Skocz do zawartości
robcio3dz

Chcę kupić prase kostke

Polecane posty

robcio3dz    0

Mam zamiar kupic w najbliższym czasie prase kostkujaco tylko nie wiem ktora

FAMAROL http://www.uniagroup.com/pl/prasy-kostkujace-zwijajace.htm

SIPMA http://www.sipma.pl/page.php?content=prasykostkujace

Ale nie wiem czy bedzie to nowa moze uzywana z uzywanych wchodzi jeszcze John Deera mam juz upatrzona od rodziny ale jeszcze nie znam szczegułow co do rocznika wiem ze im sie super sprawuje.

Z uzywanych co proponujecie Sipma JD czy moze Claas?

A czym rózni sie sipma Z-224 od Z-224/1?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Jak bym miał kupić prasę to tylko polską. Coś ci się popsuje przy sianie i stoisz a pogoda ucieka. U nas jeden kupił zachodnią używaną to jak mu się popsuła w zeszłym roku przy pierwszym sianie to do dzisiaj stoi bo części nie może znaleść.

Polecam nową sipmy. Kupiliśmy nową 2 lata temu to jak na razie bez problemów. A te z Famarolu są mniejsze i niewiele tańsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

ja mam sipme z 1999 roku (kupiona nowa). jestem z niej zadowolony. Chodzi dobrze tak u mnie jak i po zarobkach. Mam do niej podawacz kostek na przyczepę co powoduje że nie muszę podawać pęczków. Jak chcesz jo zobaczyć to poszukaj mojej foty.

obecnie produkowane są 224/1 i 224/2. Ta duga różni się od pierwszej tymże ma podbieracz podnoszony hydraulicznie (można założyć do pierwszej) i ma większą wydajność (więcej uderzeń tłoka na minute)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MECHANIZATOR    156

ja polecam Sipma Z-224 polska maszyna - jeszcze ją produkują więc niezaleznie od tego czy kupisz nową czy używaną to i tak nie będzie problemu z częściami, no i w każdej wsi znajdzie się ktoś co będzie umiał ją naprawić - i nie daj się złapać na zachodnią markę u nas gościu też kupił sobie JD jakąś prase kostkująca i jak zaczął w niej wymieniać częsci w maju przy sianie to we wrześniu połowa częsci w maszynie była nowa :lol: - w następnym roku kupił sobie Z 224 i przez 3 lata nic przy niej nie robił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10
Jak bym miał kupić prasę to tylko polską. Coś ci się popsuje przy sianie i stoisz a pogoda ucieka. U nas jeden kupił zachodnią używaną to jak mu się popsuła w zeszłym roku przy pierwszym sianie to do dzisiaj stoi bo części nie może znaleść.

Polecam nową sipmy. Kupiliśmy nową 2 lata temu to jak na razie bez problemów. A te z Famarolu są mniejsze i niewiele tańsze

 

ja kiedys spotkałem sie z sytuacją kiedy to w kolejce po łożyska do sklepu przede mną ktoś już 7 sklep zaliczał szukając łańcucha do prasy-były jakies odpowiedniki ale o 0,5mm dłuższe nić orginalne i był już problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Sam miałem podobny dylemat i wybrałem Sipmę. Radziłbym nie kupowac zagranicznych pras, kłopoty z częściami, a Sipma ma prostą budowę i jest łatwa w naprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115

polecam sipme. kupilem nowa w 93r i oprucz wymiany lancucha i jednej igly nic do tej pory przy niej nie robilem.

super maszynka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

A ja polecam Welgera ap52 posiadałem sipme wiele lat kturą ciągałem c330 i niejest to zły sprzęt ale ma pewne wady, w zeszłym roku kupiłem welgierke i jestem bardzo z niej zadowolony przez cały sezon 3 kostki przepuściła a robie bardzo dużo bo jeżdże na usługi. nietłucze tak jak ta polska i c33o lata w niej swobodnie naprawde dobry sprzęt.Poleca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Ja polecam Welgera albo Claas Markant 50,są to prasy w których nic poważnego się nie popsuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorbaczow    0

to działa tak ze na wyjściu kostki z komory prasowania masz go góry i na dole dwa pasy które sie dośc szybko oracają w przeciwnych kierunkach i jak kostka dostanie sie miedzy te pasy to jest wyrzucana na przyczepe - nawet to fajne rozwiązanie ale musisz mieć obudowane przyczepy bo to ma taki zasieg ze jak nie bedziesz miał obudowanej przyczepy to ci kostki przeleca za przyczepe i nikt nie moze stac na pzryczepie i układać wiec wejdzie ich mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

Nie zastanawiaj się, tylko bierz sipmę! Ja chyba 8 lat temu kupiłem używaną z 1985roku. Zdarzały się sezony, że nie puszczała żadnej wiązki! A pracowała na 15 ha łąk i przy zbiorze słomy z 10-15ha (w zależności o roku). Przez te osiem lat służyła mi bez żadnej poważniejsze awarii (oczywiście doprowadzałem ją do łądu przed każym sezonem i - co bardzo ważne - montowałem TYLKO części oryginalne). Pewnie posłużyła by mie przez kolejne kilka lat, ale nie dam rady sam tych wiązek zwozić a i zatrudnić nie bardzo jest kogo, więc szukam zwijającej.

A co się tyczy pras zagranicznych to odradzam: mój sąsiad miał welgera i patrząc jak on nią prasuje to można było nauczyć się kilku nowych wyrażeń :lol: Dwa lata temu pozbył się jej i kupił używaną sipmę. Teraz już nie przeklina ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vektor    8
Jeszcze zastanawiam sie nad

http://www.allegro.pl/item189719210_prasa_...hydraulika.html

Co o niej sadzicie ma ktos taka jak sie sprawuje ?

Na jakiej podstawie działa wyzutnik kostek mozna to odczepic tak jak drabinke w sipmie ale nie wogóle tylko tak na prasie zeby jezdziła?

ja mam taką prasę normalnie miodzio, C-360 spokojnie daje sobię radę z doczepioną przyczepą D-47 (4,5 t) ten wyżutnik to świetna sprawa (można go odczepić) działa on na zasadzie, takiej że są dwie taśmy gunowe napędzane hydraulicznie swoją pompą kostka wychodzi na ten wyżunik taśmy załapują i leci sobie na przyczepę, czasami to potrafi przeżucić kostkę słomy za przyczepę :lol: ale normalnie stoję na przyczepie i układam sobie spokojnie kostki fakt trzeba uważać żeby nie dostać ;) i trzeba pomału jeżdzić 2 szosową bo się nie nadąży układać tych kostek bo zaszybko wyskakują ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorbaczow    0

Vektor - a dostałeś już moze kiedyś taką kostką w locie :lol: ??

 

a co myślicie o prasie zwijającej Z 230 - polskiej pasowej - zbankrutował u nas SKR i zawsze od nich braliśmy kostke ale teraz chcemy kupić tanią zwijająca na własny użytek - założyłem nawet post na AF - co o niej wiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robcio3dz    0

Vektor a z ktorego roku masz ja czesto ci cos siada w niej? a C-330M dawało by przy niej rade czy ciezko by miało? Jaka jest szerokosc podbieraka? A te pasy to sa napedzane na wałek czy hydraulicznie? a to sie składa to wyrzutnie hydraulicznie czy recznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vektor    8
Vektor a z ktorego roku masz ja czesto ci cos siada w niej? a C-330M dawało by przy niej rade czy ciezko by miało? Jaka jest szerokosc podbieraka? A te pasy to sa napedzane na wałek czy hydraulicznie? a to sie składa to wyrzutnie hydraulicznie czy recznie?

Pare razy dostałem taką kostką :lol: wylatującą z wyrzutnika nikomu nie życzę ;) pasy są napędzane hydraulicznie prasa ma swoją pompę BOSHA która napędzana jest przez WOM ciągnika, Rocznik prasy narazie nie wiem muszę się przyjrzeć właśnie jadę na gospodarstwo to zobaczę, awari nie mialem żadnej, raz myślałem że coś już siadło ale to mi się podbierak odłączył i nie chciał podawać występuje to w przypadku gdy podbierak się zapcha a sprzęgiełko na wałku się nie rozłączy ale 3 minuty i naprawione bo zapadka sie wysunęła :) myślę że C-330 M może trochę ciężko by miało ale by poszła. wyrzutnia jest na śrubach więc się odkręca a pompę można wyłączyć poprzez zdjęcia paska klinowego. szerokość podbieraka to jak się nie mylę 130 cm tak że po bizonie można spokojnie zbierać słomę.

Mam ją 7 lat w swoim gospodarstwie została ona sprowadzona i jak narazie nie miałem z nią żadnego problemu, gorąco polecam tą prasę Vektor. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

No ja ponad 10lat eksploatuje Markant 50 i moim zdaniem niema lepszej maszyny,jest zabezpieczona przed jaką kol wiek awarią,popsuć ją to naprawdę trza mieć talent :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robcio3dz    0

Wiec mowicie ze opłaca sie taka i za te pieniadze to zadnej sipmy w dobrym stanie nie dostane. ale ona chyba jest z lepszych materiałow niz sipma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vektor    8
Wiec mowicie ze opłaca sie taka i za te pieniadze to zadnej sipmy w dobrym stanie nie dostane. ale ona chyba jest z lepszych materiałow niz sipma?

Moim zdaniem to się bardzo opłaca bo za 7.000 zł to żadnej pożądnej sipmy nie dostaniesz :lol: , prasy claasa są robione z naprawdę dobrego materiału u mnie po 7 latach użytkowania tylko w moim gospodarstwie nie zeszła farba z podbieraka ;);):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robcio3dz    0

A jeszcze mam pytanie czy wielkoscia te paczki sa takie jak te co robi sipma? I czy ona ma przsciw wage?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

troszkę węższe robi kostki ale to chyba żaden problem,to są takie same kostki jak prasy Famarolu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robcio3dz    0

Ale takich małych jak niektóre welgerki to nie robi? A turbina z którego masz roku, czym ja ciągasz na ilu ha pracuje u Ciebie, robisz też ludziom czy tylko u siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Nie znam dokładnie wymiarów ale są niewiele węższe od polskich pras,zbieram na dzień obecny słome z 2ha i 1,5 siana a po ludziach to tak ok 20ha.Kiedyś jak świnki stały na ściółce to ok 50ha rocznie się prasowało a od roku to tak jak wyżej napisałem.Codo rocznika to nie jestem pewien ale jest to coś z lat 80 bo w 90 robili Markant 55 i 65 które zresztą są w produkcji do dziś.Sprowadziłem ją z Niemiec 10lat temu od starszej kobiety której mąż zmarł i ona likwidowała gospodarstwo,przednią mieliśmy również ClAAS-a DOMINAT,też chodziła ładnie ale była już nieco wystukana,trafiła się okazja i sie sprowadziło nowszą.Ten Dominat miał młot który pracował na drewnianych klocach tak jak w starych Welgerach i jest było super rozwiązanie,prasa idzie miękko i nie hałasuje jak jest np:wilgotne siano,a ciągałem obje C-360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

Mój szwagier miał claas'a , ale prasa była jak marzenie, ktoś ją kupił i teraz prawdopodobnie jest już za wschodnią granicą. Tylko ją smarował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×