Skocz do zawartości

Polecane posty

Adi96    850

Witam,jestem w trakcie remontu to że wyskakują jakieś niespodzianki to norma,ale nie mam pomysłu jak poradzić sobie z tym  kołkiem żeby go wyjąć  

a3b6bbdf34b2f874e3cecaa479d028d7_big.jpg

 

 

Ma ktoś jakiś sprawdzony sposób lub przychodzi coś do głowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575
Napisano (edytowany)

A tam na gorąco. Kawałek pręta, załóż na niego ciężarek, wspawaj z jednej strony poprzeczkę a drugą przyspawaj do kołka i ciężarkiem waląc o poprzeczkę wyciągniesz. Tylko  spryskaj płaszczyznę wału środkiem na odpryski, osłoń szmatą albo zasmaruj smarem czy nawet pastą bhp.

Sam kołek wymienisz na nowy  czy bez problemu odzyskasz stary.

 

https://www.google.pl/search?biw=1680&bih=871&tbm=isch&sa=1&q=m%C5%82otek+bezw%C5%82adno%C5%9Bciowy&oq=m%C5%82otek+bezw%C5%82adno%C5%9Bciowy&gs_l=img.3..0l6j0i30k1j0i24k1l3.194584.201933.0.202332.23.23.0.0.0.0.258.3012.0j19j1.20.0....0...1.1.64.img..3.20.2988.0..35i39k1j0i67k1.cf575REZHSg

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomaszek8504    13

Witam Ile czasu trzeba docierać silnik w przypadku naprawy góry, tj. nowe zestawy, sworznie i regeneracja korbowodów, panewki korbowodowe. Instrukcja podaje stopniowo do 50 mth ale przy pełnym remoncie. Mam teraz 10 mth , uprawy pożniwne się szykują a drugi ciągnik kaput.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieto35    2

Witam , mam problem takiego typu , że na postoju w trakcie napełniania opryskiwacz w C 360 zaczęło  coś stukać w silniku i zaczął cieknąć olej na łączeniu silnika ze skrzynią od strony silnika, po jakimś czasie przestało stukać .  Ściągliśmy głowice i okazało się że na jednej głowicy jest skrzywiona laska popychacza zaworów , głowica została cała wymieniona zawory wyregulowane , a olej dalej cieknie, jakie to może mieć powiązanie jedno z drugim ,z góry dziękuję za jakieś podpowiedzi .

Witam , w końcu znaleźliśmy przyczynę , okazało się że to w cale nie była wina tego cylindra co w głowicy skrzywiły się laski , tylko był winny cylinder obok ,  coś przeleciało rzez tłok porysowało z dwóch stron mało powiedziane porysowało aż dziury wytarło i tuleja była pęknięta z jednej strony na całej długości , ale dziwne bo do tej pory woda się nie dostawała do oleju ani nie ubywała, zimą był dawany do mechanika była robiona skrzynia i miał wymienić jedną głowicę , właśnie w tej co wymienił pokrzywiło laskę popychacza zaworów i jeszcze miał ustawić zawory może to mieć jakieś powiązanie z tym co się stało . Wielkie dzięki za podpowiedzi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4
Napisano (edytowany)

Cześć, chyba nigdy nie przestanę tu pytać :P
Ursus ma 46mth od remontu czyli można powiedzieć że dotarty ale zawsze pojawiają się problemy, rozgrzal się dobrze w rotacyjnej i już grama oleju z wydechu nie ma, ale dalej wyraźnie słychać jeden cylinder jednak nie to jest dziś problemem. Od 2 mth na gorącym silniku w rotacyjnej falują obroty, kosze na obrotach około 1800 ale gdy zaczną falowac potrafią spadać do 1500, zanim się dobrze rozgrzeje trzyma obroty rowniutko. Zastanawia mnie to że nie słychać tego falowania, jedynie wskazówka obrotomierza lata po tarczy. Druga sprawa, jak to możliwe że gdy wykręciła mi się śruba jarzma prądnicy to wyrzucało tamtędy olej z silnika?
dsc_0641e0sdp.jpg dsc_06405js52.jpg

Edytowano przez TheEnd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek3773    11

ten otwór akurat jest nie przelotowy, lecz możliwe że ktoś spiepszył gwint lub urwał śrubę i przewiercił za głęboko..... wkręć najlepiej szpilkę na kleju i po problemie, co do obrotów to za mało paliwa lub wina pompy


ten otwór akurat jest nie przelotowy, lecz możliwe że ktoś spiepszył gwint lub urwał śrubę i przewiercił za głęboko..... wkręć najlepiej szpilkę na kleju i po problemie, co do obrotów to za mało paliwa lub wina pompy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

To w końcu są te falowanie obrotów słychać że silnik nie równo chodzi czy tylko wskazówka faluje? Bo jak wskazówka faluje a silnik chodzi dobrze to wina linki na obrotomierzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Coś musi być bo wskazówka skacze dopiero jak silnik gorący, ale na słuch nic nie słyszę(trochę cięgla w kosiarce hałasują, może przez to nie słyszę) , dodam gazu do spodu to wskazówka dalej swoje, będzie skakać od 1500 do 2200a silnik warczy jak zdrowa sześćdziesiątka i nie wiem o co chodzi, linka wymieniana przy remoncie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

To jak chodzi zdrowa 60-tka  równo nie ma falowan to wina przekładni ale bym bardziej obstawiał że licznika 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Na zdjęciach widać że linka do ślimaka jest przykrecona pod zbyt dużym kątem.Linka na całej długości ma isć łagodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4
Napisano (edytowany)

Składałem tak jak było wcześniej, przekładnie obrócić i linkę dołem, też nie da rady bo koło pasowe, jak to zrobić żeby dobrze było?
Ktoś mi tu kiedyś pisał że spawany blok dobry nie będzie, mimo że grań spoiny wyglądała naprawdę dobrze, a z wierzchu łata z żywicy i włókniny to jednak olej wypływa, całkiem sporym strumyczkiem.
Przestawiłem też pompę wtryskową na ustawienia jakie były zaznaczone na obudowie u poprzedniego właściciela, 1mm w stronę silnika i różnica spora, pracuje ciszej na wolnych obrotach i nie zamula go przy ruszaniu bez gazu z wolnych obrotów, dźwięk silnika też bardziej mi się podoba. Ustawianie kąta wtrysku to jednak bardzo precyzyjna praca :)

Edytowano przez TheEnd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

A można po polsku? O co Ci dokładnie chodzi? Chcesz wyjąć wał bez wyjmowania tłoków? A "sprawdzić blok" to jak mam rozumieć? Uszczelki pd głowicę nie kosztują po 200 pln za sztukę, tylko jakieś 20, więc co za problem wszystko rozkręcić? Wał niby można wyjąć bez odkręcania głowic, bo tylko poodkręcać pokrywy główne i korbowodowe i wyjdzie, ale po cholerę tak się bawić? W jakim celu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomaszek8504    13

No bo mam dopiero 17 mth po remoncie góry i nie chce mi się od nowa rozbierać. Piszą na forum że wał trzeba osiować dopasować, kiedyś przy żuku założyłem nowe panewki, wał ciężko sie obracał i pochodził 5 minut i się zatarł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Osiowanie bloku robi się przy wymianie wału, jak robisz szlif starego to po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomaszek8504    13

Stary mam nominał to tylko szlif będzie. Narazie to chyba zamienię bąka na pp bo cisnienie nie jest takie złe na wyzszych ale tak w sumie zapytałem z ciekawości na przyszłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    13

Przy silniku C360 nie ryzykował bym naprawy " dołu " bez sprawdzenia osiowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Co to tak puka?



Zrobione są wtryski, zawiozlem do wymiany kołpaków ale zrobili pełną regenerację bo niby w środku były zabrudzone i tak po tej operacji chodzi nawet na obrotach 550 ale co to za odgłos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Przestawiony masz rozrząd o 1 ząbek dzwoni dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Rozrząd musi być dobrze, ustawione na znaki, znaki po przeliczeniu zębów niby dobrze nabite, ten dźwięk pojawił się po naprawie wtryskiwaczy, troszkę z dźwięku jak zetor ale inaczej ustawiona Pompa i troszkę mulowaty się robi.
Tu słychać lepiej, klapki na wydechu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Hmm, może być już tak wytarty dekiel (pokrywa) na skrzyni biegów, że "listwy" mają jakiś luz ku górze i obijają się o te zatrzaski.One normalnie powinny być zdaje się dociśnięte właśnie przez pokrywę.A poza tym, panie kolego, to nie ten temat ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×