Skocz do zawartości

Polecane posty

BIZULEK    6

Załóż koło rozrządu o ząbek w lewo (od strony pokrywy rozrządu)powinno pomóc , ale tulejkę wielowypustową załóż tak jak poprzednio . Nie wiem czy pompa jest dobrze złożona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@pawechruszcz ile płaciłeś za jedno koło rozrządu? Te po 30-40zł mają zazwyczaj przestawiony rowek na klin, tych droższych nie macałem, ciekawe czy taki sam szajs

Edytowano przez StaryKumurun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No jak na razie przestawianie rozrządu odpada. Wszystko jest złożone dopiero. Co masz na myśli pisząc czy pompa jest dobrze złożona? A można u mechaników co regenerują pompy przyśpieszyć lub opóźnić podawanie paliwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

balcerek1    91

Przełóż o jeden ząbek w lewo koło rozrządu od pompy a pompę wstaw normalnie jak była i powinieneś się zmieścić we znakach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koło pośrednie duze 75zł Koło pompy i wałka 2x  po 68 zł te dwa są takie same koło wału 38 zł koło posrednie małe 51 zł i koło napędzające pompę olejową 24 zl jest to wszystko produkcji ursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BIZULEK    6

Mechanik który robił pompę to mówił że lekko można , ale nie wiem czy nie bajerował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kafar85    0

Witam Panowie

Jakiś czas temu narzekałem na stukot w świeżo wyremontowanym silniku. W weekend trochę sobie pojeździłem w ramach docierania i namierzyłem źródło dźwięku. Okazuje się, że przyczyną jest 115 zł, które "zaoszczędziłem" na niewymienianiu sprzęgła. To był genialny pomysł, żeby zostawić prawie-niezużyte sprzęgło. Teraz pierwszy moment bierze bardzo wysoko, drugi bardzo nisko i podczas pracy strasznie się tłucze. Tak, więc jeszcze raz trzeba go przepołowić i wymienić. Chytry dwa razy traci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

To zmierz poziom oleju niech nabije 3 mth  to będziesz wiedział nikt takimi błahostkami się nie zajmował  dotarty to dotarty najważniejsze żeby nie brał oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Szczerze mówiąc, to jak u siebie robiłem silnik w MTZ, to po zalaniu olejem do 50MTH różnica w poziomie oleju na bagnecie była niemierzalna. Przez pierwsze 3-4 MTH na wolnych obrotach sobie coś tam wypluł przez tłumik, ale bez przesady.


Szczerze mówiąc, to jak u siebie robiłem silnik w MTZ, to po zalaniu olejem do 50MTH różnica w poziomie oleju na bagnecie była niemierzalna. Przez pierwsze 3-4 MTH na wolnych obrotach sobie coś tam wypluł przez tłumik, ale bez przesady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No jak sprawa na szabelce wyglądała to nie wiem. Ale po zrobieniu 3 mth spuściłem tylko 8 litrów A było zalane 10. No wiem że przed pierwszym zalaniu silnik w środku był całkowicie suchy. No a teraz cos go tam zostało. Tylko się zastanawiam czy to trochę nie za mało udało mi sie spuścić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Pompę olejową zalewałeś w trakcie składnia? Bo też tam trochę wchodzi , nie wiem czym się przejmujesz silnik na dotarciu ile weźmie to weźmie twoim zadaniem jest go dobrze dotrzeć żeby po tych 50 mtg nie pluł  olejem

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie pompy olejowej nie zalewałem w trakcie składania. A jak radzicie docierać silnik. Będę to robił na sucho znaczy sie bez obciazen. Bo nie mam teraz zadnych takich prac. A jak juz beda to grubsze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kafar85    0

Proponuję jeżdzić po okolicy

popieram, po górach, dolinach, las obejrzeć, oziminy ocenić itd przez 50 mth :)

Edytowano przez Kafar85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Ja przy docieraniu woziłem drewno z lasu, potem na wiosnę bronowanie, siew nawozów, gruber, siew. Bardziej trzeba pilnować temperatury płynu i ciśnienia oleju, czy nic się złego nie dzieje. Zaglądać na miarkę, czy poziom trzyma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Na postoju nie za dużo. Normalna praca tylko, że lżejsza i nie wkręcanie na max obroty + to co wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Możesz jak nabije te 35 40 mth wpuścić z dwuskibowym pługiem w lekką ziemię 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jednak się okazało ze musiałem rozebrać ten przód i przestawić to koło rozrządu na pompie o jeden ząb w lewo. No i teraz niby mam tą regulację co mi była potrzebna. Czyli jak teraz maksymalnie daję pompę do silnika to zapłon jest ustawiony dobrze kreski się zgrywają. Ale co z tego jak po  zapaleniu słychać metaliczny głos. Wiec teraz prawie całkowicie oddaliłem pompę od silnika no i chodzi w miarę dobrze. Ale co z tego jak wtrysk jest na połowie miedzy tymi trzema kreskami a GMP. Czyli ciągnik będzie nieprawidłowo chodził i nie będzie miał całkowitej mocy. Macie jakieś pomysły dorady czego to może być wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

A koła rozrządu masz orginalne i nic nie pomieszane z innym silnikiem? Sprawdzałeś jeszcze raz cały rozrząd przy ściąganiu pokrywy ? Ja zawsze dla pewności robię na sucho dwa obroty wału i sprawdzam, czy znaki się zgrywają, bo łatwo przestawić na kole pośrednim nie te znaki co powinny być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×