Skocz do zawartości

Polecane posty

balcerek1    91

Ściągaj miskę bo szkoda silnika.A może zaślepkę na wale wywaliło.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzunia    0

Siemanko

Po oględzinach silnika i głowic postanowiłem zrobić remont, głowice były w strasznym stanie powypalane zawory (dziwić się ze nie było dobrego cisnienia ) jak rozebrałem do głowic okazało sie ze progi na tulejach niesamowicie wielkie, zapadła decyzja robimy remont głęboki . I wszystko dobrze się układało rozbieranie wybijanie tulej poszło jak masło. Nowe tuleje juz siedzą tłoki na ciepło osadzone na korbowodach, i teraz mam problem zakupiłem komplet z ursusa premium i za nic swiecie nie moge znaleźć jak ustawić tłoki stare tłoki miały taki ząbek i było wszystko jasne a te nowe no nic nie widzę proszę o szybką odpowiedz bo silnik rozebrany trzeba to złożyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Jeśli mnie pamięć nie myli tłok w 60-ce jest symetryczny. Komora spalania jest na środku denka a sworzeń w osi tłoka.

Patrzyć trzeba na korbowód. Zamek panewek ma być od strony wałka rozrządu. Jeśli się mylę poprawcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bzunia    0

Dzieki potwierdziłeś mój tok myślenia :) ale nasuwa mi sie kolejne pytanie czy zamki na panewkach maja zachodzc na sb czy mają być po przeciwnych stronach

?? i coś mi sie wydaje ze złe panewki mam stare mają numer 50.50392.0 a nowe ag 50.50312.2 r2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzunia    0

Dobra wszystko ok poskładałem i nowy problem nie idzie ukręcić rozrusznikiem silnika jak kreciłem przed założeniem głowić było ok tylko ciężko ale sie kręciło, gdy krece brechom wszystko się kreci i pracuje i tu moje pytanie czy nowe panewki mogą aż tak trzymać i czy próba odpalenia na zaciąg to dobry pomysł ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Według mnie nie dobry.

Na 100% wszystko dobrze złożone?

Sam wał lekko się kręcił?

Oprócz panewek to chyba zmieniałeś i zestawy tłok-tuleja. Tu szukał bym zwiększonego oporu, lepszej kompresji.

Może po prostu ukazało się zużycie rozrusznika. Przy słabym silniku miał lżej kręcić.

Akumulatory dobre?

Rozrusznik zakręci choć pół obrotu wałem? Staje w momencie przełamania- sprężania czy w ogóle nie daje rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    861

Rozrząd na znakach dobrze złożony? może grzybek zaworu oparł się o tłok..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzunia    0

Podladowalem aku i zakrecil wykonal calky cygkl pracy a za 2 razem drgnietylko troszke i staje :/ tak zmienialem tuleje i tloki zestaw z krotoszyna panewki korbowodowe z mahle wszysko poskreecalem i wal sie krecil przed zalozeniem glowic i klawiator zaworow. Mysle ze jednak bedzie slaby rozrusznik boaku maja dopiero rok. Nic nie bylo grzebane przy rozrzadzie mozepanewki musza sie dobrze ulozyc ?? Czekam na wasze opinie i wielkiedzieki za dotychczasowe :) Maciek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    861

Weż go na rozciąg bo masz gotowy rozrusznik,panewki jak się miały ułożyć to ułożyły,teraz muszą się dotrzeć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

Nie wiem czy to był dobry pomysł założyć nowe panewki do nie szlifowanego wału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzunia    0

Niech sie dzieje wola nieba idę zapalać na zaciąg, dam znać jak poszło :)

 

 

 

 

 

dobra na zaciąg odpalił ciężko ale odpalił popracował ale to nie była ta moc co powina ewidentnie coś go trzymało zgasł i to samo cięzko jak cholera i juz nie mam pojecia co jest przyszło mi do głowy jeszcze jedno czy położenie zapadek na korbowodach musi być po tej samej stronie w wszystkich i czy musi być ustawione w którymś kierunku

??

Edytowano przez bzunia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    861

Z tego co pamiętam zapadki panewek na korbowodach muszą być po tej samej stronie.

 

Po wymianie panewek wału dało się obracać wałem rękoma? bo jak nie to lipa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzunia    0

Siemano.

Mam same dobre wieści :). Po próbie odpalenia na zaciąg odpalił ale nie mógł sie wkręcić na obroty po zgaszeniu juz nie odpalił, przekręcić wałem za pomocą otworu od sprzęgła nie dało się breszką,załamałem się ze coś jest nie tak.Góry byłem pewien na 100% ze dobrze pokładana a wiec coś jest z dołem. Szukałem na forum podobnych problemów i znalazłem prawdopodobną usterkę krzywy korbowód, zmieniałem panewki na nowe wiec miał za ciasno dokładnie obejrzałem stare panewki i się potwierdziło na jednej parze jedna strona była bardziej podtarta niż z drugiej za korbowód regenerowany zapłaciłem 45 zł przy oddaniu starego poskładałem i bajka kreci aż miło, przepompowałem pompką i zapalam i tak cudownie zapalił ze bajka :) wkręca się na obroty sporo szybciej lepiej pali naprawde mało juz potrzeba do odpalenia wcześniej musiałem troszkę pokręcić i co najlepsze nie dymi ;) tzn coś tam przydymi ale to norma pierścienie sie muszą ułożyć ale silnik bajka ahh czemu ja tego nie zrobiłem wcześniej:P

Dziękuję wszystkim za pomoc :):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

No to jak robiłeś remont a nie robiłeś korbowodów.Przy zmianie zestawów korbowody zawszę daję się na wymianę tulejek i rozwiercenie równolegle do wału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzunia    0

Nie dawałem bo hmm sam nie wiem czemu nie pieniądze a ważna sprawa ale wyglądały całkiem przyzwoicie reszta panewek była powycierana równomiernie ale najważniejsze ze są efekty bardzo dobre efekty :) a był to moj pierwszy remont :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Panowie , na wiosnę chciałbym zrobić kapitalny remont skrzyni u mojej C-360.Polećcie mi jakiś dobry sklep bym mógł zamówić tam wszystkie części.

Dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

Takie rzeczy to się robi zimą a nie na wiosnę.

Części kupujemy w pobliskim sklepie bo jak coś to zawsze można oddać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Jak ktoś ma mało hektarów i wszystko zasieje na jesień to może robić na wiosnę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam

mam taki mały dylemat a mianowicie posiadam Ursusa c 360 z 1980 roku. Ciągnik jest w oryginale tzn. silnik nominał nie miał jeszcze remontu skrzynia tak samo no po prostu wszystko nawet maska jest w oryginalnym kolorze jedynie co nie jest już fabryczne w nim (oczywiście z pominięciem materiałów eksploatacyjnych) to tylne opony wymienione w tamtym roku ale do rzeczy. Dwa dni temu kupiłem wskaźnik ciśnienia oleju aby sprawdzić jakie ma ciśnienie. Po podłączeniu odpaliłem i pokazało mi ciśnienie 3.7-3.8 bara przy 800 obr/min dodam że silnik na jesieni został zalany Turdusem i ma wymieniony filtr oraz nową uszczelkę pod miską. Po 30 min pracy przy zwiększaniu obrotów przy 1600 obr/min miałem 4 bary.

I teraz moje pytanie czy ten silnik jest jeszcze w dobrym stanie czy brać się za jego remont??

Jakieś 8-9 lat temu były ustawiane zawory i wtryski. Przez ok 2 sezony jeździł na wodzie a tak to był zalany płynem.

Pomiar był robiony przy temp. ok -6 stopni

Będę wdzięczny za wszelkie porady i podpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Zagrzej go i zrób pomiary bo tak nikt ci nic nie powie.Na to co podałeś to jest w miarę dobrej kondycji.I po zagrzaniu konkretnie napisz na wolnych obrotach jaką masz wartość.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Takie rzeczy to się robi zimą a nie na wiosnę.

Części kupujemy w pobliskim sklepie bo jak coś to zawsze można oddać.

nie każdy Moderatorze ma pieniążki w zimie , w zimie to się myśli o opale i innych sprawach , a tyle co ja mam pola to jak by "się kot rozpędził to by miedze przeskoczył moją i sąsiada" :lol:

no ale ciągnik wymaga remontu to zapytałem , a odemnie daleko do jakiejś Agromy.

Wole przez internet zamówić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez dzik82lysy
      ILe może kosztować remont kapitalny do DF 4 cyl np. AGROTRON 4.85 .Wiadomo jak się kupi taką maszynę to nie jest nówka.Różnie to bywa.Takowa maszyna może wymagać remontu.W jakich granicach on może się mieścić???
      AA i jeszcze czy te ciągniki są wadliwe??
    • Przez RycerzNocy
      Chciałbym założyć felgi i opony 10/15 (takie jak są w rozrzutniku obornika) do c-360 i co muszę przerobić aby móc je założyć.
    • Przez stepek
      Witam,
       
      Nie jestem zbytnio doświadczony w mechanice dlatego postanowiłem zasięgnąć rady bardziej doświadczonych znawców w tej dziedzinie.
       
      Otóż, ostatnio podczas pracy Ursusem C360 nieznacznie zaczął opadać gaz ręczny, z czasem ten problem się pogłębił do tego stopnia że obecnie rączka gazu ręcznego nie może w żaden sposób utrzymać się na ustawionej pozycji i opada do najniższego poziomu powodując wyłączenie silnika.
       
      Wydaje mi się, że jest to chyba nieskomplikowany problem, który mógłbym rozwiązać sam, bez konieczności wizyty mechaniki, jednak nie jestem pewien jak to zrobić.
       
      Dlatego zwracam się z prośbą do Was - jakie czynności muszę wykonać żeby rączka gazu ręcznego znowu mogła być ustawiana w wybranych pozycjach bez samoistnego opadania.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez abuk14
      Witam
      Gdy uruchomiłem dziś ciągnik po kilku minutach pracy uszłyszałem dziwne stuki dochodzące z dolnej części silnika. Podejrzewam panewki albo pompę olejową.
      Nie mam teraz zbytnio czasu i jezeli możecie, napiszcie co to może być, bo nie chcę się teraz grzebać.
×