Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
balcerek1    91

witam mam pytanko czy da rade wymienić pierścionki i panewki oraz pompę olejową bez rozpoławiania i czy to coś pomoże na białe kopcenie?

Kolego sama wymiana pierścieni to nic ni nie nada.chyba ze przegrzałeś silnik ale to i tak trzeba by oringi wymienić na tulejach a panewki to zależy jakie masz ciśnienie oleju.Najlepiej jest zamontować zegar ciśnienia oleju. jak zagrzejesz porządnie silnik i przy obrotach silnika 700 będzie 1 atmosfera to śmiało możesz wymienić tylko panewki o ile wał niema zarysowań .pomęczysz się trochę z głównymi panewkami ale wymienisz bez rozpoławiania.A pompę oleju możesz wymienić na pewno nie zaszkodzi.co do góry to zestawy naprawcze nie są takie drogie. ja w swoim ursusie montowałem THM kosztowały koło 400 zł 4 lata temu.Przeszły 1000 motogodzin i na razie jest dobrze.dolewam na sezon kolo 1 litra oleju ale to jest spowodowane przeciekiem na odrzutniku oleju o strony Sprzęgła.niema kałuży pod nim tylko widać jak się schylę ze jest upocona ale to jest c 360.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil1988    0

wiecie przemyślałem to i jednak zrobie kapitalke tylko boje se jednej żeczy ponownego motażu wału i rozrząndu macie jakieś patęty żeby się nie pogubić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

balcerek1    91

Kolego kamil1988 jak się decydujesz na kapitalke i masz zamiar szlifować wał lub założyć nowy byle nie ten za 600 zł. to oddaj blok do planowania i osiowania pod wał.A rozrząd to nie problem.Jak zdejmiesz pokrywę to klucz nastawczy i ogień wałem aż do zgrania się znaków.Podstawowym znakiem jest o czyli zero na trybie od popy paliwowej a reszta musi się zgrać jak na jednym kole kropka to na drugim dwie kropki.Wałem trzeba pokręcić żeby zjechać się ze znakami.Ja niedawno koledze w 60 sprawdzałem rozrząd bo robił kapitlke u mechanika i po odbiorze trochę dziwnie ten silnik chodził był bardzo głośny.Wymieniali klawiaturę bo mechanik stwierdził ze nie idzie luzów na zaworach ustawić i nic to nie dało.Pokręciłem wałem z półtorej godziny godziny aż ustawiłem i okazało się ze na wale był przestawiony o 1 ząbek i tłoki pukały o zawory.Ale ten gościu co robił bo go przecież kolega przywiózł powiedział ze niemożliwe musiał się sam przestawić.Był do samego końca aż go poskładamy i odpalimy.Kasę którą dostał za remont zwrócił żeby mu nie mieszać w papierach.Z tego morał ze zrób sobie sam a będziesz wiedział co masz.A smykałkę trochę masz z tego co piszesz.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Sama nazwa wskazuje że polega to na równomiernym rozłożeniu mas uzbrojonego wału, czyli z kołem zamachowym i przeciwwagami. Wyważa się tak jak koła samochodu na wyważarkach do tego przystosowanych, tyle że zamiast dokładać ciężarki na lżejszej stronie, wierci się otwory na cięższej, na przeciwagach i kole zamachowym.

Wał korbowy wiruje nawet do 14tys obr/min np. w motocyklach, w traktorach do 2.5-3 tys obr. gdyby nie był wyważony były by ogromne drgania, tj. na kierownicy samochodu przy niewyważonym kole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil1988    0

witam otóż składam moją c355 i mam dylemat z rozrządem na każdym forum jest inaczej każdy pisze inaczej ja na razie zrobiłem tak koło pośrednie i wał punkt w dwa punkty ,koło pośrednie i koło pompy 0 do 0, a koło wałka rozrządu właśnie nie wiem jak czy punkt w 0 czy pomiędzy dwa punkty?

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Koło pośrednie i koło pompy-zero do zera

koło pośrednie i kolo wałka rozrządu-punkt w punkt

koło pośrednie i koło wału korbowego- punkt w dwa punkt

Tak ustawiłem rozrząd w ursusach C-355 i C-360 tylko zastanawiam się skąd masz 2 punkty na wałku rozrządu. Wrzuć zdjęcie to ocenimy lub puść mi na pioceg8@wp.pl to Ci dam znać czy dobrze ustawiłeś tylko nie kręć rozrusznikiem bo do następnego zgrania znaków to tylko 163 obroty wałem.

Edytowano przez milanreal1
caps lock

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

troche nie w tym temacie, ale moze wiecie czy da sie z pradnicy zrobic silnik elektryczny, jesli tak to jak podlaczyc i jaki bezpiecznik zastosowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SipmaZ224    59

Da się ale będziesz go w stanie zatrzymać ręką, a obroty będą bardzo wolne.

 

Na to wyjście prądowe dajesz plus, a minus na te dwie cienkie śrubki koło siebie i ma się kręcić. To jest sposób na sprawdzenie uzwojenia stojana bodajże. Innego na uruchomienie nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

mat masz racje, male niedopatrzeniw

czyli zaczep starego typu, wiec moge cos pomoc, zaraz pojde cykne zdjecie

i jeszcze powinienes miec takie cus http://www.farmexper...rodukt2886.aspx

Ten wspornik jest od 4011 i 355 miały takie same tylko listwy miały inne. C355 miała taką listwęhttp://www.farmexper...rodukt1429.aspx a 4011 miała podobną tylko delikatniejszą i mocowanie z dołu też jest inne C355 ma duży czop a 4011 ma taki mały czop a c360 ma taki zaczep http://www.farmexper...rodukt3307.aspx z tym tzw. widłakiem http://www.sklep-gre...oducts_id/13073 do zaczepu tego przychodzą jeszcze te 2 wieszaki http://www.farmexper...rodukt2400.aspx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

W 4011 był podobny jak ten http://www.farmexpert.pl/listwa_zaczepu_polowego_c_355_360_produkt1429.aspx tylko prosty i jakieś 5cm krótszy. . A ten był montowany w komplecie z tym samym wspornikiem http://www.farmexpert.pl/wspornik_zaczepu_polowego_do_ursus_c_360_produkt2886.aspx i przystawką pod nim dla tego jest dłuższy. Reszta wynalazków była montowana w 60-kach i to też nie wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11
Napisano (edytowany)

No tak tylko wspornik pod tylnym mostem czyli ten taki jakby czop 4011 i c355 miały inne. C355 miał grubszy o większej średnicy a 4011 był dość dużo mniejszy.

Edytowano przez ursus55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Zgadza się. Miałem w 4011 założony zaczep z 355 ten wygięty. Otwór było trzeba tulejować bo bolec pod mostem jest w 4011 cieńszy. I skrócić zaczep bo za długi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11
Napisano (edytowany)

Chociaż w jakiejś kwestii się zgadzamy ;)

Edytowano przez ursus55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biznez404    1

Słuchajcie mam taki problem, robiłem wymianę oleju w sześćdziesiątce i znalazłem kawałek pierścienia zbierającego, co to może być za problem. Z góry dziękuję za odpowiedź :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Masz na myśli pierścien zbierający olej nam tłoku? Fizycznie nie ma możliwosci żeby on wpadł do miski nawet gdyby rozpadł się na milion kawałków. Jedyna opcja to musial by się tłok rozlecieć. Ale to się nie zdarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

No to że tłok mógł pęknąć to się nieraz zdarzy ostatnio miałem że klient przyniósł cały zestaw z pękniętą tuleją i tłokem w 3 kawałkach. No ale jakby tak ci się przytrafiło to napewno byś zauważył że woda w oleju to i by było słychać że coś się rozsypało w silniku.

 

ile może kosztować kapitalny remont wewnętrzny i zewnętrzny usrsua c360???

Ja z nowym wałem i głowicami o rzecztwistychh częściach już nie będe pisał to dałem 3800zł. ale to już na tip top

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biznez404    1

Słuchajcie już wyjaśniło ten kawałek pierścionka od sprężarki ona padła :rolleyes: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

No trzeba było mówić że to mały pierścień to byśmy Ci od razu pomogli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SipmaZ224    59

Założyłem satelitę i atak Zetorowski do swojej sześćdziesiątki i mam problem z wyregulowaniem luzu.

Dołożyłem podkładkę 3mm pod atak i zazębia się idealnie z satelita, ale jak wkładam kartkę to zęby ładnie się odciskają, kartka na zgięciach nie jest przerwana, tylko że jak złapię za atak i ruszam nim w prawo/lewo to słychać metaliczny stuk pochodzący z zazębienia. Jak zmniejszę luz, (minimalnie ile się da) to stuk ustaje, kartką się dalej nie przecina ale kręcąc atakiem czuć takie "zacięcia" Jakby zęby za mocno się zazębiały.

I pytanie: zostawić to z tym stukiem ale z płynna pracą, czy bez stuku ale z zacięciami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Tam musi być minimalny luz bo jak zrobisz bez luzu to będą się szybciej zęby wycierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×