Skocz do zawartości
LowRider

Użyzniacz Glebowy

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jak napisał @,,InterBarca'' ;) zamiast UGmax daj troche N..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    102

w ostatnim numerze farmera 14-2010 r byly opinie naukowcow na temat tych roznych wynalazkow.nikt, nigdzie nie robil zadnych naukowych badan na temat wplywu tych preparatow na plony i glebe wiec nie wiadomo co one dokladnie daja,jak napisal jeden profesor -opryskujac litrem preparatu ha gleby gdzie sa miliardy bakterii to efektu sami sie domyslicie,w kilogramie dobrze rozlozonego obornika jest wiecej mikroorganizmow niz w tym preparacie.najwazniejszy jest zdrowy rozsadek ,nawozenie organiczne i plodozmian,z drugiej strony wypowiadal sie wlasciciel duzego gospodarstwa na zulawach i go chwalil.

wydaje mi sie ze profesorowie maja racje-zreszta to nie pierwsze watpliwosci co do skutecznosci tych preparatow.zapewne 'JUVENTUSBARCA" ma racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Stosujemy UG od kilku lat i był taki okres że na zboża szło ok 0,5 t saletry i wyniki były porównywalne co teraz przy stosowaniu UG i 0,3 t saletry.

 

My ogólnie jesteśmy zadowoleni, ale jak to się mówi " każdy ma swoje".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

yacenty    569

ja czekam az uda mi się wjechać z talerzówką na pole na którym miałem kontrole.

poki co to dopiero pierwszy rok stosowania no ale, bedziemy bacznie obserwować efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Ja w tym roku też rezygnuje z UGmaxa po 2 latach stosowana. Powód: latem prawie zawsze warunki do aplikacji preparatu są niekorzystne (Pałuki-opad 400mm) , wzrost plonu nie jest adekwatny do kosztu tego preparatu - jeśli odnotowujemy wzrost plonu i jak go odnieść do skuteczności UG a nie np do przebiegu pogody( w tym roku plon zupełnie nieciekawy), z tego co wiem większość artykułów o UG to tzw. "artykuły sponsorowane" więc mój optymizm na temat UGmaxa lekko spadł. Jeszcze trochę to zrezygnuje z PRP sol.

 

Nic nie zastąpi prawidłowego płodozmianu, uprawy poplonów i nawozu organicznego. Dlatego muszę posiać wreszcie ten rzepak bo na polu od 10 lat tylko zboże i zboże ;[

 

Przyjdą wyniki badań gleby to się pomyśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kOLEDZY I KOLEZANKI W TYM ROKU postanowilem na kawalku 6hektarowym w ladnym kwadracie na slome rozdrobniona dac 100kg mocznika +ugMax i zrobie ten zabieg na polowie na 3hektarach i bede widzial roznice chyba to najlepszy pomysl....a potem daje 100kg lubofoski i wysiewam na calosc gorczyce i zostawiam do jesiennej orki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no wiem wiem ...z Ta pogoda w tym roku to jest wielkie nie porozumienie ciekaw co bedzie warty ten ug max bo tez to tanich srodkow on nie nalezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dzis pryskalem UGmaxem jechalem na rozdrobniona slome za opryskiwaczem po godzinie szla talezowka na to 100kg lubofoski z gorczyca ,a na slome przed pryskaniem dalem jeszcze 100kg mocznika zobaczymy czy bedzie to mialo ses...dawalem od razu 0,9litra na hektar co o tym myslicie koledzy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miecho123    3

UG może nie podziałać. Nie powinno sie go mieszać z nawozami. Minimalny odstęp między UG a nawozem to ok tygodnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no nie wiem mysle ze dobrze zrobilem...a jak mysli reszta???czas goni okropnie

 

tak nie mieszac jezeli chodzi o dokarmianie juz lanu zboza..tak mi teraz zpowiedzial gosc od srodkow..a jezeli jest to na pryskane na rzysko a jest wysypany tam mocznik to nic mu nie bedzie ,,mam nadzieje ze wie co gadal...jutro zadzwonie do przedstawicielu ug max jak znajde kontakt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

teraz dzwonilem do przedstawiciela i mowi mi tak ze jezeli na mocznik popadel deszcz to moglem pryskac bez problemu...i powiedzial mi zebym zastosowal pol dawki srodka a drugie pol przed talezowaniem gorczycy na jesien..moj blad to taki ze zastosoawlem od razu cala dawke,,ale tez nie jest to zle...ale moglem podzielic na dwa razy zeby srodek sie dokladniej wymieszal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miecho123    3

Myśle że przedstawiciel wie co mówi, ja też pryskałem UG ale bez nawozów poczekamy do jesieni i zobaczymy jakie bedą skutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Reszta nie stosuje tego przereklamowanego produktu...efekty są mizerne i nijak się mają zyski do kosztów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Z tego co zrozumiałem z pierwszego posta, to kompletnie sensu nie ma.

Odpowiedziałeś sobie na pytanie co daje UG max?

Na co wpływa mocznik na ściernisko?

Jeśli już, to trzeba było na jedną połowę zastosować sam mocznik, a na drugą UG.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a daje na wszystko razem....ziemia musi byc idealna,bo do pola jezdzi sie po zbiory a nie przyczepy wietzyc,,,byem w kolobrzegu na dniach ziemniaka i tam tak dawaja mocznik i ug max

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miecho123    3

Kolego Kombajnista84 jak tam u Ciebie z gorczycą. U mnie mizernie mokro zimno miejscami wymokła a tu gdzie rośnie to max 40cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Panowie, stosowałem to, jakieś efekty były widoczne w rozpadzie słomy, w plonie nie zauważyłem. Brat natomiast, ma małe gospodarstwo, podzielone na dwie działki i sieje na przemian pszenice i fasole. Słoma obu roślin jest rozdrabniana kombajnem. Jedyne nawożenie jakie stosuje to dolistne na fasole. Pod i na pszenice żadnego nawozu, żadnych fungicydów (oprócz zaprawy), śladowe ilości środków na chwasty. Najwyższy plon pszenicy po przeliczeniu na ha 6,7t. Ostatni nawóz na tym polu, osobiście wysiewałem w 2000 roku, jeszcze w gospodarstwie rodziców. Również żadnych poplonów i obornika. Dlatego uważam, że najlepszym "środkiem" na większe plony są rośliny strączkowe w płodozmianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOGDAN01    0

A czym użyźniacze się różnią od dobrego wapna w efektach?

 

Wapno wpływa na poprawę pH gleby i uzupełnia ewentualne niedobory tego składnika, a np. UGmax ukierunkowuje i przyspiesza procesy humifikacji i mineralizacji masy organicznej, czyli szybszego przetworzenia resztek pożniwnych w materię organiczną i składniki pokarmowe dostępne dla roślin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×