Skocz do zawartości
Ferdek07

Przyszłość produkcji mleka w Polsce

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawelol111    709

Posiejesz ze 4 ha kukurydzy + siano czy sianokiszonka z traw i da się wykarmić. Żeby mieć świnki i próbować z nich wyżyć to ze 30ha trzeba. Albo próbuj iść w dopłaty do ptaszków, żuczków itp. Kasa za "nicnierobienie". Jeśli masz krowy to tak jak koledzy wyżej radzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MIKOLAJ276    84

jak masz krowy mleczne to się ich trzymaj a jak paszy starczy to zostawiaj byczki i będzie dochód dodatkowy.

 

teraz na oborze mam 16 krów dojnych a pozostałe 14 to jałówki w różnym wieku, krowy jednak trochę jedzą i niewiem czy na opasy by mi starczyło,

żebym miał cała oborę na rusztach to ograniczyłbym sianie zboża a zwiększył kukurydzy to by starczało paszy

 

dzięki wszystkim za odpowiedzi i porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

Bez przesady koledzy, ściółki to u nas w Polsce dostatek, tak samo siana, czy u was nie ma łąki z "ptaszkami" lub w ogóle łąk, u mnie od wiosny zaczynają się procesje typu "mam dobrą łąkę do oddania i nic za to nie chcę" oraz latem, oddaje skoszoną łąkę oczywiscie w sierpniu lub wrześniu, heh no i trochę się tego kosi, bo i częsc swoich łąk pod ptaszkami, także bez słomy da się wyżyć i na glębokiej ściółce, a jałówki na "sierpniowym" sianku też wyżyją ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

@Ferdek07 to u Ciebie tak jest ,ale są regiony Polski,że nie ma takich propozycji. Są regiony gdzie nie ma ziemi na sprzedanie i co za tym idzie nie ma możliwości rozwoju . U mnie na domiar złego ,ziemia po byłych gospodarstwach idzie pod zalesienie ,bo np. syn odziedziczył ją po ojcu i mieszka w mieście ,ma firmę budowlaną i z wiadomych powodów pracować w niej nie będzie . <_< Natomiast przepisy jakie są powymyślane przez naszych włodarzy to paranoja ,bo jak można wydać pozwolenie na zalesienie ziemi 4,5 i trochę 6 klasy w środku wsi i do tego na tym gruncie idą sączki melioracyjne,które odprowadzają wodę z innych gruntów...? :ph34r:

Jak odbiegłam trochę od tematu to przepraszam ,ale czytam ten temat już o jakiegoś czasu i moje stwierdzenie jest takie ,że nie zawsze nie powiększanie produkcji wynika z lenistwa ,wygodnictwa czy braku zaradności .

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

takie biznesmenu a liczyc nie potrafią jaki interes mają w tym lesie to ja nie wiem chyba tylko satysfakcję że w kó*wią całą okolicę, no i pewnie sadzą ten las jak cały pozostały ciemnogród co sadzi las od miedzy do miedzy tak że pas sadzonek na miedzy przebiega i nie przetłumaszysz takiemu że nie ma prawa tak sadzić na szczęscie są i na to sposoby rozjechana ciągnikiem sadzonka już tylko skarłowacieje i nie urosnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MIKOLAJ276    84

U mnie we wsi jest taki gospodarz co mówi że jak bedzie gdzieś ziemia na sprzedasz to nikomu nie pozwoli ją kupić <_<

mój region za bardzo nie pozwala na dokup ziemi czy dzierżawy ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

haha to niezly hadziaj jak się tak chwali to cała wieś niech się o tym dowie i ceńcie mu po 120 tyś/ha buhahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To żenująca postawa tego rolnika, co za tupet i cynizm, jakiś bez mózg, pytanie czy takiemu zechce ktoś sprzedać. Co do rynku mleka, wątpię czy rozstaniemy się z kwotowaniem produkcji, a jeśli to się stanie to będziemy mieli kilka lat by przemyśleć czy Iść w mleko czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Bez przesady koledzy, ściółki to u nas w Polsce dostatek, tak samo siana, czy u was nie ma łąki z "ptaszkami" lub w ogóle łąk, u mnie od wiosny zaczynają się procesje typu "mam dobrą łąkę do oddania i nic za to nie chcę" oraz latem, oddaje skoszoną łąkę oczywiscie w sierpniu lub wrześniu, heh no i trochę się tego kosi, bo i częsc swoich łąk pod ptaszkami, także bez słomy da się wyżyć i na glębokiej ściółce, a jałówki na "sierpniowym" sianku też wyżyją ;)

no właśnie u nas nie ma łąk z ptaszkami, ze słomą też robi się problem największe gospodarstwa obsiały się rzepakiem i kukurydza a słomę kupuja. A ten co mu naprawdę potrzeba słomy bo ma mało pola ma problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

spokojnie chłopaki, u mnie też robiło się wąsko bo przyjeżdzali w zeszłym roku i proponowali koś pan łąkę we wrześniu bo jak nie to ja mogę nająć oczywiscie kogos innego i sprzedać na brykiety i jeszcze zarobić, oczywiście olewałem takie propozycje, a brykieciarnie się zapchały nikt nie chce brykietów i jeszcze pełno bel leży po nieużytkach, a tak się wszyscy rzucili że nawet bagna z trzciny kosili, a tu klops, o tym co się działo ze słomą już nie wspomnę z pola zabierali tiry z duzymi napisami "skup słomy", ja tylko mam taką cichą nadzieję i wierzę w to głęboko że w końcu kochana arimr weźnie się za te ptaszki konkretniej i ud*pi wszystkich cwaniaków którzy koszą mulszarką, lub rembakiem, jakby taki zapłacił za skoszenie, sprasowanie i zwiezienie tak jak każdy inny ciężko pracujący rolnik, to bym był usatysfakcjonowany, a cwaniactwo było i jest nadal niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MIKOLAJ276    84

To żenująca postawa tego rolnika, co za tupet i cynizm, jakiś bez mózg, pytanie czy takiemu zechce ktoś sprzedać. Co do rynku mleka, wątpię czy rozstaniemy się z kwotowaniem produkcji, a jeśli to się stanie to będziemy mieli kilka lat by przemyśleć czy Iść w mleko czy nie.

 

no żenujące i dobijające wręcz <_<

u mnie na wsi jeden gospodarz sprzetał mu 17 ha pod 1 warunkiem że musi go zatrudnić do gospodarki, on chciał john deer jeździć a wywala obornik z kojców i krowy doi w starej szopie

także w mojej okolicy ciężko o ziemie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

niezły kretyn z tego co sprzedał te 17ha :D

jeszcze prosił o posade parobka, majac 17 ha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

nad czym tu spekulować, pewnie problem alkoholowy miał gościu, znam przypadki gdzie tacy oddają ziemię za dożywotnią rentę, ale i są tacy co chcą bibuły poczuć pewnie przytulił ze 200 tyś i jeszcze myślał że prace dostanie i będzie śmiał się z tych co tyrają na swoim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesaw    1
...ja tylko mam taką cichą nadzieję i wierzę w to głęboko że w końcu kochana arimr weźnie się za te ptaszki konkretniej i ud*pi wszystkich cwaniaków ...

 

wiesz, to jest złudna nadzieja, trzeba by wcześniej zmienić mentalność całego społeczeństwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorro    7

pytacie co bedzie z mlekiem jak zniosą kwoty mleczne? tego nikt nie może przewidzieć ale wiem jedno mleka mniej napewno nie bedzie bo wystarczy spojrzeć u niebie na wsi jak powstają nowe obory ja grzyby po deszczu i choć nie mieszkam w jakimś zagłębiu mlecznym to powstaje u mnie kilka nowych obiektów na 100-150 krów by móc ruszyć z produkcją po 2015.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MIKOLAJ276    84

ja to podejrzewam że mleka bedzie za dużo i ceny będą na skraju opłacalności :/

chyba że nic sie nie zmieni :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Okaże się co to będzie. Ciekaw tylko jestem jak będzie się żyło tym farmerom co stawiają obory na 100 sztuk zapewne większość bierze kredyt na budowę. Jeśli cena by znacząco spadła to jednak mogą mieć problem ze spłatą.

Ale jeśli spadnie u nas to na zachodzie też a tam ceny mleka również nie są wygórowane.

Może znów dojdzie do tego że mleko się na pola poleje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

ten co ma 100 krów dojnych nawet jak cena spadnie to i tak da radę bo sam negocjuje cenę w mleczarni. Ci do 20szt dostaną 80gr a ci ponad 100szt nie mniej jak 1.20zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

To zależy ilu będzie tych co mają po 10-20 sztuk. Jeśli będzie 50/50 to średnia cena wyjdzie 1 zł tyle że tendencja jest zupełnie inna. Powstają coraz większe obory - albo nowe albo ludzie dostawiają po kilkadziesiąt metrów. Przyjdzie czas że nie będzie z kim negocjować bo 80% będzie miało duże stada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
criskp86    3

na zachodzie i tak juz protestują jak mają 0,28 euro za litr (1,16 zł) a tam juz są naprawde duże gospodarstwa więc przy kolejnym spadku cen na zachodzie produkcja będzie jeszcze mniej oplacalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MIKOLAJ276    84

oby sie tylko nie pogorszyło ;)

jak ceny mleka spadną to sie ludzie na bydło mięsne przerzucą <_< i co za tym idzie bydło napewno stanieje <_< nic na tej wsi nie jest pewne ;[

ciekawe jaki ten rok bedzie dla nas, słyszałem że ma być sucho ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×