łącznie z transportem itp do tego zastanawiam się nad koszeniem kukurydzy. Co sądzicie o otwarciu takiej małej firmy, ma szansę się utrzymać? Oczywiście zakup kombajnu bez kredytu (gilotyny) nad głową. Wiem że jest to zależne od konkurencji, w moim województwie (opolskie) nie ma jakoś bardzo wiele firm usługowych, jednak chodzi mi bardziej i ogólną ocenę pomysłu.
Pozdrawiam
AgroKasztan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Pomysł zacny pod warunkiem że w okolicach nie będzie dużej konkurencji - bo ludzie mają swoje preferencje i może być ciężko wbić się w "rynek".

 

Jeżeli jednk masz pewność że złapiesz klientów to jak najbardziej można zarobić bo jak pewnie większość z nas wie - usługi w rolnctwie są dochodowe. Kwestia znalezienia klienta i rzetelna robota.

 

Ja osobiście świadczę dużo usług: orka ,siew,opryski,zbiór,magazynowanie,suszenie,transport i muszę powiedzieć że dochody z tego typu działalności są znaczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroKasztan    0

Dziękuje za odpowiedź, jednak sądzisz że dysponując kwotą niewiele ponad 200 tys powinienem szukać największego i przyziemnego kombajnu czy może spuścić z tonu i kupić coś mniejszego i tańszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AgroKasztan    0

Kawałki 3 do 5 h w niedalekiej okolicy, 10-20 hektarów w odległości 40 km, jednak tak jak pisałem, jestem gotowy na transport w inne miejsca na terenie południowej polski. Po przeliczeniu doszedłem do wniosku że takim zadowalającym byłby wynik 150 h na sezon, patrząc na realne możliwości uważam że do 200-250 h maksymalnie mógłbym na sezon obsługiwać,zatem jaka opcja w takim wypadku jest najlepsza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaj    92

Na koszeniu jeśli chcesz mieć dobry zysk to przede wszystkim musisz zaczynać od czerwca ( rzepaki) , a kończyć późnym listopadem ( kukurydza).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przeciez masz doswiadczenie to po co sie pytasz? kukurydze to i bizonem wykosisz odpowiednio przystosowanym, nastepny temat zalozony przez marzyciela, co to jest 150h na kombajn w roku przelicz sobie zysk za godzine i ci wyjdzie przy tych zalozeniach ze nim on ci sie splaci to bedzie on na zlom sie nadawal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

znajomy chyba 8 lub 9 lat temu miał trochę kasy odłożone i miał zamiar budować dom. brat go namówił aby na próbę kupić za ta kasę jaguara 690 i zobaczyć co z tego wyjdzie. Na dzień dzisiejszy jest chyba 5 jaguarów 8xx z kemperami, podbieraczami i do gps, dwa duże kombajny claas xxxx mega, jakieś bizony, 7ciągników 120-150KM, przyczepy pottinger do odwozu, dwa siewniki Vredo do podsiewu łąk, 3 gaspardo do kuku 6cio rzedowe, prasa, owijarka i jeszcze jakieś i których pewnie nie wiem. Chyba trzy busy, trzech ludzi na stałe z zarejstrowaniem A na sezon to sam właściciel nie wie ilu ich jest. Jest jedna Hala do remontów i na dzień dzisiejszy chyba się już buduje Hala coś ok 60m na 15m? z trzema stanowiskami ogrzewanymi itp do remontów, biurem itp. Zawsze jak jest napięty sezon to mówi że już ostatni sezon i sprzedaje wszystko bo już nie wyrabia. Ale po sezonie zaraz są nowe inwestycje i tak to się kręci. Jak jest sezon to maszyny nie stygną, u mnie np kuku kosili do 2:30 w nocy bo o 8 rano sprzęt musiał zacząć koszenie 30km stąd. Jednym słowem jak wstrzelisz się w rynek to śmiało zaczynaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

dobrze napisałeś 8-9lat temu policzcie 300zl z hektara odliczyć paliwo 120zl 30zl na godzinę kombajniscie do tego oleje smary i serwis części ubezpieczenie zostanie na czysto ze 80-100zl z ha czyli jak chcesz ciąć 150ha w sezonie to zostanie na czysto 15tys 10 lat i maszyna się zamortyzuje a ile będzie warta za 10lat nikt tego nie wie trzeba znaleźć jeszcze klienta ja bym te pieniądze wolał zainwestować w koparke lub auto ciężarowe robota całym rokiem a tu tylko 3 miesiące kombajnem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroKasztan    0

Nie zależy mi na szybkiej spłacie i rżnięciu kombajnu aż się rozkraczy lecz na nieprzymusowym rozwoju tzn rozeznaniu w rynku i podjęciu decyzji na temat dalszej strategii . Na dodatek mam małe doświadczenie z koszenia kukurydzy, z tego co słyszałem to kombajny mogą gorzej to tolerować przez większe obciążenie sprzętu, dlatego zadałem pytanie. Pochodzę z powiatu nyskiego. Te 150 hektarów jest liczbą szacunkową, mam pewne znajomości które mogą dać mi większe kontrakty jednak wolałbym na razie zostać na ziemii z uwagi na to że ma być to w domyśle jedynie mega a nie Tucano czy lexion na które mnie po prostu nie stać, stąd tak niska szacunkowa liczba hektarów. Jeśli chodzi o cenę za hektar to jest to około 280 zł bez paliwa z tego co się orientowalem, i z taką cena spotkałem się podczas pracy na tych żniwach, cena dla kombajnisty 14 lub 17 za hektar jednak większość mam zamiar obrabiać sam, jak pisałem nie ma być to jedyne źródło utrzymania

Edytowano przez AgroKasztan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to po co ci inwestycja ktora ma sie dlugo splacac? chcesz staly maly zysk kup mieszkanie w miescie studenckim i masz fajna kase co miesiac szybciej od kombajnu sie zwroci i masz full czasu na inna robote jaka masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroKasztan    0

Źle wnioskujesz, według obliczeń da mi to lepszy zarobek, poza tym mam odpowiednie warunki przechowywania takiej maszyny i serwisowania. Wiadome że jeśli tylko pojawią się możliwości to będę się starał obrabiać jak najwięcej przez cały sezon chwytając odpowiednią ilość kontraktów. Wolę zarabiać w sposób który mnie interesuje i do którego mam odpowiednie zaplecze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

Jeśli chcesz się poważnie bawić w usługi to powinieneś mieć przynajmniej 2 takie maszyny, bo w przypadku, kiedy jedna padnie, to nikt nie będzie czekał, aż naprawisz, kiedy najbardziej liczy się czas. W przypadku Mega 202 czy też 204 są to maszyny, które chociaż niezwykle wytrzymałe, już wiele maja za sobą. Swego czasu byłem zainteresowany zakupem 204 i odpuściłem po obejrzeniu wielu maszyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroKasztan    0

Odpuściłeś ideę czy kupiłeś alternatywną maszynę ? Myślę że aż takiej tragedii z awaryjnością i naprawami nie powinno być, rozglądanie się za maszyną jeszcze przede mną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

Ogólnie u mnie kombajn kosi tylko zboża, więc alternatywna maszyna jak najbardziej wchodziła w grę. I weszła. Tak naprawdę w używanych liczy się stan techniczny, a nie marka. Rozmawiałem z gościem, który 204 kupił po dwóch latach szukania, ale jemu się nie spieszyło. Te maszyny są naprawdę bardzo udane i wytrzymałe, ale wraków nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroKasztan    0

Ja też się z tym bardzo nie spieszę i nie napalam na szybki zakup, zobaczymy co z tego wyjdzie, jeśli trzeba będzie to poczekam i 3 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VIKTOR7    0

Ja też robię z kombajnem kupuj 420, 430, 440, 450 Lexion, musisz być przed innymi z usługą, musisz być pierwszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1410

jak bedzie Ci sie sypal kombajn to jeszcze do tego dolozysz a nie zarobisz, padnie Ci cos powaznego i masz przestoj, czas leci, czesci drogie, jedyny warunek to bezawaryjna maszyna, inaczej tylko bedziesz sie denerwowal. Ewentualnie 2 kombajny "  na zapas "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dacjan123    6

ja kolego jestem z okolic Nysy i też usługi chętnie bym robił mam sfoje piłe ale nie dużo a kombajn ma lexiona i powiem Ci ze przynajmniej w mojej okolicy to niema za dużo do koszenia bo prawie każdy ma już swój kombajn jedynie jak pogoda kiepska to nieraz coś się złapie bo ktoś się boi pogody i chcę szybciej uciec z koszenie ja jak wykapie w sezonie 40 ha do koszenia zbóż to maks i kukurydzy z 50 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroKasztan    0

Ostatnio coraz intensywniej myślę nad zakupem Tucano 440 lub lexiona 540, jak pisałem nastawiam się na usługi na terenie całego kraju więc sytuacja w regionie bardzo się liczyć nie będzie dla mnie. Teraz czekam na rozmowę z osobą która prowadzi podobną działalność i teoretycznie może mi pomóc z załatwieniem kontraktów większych i poza granicami państwa, zobaczymy co przyniesie czas :D a na marginesie słyszałem że jedno z okolicznych gospodarstw ściągalo w tym roku 770 do pomocy, więc nie jest to aż taka pustynia Gobi w okolicy Nysy :)

Edytowano przez AgroKasztan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

jeszcze jest jeden mały problem przy usługach i nie tylko płatność za wykonanie usługi bo ty musisz zaatakować ubezpieczyć serwisowa a gość powie ze zapłaci ci na wiosnę jak dopłaty przyjdą i co wtedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroKasztan    0

Słuszna uwaga, myślałem nad tym. Ryzyko jest w każdej branży, jeśli chodzi o tankowanie to w planach jest tankowanie u usługobiorcy, nie napotkalem się z inną sytuacją przy kontraktach na ponad sto hektarów. W temacie zapłaty za usługi, firma przez którą chciałbym zdobywać pracę raczej wypłaca pieniądze na czas, dokładnie nie orientowalem się jeszcze ale wydaje mi się że ewentualność opóźnień powinno się zawierać w umowach ale może się mylę, tak czy inaczej będę chciał wyjść z tej sytuacji w podobny sposób jak to robią inne firmy w tej branży :) przy założeniu że zdecyduje się na lexiona czy Tucano oczywiście paroletnie będę oczywiście bardzo ostrożny bo będę musiał na takie maszyny skorzystać z częściowego kredytu, może leasing, ale jak pisałem jest to wariant jedynie na stuprocentowe przekonanie o pewnej pracy takiej maszyny. Póki co powoli muszę się rozeznać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez gracjanrojek
      Witam serdecznie!
      Spotkałem się z bardzo wieloma opiniami użytkowników (i nie tylko) kombajnów Claas, którzy porównywali do siebie różne modele i twierdzili, że ten lub tamten jest wydajniejszy...
      Chciałbym podejść do sprawy profesjonalnie i porównać ze sobą przepustowości kombajnów:
      - Dominator 108 i Mega 204,
      - Tucano 440 i Lexion 530.
       
      Za przepustowość rozumiem ilość przerobionej masy w kg/s lub t/h przy nie przekraczniu określonych strat i czystości ziarna. Mało która firma podaje obecnie tego typu dane, choć z mojego punktu widzenia są to kluczowe parametry za pomocą których można dokonać porównania poszczególnych modeli. Wdzięczny byłbym za podanie konkretnych danych co do przepustowości (jeśli wogóle takie istnieją).
      Bardzo proszę o wypowiedzenie sie w tej kwestii.
    • Przez Zmotoryzowany
      Witam.
      Jestem tu nowy i zbytnio nie ogarniam jeszcze tego forum więc prosił bym o wyrozumiałość. Mam zamiar jak w temacie zakupić claasa Europę z sieczkarnią i chciałbym zasięgnąć waszych opinii o tym kombajnie, jak się sprawuje czy jest awaryjny jak z częściami i czy dało by się go ustawić do koszenia bobiku oraz rzepaku.
    • Przez krzysiokal
      Witajcie.
      Otóż zastanawiam się nad kupnem jakiegoś classa do koszenia zboża tylko i wyłącznie. Dysponuje 20ha pola. Aktualnie pracuje na bizonie 83'
      Zależy mi na tym aby był wydajniejszy tzn. w tym samym czasie wyżąć więcej ziarna zbiornik na ziarno większy i spalanie też żeby nie szokowało.
      Interesuje mnie coś w okolicach do 100 000zł lecz może podsuniecie mi coś lepszego
    • Przez IzaLP
      Witam, czy ktoś wie jaki numer ma silnik kombajnu Claas matador standard? Albo jaki dokładnie to model, bo wiemy tylko że perkins 4-cylindrowy, i gdzie w tym grechocie znaleźć tabliczkę znamionowa?
    • Przez frank
      witam gdzie mozna kupic stół do rzepaku do hedera 3,90 claas
×