Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie


mariuszd93    489

Tur  wcale nie  musi  byc mocny , wystarczy przytrzymać żeby  sie  nie  przechylał  na 1  osi .

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacor95    2

najwiekszy problem to jak to zamocowac dobrze do tego tur-a zeby nie uszkodzic jeszcze czegos podczas transportu ;/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mariuszd93    489

Jesli z  kabina  - to  tylko od  spodu pasem opasać  ze  skrzynia  , +  dwoma  pasami  złapac  za tylny  most i  heja 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Zrobić dyszel z okiem zamontować go od czopa tylnego zaczepu pod tylnym mostem do przodu pod skrzynią, opasać porządnie, zamocować i do ciągnika zapiąć jak przyczepę. To strasznych ton nie waży, nic nie uszkodzisz i nigdzie nic nie zjedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawloxhxx    44

ja bym wziol jakos oske co by w lance w oczka wlazla od c 360 i do innego ciagnika podpiac tak jak inne maszyny i na gorne ciegno zapinasz i heja w gore i lecisz gdzie chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ignacy01    7

tylko koń i oble drewniane
jedynie moze byc problem ze znalezieniem takiego bata zeby z kabiny siegnoł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

romano82    4

Dogadaj się ze złomiarzem przyjedzie i wywiezie;)
Ja bym chyba postawił na zadek z wozu konnego i związał pasami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacor95    2

Jesli z  kabina  - to  tylko od  spodu pasem opasać  ze  skrzynia  , +  dwoma  pasami  złapac  za tylny  most i  heja 

tak jest z kabina, spróbuje zrobic tak jak mówisz związać pasami i przymocowac do tur-a. Wydaje sie najmniej czasochlonny sposób. Ewentualnie zrobie tak jak mowi kolega ''Seweryn20'' zrobić dyszel. Dziękuję za wszelkie pomocne rady :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomasz78    321

Nie kombinuj turem ,nikt nie pomyslal o zakretach ,ciekawe jak je pokonasz ,Seweryn najlepiej radzi ,jak sie boisz o uszkodzenia to podłóż miedzy dyszel a korpus opone samochodową na plasko i zacisni pasami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariuszd93    489

Drewniany  balik miedzy  skrzynie  a  widły  i  nic mu nie  będzie .

Kilka km  to  tak nie  jechałem , ale  przeciągałem  kiedys  tak  traktor  ze  stodoły do  garazu  , bo  rozjechany  a  za nim przyczepa  stała  :(  i  była koniecznie potrzebna . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szaman1    38

podjedź do kogoś kto ma ładowarkę teleskopową przecież ładowarka z paleciakiem co ma 2,5  t udźwigu to chapnie to jak Reksio szynkę i przewiezie ci to albo wrzuci na przyczepę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Witam orientuje się ktoś czy jakaś firma sprzedaje do c360-3p nowe i pomalowane blachy chodzi mi o błotniki i maskę , bo wszystkie nowe które widzę w sprzedaży są tylko podkładem pomalowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi96    865

Idź i szukaj od prywaciarzy bo żadna firma się w takie bzdety nie bawi wyjątek stanowią naglak i ta kwadratowa metalowa po 2 Co to za problem zamówić bezpośrednio z polimercu bez podkładu zabezpieczającego? bo to nie jest podkład i pomalować na własną rękę.W dzisiejszym świecie brak w ogóle jakiejkolwiek zaradności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marioboss    28

Podejrzewam, że gdyby dobrze posmarował, to by i "pomalowali" na gotowo, ale jakość, to pewnie by była powalająca.A i ludziom się dzisiaj nie chce,to fakt.Jedni nie mają czasu, a mają kasę, to wolą kupić i założyć, a inni, nie mają czym, lub mają dwie lewe ręce, a znam takich :rolleyes: Jedynie dobrze pomalowane rzeczy, jakie dzisiaj się kupuje, to łapy do kultywatora, noże do glebogryzarek itp. rzeczy, pomalowane na czarno, dosyć mocną farbą, że nawet w ziemi, tak się łatwo nie ściera.Wszelakie blacharki np. do c-360, to są pryśnięte tylko podkładem, bez żadnego odtłuszczania.Takie trochę "opakowanie" żeby za szybko nie zardzewiało.Należy to "rozpakować" czyli oczyścić do metalu i dopiero pomalować po ludzku.Innej rady niema.Kiedyś, to pamiętam, że też felgi były całkiem nieźle pomalowane i farba się ładnie trzymała.Dzisiaj, to już nie to.Farba już jest dosyć miękka i się zdziera.W 98-mym roku, jak znajomy kupował felgę do c-360 tylną, to była tak mocna farba, że ciężko było nawet papierem zmatowić.Obecnie wygląda tak samo, ale jakość już nie ta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kukum    7

to nie podkład tylko farba do transportu zeby jakos to wygladało i niezardzewiało na ratstyle tylko wytrzymało z rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi96    865

Dokładnie dlatego napisalem że to nie jest podkład a zabezpieczenie na czas transportu żeby ruda tego nie brała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, mam problem z podnośnikiem w C 360. Podnośnik włączony w normalnej pozycji (lewarek do dołu) nie działa. Jeśli ciągnik ma wrzucony bieg to działa poprawnie, gdy reduktor jest na niezależnych z włączonym biegiem to też nie ma problemu. Była rozbierana cała skrzynia i sprzęgło, po tym remoncie pojawiła się usterka podnośnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi96    865
Napisano (edytowany)

Sprzęgło po regulacji? dla mnie wygląda jakby ÌI stopień nie dzialał

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Niezależnie w jakiej pozycji jest reduktor WOM To podnośnik działa na włączonych biegach. WOM normalnie działa tak jak powinien. Czyli sprzęgło odpada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adi96    865
Napisano (edytowany)

Możesz jaśniej pisać bo ty mieszasz i mylisz dwa pojęcia.Reduktor to jest prawa wajcha  Mamy 3 Pozycje Zając Neutralny i żółw  a lewa to jest od Womu.Więc z łaski swojej pisz w jakiej pozycji masz reduktor i w jakim położeniu jest wom 1 2 3 czy 4.Piszesz najpierw że Wom jest w 1 Pozycji  czyli wałek pompa działa niezależnie innymi słowy od obrotów silnika,2 położenie środkowe wszystkie napędy wyłączone,3 wałek zależny czyli napędzany od skrzyni,4 Pompa podnośnika zależna od skrzyni.Wałek niezależny działa od wałka sprzęgłowego II stopnia na nim jest tarcza więc dlatego to obstawiłem.Skoro wom działa czyli napęd jest niezależnego sprawdź czy pompa działa do skrzyni  może być problem po stronie podnośnika aż takim specem to nie jestem,niech ktoś inny bardziej doświadczony się wypowie

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Tuleja od wom nie wstawiona we widełki Jedyna przyczyna.Plecak wek i sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez dzik82lysy
      ILe może kosztować remont kapitalny do DF 4 cyl np. AGROTRON 4.85 .Wiadomo jak się kupi taką maszynę to nie jest nówka.Różnie to bywa.Takowa maszyna może wymagać remontu.W jakich granicach on może się mieścić???
      AA i jeszcze czy te ciągniki są wadliwe??
    • Przez RycerzNocy
      Chciałbym założyć felgi i opony 10/15 (takie jak są w rozrzutniku obornika) do c-360 i co muszę przerobić aby móc je założyć.
    • Przez stepek
      Witam,
       
      Nie jestem zbytnio doświadczony w mechanice dlatego postanowiłem zasięgnąć rady bardziej doświadczonych znawców w tej dziedzinie.
       
      Otóż, ostatnio podczas pracy Ursusem C360 nieznacznie zaczął opadać gaz ręczny, z czasem ten problem się pogłębił do tego stopnia że obecnie rączka gazu ręcznego nie może w żaden sposób utrzymać się na ustawionej pozycji i opada do najniższego poziomu powodując wyłączenie silnika.
       
      Wydaje mi się, że jest to chyba nieskomplikowany problem, który mógłbym rozwiązać sam, bez konieczności wizyty mechaniki, jednak nie jestem pewien jak to zrobić.
       
      Dlatego zwracam się z prośbą do Was - jakie czynności muszę wykonać żeby rączka gazu ręcznego znowu mogła być ustawiana w wybranych pozycjach bez samoistnego opadania.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez abuk14
      Witam
      Gdy uruchomiłem dziś ciągnik po kilku minutach pracy uszłyszałem dziwne stuki dochodzące z dolnej części silnika. Podejrzewam panewki albo pompę olejową.
      Nie mam teraz zbytnio czasu i jezeli możecie, napiszcie co to może być, bo nie chcę się teraz grzebać.
×