Skocz do zawartości
LowRider

Użyzniacz Glebowy

Polecane posty

stefanrrrr    0

Dziś spotkałem się ze znajomym który w tamtym roku zastosował na jesieni i zasiał pszenicę mówił że jest różnica jeśli chodzi o rozkrzewienie jest bardziej gęsta niż tam gdzie nie stosował Humacu. Też myśli żeby jeszcze wziąć na marchewkę bo sadzi około 5 ha i che na połowę zastosowac a na połowe nie żeby mieć porównanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    9

jeśli to prawda na marchewkę jest idealny (z tego co piszą ) - wiąże toksycznie metale i pestycydy przeciwdziałając w ten sposób ich kumulacji w roślinach ieśli ta marchewka idzie na gerbera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gwozd    101

Wszytko napiszą żebyśmy tylko kupili...

szybciej uwierzę w czary niż w takie cudowne preparaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiaul    16

Witam

Mam zamiar stosować UgMax na ściernisko po ściętej słomie. I czy ten UgMax nie popsuje mi opryskiwacza. Bo podobno jak się pryska RSM to nie można mieć metalowych części w opryskiwaczu. Prawda to ? I czy z UgMax-em jest tak samo czy nie ?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

UG nic Ci nie zepsuje możesz śmiało stosować, najlepiej jakby przy pryskaniu było wilgotno i szybko wymieszaj

Edytowano przez STIG0013

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokorny    5

Panowie, ktos to stosowal?   Jestem ciekawy jak to wyglada w praktyce, czy sa jakies widoczne efekty itd.  Mialem kupic gnojowice po 200 zl za 10 m3 i teraz sie zastanawiam co bedzie lepsze, gnjowica czy rosahumus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

Jeśli masz możliwośc to kupuj Gnojowicę :) popieram kolegę wyżej , o wiele lepszy niż Rosahumus, Fosfor , azot , mickroelementy , bakterie , a w rosahumusie masz niby bakterie , i śladowe ilości NPK :);) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokorny    5

Tez mi sie tak wydawalo, ale znajomy namieszal mi w glowie. Nowa technologia i takie tam opowiesci dziwnej tresci. Dzieki  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozek53    1

Witam!

 

Napiszcie co sądzicie o WAPNIE DEFEKACYJNYM z Cukrowni, czy stosujecie wa jakich cenach nabywacie?czym rozsiewacie jakie dawki? itp idt 

 

 Pozdrawiam

Edytowano przez Matey
post nie na temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JacoVR6    1

Witam ja stosuje i jak do tej pory jestem zadowolony z jego działania . Tylko musisz się przygotować na zwiekszenie obsady chwastów głównie jednoliscienych, które znajduje się w tym wapnie jako nasiona. 

Ja to rozrzutnikiem sypie a wdawkach różnych bywało ze na 1ha poszło 30T wapna . Spokojnie tym nie wapnem taką iloscia nie zaszkodzisz. Poprawa ph znaczna na plus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Wyniki badań własnych, podobnie jak szeregu doświadczeń przeprowadzonych w kraju i za granicą, wskazują, że preparaty określane jako Efektywne Mikroorganizmy (EM) nie mają istotnego wpływu na plonowanie roślin i właściwości gleb. Użyźniacz glebowy (UGmax) w badaniach własnych i w większości badań innych autorów krajowych również nie wykazuje korzystnego oddziaływania na plony roślin i jakość gleb. Stosowanie tych produktów w praktyce rolniczej nie ma więc uzasadnienia.

 

Ocena pseudomikrobiologicznych biopreparatów stosowanych w uprawie roślin 1Stefan Martyniuk, 2 Jerzy Księżak 1Zakład Mikrobiologii Rolniczej, 2Zakład Uprawy Roślin Pastewnych Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy ul. Czartoryskich 8, 24-100 Puławy, Polska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

A ja z własnego doświadczenia i własnej produkcji EM twierdzę ze na plony to raczej nie ma wpływy, ale ma kolosalny wpływ na struktórę glęby. Ziemia po zastosowaniu rozsypuj się i już nie zbryla. I tylko dlatego będę go robił i stosował, bo jest lekka uprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

ja to samo moge powiedzieć. dolewam namnozone em do gnojowicy. przez co praktycznie nie mam kozucha. teraz przexucilem sie na biogen rewital mieszam z biosan kz 2000 i do gnojowicy. doświadczenia kolegow są podobne. plonu to nie da. ale życie ułatwia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

dzięki ansu za link. Pisałem kilka stron wcześniej by się nie dawać robić w bambuko tym producentom UGszajsów i EMów-sremów. Cwaniaki żerują na naiwności ludzi. Może po przeczytaniu tego opracowania wreszcie spadną niektórym klapki z oczu. Tak samo zarządzający tym portalem powinni dokładniej sprawdzać czyje reklamy zamieszczają. Wiem że pieniądze nie śmierdzą ale pomoc w oszustwie jest również karalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

chyba sam nie wiesz do końca co piszesz... Jakie oszustwo? Chyba nie myślałeś że po zastosowaniu UG lub EM nagle pszenica sypnie 10 ton. Wiem że drogo wychodzi ale w niektórych przypadkach opłaca się. 1 przykład resztki tytoniu zdrewniałe, leżą w ziemi kilka lat, w tym roku opryskane EM efekt powiem za 2 miesiące po orce, 2 resztki pożniwne pryskane przed podorywką przy orce głębokiej nie było widać resztek pole 75 ar zakwaszone, po oborniku było z kawałka 1 zbiornik Bizona Sampo(2,5m3) żyta, po oprysku + nawozy przedsiewnie w tym roku rozrzutnik 2 osiowy pełny, więc coś to daje, teraz zostało rozrzucić wapno.

Edytowano przez STIG0013

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

Nie wszędzie to stosuję, tylko tam gdzie potrzeba.

Ps. Stosowałeś to kiedyś czy tylko tak krzyczysz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Nie stosowałem i nie zamierzam stosować, ale gdy widzę oszustwo to głośno o tym mówię, by ostrzec mniej zorientowanych w temacie. Tak samo jak o wapnie granulowanym gdy wciskają ludziom ciemnotę że kreda granulowana w big-bag po 500zł/t jest efektywniejsza w działaniu niż ta sama kreda sypka luzem po 100zł/t.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

Owszem z granulatem się zgadzam wychodzi kilka razy drożej ale z twoją opinią o UG się nigdy nie zgodzę, bo tam gdzie to było potrzebne stosowałem i efekty było widać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×