Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
semos

Środek zwalczjący przytulie w pszenicy

Polecane posty

semos    11

Mam bardzo dużo przytuli w swojej pszenicy (ozimej) jaki środek zastosować aby sie jej raz na zawsze pozbyć. Proszę podajcie nazwę, cenę jak znacie oraz dawkowanie tego środka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bodzio110    3

W każdej fazie to przytulię załatwia np Grodyl około 40gram/ha.

A na zawsze to żadnego chwastu się nie pozbędziesz, chyba że w danym roku. A w kolejnym należy zwrócić uwagę na to jakie chwasty są dominujące i wg tego dobrać środek.

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11
W każdej fazie to przytulię załatwia np Grodyl około 40gram/ha.

A na zawsze to żadnego chwastu się nie pozbędziesz, chyba że w danym roku. A w kolejnym należy zwrócić uwagę na to jakie chwasty są dominujące i wg tego dobrać środek.

Pozdro

 

wiesz może w jakiej cenie jest ten środek i w jakich opakowaniach jest sprzedawany??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bodzio110    3

Wszystko zależy od wielkości przytuli, ja tylko sprawdziłem raz jak mi środek puścił z jesieni i późno to zauważyłem to Grodyl był ok bo on działa w każdej fazie na przytulię i nie niszczy pszenicy jak jest np juz kłosząca sie. A jeśli masz po prostu przytulię razem z innymi chwastami do zwalczenia to możesz dać jak kolega mówi Mustang albo sekator OD, albo jakis aminopielik, mocarz. Koszty okolo od 40 do 60 zł/ha.

Wszystko zależy od fazy rozwojowej przytuli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Jezeli chcesz pryskac Grodylem to lepszym srodkiem jest Starane. Dlatego ze jest tansze i niszczy wiecej chwastów,dawki ci nie podam bo nie pamietam ale juz miałem podobny problem i własnie taniej wyszedł Starane. Efekt bedzie na 100%. Mozesz jeszcze sprubowac Granstar Strong.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siemianow    13

Po skoszeniu spryskaj ściernisko randapem- wypali znakomitą większość zielska. Nie pamiętam dawkowania ale jest opisane na opakowaniu.

Dorażnie zasosuj któryś z wyżej wymianionych.

I nie czekaj z tym do ostatniej chwili bo przy sprzedaży obniżą Ci cenę za zanieczyszczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz może w jakiej cenie jest ten środek i w jakich opakowaniach jest sprzedawany??

 

 

Kiedys wienm ze byl w opakowaniach 20g a teraz nie wiem czy takie sa. Ja bralem wieksze opakowanie zapalacilem cos kolo 300 zl za opakowanie 120g. Na hektar daje sie od 20 do 40 g. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Granstar strong = granstar + starane,

Od starane tańszy jest tomigan (ta sama substancja),

Na przytulię dobry jest preparat Aurora 50 WG, wali też przetaczniki i jest tani jak woda, około 10 PLN/ha. Ale trzeba się nauczyć go używać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

-Dawka z etykiety jest moim zdaniem za wysoka, trzeba zmniejszyć.

-Nie dodawać adjuwantów.

-Nie stosować w bardzo słoneczne dni.

 

Poza tym preparat super. No i tani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek    0

Czyli uważasz, że dawka 40 g/ha jest za duża? A jaka odpowiednia, 30-35 g/ha, czy inna?

 

Czy istnieje coś sensownego do zwalczania owsa głuchego w pszenicy ozimej wiosną poza takimi herbicydami jak Atlantis, Attribut, Axial?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Przytulii czepnej nie pozbędziesz się raz na zawsze, ziemia ma tzw. bank nasion. Przyroda jest mądra, stopniowo uwalnia nasiona do wschodów aby odnieśc sukces rozrodczy. Przez lata uwalniane są nasiona do wschodów aż będzie rok w którym będą warunki w których wydadzą kolejne nasiona, owies głuchy w glebie może leżeć do 30 lat. W pszenicy ja stosuję od lat Glean w dawce 25 gr./ha zaraz po siewie. Wszelki chwastoksy, aminopieliki, starane itp stosowane wiosną hamują również pszenicę i to znacząco, na wiosnę pszenica wytwarza pędy kłosonośne oraz zaczątki kłosów, stosowane w/w środki hamują te procesy co odbija się negatywnie na plonie. Jeżeli jest tzw "mus" to tylko Grodyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek    0

Przy znaczącym udziale rzepaku i buraków cukrowych w płodozmianie, tak jak u mnie, Glean jako główny herbicyd odpada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Z dostępnością to chyba ok jest.

Jak przesadzisz z dawką, dodasz adiuwant i jeszcze zrobisz to w baaardzo słoneczny dzień to zboże pobieleje jak rzepak po chlomazonie. Jakiś czas postoi w miejscu, potem powinno odbić.

Lepiej jednak nie doprowadzać do takiej sytuacji, dlatego moim zdaniem 30g to max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MFJD    1

Ja w tamtym sezonie stosowałem chisel (chyba się to tak pisze) + grodyl i przytulia spaliło została tylko ta z jesieni ale i tak przepadła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×