Skocz do zawartości
LowRider

Użyzniacz Glebowy

Polecane posty

Ferdek07    62

łatwo jeśli masz baniak ze 25 l lub kilka baniaków tylko warunek nie mogą być metalowe, stawiaszw ciepłym miejscu, np. w łazience pod boilerem,lub przy jakimś żródle ciepła, a jak chcesz profesjonalnie to kup sobie grzałkę akwariową na allegro żeby utrzymywała 30 kilka st ale nei więcej jak 35st wlewasz do wody specyfik pożywkę i czekasz tydzień :)

 

 

ps. a jak pociągnie susza to nawet i emy nie pomogą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jarekw    2

A jaka jest różnica w cenie pomiędzy EM a UG Max ??

Ten ostatni to kosztuje coś koło 120zł/ha ale nie wiem jak EM.

Poza tym to na jakiej zasadzie należy stosować to np. na pryzmę obornika czy zbiornik z gnojowicą??

UG to należy opryskiwaczem pryskać (najlepiej naściernisko) a jak z EM??

I jeszcze jedno, dajcie jakieś namiary na kupno EM.

 

Pozdrawiam

jarekw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na MDR była EM Farming, wstawię później kontakt, tym czasem podaje stronkę http://em-farming.pl, możesz pryskać na obornik w kanale albo dodawać do gnojówki. Najbardziej opłaca sie hodować w zbiornikach po 1000 l. i utrzymywać temperaturę przy użycie specjalnych grzałek, cała instalacja do jedno zbiornika to koszt 200 zł dochodzi koszt melasy i szczepionki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz8530    0

Ja bylem nie dawno na wystawie rolniczej i gadalem z gosciem ktory zastosowal UG MAX. Mowil ze jego plony polepszyły sie o kilka a nawek kilkanascie procent i jest z tego zadowolony.chętnie polecal ten praparat ja także :P:):D:):):)

 

choc jego cena nie jest niska ale oplacalna za efekty ktore daj UG MAX!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mirek33    0
A jak się produkuje EM ??trudno??

 

Nie jest to takie trudne. Kolega mówi, że proste jak pieczenie drożdżówki, tylko nie każda się udaje i do tego jeszcze tyle starania. Myślę, że do stosowania na polu najproższy jest UGmax.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SWL    0

Witam!

 

Od kilku lat stosuję z powodzeniem UGMax (wcześniej UG). Prócz spostrzeżeń i doniesień subiektywnych posiadam również dowody obiektywne skuteczności stosowania tego preparatu. Dwa razy do roku badam zawartośc składników pokarmowych w glebie i obserwuję wyraźne wzrosty oraz stabilizację przy wyeliminowanym nawozeniu P,K,Mg oraz wapnowaniu - stosuję jedynie RSM z nawozów N.

W skrócie kilka obserwacji i wniosków:

1) rośliny są odporniejsze na susze, choroby oraz okresowe przymrozki, co nie znaczy oczywiście, iż po opryskaniu pustyni zazieleni się ona w ciąg dnia, czy też po opryskaniu mamy "z głowy" wszystkie choroby grzybowe (fuzaryjne, septoriony, rdze itp.) ale i nie ma idealnego ŚOR, który by nam w jednym zabiegu zagwarantował wyeliminowanie wszystkich chorób z plantacji (rośliny uprawianej na danym polu);

2) łatwiejsza staje się uprawa, poprzez niezlewanie się gleby - szczególnie gliniastej itp., co ma również niebagatelny wpływ na koszty: paliwo drożeje i należy szuka dróg optymalizacji produkcji a po co uprawiac bryły 5 razy, jak można zrobic to raz z gebą gruzełkowatą;

3) sam koszt stosowania w porównaniu z nawozami sztucznymi jest niebagatelny - z jednej strony na szali pozostaje kilkaset do ponad tysiąca złotych (zależnie od roślinyn uprawnej, zasobności gleby, pogody itp.) a na drugiej nieco ponad 125 złotych i przyjemniejsze stosowanie bez (jak niektórzy jeszcze to robią) przerzucania worków z nawozem...

4) stopniowa poprawa wydajności i jakości plonów - oczywiście w niektórych przypadkach bedzie to poprawa skokowa (duże przyrosty w krótkch okresach i stabilizacja na wysokim poziomie) a w innych płynny łagodny aczkolwiek stabilny wzrost;

5) są dodatkowo elementy niepokojące producenta rolnego, ponieważ zwierzyna łowna typu sarny, jelenie badzo często nawiedzają plantację ze względu na mniejsze zatrucie chemikaliami , ale jest to istotne również dla człowieka, który w tym otoczeniu żyje - dla niego jest to również mniej szkodliwe (np. niewykorzystane nawozy sztuczne, któr nie spływają do ujęc wody itp.).

Przykład stosowania UGMax w uprawie buraka cukrowego wraz z przykładowymi zdjęciani opisuję w tegorocznym Poradniku Plantatora Buraka Cukrowego (nr 2/08). Pozostałe materiały są w przygotowaniu: wyniki stosowania w rzepaku, pszenicy oraz strączkowych.

 

Pozdrawiam :)

 

S.Łech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

o chyba ktoś bliski producentowi się odezwał a tak powaznie też zastanawiam się nad zastosowaniem może ma ściernisko zastosuje przed podorywke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Em kosztują 6 zł za litr a żeby rozpocząć ich stosowanie trzeba dać dawkę w granicach 40l/ha, co daje nam koszt 240zł/ha, w następnych latach stosuje się 20l/ha, więc kosztuje to 120zł/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Jakim strumieniem cieczy powinno się pryskać UGmax. Mgiełką czy raczej większymi kroplami??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Lepiej kropliście, chociaż mu pryskaliśmy UG i EM na końcówkach eżektorowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bioma    0

Witam

Chciałbym na nowo poruszyć temat preparatów biologicznych. Natknąłem sie w ubiegłym roku na jeszcze ciekawsze preparaty.

Maja szybsze działanie , sa bardziej stabilne i działają intensywniej od EMow maja więcej zastosowań i sa bardziej wyspecjalizowane i co najważniejsze namnażanie trwa tylko 1 godzinę!.

Bylem na próbach polowych - to jest rewelka. Bez nawozów sztucznych facet uzyskał 20% wzrostu plonu na buraku cukrowym i pszenicy a parametry były jeszcze lepsze . Maja tam preparaty na wszystko.

Dopiero zaczynają sprzedaż i w Polsce jeszcze o nich nie słychać ale wiem ze szukają gospodarstw do oficjalnych prob w Polsce i można je już sprowadzić.

 

 

MOD:Posty piszemy w pierwszym okienku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0
Lepiej kropliście, chociaż mu pryskaliśmy UG i EM na końcówkach eżektorowych.

Bobek - Przy EM-ach nie wolno przekraczać ciśnienia 4 atmosfery bo zabijamy organizmy!

Bioma - A nazwa to jaka może biojodys Tu dystrybutorem jest firma z Sochaczewa mają dwa lata doświadczeń, też 1 godz namnarzanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bioma    0
Bobek - Przy EM-ach nie wolno przekraczać ciśnienia 4 atmosfery bo zabijamy organizmy!

Bioma - A nazwa to jaka może biojodys Tu dystrybutorem jest firma z Sochaczewa mają dwa lata doświadczeń, też 1 godz namnarzanie.

 

 

Moge podac Ci linka ale na priw nie chce uprawiac reklamy . Firma jest ze szwajcarii. To sa inne preparaty niz piszesz ale chetnie sie wymienie danymi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMASZ123    0

Chciałbym zastosowac poraz pierwszy UGmax pod ziemniaki w ilosci 0.6 l /ha . Mysle go zastosowac gdy ziemniaki beda miały 10- 15 cm .Prosze napiszcie czy warto zastosowac ten srodek poraz pierwszy wiosna na ziemniaki. Napiscie jaka jest roznica gdy zaczeliscie stosowac UGmax w ziemniakach.

 

CZY WARTO STOSOWAC UG max W UPRAWIE ZIEMNIAKOW. CHODZI MI GŁOWNIE O PLON. J JAK GO STOUJECIE [ dawki , terminy, itp ]. WASZE SPOSTRZEZENIA. Z GORY DZIEKI

Edytowano przez wsk125ccm
ort + post pod postem + Caps Lock - ostrzeżenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMASZ123    0

JAKIE MACIE POSTRZEZENIA GDY ZACZELISCIE STOSOWAC UG max W ZIEMNIAKACH . ;) B)

 

Drugi raz piszesz posta z Caps Lockiem. Popraw je, albo zostaną usunięte.

Edytowano przez wsk125ccm
caps lock

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rabin    0

Jak i kiedy stosowac UG jest dokladnie napisane na opakowaniu, najlepiej go stosowac na resztki pozniwne lub na obornik. Jednak jednorazowe uzycie go nie da znaczacych efektow. Widoczne efekty mozna zaobserwowac dopiero po paru latach stosowania go.

Na wiosne zamierzam zastosowac UG na obornik pod ziemniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sosek xu li    4

Dzisiaj czytałem artykuł w TOPagrar i przedstawiają tam ciekawe wyniki po czteroletnim stosowaniu UGmax, chyba po żniwach zainwestuje w ten preparat zważywszy między innymi na to że wszystką słomę co roku tnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Ja też po żniwach zastosuję Ug-max na ścierniska po pszenicy, pryskam co roku mocznikiem po sieczce ale co roku przyoruję całą słomę po kombajnie, u nas koledzy stosowali ten preparat i mówią że tak naprawdę efekt jest dopiero w drugim roku stosowania czyli widać że to działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Sosek czytałeś nie artykuł tylko płatne ogłoszenie inaczej mówiąc reklamę, wiec do takich rewelacji należy podchodzić rozważnie, Sam zacząłem stosowanie Ug max i EM w ubiegłym roku więc o efektach będę mógł coś powiedzieć za dwa trzy lata, tym bardziej że po żniwach przechodzę na uprawy uproszczone, wiec warstwa z próchnicą nie będzie głęboko zaorana. I z uwagi na koszt skłaniam się do własnej produkcji EM co jest znacznie tańsze od UG max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×