Skocz do zawartości
LowRider

Użyzniacz Glebowy

Polecane posty

MaxMayerT    0

witam czytałem sporo o ug max i em i troche mnie przekonało w tamtym tygodniu kupiłem 0,9 l na próbę i mam takie pytanko zajmuję się produkcją warzyw wyłącznie pora na jesieni nie pryskałem ug max bo juz było za puzino i czy warto na wiosne prysnąć czy poczekać na jesień .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

magtom36    0

witam. mam problem z jednym z moich pól, chce uzyskać wysoki plon ale nie moge.

jest to ziemia klasy 2 i 3, ph wysokie bo 7. Siejąc zboża na różnych polach ale tą samą gęstością to na tym polu zawsze wschody są troszke żadsze a pole wydaje się być suche a rośliną jakby brakowało wilgoci sam nie wiem. Nie wiem czy brakuje obornika czy jakiś poplon a może użyć UG. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOGDAN    3

magtom36,

 

Z tego co Pan pisze to na tym polu mogą być zaburzenia równowagi mikrobiologicznej.

Zastosowanie użyźniacza glebowego UGmax powinno przywrócić właściwe procesy odbudowy materii organicznej i poprawić jej urodzajność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Teraz na każde objawy bedzie polecany UG ***....

Edytowano przez yacenty
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ile tego siarczanu? Bo wg tego co piszesz siarki powinno starczyć.

Teraz niestety siarka trzeba nawozić. Jeszcze 20 lat temu opad siarki na ha wynosił 40kg/rok. Obecnie jest to 8kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Ja już byłem na szkoleniu gdzie polecali ten UGmax, prezentacja zrobiona w taki sposób że męczyli się z strasznie podmokłym polem i słabym i nagle po zastosowaniu użyźniacza wszystkie problemy sobie poszły, zero wiarygodnych opracowań i rozsądnej reklamy. Tak więc może stosujmy to na wszystkie problemy w polu.

 

Wiadomo że w zależności od warunków użyźniacze mogą wpłynąć na plon ale myślę ze jak są dobre warunki to wraca nam się zabieg i niewiele zostaje zysku, zresztą w którymś Top agar był jakiś test i wcale tak kolorowo nie wyglądało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

Przedstawicielu firmy BOGDAN, mam dla Ciebie taką oto propozycję-skoro już się tu reklamujecie w ten, bezpośredni sposób, to żeby nie wyjść na "goło*****słownych" i pokazać wszystkim niedowiarkom, w tym mi, że na UG max można polegać- proszę podać linki do badań jakiś instytucji, bo to co znalazłem na Waszej stronie jest w 3/4 manipulacją a tylko jeden artykulik jako tako opisuje wyniki jakiś badań, choć jest tak sugestywnie napisany, by czytający odebrał wzmiankę o 20% wzroście plonu ROCZNIE a nie jak jest nadmienione w całym czteroletnim cyklu badań.

 

Jeśli brakuje wam takich obiektywnych badań firmowanych nazwiskami znanych profesorów czy instytutów, to proponuję przeprowadzić niezależne badania UG maxa w gospodarstwie któregoś z userów- Wy dostarczacie specyfik, wasz przedstawiciel może być przy każdym zabiegu, uprawie siewie itd. Rolnik udostępnia ziemię, daje nawożenie czas w żniwa by zboże z danych kawałków złapać oddzielnie i potem poważyć itd itd. Kosztem prób glebowych dzielimy się po połowie. Siejemy jednakowe odmiany w identycznym terminie nawożeniu ochronie etc. myślę że kilka takich 1-2hektarowych prób w skali kraju przez jakieś 4-5 lat da super miarodajny wynik. Jeśli nie będzie chętnych bliżej waszej firmy, by łatwiej było wam dojeżdżać i kontrolowac plantacje, to taki test może być u mnie. zresztą kilka postów wyżej proponowaliście mi ten specyfik na moje bolączki z plonowaniem. Jeśli będą widoczne rezultaty-zwrócę wam nawet koszty ugmaxa zużytego do badań.

 

Podniesiecie rękawicę? nie muszę chyba dodawać, że firma z kilkuletnią tradycją, reklamująca się w TV nie może być firmą broniącą sie przed obiektywnym badaniem. Takie znikome koszty badań tez powinny być dla Was idealną inwestycją. Wyniki badań będziemy obserwować na bieżąco na fotoblogu tworzonym wspólnie przez was i rolnika na AF lub waszej stronie.

 

"Zwyciężajcie lub gińcie"- albo rozmawiamy konkretnie, albo nie rozmawiajmy wcale! Wystarczy że na AF spamuje podstawówka.

 

 

 

Wystarczy napisać "gołosłownych" - nie przesadzaj !!!!!!!

Edytowano przez ahme999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOGDAN    3

Soulshakin

 

UGmax nie działa na wszystko!

UGmax poprawia stan gleby i dotyczy tylko tych problemów, które z jej złego stanu wynikają. Czasami są aż tak poważne jak Pan przytacza i wtedy różnice ... są naprawdę nie do uwierzenia.

 

ahme999

 

Z jednej strony jest nam przykro, że Pan tak odbiera wyniki tych badań (choć liczba określająca przyrost plonu 20%, którą Pan podaje jest średnią coroczną różnicą plonu, z sześciu kolejnych lat w pszenicy, uzyskaną w gospodarstwach współpracujących z UP w Poznaniu)

Z drugiej jednak strony cieszymy się z tego, że pojawił się człowiek, który chce podziałać konkretnie, w logicznie uporządkowany sposób.

Nie oznacza to oczywiście, że nasz preparat nie ma długoletnich zagorzałych zwolenników. Wręcz odwrotnie, jest ich na terenie kraju całkiem sporo (przy okazji zachęcamy do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami na forum AF, za co z góry bardzo dziękujemy).

Pisze Pan, że oczekuje badań i artykułów firmowanych przez osoby z tytułami naukowymi. Myślę, że w krótkim czasie spełnimy tą prośbę i stosowne wyniki oraz linki zostaną zamieszczone.

Propozycję badań traktujemy poważnie i z zainteresowaniem. Sądzę, że ich rozpoczęcie w wybranych gospodarstwach, bez problemu będzie mogło nastąpić zaraz po żniwach.

 

Z wyrazami szacunku

Piotr Bogdanowicz

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

Panie Piotrze- właśnie o to mi chodziło. Dziękuję za odzew i z niecierpliwością czekam na rozwój i wyniki przyszłych badań. Mam nadzieję że takie konkretne działania zmienią nastawienie nie tylko moje, ale i wielu innych rolników do waszego produktu.

 

EDYCJA:

 

otóż mam prośbę-czy może upublicznić Pan szczegółowe wyniki badań-tzn, sprawozdania i inne szersze opisy z wykonanych doświadczeń, których "streszczenia" możemy oglądać na Waszej stronie? Dałoby to pełen obraz w jakich warunkach i w jaki sposób były te badania prowadzone.

Edytowano przez ahme999
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Jaki śczas temu miałem okazję rozmawiać z Panem Bogdanem lub też przedstawicielem jego firmy (dokładnie nie wiem) i namawiał mnie na użycie UG maxa, teraz mógłbym użyczyć mu pola do pokazania co potrafi jego produkt. Oczywiście pola są utrzymywane w dobrej kulturze rolnej oraz cały czas nawożone i wapnowane co potwierdzone jest badaniami zasobności gleby w składniki pokarmowe.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Panie Piotrze

 

Zdaje sobie sprawę że wszystkie użyźniacze glebowe czy specyfiki stymulujące zwiększenie próchnicy w jakimś stopniu wspomagają naturalne warunki glebowe jednak proszę zauważyć lub poczytać sensowną literaturę żeby się przekonać że nie można tak łatwo wpływać na ta strukturę jaką jest gleba i mikroorganizmy które ją zasiedlają. Tak więc zwiększenie plonów czy struktury gleby przy zastosowaniu takiej małej ilości wiążę się z promilami a nie procentami a broń boże 20% to już jakieś kpiny. LOGIKA przede wszystkim gdyby te 20 % BYŁO REALNE to nawet reklamy byście nie potrzebowali.

 

Co do prac naukowych, no to że podpisujecie się badaniami jakiegoś uniwersytetu to nie znaczy że to są rzetelne informacji, po pierwsze w większości prac widnieje nazwisko jednej pani mgr co daje dużo do myślenia, druga sprawa każdy co miał styczność z badaniami naukowymi na niektórych uczelniach wyższych to wie że są badania i "badania".

 

Jako że spotkałem się już z opinie kilku profesorów mikrobiologi którzy wręcz mieli odmienne co do preparatów mikrobiologicznych. Proponuje sobie przeczytać ciekawy artykuł pana Stefana Martyniuka o skuteczności biopreparatów.

http://www.pm.microb...l5042011321.pdf

 

Na koniec perełka - właśnie doświadczenie niezależne skuteczności UGmax.

http://www.iung.pula...ne/6/PJA6_4.pdf

 

FofEd.jpg

Rysunek przedstawiają plon, próchnice po zastosowaniu preparatu i jak widać brak różnic albo są one znikome, po więcej zapraszam do linku i źródła tam wszystko ciekawe opisane i inne podobne preparaty.

 

Podsumowując i nie czepiając się skrajnych informacji to nawet jak takie preparaty działają to ich efekty są naprawdę znikome i napewno nie zmieniają czy to plonu, próchnicy czy tym bardziej struktury gleby w tak znaczący sposób w jaki to państwo przedstawiacie.

 

Jedno jest pewne reklama rządzi się swoimi prawami i najlepiej wciskać produkt rolnikom którzy nie interesują się tematem poprzez ładne obrazki niż rzetelne informacje. Wiec proponuje zmienić trochę reklamę na bardziej rozsądna.

 

Pozdrawiam

Edytowano przez Soulshakin
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOGDAN    3

Panie Soulshakin.

 

Jeśli dla Pana sześcioletnie wyniki badań przeprowadzone w UP Poznań, na sześciu gatunkach roślin są kpiną...

 

plonowanie.jpg

 

Jednocześnie zaś, półroczne badania, z dość kontrowersyjnym założeniem „ Ocena pseudobiologicznych biopreparatów stosowanych w uprawie roślin”, traktuje Pan bardzo poważnie, to ja gratuluję Panu takiej obiektywności.

Badania, które uważa Pan za niezależne i obiektywne w mojej ocenie zostały przeprowadzone na stanowisku bardzo zasobnym, któremu nie jest potrzebne jakiekolwiek wsparcie. Takie badania nie są obiektywne dla tego typu preparatów i prowadzone były w zbyt krótkim czasie aby preparat mógł wykazać swoje zalety. Uważam, że badania dotyczące np. ”wpływu aspiryny na zdrowie człowieka, przeprowadzone na ludziach, którym nic nie dolega” nie mają żadnego sensu.

 

Choć z drugiej zaś strony bardzo Panu dziękuję za zaprezentowanie tych wyników, gdyż są one ciekawym przykładem błędnego założenia, wniosków i nadmiernych oczekiwań.

W przedstawionych badaniach zastosowano użyźniacz na glebę o wysokiej zasobności w składniki, obojętnym pH i przyzwoitej zawartości materii organicznej. Świadczy to o jej bardzo dobrym stanie.

Celem stosowania UGmax jest poprawa stanu gleby. Użyźniacz ogranicza przyczyny spadku plonowania roślin i w zależności od ich stopnia nasilenia zależą różnice w plonach. Czasami różnice te są tak duże, że trudno w nie uwierzyć.

Jeśli chodzi o wymieniony przykład to powinniśmy stosować nieduże ilości ok 0,6 l/ha UGmax na resztki pożniwne zamiast azotu, dla utrzymania dobrego jej stanu i lepszego udostępnienia składników. Pozwoli nam to na lepsze wykorzystanie nawozów mineralnych, które można wówczas zastosować nawet w niewielkich dawkach. Pokazał to nawet przykład z wymienionych badań, gdzie w wariancie zastosowania UGmax + N uzyskano zbliżony plon, jak w wariancie o pełnym nawożeniu NPK. Daje nam to duże oszczędności i myślę, że takie wnioski powinny płynąć z tak przeprowadzonego badania.

Edytowano przez BOGDAN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Nie wiem jak dla pana ale dla mnie "badania" to odpowiednie przedstawienie wyników, a wiec przedstawienie metody przeprowadzenia doświadczenia, określenie warunków doświadczenia oraz przedstawienie wyników wraz z dyskusja oraz wnioskami (również tymi negatywnymi). W badaniach jakie pan podaje na stronie produktu nie ma większości z wyżej wymienionych rzeczy wiec nawet nie można z niczym porównać bo poza zachwalanej "skuteczności" nie ma innych danych wiec dla mnie to są "kpiny".

 

Badanie podałem specjalnie żeby pokazać że jest wiele opracowań dotyczących nieskuteczności takich preparatów. Jak ktoś poszuka to można znaleźć sporo więcej. Czytając różne publikacje po pierwsze możemy się dowiedzieć pewnych informacji których nie możemy znaleźć na stronie produktu, a po drugie możemy porównać opinie z drugiej strony.

 

Jednak żeby nie być subiektywny jest kilka prac które w mniejszym lub większym stopniu wykazują wnioski wręcz odwrotne.

 

 

Dodatkowo myślę że nie powinien pan oceniać obiektywności badania gdyż tak samo nie możemy ocenić pseudo badań na stronie preparatu gdyż nie ma podanych pełnych danych dotyczących przeprowadzonych testów.

 

Poruszam ten temat bo nie lubię jak prezentuje się informacje w sposób jednostronny. Dlatego z miłą chęcią bym zobaczył jakieś doświadczenie w pełnym znaczeniu, próby polowe u jakiegoś rolnika lub badania w jakimś ośrodku.

 

Tak czy inaczej opinie o specyfiku zostawiam każdemu, sam po lekturze wszystkich artykułów z strony produktu, prac naukowych i własnej wiedzy nie jestem przekonany ale to może być subiektywna opinia. Może kiedyś przekonam się na własnym polu czy widać jakiś efekt po zastosowaniu.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOGDAN    3

Szanowny Panie.

 

Zdaję sobie doskonale sprawę, że istnieje wiele opinii na temat różnych preparatów. Wiem też, że preparaty pochodzenia naturalnego wywołują szczególnie dużo kontrowersji, czasem stają się źródłem emocji.

Jako osoba zainteresowana przede wszystkim skutecznym wykorzystywaniem zalet UGmax daleki jestem od wdawania się w niepotrzebne spory.

Badań i doświadczeń jest od wielu lat prowadzonych bardzo dużo.

Na stronie internetowej prezentowaliśmy dotychczas jedynie skróty z nich, zamieszczając jednak termin i miejsce ich wykonywania.

Zgodnie z Pana oczekiwaniami, również innych zainteresowanych, postaramy się sukcesywnie zamieszczać sprawozdania z konkretnych badań.

Na początek przedstawimy jedno z najnowszych.

 

ODDZIAŁYWANIE UŻYŹNIACZA GLEBOWEGO UGMAX NA PLONOWANIE ZIEMNIAKA I ZDROWOTNOŚĆ ROŚLIN

 

Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach

Katedra Szczegółowej Uprawy Roślin

 

IV. WNIOSKI

  1. Użyźniacz Glebowy przyczynił się do zwiększenia plonu bulw od 8,5 do 53,9 % w porównaniu do obiektu kontrolnego.
  2. Po zastosowaniu użyźniacza glebowego stwierdzono mniejszy udział bulw z objawami parcha zwykłego (S. scabies) i rizoktoniozy (R. solani).

 

http://www.progress.plantprotection.pl/pliki/2011/PPP_51_1_17_Zarzecka_K.pdf

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warzywkopl    21

Jak tak o tych mikroorganizmach piszecie, to dodam coś od siebie.

Jest taka fajna gruba bo licząca blisko 240 stron książeczka o wszystko mówiącym tytule "Mikroorganizmy-fakty i mity" Są w niej przedstawione 8 letnie badania nad mikroorganizmami, akurat EM ale to jeden pies zasada działania ta sama tylko stężenie inne. Jest tam dużo zdjęć, ale jest także typowo naukowa książeczka o grubości coś ponad 120 stron już w okrojonej wersji na tych uczonych a nie rolników, bo wiadomo rolnikom lepiejpokazać naktórym lepiej pokazać na obrazku (przynajmniej mi). Znaczy obie zawierają tą samą wartość merytoryczną, tylko grubsza dostała masę zdjęć, które w tej bardziej naukowej wydają mi się zbędne.

 

Po przeczytaniu tej książeczki człowiek chłodno podchodzi do tych specyfików, wszelakiej maści nie tylko EM, co ciekawe jest tam w niej zamieszczona także umowa pomiędzy Gospodarstwem Doświadczalnym i producentem oraz informacja o fakcie iż ta umowa, po pewnym czasie (musiał bym sprawdzić ile dokładnie ale chyba 3-4 lata) została zerwana, gdyż badacze w tym człowiek który miał się z tych doświadczeń doktoryzować oraz kolejny uczony który ma podstawie tych analiz przybić gwóźdź do swojej kariery doktora i rozpocząć życie z tytułem profesora, zaczęli się negatywnie wypowiadać nad sensem stosowania środka w dawkach podawanych przez producenta oraz podawanych przez producenta pozytywnych aspektów jego użycia.

 

Warto a nawet należy dodać, iż badania zostały przeprowadzone na pograniczu Francji i Niemczech ( w obu krajach), książka ma także polski aspekt iż jednym z badaczy był nasz rodak :) szkoda, że bez żadnego tytułu ale..., który obecnie organizuje na terenie Polski spotkania na ten temat. Przyznam się byłem na takim, jestem zadowolony, spokojnie odpowiadał na pytania i w sumie to dzięki niemu trafiłem na to forum :D

 

Edit:

uzyskaną w gospodarstwach współpracujących z UP w Poznaniu)

to oni raptem zmienili zdanie? swojego czasu był w sieci pdf z ich badaniem w którym się nie wypowiadali zbyt przychylnie na temat użyźniaczy

Edytowano przez warzywkopl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOGDAN    3

Panie Members ,

 

W ostatnich latach pojawiło się mnóstwo przeróżnych specyfików, których producenci podkreślają, że zawierają one żywe mikroorganizmy.

Tak duża ich ilość powoduje wiele szumu informacyjnego. W rezultacie często zdarza się, że informacja staje się dezinformacją i na odwrót. Efekt jest taki, że wśród użytkowników produkty te zostały jakby włożone do dwóch worków: EM-ów i użyźniaczy. Jak do tego dołożymy różne działania marketingowe (często prowadzone niezbyt fair), to rolnik jako bezpośredni odbiorca tego wszystkiego ma już dość.

 

Nie tak to powinno wyglądać.

 

UGmax użyźniacz glebowy (choć zawiera w swoim składzie mikroorganizmy) – to nie jest EM, ani jakiś tam użyźniacz, tylko konkretny produkt, mający swoją specyfikę, która wyraźnie odróżnia go od innych. Wyrażajcie więc Państwo, w tym przypadku swoje opinie, bardzo o to proszę, wyłącznie w stosunku do niego, nie mieszając go w jakimś worku z innymi produktami.

Niech o jakości produktu świadczą jego użytkownicy i wieloletnie wyniki badań. W innym przypadku faktycznie można się dać nabrać albo wylać dziecko z kąpielą.

My ze swej strony obiecujemy, że wyniki badań dotyczące użyźniacza glebowego UGmax będziemy sukcesywnie Państwu udostępniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
szkoda, że bez żadnego tytułu ale

Studia ma jeśli o to Ci chodzi, tylko po jego studiach magazyniera nie dają, jeśli masz bez tytułu to wydanie I, nie masz tam pewnej niespodzianki? a raczej wpadki?

 

W ostatnich latach pojawiło się mnóstwo przeróżnych specyfików

oni 8 lat badali EM TM

a nie jakieś tam

Edytowano przez Lukasz1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bushmaster    27
"Mikroorganizmy-fakty i mity"

Dobra książka, mamy ją u siebie w robocie

 

książka ma także polski aspekt iż jednym z badaczy był nasz rodak szkoda, że bez żadnego tytułu ale

ale u nas ma tytuł dr, w wersji niemieckiej też ma dr. Jakie masz wydanie? Ja mam II

 

Tak duża ich ilość powoduje wiele szumu informacyjnego. W rezultacie często zdarza się, że informacja staje się dezinformacją

Szczególnie widać to na przykładzie UP Poznań, do momentu finansowania badań nad ug zwrot o 180 stopni i na nic szukać starych badań w których o ug nie wypowiadano się za dobrze

która wyraźnie odróżnia go od innych.

Czym? Zgodnie z prawem handlowym kupujący ma prawo znać pełny skład produktu, więc co go wyróżnia

 

Wyrażajcie więc Państwo, w tym przypadku swoje opinie, bardzo o to proszę, wyłącznie w stosunku do niego, nie mieszając go w jakimś worku z innymi produktami.

To temat o wysokości plonu więc dlaczego nie można nadmieniać o innych? Konkurencji się boicie? Czy po prostu płacę wymagam i ja decyduję o czym piszemy?

 

Testowaliśmy ug w naszym firmowym gospodarstwie na 200ha w 3 kawałkach, kontrola 20% powierzchni, szef stwierdził, że ta pani na plakacie reklamowym to powinna mówic, „dobry żart naprawdę dobry”

-w żaden sposób nie ograniczają strat w przechowywaniu w przypadku marchwi, cebuli i buraka ćwikłowego

-tam gdzie były zastoje wodne to tylko głębosz i dren pomógł, w żadnym stopniu „użyźniacz”

-z tej suszy to nawet mi chce się śmiać, ale wyschło po równo wszystko jednego roku

-siejemy nawozy VRA, bo mamy systemy telematyczne w firmie, w żadnym przypadku plony nam nie wzrosły, oraz nie zaobserwowaliśmy spadku zapotrzebowania na nawozy czyli udostępnianie składników to mit

-paliwa szło w oby przypadkach tyle samo

-na temat kondycji roślin się nie wypowiem, bo to agronom jest od tego, nasz wyleciał z chukiem jak zawierzył zbyt mocno mikronic a obecny ich nie stosuje, więc na ten temat ogę powiedzieć, jedno skoro plon nie wzrósł to marna szansa, że roślina była zdrowsza

Najbardziej to mnie bawi stwierdzenie chroni przed niskimi plonami, to tak jakby napisać, chroni przed głupotą. Jak ktoś weźmie w wiadro ziarno wysieje i przebronuje oraz popryska UG to ochroni go to przed niskimi plonami?

 

Z tego co nas agronom twierdzi, to za tą kasę idącą na ug w przeciągu 4 lat nazbiera się na wapnowanie, głębosz i badania glebowe oraz poplon ze strączkowych które są dużo bardziej skuteczniejsze niż jakie kolwiek specyfiki dostępne na rynku, bo mamy odpowiednie ph, gleba jest napowietrzona, sypiemy tyle nawozu ile trzeba oraz dostarczamy ziemi materię także rozwijają się naturalne bakterie i zwierzątka glebowe

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

"Mikroorganizmy-fakty i mity"

 

A może ktoś wie gdzie można tą książkę zakupić ???

Chetnie sie zapoznam ale w sieci nie mogę znaleśc żadnych informacji

 

Wielkie dzięki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mawit06    6

też poproszę może w pdf ?. Co do użyźniaczy może i pomagają, ja jednak bardziej wierze w prawidłową i staranną uprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×