Skocz do zawartości

Polecane posty

locke    291

raczej chodziło mi o to:Proponuję zawieszenie broni...

 

No ale przecież ten kurek może być nieszczelny i dlatego wyrzuca olej.Wszystko inne może być dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Chryste Panie coś ty się tego kurka tak uwziął ;[

Ludzie trzymajcie mnie bo ten chłop mnie wykończy,ja mu swoje a on swoje :(

Edytowano przez POL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Kolego jeśli dalej masz na myśli kurek od 30-stki to ten kurek właśnie jest nieszczelny i musi być nieszczelny bo ma w sobie otwory odpowietrzające

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zorzyk2    50

Nigdy w zyciu. :wacko: "co ma piernik do wiatraka" ?co mają żle ustawione zawory do wydmuchu oleju spod kurka? i nieszczelność głowicy?

Niech się wypowie doświadczony mechanik , może jest tu taki :ph34r:

Teoretycznie przy podpartych lub nieszczelnych zaworach z równocześnie z zużytymi prowadnicami(duże luzy) gazy mogą przedostawać się do skrzyni korbowej.

 

Wtedy też rośnie zużycie oleju . Przedmuch spod uszczelki głowicy, pękniecie głowicy łączące z skrzynią korbową - też. Jeszcze jedno, kurek, to nie korek wlewu oleju, który w tym ciągniku pełni rolę odmy.

http://www.sjp.pl/kurek

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Nigdy w zyciu. :wacko: "co ma piernik do wiatraka" ?co mają żle ustawione zawory do wydmuchu oleju spod kurka? i nieszczelność głowicy?

Niech się wypowie doświadczony mechanik , może jest tu taki :ph34r:

Nie podniecaj się tak @ POL :D . Tak się składa że korek wlewu oleju jest nad klawiaturą , jeżeli ciśnienie sprężania dostanie się do pokrywy zaworów przez np nieszczelne prowadnice lub podparte zawory to dlaczego miałoby nie wyrzucać oleju[ który tam jest do smarowania klawiatury] korkiem? Wytłumacz mi :P Możliwe też że ktoś odwrotnie założył pierścienie olejowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Zaworami ssącymi to raczej nic do skrzyni korbowej nie dmuchnie bo jak skoro tam raczej podciśnienie jest lekkie. Wydechowymi też wątpię bo jedyna droga przez prowadnice. Spaliny wylecą drogą która stawia najmniejszy opór. Jakie kolwiek złe ustawienie zaworów jest łatwe do wykluczenia. Po prostu ustawić. Ale najpewniej kompresja ucieka pod tłoki, spalin jest tyle że wydobywają się przez odme z cząsteczkami oleju. Inne możliwości są ale w dalszym ciągu to samo miejsce tłok-tuleja. Ładny jaja na forum się dzieją. Coraz większa dziecinada.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Dziecinada? A konkretniej to co masz na myśli? Tylko że dyskusja była o c330 i o możliwości dostania się ciśnienia do pokrywy klawiatury a nie do skrzyni korbowej @ seweryn.A tam rolę odmy pełni korek wlewu oleju ,a ten jest w pokrywie klawiatury właśnie i to nim w sytuacji o której mowa wydostawał się olej

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Mam na myśli dziwną dyskusję na temat autora jeszcze dziwniejszego postu.

Wiem o czym jest mowa. Jeśli ciśnienie a właściwie spaliny dostana się do skrzyni korbowej w 330 to którędy maja ujście? Właśnie przez korek wlewu oleju w pokrywie klawiatury. To czy on jest w pokrywie czy w obudowie roz. jak w 60-ce to już mało ważne. Pełni tą samą rolę odprowadza gazy i wyrównuje ciśnienie w skrzyni korbowej z atmosferycznym. Jak do skrzyni korbowej dostanie się za dużo spalin to one dostając się przez kanał popychaczy do przestrzeni nad głowica a z tamtąd na zewnątrz silnika porywając ze sobą drobiny oleju. Nic skomplikowanego.

 

A na marginesie jak ciśnienie sprężania ma się dostać przez prowadnice do pokrywy zaworów jak zawory są zamknięte a same prowadnice nie mają najmniejszego kontaktu z ciśnieniem sprężąnia? Coś nie przemyślałeś do końca.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Zależy co trzeba konkretniej robić i czy chcesz składać sam czy kompleksowa naprawa?

Jeśli kompleksowa i sam nic nie składasz to może wyjść ponad 4tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr1216    1131

To nie drogo ;) A Które zestawy naprawcze silnika wybrać zetorowskie ? mahle..... ? Bo się teraz nie owiertuje jakie są najlepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Za 2,5tys zł to nie będziesz miał wyboru żadnego tylko same tanie podróby możesz kupić i szukać kiepskiego i taniego zakładu co zrobi szlify ,planowanie, osiowanie itd

Tu masz temat o częściach http://www.agrofoto.pl/forum/topic/25750-czesci-zamienne-do-ursusa-fabryka-kontra-podroba/page__view__findpost__p__939743__hl__oryginalne+cz%C4%99%C5%9Bci+c360__fromsearch__1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    812

Jak nie będzie zmieniał wał na nowy to się wyrobi,zestawy naprawcze angielskie (nie pamiętam firmy) są ekstra,mam takie założone,ciągnik z turem dostaje po d*pie i jest ok.głowice regeneracja,korbowody też,wałek rozrządu nie ruszamy (po sprawdzeniu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    812

Wał-350zł

korbowody (regeneracja) 150zł

głowice (regeneracja) 400zł

zestawy naprawcze (ang) 650zł

uszczelki 200zł

wtryskiwacze wystarczy ustawić

pompa nie wiem?zostaje? ew.z tego co pamiętam 800zł

 

i gitara gra.

Edytowano przez Alamo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

Mówiąc o angielskich zestawach masz na myśli THM? One Anglii nigdy nie widziały...... (może Bepco ale nie w tej cenie). Pewniejsze już są zestawy Zetora, spora część osób na forum z nich korzysta.

Edytowano przez jaco512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Zapomniałeś dopisać:

-wałka rozrządu i szlifowania gniazd pod nadwymiarowy wałek

-osiowania bloku

-panewek

-pewnie dojdą jeszcze jakieś koła rozrządu i szpilki do głowicy

-warto też zrobić sprężarkę.

-pewnie też dojdzie dorobienie uszczelnienia między skorodowany blok a tuleje,chyba że zrobisz na silikon jak nie którzy polecają na tym forum.

 

Realny koszt części bez robocizny to 3tyś,tulei też młotkiem nie wybijesz musisz mieć ściągacz albo fachowcowi zapłacić.

Warto też zaopatrzyć się w ciągacze to kół zębatych,opaskę do pierścieni i klucz dynamometryczny.

Edytowano przez asharot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

2,5tyś można się wyrobić śmiało.

Za 2500zł to jest remont po łebkach a nie konkretny ja robiłem swój sam z nowymi głowicami wałem itd i wyszło trochę ponad 4000zł

 

Pozwolę sobie zaprezentować najpopularniejsze na chwile obecną zestawy z naszej oferty:

 

Ciągle wygrywa Zetor:

 

http://farmexpert.pl...rodukt6899.aspx

 

i dogania go URSUS:

 

http://farmexpert.pl...odukt11327.aspx

Te zestawy to coś mają małą cenę u mnie zestaw zetorowski mamy po 290zł a ursusowskie po 335zł to te co pan proponuje to chyba nie są najwyższej jakości.

 

pompa nie wiem?zostaje? ew.z tego co pamiętam 800zł

Regenerowana 330zł a nowa 1600zł

i gitara gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×