Skocz do zawartości
Ferdek07

Przyszłość produkcji mleka w Polsce

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Luke16    157

Ja częściowo zmniejszam ilość sztuk bydła bo mleko coraz tańsze już spadło do 94 groszy więc poniżej opłacalności ;) ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

U nas to narazie się nie zastanawiamy nad powiększaniem stada bo nie ma go gdzie trzymać na cenę mleka nie narzekamy bo coś oddajemy do mleczarni a coś się rozchodzi po ludziach wiec jakiś minimalny dochód jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Można wiedzieć po ile po ludziach sprzedajesz mleko? Ludzie to hieny pazerne chcieli by po cenie co mleczarnia skupuje lub niewiele więcej do okrągłego rachunku, np. po 1zł ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

robertbara    57
Ja częściowo zmniejszam ilość sztuk bydła bo mleko coraz tańsze już spadło do 94 groszy więc poniżej opłacalności ;) ...

 

To jaki Ty masz koszt jednostkowy jeśli 94 gr to poniżej opłacalności :) ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Moim zdaniem to opłaca się inwestować bo jakby nie patrzeć to zawsze co miesiąc masz pewny dochód nie to co ze świniami....

Ha ha co miesiąc to pewne są potrącenia z ceny mleka za kredyty, za pasze, za leki dla bydła, czasopisma, itd itd na szczęście potrącenia na udziały zawiesili ale przy tych cenach łaski nie było, a u wielu dostawców zerowe faktury często się zdarzają a są i tacy co na zerowych fakturach kilkanaście miesięcy po kolei jadą, więc ten co miesięczny dochód za mleko to tylko miłe wspomnienie sprzed przystąpienia polski do UE.

Niższe koszty jednostkowe produkcji da się generować bo nie ma wyjścia ale długo wytrzymać się tego nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trafik    0

No jasne jeśli masz zysk z samego mleka to oczywiście że to jest poniżej opłacalności, ile Ci z tego zostaje, całe nic ....

Ps. Kolega pisze że mu się nie opłaca, a nie że dokłada. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
http://agrofoto.pl/artykul.php?id=154017 -proponuję ten artykulik-normalnie idea powalająca-od dawna więksi dostawcy mają wyższą cenę a teraz (jeżeli któremuś mimo tej wyższej ceny powinęła się noga) to i tak nie dadzą mu zginąć-lepiej niech pada ten średni i mniejszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Oni będą musieli tych dużych cały czas dotować.

Widać ze wszyscy w Polsce są traktowani równo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Niby jakich dużych, nierozumiem skąd to oburzenie produkcja roczna na poziomie 100 tyś l to jest duże gospodarstwo? przecież to jest średnie a nawet minimum żeby wyżyć z krów, to co rząd ma dotować 3-5cio krowie fermy? Skoro ktoś przy produkcji 100 tyś l od 20 krów ma przeciętnie 300-500 tyś kredytu, to pomoc w formie spłaty odsetek jest niezbędna bo wiele takich gospodarstw otrzymuje zerowe fakturty za mleko, doszukujecie się sprawiedliwości, a jak było kiedyś w cennikach gdzie za litraż duży otrzymywał nawet 40gr więcej niż ten mały i gdzie tutaj sprawiedliwość, przeciez to powinno być odwrotnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
http://agrofoto.pl/artykul.php?id=154017 -proponuję ten artykulik-normalnie idea powalająca-od dawna więksi dostawcy mają wyższą cenę a teraz (jeżeli któremuś mimo tej wyższej ceny powinęła się noga) to i tak nie dadzą mu zginąć-lepiej niech pada ten średni i mniejszy...

 

Śmieszne to jest, jak ktoś przeinwestował to jego sprawa, pokupują duże ciągniki i maszyny na kilkadziesiąt hektarów a potem oczy stawiają. Co niektórym to dobra lekcja ekonomii by się przydała. Dostawali po 1,4-1,5 zł/litr to od razu hulaj dusza, piekła niema. ;)

A po co nam ten cały PROW itd.? Chłopy się cieszą że pół darmo maszyny dostają. No cóż właśnie po to żeby produkować tanią żywność.

Albo najpierw Vat płacisz a po 3 miesiącach Ci zwracają...dopiero najpierw kilka razy obrócą kasą. Chory kraj, banda złodziei i oszustów :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

Ferdek07 a czy ktoś temu co ma 20 krów kazał brać kredyt na 300-500 tyś, przecież każdy biorąc kredyt wie, że trzeba go spłacić i powinien zdawać sobie z tego sprawę, że nie wiadomo jak będzie za rok czy dwa. I co wtedy??? Twoim zdaniem to co?? Jeśli TY przykładowo masz kredyt to Państwo z moich podatków będzie Ci go spłacać, moim zdaniem to zupełny bezsens. Chciał brać kredyt to brał nikt mu nie kazał się zadłużać, a to że przeliczył się to tylko i wyłącznie jego problem, czemu ja i każdy nie zdłużony mają dokładać do interesu konkurencji. Też bym chciał aby cena mleka była po 1,20 ale niestety tak nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Tak z tych podatków mamy dopłaty które wypomina nam miasto i krus mamy i tak i tak płacisz te podatki i to czy wspomogą kogoś kto przeinwestował, czy pujdą na limuzyny dla ministra to już inna kwestia, te kredyty których rolnik nie spłaca płacą żyrancji (najczęściej dostawcy do tej samej mleczarni) więc tak czy siak ktoś i tak płaci za czyjeś błędy, dużo kredytów funduje mleczarnia, gdy zlicytują większych dostawców będzie mniej surowca i problemy finansowe innych i może potoczyć się taka lawina na której każdy straci.

Ale nie obwiniajcie tylko tych którzy sami się zadłużli bo największy udział w tym mają jednak instruktorzy z mleczarni czyli same spółdzielnie które chciały jak najszybciej mieć dużych dostawców z potencjałem na dalszy rozwój i chętnie udzielały kredyty a wręcz namawiały na nowe maszyny obory jałówki itd, i dużo gospodartsw dzięki temu staneło na nogi ale i wiele przeinwestowało się, cóż takich cen jak obecnie nikt się niespodziewał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

Zgadzam się z wami koledzy jak ktoś nie umie liczyć i kupuje niewiadomą jakie maszyny a ma tak jak jeden palant bo inaczej nie mogę nazwać tego pacjenta 25 ha 25 krów i kupuje nowego JD 6430 z oryginalnym turem za 270 tysi a za mleko dostaje po 70 groszy to co o takim powiedziec?? Taki to już się załatwił

albo bierze koleś kredyt na 1 mln zl na budowę obory i teraz kasy zabrakło jeszcze 2 kredyty wiszą

To z jakiej racji państwo ma dotować kretynów a niech teraz ich komorny sprzeda

Moim zdaniem to przeinwestowanie bierze się z głupiej i bezzasadnej chęci posiadania czegoś czego bardzo często nam nie potrzeba i co wiąże się z całkowicie nie opłacalna inwestycja (bo jak nazwać zakup bardzo drogiego ciągnika dużej mocy na głupie 25 ha ?? Mi tam wystarcza z zapasem 70 km)

My tez chcieliśmy budować nowa oborę ale cale szczęście zrezygnowaliśmy z tego planu oddajemy rocznie 170 tysi litrów mleka co jak dla mnie jest małą ilością bacząc na to co dzieje się na rynku mleka jest to rynek całkowicie niepewny i straszliwie zmienny co stawia pod znakiem zapytania wszelkie większe inwestycje a jak wiadomo w obecnej sytuacji to czy ktoś ma 20 krów czy tez 120 to ma tak samo przesrane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Timasz, a swojego rollera to za gotówkę kupiłeś - bo tani to on kiedyś nie był he he, ale z tym przeinwestowaniem to masz rację, bo w każdej wiosce są chyba tacy co to 20 ha 20 krów ze 600 tyś kredytów i jeszcze teraz szukają frajera żeby im poręczył na prow 2gie tyle, dobrze jak jeszcze ktoś taki ma nadwyżki zboża, ma trochę opasów, robi usługi ciągnikiem czy inne dochody osiąga, to nawet jak za mleko zero zł dostaje to da sobie rade, ale tacy co przeinwestowali z zamiarem utrzymywania się tylko z obory dokupując pasze treściwe bo mają tylko użytki zielone, to nawet gdyby rząd spłacał i połowę kredytu to i tak ciężko było by się podźwignąć, zakładacie tutaj jakby to państwo wszystkie kredyt miało umorzyć, a mowa tutaj o rozłożeniu na więcej lat obecnych kredytów czy umorzeniu odsetek czyli te 1,2-1,5% i to zapewne nielicznym także pomoc wcale nie taka ogromna a to co się pozadłużali i tak do złotówki oddadzą.

Sprawiedliwie było by gdyby rząd wprowadził cenę minimalną za jednostkę tłuszczu i jednostkę białka, tylko wtedy od razu larum było by na spółdzielnie dlaczego mamy dotować nieopłacalne zakłady które zaniżają ceny skupu, a może na czas kryzysu dopłata do każdej krowy mlecznej, zaraz obrażą się Ci z dużą wydajnością bo jak taki 3krowi hodowca ma wydajność 3 tys l od krowy a inny 9 tyś to dlaczego ten mały 3 razy tyle dostanie, a może tak rząd wszystkim utnie cenę za mleko na 60gr żeby wszyscy mieli tak samo niską cenę to w całej Polsce to wtedy wszyscy będą szczęśliwi, bo to nie chodzi o to żeby jakąś grupkę wspomóc, ale o to żeby dopilnować żeby broń Boże jakaś grupka nie dostała czegoś więcej od innych.

Nie chodzi tutaj tylko o mleczarzy i dopłaty do zadłużonych gospodarstw bo znając polskie realia i tak nic z tego nie wyjdzie, albo tylko jakaś symboliczna pomoc, tak samo jest wśród producentów trzody drobiu itd, pamiętam sprzed roku jak niektórzy rolnicy nie zajmujący się mlekiem z nieukrywaną satysfakcją powtarzali "w końcu wzięli się za mleko" i cała licytacja ile to na koniec roku będzie za mleko po 70gr może po 65gr i ogromna radość że skończyło się krowiarzom że się im urwie itd, a teraz można sobie wyobrazić co by się działo w mieście gdyby dowalili nam normalny ZUS, przecież miasto zes*ało by się chyba z radości, żeby zaraz zgłosić do rzecznika praw obywatelskich że nielegalnie otrzymujemy dopłaty itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Minimalna cena nie za jednostkę tłuszczu czy białka a ogólniej za litr. Za jednostki to by ci zaraz spadł procent na około 3% tłuszczu i 2 białka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

A mleczarnie to może za litry płacą? moja mleczarnia tylko za tłuszcz i białko płaci za litraż mam 2 gr chyba tylko, a jak zaczela by ARiMR dopłacać do litra to zaraz o tyle cena znowu by spadła, mleczarnie, przed kryzysem robiły szacunkowe wyceny kosztów produkcji w poszczególnych gospodarstwach i starają sie jakieś min utrzymać, gdyby teraz ktoś zaczoł dopłacać do litra była by dalsza możliwosc do obcinania ceny,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Chyba źle mnie zrozumiałeś.

Mleczarnia naliczę stawkę tak jak teraz jest. Jest ustalona cena minimalna (powiedzmy ze 90 gr) i jeśli komuś z normalnego wyliczenia wychodzi 70 gr to i tak mleczarnia musi zapłacić po 90.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Jak mleczarnia musi? Przecież dopłacać do litra miała by AriMR a dlaczego agencja miała by dopłacać do surowca o gorszych parametrach więcej?

Ja proponował bym program lojalnościowy dla mleczarni i rolników, bo cała idea dopłat do kredytów dla zadłużonych rolników ma służyć temu żeby utrzymać dostawy surowca na niezmienionym poziomie, bo jest ryzyko że zabraknie mleka w Polsce, a więc dlaczego UE ma płacić za rezygnację z produkcji mleka, może by tak wprowadzić program lojalnościowy np. 15-20gr dopłaty do mleka przez 3 lata jeśli ktoś podejmuje się produkować mleko przez 5-6 lat, bo za te 2-3 lata koniunktura na mleko musi przyjść, jeśli ktoś ma kredyty lub się podejmie bez kredytów przecież nie zrezygnuje, a kto ma zrezygnować zrobi to szybciej prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

wiesz ferdek pytales sie czy rollera kupilem za swoja kase odpowiedz jest prosta nie wplacilem 30 procent za to za gotowke wzilem nowa prase chwytak wyremontowalo sie stara obore i stodole i kika innych rzeczy wszystko w jednym czasie co do ciagnika to byl on bardzo drogi w owym czasie ale bralo sie takie kredyty ktore mozna spalacic nawet jesli bylby kryzys a nie takie ktore mne zalatwia bo co mi z super ciagnika jezeli moich zyrantow albo mnie bedzie ganial komorny

co do doplacania do litra mleka przez panstwo to watpie czy cos takiego zostanie teraz uruchomione rzad pana Tuska leje na nas a i mechanizmy unijne raczej sa przeciw takim interwencjom jesli sie nie myle to interwencja na rynku mleka miala miejsce w naszym kraju w 2004 lub 05 roku doplacali chyba po 7 groszy do litra zawsze cos tam bylo

 

co do tego ze koniunktura polepszy sie za jakies 2 moze 3 lata to masz racje i to calkowita ale to juz bedzie za pozno dla wiekszosci nawet silnych gospodarstw Bardzo wielu mlodych ludzi z mojego otoczenia nie chce slyszec o przejmowaniu gospodarstw obojetnie czy to mlecznych czy tez trzodziarskich choc przy trzodzie jest miej roboty to tam jest latwiej ja tam w produkcji mleka nie widze przyszlosci bo kto bedzie przy tym robil za takie grosze to jest juz nie tylko ponizej kosztow ale tez i ponizej godnosci drodzy koledzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Masz racje @Timasz ja również modernizacje obory remonty maszyn i zakupy używanych maszyn za gotówkę tyle co ciągnik na krechę, ale przez lata Ci co trzymali ponad 20 krów ostro jechali na kredytach, co kroku kupując nowe maszyny, czasami może i na wyrost, po 2 nowe ciągniki na kredyt itd, a niektórzy produkują mniej mleka odemnie i maja mniej ziemi, jakim cudem to robią nie mam pojęcia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

Ferdek powiem Ci ze u nas zawsze tez było ponad 20 krów i się zawsze inwestowało ale ostroznie bo jak wiadomo zbyt odwaznych to komornik czesto odwiedza hehehehe

Znam kilku takich co nabrali maszyn za taka kasę ze by msieli oddać cala gospodarkę i jeszcze by nie starczyło ale jak się ma np babcie a czasami i dziadka którzy maja emeryturki po 3 tysie(kombatanci za dychę) to się sponsoring zapoda i już się gospodarka opłaca i kredycik da rade spłacić gorsza sprawa jak babcia się przekręci oczywiście niektórzy robią maszynami na usługach ale np zrobić sianokiszonkę i ostawić owinięte bele za 23 zlote za balota to mi się nie opłaca a oni jeżdżą żeby jakies marne grosze dostać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

Jak tam wyżej podawaliście cenę mleka to netto czy brutto?? Bo u mnie netto jest 67 za litr a z rożnymi dopłatami to wychodzi 1,01 brutto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dawid141413
      Witam, potrzebuje bariere tylna na hale udojowa delaval rybia osc 30. Prosilbym o pomoc w znalezieniu kogos kto moze posiadac takie cos. Konkretnie chodzi o takie cos jak na zdjęciu 

    • Przez adeq15
      witam ma do was pytanie mam znajomego który chce miec obore pod oczena co musi zrobic a by to uzyskac ja slyszakem ze musi kupic jaluwki zacielone i musie miec ih conajmniej cztery na doplaty a 20 zeby miec obore pod oczena czy to prawda??
    • Przez Ursusc36099
      Witam chcę was zapytać o opinie która mleczarnia jest lepsza Mlekpol czy OSM Piątnica.
      Względem cen skupu surowca i jakością produktów.
    • Przez vygi
      - poprawi wydajność mleczną
      - poprawi zawartość tłuszczu
      - poprawi płodność córek 
    • Przez Maciek_Magnum
      Szanowni, moja dziewczyna pisze pracę licencjacką na temat produkcji mlecznej w Polsce i jej opłacalności w dobie kryzysu gospodarczego, który dotknął niemal wszystkie podmioty gospodarcze w latach 2008-2012. Proszę Was o wypełnienie krótkiej, anonimowej ankiety na wyżej przedstawiony temat. Podkreślam jeszcze raz, że ankieta jest anonimowa! Będziemy Wam bardzo wdzięczni! Z góry wielkie, wielkie dzięki!
       
      https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdT0QG9GrOBiD6LAh2Oz-ZrLbczJLwrod7YzeXoZiZRzA73lg/viewform?c=0&w=1
×