Skocz do zawartości

Polecane posty

jacek3773    11

zakładałem komplety z mahle i było tuleja mahle pierścienie primy i czeskie tłoki, więc jak to rozumieć , kartoniki w oryginale były

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    846

Chełmna czy z Waryńskiego warte polecenia co do wału bierz z Ostródy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KULAWA_KOZA    88

wał tylko i wyłącznie TYCZYN.


zakładałem komplety z mahle i było tuleja mahle pierścienie primy i czeskie tłoki, więc jak to rozumieć , kartoniki w oryginale były

 

teraz jak kupujesz mahle to tłok masz mahle tuleja też pierścienie PRIMA ŁÓDZ.

Tylko że zestawy mahle lubieją wyrzucac olej przez kolektor wydechowy, z nimi jest loteria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario9987    5

Witam, a jakie korbowody polecacie zalozyc, są z tyczyna po ok 140 zł, są tez o polowe tańsze tylko ciekawe czym się różnią? Zakladal ktos te tańsze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Połóż oba na wagę, to się dowiesz, czym się różnią.Ja musiałem kiedyś kupić jeden korbowód , tak na szybko i  mieli na sklepie coś tańszego i jeden taki bardziej "państwowy". Ten państwowy miał tą samą wagę, co mój, z silnika, a ten tańszy był sporo lżejszy.Na upartego, to można by powiedzieć, że jak wymieniasz cały komplet z jednej firmy, to powinno być ok. ale pozostaje jeszcze kwestia materiału, z którego to jest zrobione.Zapewne to popularny, stosowany dziś dość często tzw. "gównolit" :rolleyes: Dzisiaj z tymi częściami, to jest ciężka sprawa, bo człowiek stara się niby kupić te najlepsze, najbardziej zbliżone do orginalnych, ale  wcale nie jest powiedziane, że to są najlepsze,bo czasem może być zapakowane byle gówno nie wiadomo  skąd i naklejona nasza naklejka.Ja np. popytałem trochę w sklepie o tych kompletach naprawczych i ponoć te do 200 pln "za dziurę" to jest niby porównywalna jakość, za wyjątkiem thm i gmp itp. gówien.Każda firma robi podobnie, np. zestawy prima są w cenie około 180pln za dziurę, chełmno zwykłe po 180 wzwyż, podobnie mahle, ponoć tam czeski tłok siedzi, zetor polska tak samo, a te najdroższe z chełmna są tak drogie ponoć tylko dlatego, że sam gorzycki tłok kosztuje 160pln.I bądź tu człowieku mądry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

To jest właśnie odwieczny problem, czy wysoka cena idzie w parze z wysoką jakością.Te korbowody, które ja widziałem wtedy, to rzeczywiście było jakieś gówno.Całe błyszczące, podczas gdy ten fabryczny, był ciemny, jak te w silniku.Dzisiaj inni "producenci" się wycwanili i robią to tak, żeby jak najbardziej przypominało orginał i żeby ktoś sobie właśnie pomyślał, że może lepiej nie przepłacać, bo wszystko to samo, ale czy tak jest, to pewności nie mamy.Korbowód to równie poważna sprawa, co wał korbowy i jak kupisz z gównolitu, to może szybko narobić gnoju w silniku, jak pęknie, czy się skrzywi.Szczęśliwi ci, którzy mieli myślących dziadków/ojców i po dziś dzień posiadają zachomikowane części wyprodukowane w tej niedobrej komunie, gdzie wszystko było do d*py :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario9987    5

No właśnie, gdyby dalo sie zrobic te co mam to nawet nowych bym nie szukal ale u mnie w okolicy nie ma zakladu ktory by wyprostowal korbowod, tulejki wymienia i nic wiecej.

Edytowano przez mario9987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek3773    11

wał tylko i wyłącznie TYCZYN.

 

teraz jak kupujesz mahle to tłok masz mahle tuleja też pierścienie PRIMA ŁÓDZ.

Tylko że zestawy mahle lubieją wyrzucac olej przez kolektor wydechowy, z nimi jest loteria.

może i tak ,na razie 100mth zrobione i nic się nie dzieje, zero dymku i oleju nie ubywa

ZAKU 1990

 

witam mam 2 pytanka, pierwsze to takie że mam c-360 i dzieje mi się taki problem,jak sie rozgrzeje a czasem i na zimnym ustawie obroty nie za wysokie gazem ręcznym i na przykład ruszę daje gaz nożny i powiedzmy zatrzymuje się to ma bardzo wysokie obroty, nie reaguje na gaz ręczny tylko jak tak szybko nacisnę na gaz nożny puszczę to wraca dopiero na normalne niskie, co to może  być??

A druga sprawa jak jest odpalony i łapię za przewody od wtrysków to tak na pierwszym wtrysku jest bardzo dobrze wyczuwanie pukanie podawanie paliwa i jest to równomierne a na pozostałych jest to nierównomierne i bardzo słabe pukanie. pewnie najlepiej wtryski sprawdzić?? dziękuje z góry za pomoc.

 

 

 

 

po prostu zacina się na połączeniu gaz nożny-ręczny sprawdż czy nie ma jakiegoś zadziora lub urwała się sprężyna na nożnym , co do silnika to jak dobrze pali równo pracuje i nie kopci to nie szukał bym dziury w całym, chyba że kuleje to warto wtryski sprawdzić

 

 

Edytowano przez jacek3773

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    846

Do pierwszego problemu bym szukał układzie sterowania dawką, u siebie  mam gaz ręczny  do 1800 najwyżej ale jak wcisnę gaz nożny i ustawiam ręczny od wolnych do tych wysokich to jakby ręczny blokuje nożny i są pożądane obroty  może nie ma sprężyny lub syf i się zacina. Co do 2 problemu To jak łapiesz przewód przed wtryskiem to wtrysk nic nie ma  do tego  już bardziej bym obstawiał pompę  a właściwie sekcje nie masz ropy w pompie tzn jak zmieniasz olej w pompie nie czuć ropy? bo pompa cały daje jednakowe ciśnienie na wszystkie końcówki wtrysków korygują na odpowiednie i rozpylają jak najdrobniej

 

 

Marioboos A ty myślisz że za komuny części każde były dobre i jakość oohhh i ahhhh?  Ojciec jak poprawiał wadę fabryczna w silniku to na stopie korbowodowej na fabrycznych było 9 setek na każdym jednym no to co poszli do sklepu kupili nowe  i myślisz że były dobre? A gdzie tam były 3 setki luzu na każdym musieli roztaczać  ściskać i dopasować do wału.Ojciec opowiadał jak jeden chłop pojechał zmienić felgi przednie do pomu byly pęknięte czy coś tam było nie tak.Zmienili niby nowe a jak jechał szybko krzywo się kręciły jakby z centrowane  inni klienci co czekali na swoje ciągniki kazali mu zawracać żeby dali następne i dali drugie  lepsze.Swoje zestawy te z komuny naprawcze sprawdzałem czy mają wymiary zachowane  tuleja średnicówką a tłok mikrometrem na szczęście wszystkie dobre  Tak samo też u mnie trafil Wał koła wadliwy nie centrycznie otwory na szpilki porobione wyniku czego opone w jednej częci napierało  także nastąpiło szybsze zużycie opony  ale również bujanie ciągnika.Za komuny głównym problemem była nie dokładność a szczególności albo nie zachowanie wymiarów lub przesunięte otwory tam gdzie nie trzeba jednym słowem chała Dziś jest odwrotnie mają maszyny żeby zrobić dokładnie i jak najlepiej obrobić ale jakość materiału woła o pomstę do nieba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    245

Stawiam na wyrobiony regulator obrotów w pompie wtryskowej, warto zajrzeć, czy jest tam olej, czy nie ma opiłków i luzów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Adi, ja nie twierdzę, że było wszystko super, ale była jakaś tam kontrola jakości i oni wiedzieli dokładnie, który ciągnik z jakich części jest złożony, bo raczej nic wtedy nie wyrzucali.To co gorsze, to szło albo na części, albo "do chłopa". Zresztą, to wynikało chyba bardziej z tego, że wtedy i tak wszystko się sprzedawało i a robotnicy niezbyt się przykładali.Dzisiaj czasy się zmieniły, ale zamiast robić jak najlepiej, to walą byle co, byle kasa się zgadzała.Ja i tak uważam, że nawet biorąc pod uwagę ilość wybraków w tamtych czasach, to i tak jakość części była zdecydowanie lepsza.Najbardziej przecież przemawia za tym żywotność tych ciągników, które w niektórych wypadkach pracują do dziś bez kapitalki.Może nie każdy, ale są takie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Pany, stope wału korbowego coś jeszcze trzyma poza tymi dwiema szpilkami? każdą wystarczyło szarpnąć a tej od strony rozrządu za cho***ę wyciągnąć nie mogę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel94    16

TheEnd, wybij szpilki z korbowodu, wtedy zluzuje Ci się stopa ;) "Za dobrze" śruby ze stopą są spasowane po prostu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Ops, nie dopisałem że chodzi mi o tą główną co pompa olejowa była do niej przykręcona.

 

Kompletny zestaw śrub do silnika to gdzieś kupić można?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    846

Tam trzyma 2 śruby i do tego idzie ośka od napędu pośredniego pompy olejowej dziwne bo w tamtym roku to odkręcałem i normalnie odeszło.Mówimy o stopie głównej wału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel94    16

Fakt, źle przeczytałem :P Tak jak @Adi96 mówi trzymają ją tylko te dwie śruby, ciasno w bloku siedzi :/ Ja zawsze jak stopa nie chce mi zejść to ustawiam odpowiednio wał, biorę łyżkę i wkładam we wnękę w stopie, zapieram o przeciwciężar i lekko pukam młotkiem w stopę. Pokombinuj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Rozebrane chyba już wszystko, zostały tylko tuleje, część rozrządu i wałek rozrządu. 3 panewki główne obrócone numery na panewkach N 050, to drugi szlif ale stan taki że może 4 by wyszedł https://drive.google.com/open?id=0Bx5mXxSgKw_5X1N0Yk9nUDUwc2c

 

Panewki korbowodu od tłoka który wystawał jakieś 3mm ponad płaszczyznę bloku https://drive.google.com/open?id=0Bx5mXxSgKw_5SDhpZTdFeDF5blU

 

Chyba wszystko na złom :wacko:

 

Ma ktoś może rysunek z instrukcji jak rozmontować napęd pompy wtryskowej i sprężarkę zarazem?

 

Co do wczorajszego pytania o stope wału to chciałem się po prostu upewnić czy wszystko odkręciłem nim zacząłem ją większą siłą wyciągać żeby sobie nic nie uszkodzić bo wiadomo jak jest w silnikach, troche nieuwagi i straty duże

Edytowano przez TheEnd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    846

Hohoh no nieźle z tymi korbowodami  za duży luz był,słabo dokręcone  Czy tak rozwaliło i nastąpiło zmęcznie materiału? Dobrze ktoś musiał dawać w palnik dla tego silnika :D 

 

Co do twojego pytania  na internecie  są katalogi z częściami bądź naprawcze  elektroniczne wystarczy poszukać w googl i jest jak na tacy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Odkręć koło rozrządu na wałku napędu pompy wtryskowej i tarczę dociskową łożyska, a następnie wybij wałek w kierunku pompy wtryskowej.Wysunie ci się z mimośrodu sprężarki i ze sprzęgła..A co do tego silnika, to ja nie wiem, kto i jak tym pracował, żeby tak wszystko zniszczyć.Ja raz w życiu obróciłem panewkę na korbowodzie, ale to była tylko i wyłącznie moja wina, bo go za długo trzymałem przyduszonego pod obciążeniem i w końcu coś musiało puścić.Czwarty bieg i 1200 obr/min pod sporym obciążeniem, jeszcze pod górkę i dało mu radę.Ale to był tylko eden korbowód.Nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby tak niesamowicie dawać,aż się wszystko pozaciera i poobraca.To wygląda, jakby pracowało na oleju z opiłkami, albo z piachem.Na zdjęciu nie widzę, czy korbowód bardzo wyjechany? Może da się jeszcze naprawić? Dobry fachowiec sobie z tym poradzi. bo go obniży i wyszlifuje na wymiar.Ja wtedy na szybko kupiłem nowy, bo też myślałem, że z tego już nic nie będzie, ale to normalnie regenerują.Pokazywałem gościowi, co mi wał wtedy szlifował i mi właśnie mówił, że trzeba było to przywieźć, to by bez problemu go zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    846

Wszystko da się zrobić  jak dobry zakład to działa po prostu cuda  zazwyczaj korbowód sie kupuje jak jest skrzywiony lub boki ma wytarte  że będzie kołatał A tak roztoczą z ścisną dopasuje i hule następne motogodziny

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Ta korba jest inna, nie ma numerów na stopce i inny kształt przetłoczenia a panewka była z gó**litu bo na innych korbowodach na panewkach mimo luzu tylko rysy, na każdej 3 sztuki i to płytkie. Ten jeden ma taką panewkę i przytarty jest troszkę z boku, na zdj zakrywa to panewka a w zasadzie to co bokiem wyszło.

Panewki korbowodowe też oznaczone N050, ale zawiozę do POM Tyczyn blok, korbowody, wtryski, pompę wtryskową i głowice które wyglądają nie najgorzej. Może coś się uda odratować bo te stare korbowody podobno lepsze od dzisiejszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrof    0

Witam.
W U120 w oleju pojawiła się woda. Głowica OK, więc zostaje uszczelnienie na tulei. Na noc blok został zalany wodą to coś tam widać, że kapało.
Jeszcze nie miałem z tym do czynienia.

Pytanie:

Czy odkręcić tylko śruby mocujące wał korbowy i wyciągnąć to razem z tłokami czy najpierw odkręcić pokrywy korbowodów, a potem wał korbowy?
Problem jest taki, że śruby są tak dopierdzielone że nie idzie ich ruszyć...
 

Kolejna sprawa jak już to rozmontuje to wiem, że trzeba "coś" poznaczyć, pytanie co dokładnie i jak to najlepiej zrobić (zapewne chodzi o cylindry, tłoki i elementy korbowodu).

Poza tym proszę o wszelkie wskazówki na co zwrócić uwagę, bo nie chce czegoś pierniczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×