Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER


andrejus    157

nie ładuj kasy w złoma. lepiej kupić cos młodszego. ja niedłgo bede sprzedawał moja 1224 to ci ja sprzedam. I sprzedaje nie dlatego ze do remontu lub uszkodzona ale dlatego ze kupiłem drugi ciagnok, wiekszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pasiu66    17

Nie opłaca ci się tego remontować.. Z tego co napisałeś wygląda na to, że wszystko praktycznie masz do remontu. Popatrz na ceny częsci policz ile by cie to wyniosło i wtedy się zastanów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


hubertuss    492

Zgadza się lepiej to do huty oddaj. Zrobisz remont. Jakie części kupisz robione w stodole i za parę lat znowu remont. Gdzie teraz kupisz pożądne części do tego. Pozatym po remoncie i tak ten sprzęt będzie przedstawiał niewielką wartość użytkową bo to poprostu przestarzała konstrukcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

baks17    0

Cena jaka moge dac to max 3,5 tys ale chodzi o to czy sa jeszcze do niego dokumenty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebo1986    229

dokumenty są oc i przegląd jest :)

jak to liczyłem wszystko to z robocizną cena przekroczy 10000 zł :(

kwota na inny to jakieś 15000zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pasiu66    17

Sprzedaj tego sprzęta, dołóż te 15 tysi i już coś się kupi za te pieniądze. Druga sprawa, że jak być zrobił remont tej czterdziestki to i tak przy jakości produkowanych teraz części za długo byś nie pojeździł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Za dużo rzeczy do wymiany.Sprzedaj za 4 tyś i kup za 14tyś w miarę porządną C-360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

najpierw kup inny-potem w przeciągu kilkunastu lat powoli wyremontujesz 40stkę ale na oryginalnych lub zbliżonych do oryginału częściach-będziesz na zloty zabytków jeździł,bo za kilka lat takich oryginalnych już naprawdę ze świecą szukać :rolleyes:

taki naprawdę oryginalny,bez zmian w konstrukcji z nowszych wersji za kilkadziesiąt lat będzie miał cenę-przedstawiał wartość-kolekcjonerzy zapłacą-niekoniecznie polscy.

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


sebo1986    229

Ja mam zamiar tej zimy remontować mojego ursusa 4011 :)

bedę pewnie zadawał dużo pytań na forum:)

mam zamiar zmienić całą blacharke, i tu takie pierwsze pytanie, kolumne mam zamiar zostawić starą od 40 ale zmienić maske od 60 , więc musze zmienić bak na taki od 60, i tu pytanie czy ten bak podejdzie pod kolumne od 40???

i drugie pytanie to na ilu śrubach jest zamocowany przód w 60? ja w 40 mam na 8.

Edytowano przez sebo1986

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A po co chcesz maskę od 60-tki, ażeby mieć więcej śrub do odkręcania?

Przód jest tak samo zakręcony tylko na śrubach 16-tkach, w 40-tce chyba były 12-tki albo 14-tki już nie pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebo1986    229

niepodoba mi się maska od 40 :)

czyli zeby np zamontować płaski przód od 60 to niema żadnego problemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A jaki masz silnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest do założenia, tylko płaska oś oczywiście ze wspornikiem i w otwory we wsporniku trzeba będzie włożyć tulejki na cieńsze śruby, śruby oczywiście też dłuższe, lub w silniku wstawić dorobione szpilki na gwint taki jak tam jest a na zewnątrz 16-tki i to by było chyba najlepsze, jak będzie wspornik od 60-tki to można by spróbować założyć maskę na oryginalny zbiornik ewentualnie coś przerobić, może by pasowało.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Po co ci płaska oś jak okrągła jest trwalsza? Maska powinna chyba pasować, ja wole starą bo jest rewelacyjny dostęp do silnika. Zrób mechanike a wygladem martw sie puzniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

O Witaj Seweryn :) szczerze mówiąc to liczyłem że kolega tu zajrzy :D @sebo1986 zapomniałem jeszcze dodać żeby to tak kolorowo nie wyglądało że jak zostawisz kolumnę od 40-tki to do płaskiej osi na prawej półosi będzie musiał być założony drugi wąs, końcówki drążków też nie pasują trzeba będzie po przerabiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    482

z wasem nie bedzie mial problemu, jak sie nie myle to podejdzie tam lewy,

ja osobiscie wolalbym zostawic maske, a wymienic kolumne, wspornik tez moglby zostac jesli nie uzywasz go do jakichs ekstremalnie ciezkich prac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Cześć MAT. Wąsa załozy tylko i tak nie wiem po co ta zmiana. Faktycznie wspornik z 4011 do pancernych nie należy chociaż w mojej pare lat targał pług do odśnieżania z przodu. Dało mu to w kość, zowalizowało w nim otwory. Plus to to że jest zrobiony z blachy i mozna go samemu zregenerować najzwyklejszą spawarką i pasować otwory ręcznie. Ogólnie uważam że 4011 ma tylko jedno do poprawy... układ kierowniczy. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebo1986    229

czyli lepiej nie zmieniać przodu a zmienić kolumne? czy może ją wyremontować, bo ma duże luzy i ciężko się kręci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wyremontować można ,części ciężko ale jeszcze tu i ówdzie się trafiają, tylko za trochę będzie to samo bo te kolumny to był niewypał :lol: tak więc lepiej od razu przerobić na tą od 60-tki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    482

oczywiscie ze lepiej i edzie sie lzej krecilo

jeszcze jedna wada tego wspornika to brak obciaznikow, a pare kilo na przodzie czasem sie przydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


seweryn20    582

He he. Jak zwykle na bierząco. Dostać te obciążniki graniczy z cudem. Prędzej dostanie do felg. Poza tym dorobić z przodu mocowanie i założyć co kolwiek z innego ciągnika to żaden problem. Wspornik jest blaszany, można do niego spawać i łatwo się wierci. Do układu kierowniczego są jeszcze części ale trwałość tego patenty daje faktycznie wiele do życzenia. Sposobem było by dorwać układ wspomagania z zetora. Siłownik z rozdzielaczem. Spokojnie będzie współpracować ze starym układem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez dzik82lysy
      ILe może kosztować remont kapitalny do DF 4 cyl np. AGROTRON 4.85 .Wiadomo jak się kupi taką maszynę to nie jest nówka.Różnie to bywa.Takowa maszyna może wymagać remontu.W jakich granicach on może się mieścić???
      AA i jeszcze czy te ciągniki są wadliwe??
    • Przez RycerzNocy
      Chciałbym założyć felgi i opony 10/15 (takie jak są w rozrzutniku obornika) do c-360 i co muszę przerobić aby móc je założyć.
    • Przez stepek
      Witam,
       
      Nie jestem zbytnio doświadczony w mechanice dlatego postanowiłem zasięgnąć rady bardziej doświadczonych znawców w tej dziedzinie.
       
      Otóż, ostatnio podczas pracy Ursusem C360 nieznacznie zaczął opadać gaz ręczny, z czasem ten problem się pogłębił do tego stopnia że obecnie rączka gazu ręcznego nie może w żaden sposób utrzymać się na ustawionej pozycji i opada do najniższego poziomu powodując wyłączenie silnika.
       
      Wydaje mi się, że jest to chyba nieskomplikowany problem, który mógłbym rozwiązać sam, bez konieczności wizyty mechaniki, jednak nie jestem pewien jak to zrobić.
       
      Dlatego zwracam się z prośbą do Was - jakie czynności muszę wykonać żeby rączka gazu ręcznego znowu mogła być ustawiana w wybranych pozycjach bez samoistnego opadania.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez abuk14
      Witam
      Gdy uruchomiłem dziś ciągnik po kilku minutach pracy uszłyszałem dziwne stuki dochodzące z dolnej części silnika. Podejrzewam panewki albo pompę olejową.
      Nie mam teraz zbytnio czasu i jezeli możecie, napiszcie co to może być, bo nie chcę się teraz grzebać.
×