Skocz do zawartości

Polecane posty

leszekd    80

Robię remont c360 zamówiłem trochę drobiazgów oryginał ursus, wizualnie jakością jestem zachwycony wszystko czyste z nadrukiem i hologramem, jakość na razie nie pozostawia nic do życzenia.

Zobaczymy jak będą się sprawować.

Zamawiałem przewody wodne, tarcze sprzęgła, jakieś wałki, popy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    7

Dołączę się do tematu:

A mianowicie rozebrałem filtr powietrza (stary typ wnioskuje po tym bo ma wypukły dekiel na wierzchu a nie plaski jak te nowe) i mam pytanie czy można go wymyć w ropie i ile mogę wlać tam oleju.

Zdrapałem tam tyle syfu ze no reklamówka pełna by się uzbierała i mam pytanie czy jak wleje olej wymyje w ropie czy jest ryzyko ze pociągnie olej do silnika i się możne rozbiegać? I nie chce kupować nowych filtrów bo to porostu szajs jakiś według mnie stare to dobre przecież chyba mieli mózgi jak projektowali. Dodam ze filtr był nie rozbierany (chyba od nowosci)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Filtr się zalewa olejem takim jaki lejesz do silnika.Nie nie pociągnie Ci oleju.Co do filtrów to masz do wyboru oryginał Brodnica lub import o połowę tańszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kukum    7

Nie dzięki importu na oczy nie chce widzieć wole się pobrudzić i mieć oryginał fabrykę niż chińskie albo indyjskie gówno. A wogóle ile oleju powinno się tam znajdować (litrów) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Czy w nowych 3P napisy URSUS C360-3P na masce i przednim grilu był malowane czy naklejane takimi naklejkami jak są teraz dostepne?

Dlaczego tu nie można wstawiać zdj?

Edytowano przez majes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

A te naklejki to były takie jak dzisiaj są do kupienia, czarne napisy na srebrnym tle czy czarne napisy naklejane na maskę?

Edytowano przez majes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2701    2

Muszę się poprawic wiem ze końcówka roku 87 była jeszcze malowana(moze nie wszystkie) a 88 to naklejki, w tych latach braliśmy 2 i takie były w nich oznaczenia... a naklejki były takie jak obecnie.

Edytowano przez 2701

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbi03    0

Siema,

Udało mi się nagrać filmik jak chodzi moja c60, zdążyłem założyć wtryski które dałem wcześniej do regeneracji i nalałem nafty na tłoki aby puściły pierścienie olejowe jak by któryś się zastał, niżej macie linki do filmików, powiedzcie czy to normalne czy coś trzeba naprawić??

Edytowano przez Norbi03

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podepnę się pod temat jestem w trakcie remonto mojej c-360. W środę odbieram głowice po regeneracji i będę już składał. I tu pojawia się moje pytanie a mianowicie czy uszczelki pod głowicę smaruje się czymś czy nie? Wiem że może wydać wam się to dziwne ale to mój pierwszy tak poważny remont i stąd moje pytanie. Do pozostałych uszczelek zakupiłem hermetyka tylko nie wiem co z tymi pod głowice.

A i jeszcze jedno pytanie jakim momentem dokręca się głowice na zimno bo z tego co wyczytałem w instrukcji to nic na ten temat nie ma. Jest tylko powiedziane jakim momentem dokręca się głowice ale na gorąco i jest to 14-15 kGm. Tak jest w instrukcji. Liczę na waszą pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak przypuszczałem ale lepiej się upewnić a co do dokręcania samej głowicy wiesz może kolego jakim momentem na zimno dokręcić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ja uszczelki pod głowicę nigdy nie smarowałem i nie smaruję smarem a co dociągnięcia głowicy to 150 Nm w kilku etapach czyli 35-60-90-120-150 tylko najpierw przykręć delikatnie kolektory żebyś później nie miał z nimi problemów.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no właśnie w mojej mądrej książce od C-360 jest powiedziane że najpierw trzeba lekko dokręcić głowice a następnie dociągać w kilku etapach ale co ile to już tego nie napisali. Tylko na samym końcu jest powiedziane to o "gorącym" dociąganiu. A i jeszcze wyczytałem że po pierwszych 50 mth należy znów dociągnąć tym samym momentem czyli 14-15 kGm i też na gorąco.

dzięki kolego @balcerek za info przyda się bo klucz już z kołowałem także teraz aby czekać na głowice i do przodu.

to już nie wiem teraz czy smarować czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

To że nie od razu pełnym momentem jest na tyle oczywiste że nie ma sensu o tym pisać

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

jaką polecacie skrzynkę na bezpieczniki zamiast oryginalnej? Najlepiej jak by miała ze 2 bezpieczniki więcej, była na małe bezpieczniki samochodowe, weszła w oryginalne miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

siemanko. mam taki problem z C-360. dostawała się woda do oleju i musiałem wymienić oringi na tulejach. okej, wszystko ładnie pięknie, lecz pojawił się problem tej natury że po włożeniu tłoków i dokręceniu korbowodów ciężko kręci się wał lub wcale... tuleje są w tych samych miejscach tylko przez zapomnienie zapomniałem zaznaczyć ich położenie ale to raczej nie przyczyna. tłoki w tych samych miejscach i zamkiem w stronę wałka rozrządu, stopki nie zamienione miejscami i panewki też każda tam gdzie była wcześniej. przed demontażem wszystko chodziło swobodnie. sam wał również kręci się bez oporu, spokojnie ręką obracam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

nie mogłem pomylić bo wyjmowałem pojedynczo tłoki z korbowodami i od razu przykręcałem stopkę po odłożeniu na stół, jakbym wszystkie tłoki wyjął na raz to może bym pomylił. właśnie sam już nie wiem... zwłaszcza 4 korbowód jak dokręcę to zaciska wał. żadnych paprochów nie ma, wszystko jest smarowane olejem, tuleje też nasmarowałem. także praktycznie nie ma mowy o oporze, a jednak brechą metrową jest opór więc jest coś nie tak, skoro przed demontażem szło lekko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez dzik82lysy
      ILe może kosztować remont kapitalny do DF 4 cyl np. AGROTRON 4.85 .Wiadomo jak się kupi taką maszynę to nie jest nówka.Różnie to bywa.Takowa maszyna może wymagać remontu.W jakich granicach on może się mieścić???
      AA i jeszcze czy te ciągniki są wadliwe??
    • Przez RycerzNocy
      Chciałbym założyć felgi i opony 10/15 (takie jak są w rozrzutniku obornika) do c-360 i co muszę przerobić aby móc je założyć.
    • Przez stepek
      Witam,
       
      Nie jestem zbytnio doświadczony w mechanice dlatego postanowiłem zasięgnąć rady bardziej doświadczonych znawców w tej dziedzinie.
       
      Otóż, ostatnio podczas pracy Ursusem C360 nieznacznie zaczął opadać gaz ręczny, z czasem ten problem się pogłębił do tego stopnia że obecnie rączka gazu ręcznego nie może w żaden sposób utrzymać się na ustawionej pozycji i opada do najniższego poziomu powodując wyłączenie silnika.
       
      Wydaje mi się, że jest to chyba nieskomplikowany problem, który mógłbym rozwiązać sam, bez konieczności wizyty mechaniki, jednak nie jestem pewien jak to zrobić.
       
      Dlatego zwracam się z prośbą do Was - jakie czynności muszę wykonać żeby rączka gazu ręcznego znowu mogła być ustawiana w wybranych pozycjach bez samoistnego opadania.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez abuk14
      Witam
      Gdy uruchomiłem dziś ciągnik po kilku minutach pracy uszłyszałem dziwne stuki dochodzące z dolnej części silnika. Podejrzewam panewki albo pompę olejową.
      Nie mam teraz zbytnio czasu i jezeli możecie, napiszcie co to może być, bo nie chcę się teraz grzebać.
×