Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
BIZULEK    6

Tak , przy docieraniu trzeba pilnować temperatury , ponieważ za niska powoduje zakładanie pierścieni nagarem i unieruchomienie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Może chlapać oliwą ale nie tak ostro bez jaj żeby silnik po remoncie tak chlapał olejem to może lepiej było przed.Może się pocić ale po odpaleniu po 30 sekundach już pluje to coś nie

halo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BIZULEK    6

Interesuje mnie jak były zakładane pierścienie ? Czy podczas montażu nie pękły?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TheEnd    4

Wczoraj tłok oglądałem, pierścienie całe w stanie idealnym. Fakt pierścienie na tłok montuje palcami, przy tak dużych pierscieniach można to spokojnie zrobić i nie ma opcji żeby pękły jak się to z głową robi.
Tak jak patrzyłem to ten olej chlapie od góry, być może z zaworu właśnie, na tłok nie idzie, za czysto tam było, w samochodzie jak lało zaworem olej na tłok to po zdjęciu głowicy było tam mokro od oleju a tu sucho i zwykły nagar jak to w komorze spalania.
Ps. Jak było z tym silnikiem przed remontem to nie wiem, nawet się nie odezwał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BIZULEK    6

Radzę żeby ścisnąć pierścienie na tłoku przed wciśnięciem do tulei przy pomocy obejmy lub stożkowej rury , montaż z użyciem śrubokręta wyszczerbia je. Zakładam że poprawnie zmontowałeś.  Zostaje wymiana prowadnicy zaworu wydechowego razem z zaworem , ssący dobry inaczej olej byłby na tłoku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Śrubokrętem? Zbyt leniwy jestem na takie opcje, do montażu tłoka w tulei używam opaski do tego przeznaczonej firmy yato.
Teraz jak już jest diagnoza że to z prowadnicy zaworu wydechowego to sobie to poczeka, nie mam teraz za bardzo czasu z głowicą gdzieś jechać.
Ten silnik z ciągnika to jakiś złośliwy, silnik w samochodzie jak na razie 9000 kilometrów po moim remoncie i ani jednego niepokojącego objawu czy usterki nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Jeśli wyrzuca mocno olej odrzutnikami i skrzywiło laskę popychacza to być może tłok uderzył o zawór i pękł.

Kompresja dostaje się do skrzyni korbowej i wyrzuca olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomaszek8504    13

Panowie, ostatnio mechanik powiedział mi, że po wymianie samych tulei i pierscieni (tłoków nie, on tak robi remonty) nie trzeba docierać silnika. Ja u siebie wymieniłem całe zestawy, panewki korbowe, regeneracja głowicy. Ile po moim remoncie powinienem docierać? W instrukcji ciągnika jest to dokładnie opisane, tzn np po 10mth 25% mocy itd aż pełna moc dopiero  po 50 mth, ale to przy pełnej naprawie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Trzeba. Między innymi pierścienie muszą się ułożyć w tulei, zapewnić odpowiednią szczelność  dla sprężanego powietrza i zgarniania oleju.

Nie rozumiem po co stare tłoki zostawiać? One też się ścierają z biegiem czasu, rowki na pierścienie zwiększają luz.

Osobiście zmienił bym mechanika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Jak kiedyś nic nie można było dostać, to ludzie praktykowali takie patenty, widać niektórym tak zostało. Stary tłok plus nowe pierścienie = branie oleju jak nic. Rowki już wyrobione, więc nawet nowe pierścienie będą pompować olej. Do tego na start mniejsza kompresja. Tłoki się również owalizują i wycierają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomaszek8504    13

Znaczy to nie zwykly mechanik tylko handlarz, ktory w ramach rekojmi naprawial wujkowi traktor. Mowil ze zawsze w perkinsie same pierscienie zmienia, duzo ciagnikow sprzedal tez miejscowym i chodzą, ciagniki z Hiszpani, nieraz z pokrzyw wyciagniete.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Chodzić to będzie ale czy dobrze? Nie ważne jak dokładnie zrobią ci te części i tak musisz dotrzeć  bo taka jest konstrukcja silnika i jeśli przechodził dobra ilość motogodzin nie ma co zostawiać żeby znów za parę lat rozkręcać a na tym się nie straci tylko zyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    12

Mam wal korbowy, ktory przelezal zabezpieczony moze 15-20 lat. Po okolo tygodniowej lezance w oleju napedowym i przemyciu pedzelkiem gdzieniegdzie widac lekko brazowe miejsca. Wyraznych wzerow nie czuc pod pazurem. Wal jest po 2 szlifie, byl szykowany do zalozenia ale kiedys tam trafil sie ojcu Robur z takim silnikiem. Oddac do zakladu na jakies sprawdzenie czy to da rade cos jeszcze z tego zrobic czy szkode se glowy zawracac ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Oddaj, niech zrobią pomiary i ewentualnie wypolerują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    812

Ja bym przetarł nalot papierem wodnym 1500-2000 i zakładał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

albo wypolerować klamrą z twardego drewna (stara metoda) po przetarciu papierem 2000 czy 2500. A jak ma być trwała naprawa , to lepiej zawieźć do szlifierza, niech sprawdzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    12

Raczej oddam do zakladu, przeciwwagi i panewki byly spasowane ale zostalo to odlozone na polke i pomieszane. Czy bede robil dla siebie to zobaczymy, mam jeszcze kompletny silnik (glowice, pompa paliwa itp) do remontu i moze sie kiedys sprzeda to wszystko w pakiecie razem z traktorem poki chce to jeszcze ktos kupowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Ja mam pytanie nieco z innej beczki.Wie ktoś może jaka jest waga bloku bez osprzętu? To znaczy bez kola zamachowego korbowodów wału itp Bo instrukcja podaje 370 kg suchego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Sklepy internetowe podają 130kg dla samego bloku, kiedyś szukałem orientacyjnej wagi bloku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Zgadza się, 130kg sam blok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Dzięki panowie.Faktycznie mogłem poszperać po sklepach,hmmm to 3 chłopów lub 2 byków trzeba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mercury98    0

Witam, chciałem się zapytać czy we wszystkich ursusach 360 jest taka dziura 3cm szeroka a długa na szerokość miski olejowej, znajduje sie ona tuż przed miską olejową patrząc od tyłu ciągnika pod spodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Chodzi ci gdzie widać tam koło zamachowe? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak wymieniasz tłoki,tuleje,wał  z Ostrudy,tarcze sprzęgła, uszczelki to za same części ok 3 tysie jak samemu wszystko robisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×