Skocz do zawartości
Ferdek07

Przyszłość produkcji mleka w Polsce

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
statek    137

A jakich urzedowych? Bez przesady.zgloszenia masz przez neta. Pasze na telefon. Ja agencję odwiedzam po paszporty raz w miesiącu. A jakie mogą być inne sprawy urzędowe?

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
savas    3

Do ksigowej raz w miesiacu, doplaty raz w roku zakupy mozesz zrobic sklepow teraz pelno, zreszta w jakim lajnie.. krowy to nie tylko wywalanie gnoju, a z tymi 7 krowami na osobe to chyba jak ludzie z domu spokojnej starosci by przy tym pracowali chciaz jak pisalem dzadek prawie 80 lat i wiecej obrabia;) co do przyszlosci produkcji to sam nie wiem jak to bedzie po tym 2015 niby holendrzy juz maja obory z podwojnym zapasem zeby od razu rozpoczac z grubej rury, ale oni tez maja ogromne koszty produkcji bo jak obory buduja to i po 8tys euro na stanowisko wychodzi dlatego tez nierzadko im po 50 eurocentow za litr placa, u nas bardziej konkurencyjnie jest jak na razie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Z tym że mają obory na dwa razy tyle to bym nie przesadzał ale te 20% to możliwe. Tym bardziej że potrafią to robic

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

savas    3

Hahaha tzn no nie wszyscy ale czytalem gdzies ostatnio o facecie co ma 150 i na 150 miejsce jeszcze, bardziej mi chodzilo o to ze trend i checi na wiecej sa. W jakiejs gazecie tez czytalem ze sa tereny maja ziemie 50 tys euro za ha i dochodza do 80;) ciekawe jaki tam jest system dotowanis i wspomagania rolnictwa bo przy takich cenach to musi byc jskos wspo magane. Krowy maja dobre, ale u nas ponad 8 teraz za jalowki krzycza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

A ja właśnie mam już jednego dwa lata i drugiego 9 miesiąc i jestem zadowolony. W 5 że skladkami się wyrobię. Zależy ile godzin. Teraz mniej ale w sezonie ładnie pracują.

Fakt. Bez wozu to tak do 30 krów to można mieć bardzo dobra wydajność i lepsza nie raz jak ktoś myśli że wóz zrobi wszystko sam. Zaryzykowalbym stwierdzenie ze żywienie wozem jest łatwiejsze technicznie ale pod względem praktycznym za***iście trudne i jest wielka sztuka aby wychodziło w 100%

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Mieszkają blisko około 2km ode mnie jeden 29 a drugi 24 lata

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

5 tysi ale jeden czy dwóch pracowników na miesiąc?

 

Ja nie chcem sypać nazwiskami ale znam gościa co grubo ponad 1 tyś. ha a wynagrodzenie dla pracownika do pracy w chlewni 1600 zł brutto - to ja bym wolał na zrąb do lasu - chociaż powietrze świeże. :o

Edytowano przez piotrus19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Na dwóch. W sezonie wyjdzie więcej ale zależy ile godzin chcą robić. Teraz robią po 6 dziennie 8 to maks. Kolega pracuje w chlewni po studiach to nigdy nie miał mniej niż 2 tys a 20 dni roboczych. System taki że 10 pracy i 4 wolne

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

Dobrze zapłacić to chociaż pracownicy pracują jak należy. Nie strach powierzyć sprzętu (naprawy bardzo drogie - nawet szybę wybić to też kosztuje, ale to każdemu może trafić się). :o Jak jestem na polu to często widzę jak młodziaki :P wożą jednemu gościowi belki. 1224 z dwoma przyczepami pod górę, najwyższy bieg i ileeee farbykaaa dałaaaaa :D Żeby to właściciel zobaczyłłłłłl ^^ Jęk szóstki na całą wieś słychać ;)

Edytowano przez piotrus19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Kupujecie kwoty mleczne? Dzwoniąc po lokalnych ogłoszeniach to 10-30gr/kg, tyle ze te po 10 to już nieaktualne i teraz pytanie czy warto tyle płacić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Pracownicy u mnie robią wszystkim prócz kombajnu Sieczkarnia i mojego oczka w głowie czyt. Fendta. Teraz już w dojeniu czasami pomagaja

Ja nie kupuje a brakuje mi na 20 dni.

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jodko    0

no spox a w sezonie z belarką kosiarką itp to kto lata pewnie jego dzieci? rozpisujecie się jak to organizacja sprawne zarządzanei zatrudnianie itp. ze swoego doświadczenia i z obserwacji i nie ważne czy to gosp znajomych co mają po 30-70 krów czy dużych farm gdzie jest 500 krów i 70 osób zatrudnionych to dla mnie wychodzi zawsze jedno i to samo, tzn jednak osoba fizyczna czy to pracownik czy to rolnik z żoną są w stanie "obrządzić utrzymać około 7 krów dojnych i młodzieży, jak ktoś bajeruje że sam 50 krów doi i przy nich chodzi to niech sobie między bajki włoży ;)

No człowieczku mały czy wiesz co piszesz ;[ pewnie masz kilka krów i tak sobie myślisz że nie da rady ,Ja mam bydła razem z krowami ponad 80 szt i obrządzam w 3 osoby rano przez 2,5 godz a wieczorem przez 3godz :D i mamy resztę czasu teraz w zimie wolne bo latem to wiadomo trzeba i w polu zrobić zaznaczam że mam 60 ha .Tylko trzeba umieć sobie wszystko zorganizować i zaplanować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Tylko Ferdek trochę ma racji bo mieć 80 a 80 to różnica. Bo możesz mieć i 20 na oborniku w starej oborze i będziesz miał więcej pracy niż na nowej przy 80 szt. Ogólnie i tak jest 3x wiecej pracy niż przy roslinnej ale na niektórych terenach po prostu roslinna nie wypali

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

No człowieczku mały czy wiesz co piszesz ;[ pewnie masz kilka krów i tak sobie myślisz że nie da rady ,Ja mam bydła razem z krowami ponad 80 szt i obrządzam w 3 osoby rano przez 2,5 godz a wieczorem przez 3godz :D i mamy resztę czasu teraz w zimie wolne bo latem to wiadomo trzeba i w polu zrobić zaznaczam że mam 60 ha .Tylko trzeba umieć sobie wszystko zorganizować i zaplanować :)

Proszę bardzo, nadal obecny podział na ludzi i ludziska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eco-e    4

Przyjmuje się, że jeden pracownik na pełen etat (2500godz./rok) obsłuży 30-35 szt. krów mlecznych w oborze uwięziowej i 40-50szt. w oborze wolnostanowiskowej. Zakładając, że żywność pochodzi z z własnego gospodarstwa. Jeżeli pasze kupowane są na rynku to liczby te można pomnożyć przez 2.

 

Obecnie widoczne są dwie tendencje - pełna robotyzacja/automatyzacja udoju i żywienia oraz koncentracja na hodowli bez jakichkolwiek upraw roślinnych w gospodarstwie (zakup pasz/dzierżawa pod uprawy itp. rozwiązania).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Czyli najbardziej zawodne. Mając własną ziemie masz dopłaty nie musisz nad nikim głowy spuszczać do dołu i modlić się o to żeby nikt nie zabrał. Masz stabilności paszowa. Przy paszach z zakupu wystarczy susza i pasza idzie 40% do góry.

A o robotach nie raz pisałem i jeśli ktoś był w takiej oborze choć jeden dzień to wie że nie jest to kolorowe rozwiązanie.

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

W tygodniku rolniczym chyba 2 lata temu opisany był przykład pierszego robota na lubelszczyźnie, stado krów coś około 100ki jak to było opisane codziennie o 3ciej rano ruszało się z obrządkami a dojenie kończyło się po 23ciej, pracował przy tym rolnik z rodziną i kto tam jeszcze nie pamiętam albo nie było opisane, co się zmieniło po zamontowaniu robota to rolnik nie wie co z wolnym czasem zrobić...

 

co do pracownika obsługującego 50szt, hmmm no fakt tak to wygląda, znam ludzi którzy tak pracują i np. dojarz na hali za długo tak pracować nie wytrzymuje, czy w ogóle ciężka to praca... no pracowników można zmieniać,

cod o suszy to chyba na jedno wychodzi bo jak nasze uprawy dotknie susza to nie dość że stracimy to i tak musimy dokupić paszy i to tej droższej,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

Mieszkacie w fajnych okolicach. U mnie pracownika do zwierząt nie da się znaleźć. Dobry pracownik (w miare bystry, uczciwy, pracowity) to koszt 3tyś netto + ubezpieczenie. Po prostu pracownika trzeba byłoby odbić od innego pracodawcy. W mojej wsi oraz okolicznych problem bezrobocia rozwiąże się w ciągu paru lat. "Poszukujący pracy" po prostu się zapiją do końca. Pracownik dziś jest, a jutro może go już nie być bo mu się znudzi i pójdzie gdzie indziej. Na jego miejsce będzie się miało człowieka lub nie. W mojej okolice rolnicy biorą ludzi spod sklepu na maszyny za kilkaset tyś. Trochę ich podziwam, bo ja to bym dawno wysiadł psychicznie.Do pracy przy zwierzętach bez względu co by to nie było(krowy, świnie, dróB) to nie ma normalnych ludzi. Ci tzw. normalni wolą pracować gdzieś za mniejsze nawet pieniądze, niż przy zwierzętach za większe. Osobiście wolę mieć mniejsze gospodarstwo i nie chodzić koło pijaków po prośbie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Ale masz doplate a w dzierzawie ani dopłaty ani plonu a jak zacznie rosnąć to klientów na pole więcej:)

Dlatego potrzeba dwóch trzech dojarzy i system pracy 15 dni pod rząd i 5 dni wolnego. Pensja jest i czas wolny tez

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renatakw    3

Dla zachłannych może w niedalekiej przyszłości naukowcy stworzą KLONA bez mózgu o pracowitości większej niż oryginał i wtedy na jednej składce krus-owskiej będzie czasu aż nadto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Tylko ciekawe ile będzie taki kosztował? Nie wiesz?

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    347

To zależy gdzie go wyprodukują ,jak w Chinach to będzie nas stać .. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek, Twoje konfabulacje mnie irytują na maksa, czy Ty jesteś z zespołu Macierewicza czy z kraju 3-go świata(obrazili by się)? Piszesz takie durnoty...siedem DJP na małżeństwo?! Mam pewność że już wiesz że nic w życiu Cie nie czeka oprócz pogłębiania Swoich kompleksów i nabijania postów na AF. Pozdrawiam i nie idź tą drogą...

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Gospodarny, a dla mnie najbardziej irytujące jest zupełnie coś innego, mam wielką prośbę CZYTAJCIE ZE ZROZUMIENIEM, napisałem przecież że z moich obserwacji wynika że przeciętnie (przynajmniej w mojej okolicy) jedna osoba wychodzi na 7 krów plus młodzież, a tutaj co się okazuje ktoś napisał że małżeństwo 7 DJP no brawo, brawo, ucieczki do polityki, pamiętam jak wielka kpina była gdy Lepper powiedział że na mazurach przetrzymywano talibów, do wariatkowa wysyłali, kabarety o tym że w chlewku talibów trzymają, a okazało się że jednak tak było,

Irytujcie się, czy nie irytujcie, a może ja się irytuję jak ktoś opowiada że gdzieś indziej to rolnik sam jeden doi 50 krów uprawia pole itd wszystko sam a ja co, to taki leniwy jestem że cała rodzina ma co robić przy dużo mniejszym stadzie no cóż...

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzetor9540    1261

@Ferdek07 Mechanizacja, mechanizacja i jeszcze raz mechanizacja. To jest najważniejsze. A sprawa czy ktoś sam obrobi 50 krów dojnych + młodzierz to zależy w głównej mierze od samego gospodarza i jego maszyn. Są rózne gospodarstwa ale weźmy przykład wyżej wymieniony ( 50 krów + 50 młodzierzy, pole około 40ha). I mianowicie, jeden gospodarz będzie zadawał pasze ręcznie przy czym zejdzie mu minimum 2,5 godziny dziennie. A drugiemu który będzie posiadał paszowóz max, 1 godzina. Tak samo wygląda sprawa z dojeniem, jeden będzie doił na starej dojarce na 4 zwykłe aparaty i dój będzie zabierał około 2 godziny jednorazowo a inny bedzie doił podobne stado na 8 aparatów elektronicznych z różnymi bajerami i dój będzie trwał mniej niż godzinę. Podobnie jest z systemem utrzymania, na ściółce jest troche więcej pracy a w oborze z rusztami mniej (na korzyść ruszt jest to że nie trzeba ścielać, bo czy na rusztach czy ściółce to i tak trzeba iść co jakiś czas i zgarnąć ze stanowisk).

I tak w obu przypadkach jednemu obsługa tego stada zajmie około 7-8 godzin na dobę a drugiemu max 4 godziny. w obu przypadkach nie liczyłem czasu poświęconego na inseminacje itp.

Z oborobieniem pola to już zależy. Gdyż można mieć te 40 ha w obrębie gospodarstwa a również można mieć je i 10 km od farmy. można je oborabiać dużymi maszynami gdzie wydajność jest o wiele większa niż z malymi maszynami. To juz kwestia indywidualna czy ktoś woli zarobione pieniądze zaoszczędzić czy być może je wydać na maszyny i urządzenia które skrócą czas jego pracy.

 

Osobiście uważam że na 50 krów + tyle samo młodzierzy i obrobienie pola wystarczą 2 osoby. Pod warunkiem że mechanizacja gospodarstwa jest na dość dobrym poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
savas    3

No ok. To mowimy o tym jak robia rolnicy a nie jakie sa możliwości, no ja tez jak popatrze po sasiadach i jak sie policzy dzieci ktore jeszcze sie ucza i pomagaja wieczorem i dziadkow to czasami jeszcze mniej wyjdzie, ale oni przewaznie siedza i tylko patrza kto ile kredytu ma i ciagle gadki ze jak unii nie bedzie, jak doplaty zabiora... i tak juz ladnych kilka lat. Mi sie wydawalo ze rozmawiamy tu o tym jak efektywnie pracowac. Problem w tym @ferdek ze wiele osob przynajmniej w moim regionie nie wie z czego je przyslowiowy chleb nie zdaja sobie sprawy se zyja tylko z mleka. Dla wielu tylko ciagniki sie licza, jak powiesz ktoremus zeby za 50 tys kupil plug na 10 ha to powie ze chetnie od razu, a powiedz mu zeby zacielil krowy lepszym nasieniem np 100 z usuga, to ci powie ze nie jest glupi i ze sie nie oplaca... jeszcze 10 lat temu to pewnie w tych mlecznych i ponizej 3 krow na osobe wychodzilo, ale my tu nie o tym rozmawiamy, moim zdaniem jak wychodzi 7 na osobe to ktos powinien jeszcze do roboty isc..

Edytowano przez savas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

,

Irytujcie się, czy nie irytujcie, a może ja się irytuję jak ktoś opowiada że gdzieś indziej to rolnik sam jeden doi 50 krów uprawia pole itd wszystko sam a ja co, to taki leniwy jestem że cała rodzina ma co robić przy dużo mniejszym stadzie no cóż...

może nie jesteś leniwy i byc może napracujesz się całkiem nie potrzebnie...problem w tym że zatrzymałeś się i stoisz w miejscu a nawet cofasz się do tyłu a tu trzeba iśc do przodu ;)... co do'' czytania ze zrozumieniem'' to popracuj najpierw nad pisaniem z sensem i sam najpierw przeczytaj dwa razy co wypociłeś :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×