Rzepak - Agrofoto.pl Forum Rolnicze i Galeria

Rzepak to roślina oleista, której uprawa jest szczególnie popularna w Polsce. Dowiedz się, jaką odmianę warto wybrać w różnych regionach kraju, aby osiągnąć wysokie plonowanie. Sprawdź, kiedy należy wysiać rzepak ozimy i jary. Poznaj sposoby na choroby i szkodniki rzepaku. Dyskutuj także o nawożeniu i poplonach.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories

Kategorie


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


>

Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 2985 wyników

  1. Aroo22

    DK Expectation 18.04.2024

    Rzepak siany 1 września po tytoniu. Wiosną około 190kg N w postaci saletrosanu i saletry amonowej. -Toprex 0,5l - Adob Bor 2x 1l - Nexide 80ml - Cyperkill max 80ml - Florovit Agro 2,5l Czekamy jeszcze na pogodę z wjazdem na płatka Pictorem z Inazuma.
  2. a_polonia

    Rzepak i pszczoły

    J est kwiecień. Zbliża się okres kwitnienia rzepaku. To świetny moment, by przypomnieć o dobrych praktykach na rzecz owadów zapylających. Także i tych dziko żyjących. Każdy rolnik wie, że produkcja roślinna nie istnieje bez pszczół, a pszczelarz nie utrzyma się bez współpracy z rolnikiem. Dobrostan zapylaczy jest ich wspólnym celem, zaś efektywna kooperacja gwarancją budowy odpowiedzialnego, zrównoważonego rolnictwa. Ochrona bioróżnorodności wciąż jeszcze nie jest priorytetem, ale z pewnością ważnym aspektem produkcji rolniczej. Trzeba przyznać, iż poziom świadomości i edukacji w tym zakresie jest wysoki. Jednak wciąż zdarzają się przypadki zatruwania rodzin pszczelich, wskutek niewłaściwie przeprowadzanej ochrony roślin, na przykład na plantacjach rzepaku czy w sadach. Chociaż stanowią one mniej niż 1% przyczyn śmiertelności rodzin pszczelich, to nadal warto eliminować błędy przy wykonywaniu zabiegów ochrony roślin. Wiadomo, że przy towarowej uprawie niezbędna jest chemiczna interwencja. Ale może być bezpieczna dla zapylaczy. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad. Dobierać i stosować takie środki, które nie stwarzają zagrożenia dla pszczół. Stosować tylko oryginalne preparaty. Przestrzegać zapisów z etykiety i używać właściwych dawek przy zastosowaniu odpowiedniej techniki zabiegu. Nigdy nie aplikować środków ochrony roślin w czasie oblotu pszczół, a najlepiej termin planowanych oprysków uzgadniać ze współpracującym pszczelarzem. To cała filozofia. Warto także zadbać o komfort dziko żyjących zapylaczy. Zwłaszcza, gdy w pobliżu plantacji nie ma pasieki. W naszym kraju żyje blisko 500 gatunków owadów należących do rodziny pszczołowatych. Większość to pszczoły samotnice. Często są bardziej efektywnymi zapylaczami od pszczoły miodnej. Oblatują większą liczbę roślin, również takich, do których nektaru pszczoły miodne nie potrafią się dostać. Gospodarstwem, w którym ochrona bioróżnorodności, w tym także i troska o zapylacze, jest jednym z założeń jego funkcjonowania, jest gospodarstwo w województwie łódzkim, w miejscowości Kaszewy. Przystąpiło ono do międzynarodowej sieci gospodarstw Bayer Forward Farming. To inicjatywa wdrażająca zasady zrównoważonego rolnictwa i badająca praktyczne korzyści wynikające z ich stosowania w realnie i dobrze prosperujących przedsiębiorstwach rolnych. Podejmuje działania ograniczające negatywny wpływ rolnictwa na środowisko. Umożliwiają one bardziej efektywne wykorzystanie zasobów przy zachowaniu rentowności produkcji i zapewnieniu jej akceptacji społecznej. W Kaszewach troska o dziko żyjące zapylacze realizowana jest poprzez wysiewanie pasów kwietnych. Są one bazą pokarmową dla dzikich pszczół, podczas gdy krótko kwitnące uprawy przestaną dostarczać pożytek. Na terenie gospodarstwa pozostawiono wzniesienia gleby, w których mogą bytować owady pożyteczne. Dodatkowo postawione zostały hotele dla dzikich pszczół, wszystkie zasiedlone. Stworzono nasadzenia lip, które będą chronić pola przed silnym wiatrem oraz będą źródłem doskonałego pożytku. Oczywiście w tym gospodarstwie szczególną uwagę zwraca się na optymalne stosowanie środków produkcji. Priorytetem jest regeneracja i użyźnianie gleby a także i dbałość o bioróżnorodność. W ubiegłym roku rozszerzono płodozmian. Zasiano rzepak ozimy. Będzie to świetną okazją, by nawiązać współpracę z pszczelarzem. Obecność zapylaczy na plantacji rzepaku nie tylko zwiększa plon, ale korzystnie wpływa na jego jakość. Skraca kwitnienie łanu, zwiększa współczynnik zawiązywania nasion, determinuje formowanie i dojrzewanie łuszczyn, a także zwiększa ilość zawiązywanych nasion w każdej łuszczynie. Największy przyrost plonu spowodowany jest właśnie większą liczbą odpowiednio wykształconych nasion w łuszczynach. A to warunkuje uzyskanie wyższych plonów i bezpośrednio przekłada się na rentowność produkcji. Możliwość odwiedzenia takich gospodarstw to kolejna okazja sprawdzenia, jak troska o zapylacze, także te dziko żyjące, przekłada się na zwyżkę plonu, między innymi rzepaku i jak niewiele wysiłku trzeba włożyć, by je chronić. Autorka: Anna Rogowska
  3. P ogoda płata figle. Wegetacja ruszyła zdecydowanie szybciej niż zazwyczaj. Jest wyjątkowo ciepło i wilgotno. W ostatnich latach narzekaliśmy na susze. W tym roku na polach wody jest pod dostatkiem. Wręcz uniemożliwia planowe rozpoczęcie prac polowych. Na wielu stanowiskach pierwsza dawka azotu będzie aplikowana nawet z miesięcznym opóźnieniem. Takiego scenariusza nie ćwiczyliśmy od lat. Jak wesprzeć rzepak w regeneracji i odpowiednio przygotować do kwitnienia? Sytuacja nie napawa optymizmem. Kondycja roślin pozostawia wiele do życzenia. A czeka nas zapewne jeszcze wiele niespodzianek. Wiosenna aura jest nieprzewidywalna. Podstawowym problemem będą prawdopodobnie wahania temperatury. Stanowią one poważny problem dla rozhartowanych i zdecydowanie za szybko w tym sezonie, pobudzonych do rozwoju roślin. Podanie azotu oraz wsparcie w restarcie to priorytet. Należy podjąć także działania w celu ekspresowej regeneracji uszkodzeń i mobilizacji systemu korzeniowego do zaspokojenia intensywnie rosnących potrzeb pokarmowych. Na tym etapie należy także wspomnieć o poprawie wykorzystania azotu, uzupełniając brakujące makro i mikroelementy. Wszystko to ma za zadanie przygotować osłabiony po zimie rzepak, do najważniejszego okresu w rozwoju jakim jest kwitnienie, a zaraz po nim zawiązywanie łuszczyn. Już od fazy pąkowania następuje szczytowa akumulacja składników pokarmowych. Właśnie wtedy kształtuje się ostateczny potencjał plonu tej uprawy. plantacja po zastosowaniu stymulacji Natomiast silne uwilgotnienie gleby, z którym aktualnie się mierzymy, nie tylko uszkodziło podziemne części roślin, ale i wypłukało z podłoża cenne składniki odżywcze. Dodatkowo warunki takie, nie zawsze sprzyjają ich transportowi. Nie dość, że jest ich mniej, to jeszcze pobór może być utrudniony. Tak jak wapnia. Należy wiedzieć, że wraz z kationami tego pierwiastka pobierają się również azotany, fosforany oraz siarczany – w ogromnym stopniu determinują stan odżywienia plantacji. Co gorsze, pierwiastek ten jest wyjątkowo trudno absorbowany przez rośliny przy wysokim nasyceniu podłoża wodą. A rzepak jak wiadomo, ma ogromy apetyt na wapń. Na wytworzenie tony nasion potrzebuje około 50-60 kg tego składnika. Jego deficyt zaburza transport także pozostałych pierwiastków, upośledzając rozwój systemu korzeniowego, zwiększając podatność na choroby oraz osłabiając proces kwitnienia i zawiązywania łuszczyn. Należy pamiętać, iż nie jest to pierwiastek mobilny, a roślinom należy zagwarantować jego stały dostęp, zwłaszcza w okresie około kwitnienia. Priorytetem powinno stać się wsparcie roślin w pobieraniu wapnia, a wraz z nim pozostałych składników w kluczowym dla rzepaku, procesie kwitnienia i zapylania. Złagodzi to tym samym efekt nadmiaru wody i przygotuje rośliny na wystąpienie ewentualnych, kolejnych stresów, które na przełomie kwietnia i maja, dodatkowo mogą osłabić rośliny. Z doświadczenia wiemy, że jest to okres obfitujący w niekorzystne zjawiska pogodowe, zakłócające optymalny rozwój. A to właśnie w tym czasie ustala się końcowa liczba łuszczyn, nasion w łuszczynie, a pod koniec kwitnienia także MTN. To krytyczna faza dla uprawy rzepaku pod względem zaopatrzenia w wodę i pierwiastki pokarmowe. W momencie opadania pierwszych płatków, gwałtownie wzrasta zapotrzebowanie na wapń do budowy łuszczyn, a jego niedobór skutkuje ich redukcją. Istotne jest, żeby nie mylić pojęcia odczynu gleby z zawartością wapnia odżywczego w glebie, gdyż istnieją stanowiska zasadowe lub o pH obojętnym, posiadające niską zawartość tego pierwiastka. Dlatego tym bardziej, proces jego pobierania trzeba wspomóc, zwłaszcza w okresie kwitnienia. W tym roku jest to szczególnie istotne. Rośliny są mocno uwodnione – wapń, którego pobieranie jest ograniczone przez nadmierne uwilgotnienie stanowiska, pełni rolę strukturalną, wchodząc w skład błon i ścian komórkowych. Rośliny mogą więc pękać przy jego niedoborze. Powinniśmy zdecydowanie przeciwdziałać temu zjawisku. Ciekawym i wyjątkowo skutecznym, co udowodniła praktyka rolnicza, narzędziem jest zastosowanie produktu Kelpak. Jest to silny koncentrat hormonów roślinnych, przede wszystkim auksyn, które w naturalny sposób „wymuszają” pobieranie kluczowych substancji pokarmowych. W ten sposób, aktywują transport kationów wapnia, a wraz z nim azotanów, fosforanów i siarczanów, uzupełniając powstałe niedobory oraz optymalizując procesy rozwoju. W rezultacie, następuje zwiększenie intensywności kwitnienia, zapylania oraz tworzenia łuszczyn z jednoczesnym zwiększeniem zasięgu oraz masy systemu korzeniowego. Jest to także, od wielu lat praktyczne rozwiązanie w niwelowaniu niekorzystnych skutków stresów, takich jak przymrozki, nadmiar lub niedobór wody czy fitotoksyczność po zabiegach pestycydami. Rośliny szybciej się regenerują, a my unikamy strat plonu. Każdy sezon obfituje w niespodzianki, W tym roku oprócz tradycyjnego zasilenia roślin w składniki pokarmowe niezbędne jest podjęcie działań przyśpieszających regenerację roślin i zapewniających optymalne warunki do wzrostu, przede wszystkim w newralgicznym dla rzepaku okresie kwitnienia i zawiązywania łuszczyn. Autorka zdjęć i artykułu: Anna Rogowska
  4. 01.03.2024 Zabieg T0 + chowacz
  5. a_polonia

    Rzepak wymaga regeneracji

    P rogram azotanowy od ubiegłego roku pozwala dość elastycznie stosować nawozy azotowe już w lutym. W przypadku ozimin musi zostać spełniony jeden warunek. Temperatura powietrza pięć dni z rzędu powinna przekraczać 3℃. Przez cały miesiąc na stronach internetowych IMGW publikowany jest wykaz powiatów, w których średnia dobowa temperatura osiągnęła ten próg. Wciąż ich przybywa. Prawie na terenie całego kraju można byłoby aplikować pierwszą „wiosenną” dawkę nawozów. Niestety, na wielu stanowiskach tworzą się zastoiska wodne. Gleba jest nadmiernie uwilgotniona. Wjazd na pola jest często niemożliwy. Prace polowe zostały wstrzymane, co zagraża spadkiem plonu, szczególnie w uprawie rzepaku. Trzeba pamiętać, iż konsekwencją takiej sytuacji jest poważne zubożenie zasobności gleby. I to nie tylko w skutek wymywania składników pokarmowych, ale także redukcji populacji tlenowych mikroorganizmów zawartych w wierzchniej warstwie podłoża. W skrajnych przypadkach długotrwałych podtopień, może dojść nawet do całkowitego ich unicestwienia. A to z kolei sprzyja rozwojowi bakterii beztlenowych, które indukują procesy gnilne materii organicznej z nawozów naturalnych, resztek pożniwnych i systemów korzeniowych roślin uprawnych. W połowie lutego zaobserwowano pierwsze oznaki ruszenia wegetacji. Na wielu plantacjach, z powodu braku odpowiedniej okrywy śnieżnej, część nadziemna rzepaków uległa wymrożeniu. Rośliny wykazywały silne deficyty pokarmowe, szczególnie widoczne były oznaki niedoboru azotu, fosforu i boru. Odnotowano także bardzo silne uwilgotnienie gleby, z lokalnymi zastoiskami i podtopieniami pól. Tak aktualnie wyglądają plantacje rzepaku ozimego w wielu rejonach Polski. Jak zatem wspomóc rośliny w wiosennym restarcie? Przede wszystkim należy zregenerować system korzeniowy, aby ten zainicjował odbudowę rozety liściowej. Do tego niezbędny jest łatwo przyswajalny fosfor. Dostarcza on roślinom energii do wiosennego rozwoju oraz jest niezbędny także w dalszych etapach wegetacji. Odpowiada za prawidłowy przebieg fotosyntezy, odporność na choroby, a także warunkuje zawartość i jakość białka, węglowodanów oraz tłuszczów w roślinie. W glebie uprawnej występują bardzo duże pokłady tego pierwiastka. Tyle, że są to w większości formy niedostępne dla roślin. Jednak przy udziale enzymów wytwarzanych przez niektóre mikroorganizmy, możliwe jest odwrócenie tego procesu i udostępnianie przyswajalnego fosforu z formy zapasowej. W wyniku wielu skomplikowanych procesów mikrobiologicznych i chemicznych, fosfor zawarty w glebie zostaje uwolniony i od razu staje się dostępny dla roślin. Taką zdolność posiadają niektóre szczepy bakterii z rodzaju Bacillus. Przykładem produktu zawierającego endospory tych mikroorganizmów jest Bacto ProFOS. Dzięki wytwarzanym metabolitom przekształcają one fosfor zapasowy w formę przyswajalną dla roślin, dostępną przez cały okres wegetacji. W naturalny sposób stymulują aktywność biologiczną gleby i wspomagają prawidłowy rozwój roślin, w tym także regenerację i rozwój korzeni. W dużym skrócie = zastosowanie tej technologii polega na enzymatycznym rozpuszczeniu form zapasowych do dostępnych dla roślin ortofosforanów. Co ważne, proces ten rozpoczyna się w dość szybkim tempie. Już po kilkunastu dniach od aplikacji rośliny otrzymują jego niezbędną dawkę. Z badań wynika, iż zastosowanie tego typu preparatów w ciągu trzech miesięcy uwalnia ponad sto kilogramów dostępnego dla roślin fosforu. Dodatkową korzyścią stosowania takiego rozwiązania jest poprawa żyzności i struktury zdegradowanej gleby oraz odbudowa pożytecznej mikroflory. W tym sezonie, z uwagi na sytuację hydrologiczną, zastosowanie preparatów tego typu ma charakter interwencyjny. Obfite deszcze i roztopowe wody zniwelowały co prawda skutki ubiegłorocznej długotrwałej suszy i odbudowały zasoby wodne, jednak podtopiły wiele stanowisk, na których założono plantacje rzepaku ozimego. Uszkodzone w skutek niskiej temperatury oraz nadmiernego uwilgotnienia gleby korzenie, nie będą w pełni efektywnie pobierały nawozów azotowych, których aplikacja jest niezbędna. Pamiętajmy również w tym roku o uzupełnieniu kluczowych dla odpowiedniego plonowania mikroelementów. Bor, mangan i molibden pełnią strategiczną funkcję w budowie prawidłowego pokroju, kwitnieniu, zawiązywaniu nasion, rozbudowie strefy włośnikowej korzeni oraz zwiększonej odporności na niską temperaturę oraz suszę. To także niezbędny element w zwiększaniu efektywności pobierania i wykorzystania azotu. Autorka: Anna Rogowska
  6. griga

    SY Henrietta

    Rzepak po regulacji pięknie się położył
  7. griga

    Sy Cornetta

    17.10.2023
  8. agrarmrc

    Rzepak sezon 2022/2023

    Wspomnienie lata
  9. agrarmrc

    Rzepak sezon 2022/2023

    Wspomnienie lata
  10. agrarmrc

    Rzepak sezon 2022/2023

    Wspomnienie lata
  11. agrarmrc

    Rzepak sezon 2022/2023

    Wspomnienie lata
  12. agrarmrc

    Rzepak sezon 2022/2023

    Wspomnienie lata
  13. agrarmrc

    Rzepak LG Skorpion

    Siany 02.09.2023. Brak większego deszczu od połowy sierpnia.
  14. agrarmrc

    Rzepak LG Skorpion

    Siany 02.09.2023. Brak większego deszczu od połowy sierpnia.
  15. Dopiero jak spadł deszcz to ruszył
  16. Aroo22

    Rzepak DK Expectation

    Siew 01.09.2023 Przedsiewne 300kg polifoski 6 Pogłównie 130kg Salmagu Zabiegi - Command 0,15l + Metazanex 2l - Labrador 1,5l - Kaiso 0,15kg Planowana regulacja Toprex 0,3l + Adob bor 1l
  17. Ile azotu na start? 120? A za dwa tygodnie 60?
  18. Witam. Chciałbym zastosować tecnophyt i co myślicie o tym Nawozie Płynnym? Czy jest wart swojej ceny? I czy rzeczywiście pomaga w polepszeniu skuteczności oprysków? Powiedzcie coś więcej o nim. Proszę o wypowiedzenie się Rolników którzy stosowali tecnophyt pH+, ale również tych, którzy chcą zastosować i mają pewne informacje, czy rzeczywiście jest to skuteczne. Niestety nie znalazłem informacji, jak również tematu, na temat tego specyfiku.
  19. Czy to efekt żerowania śmietki?
  20. mrozon07

    DK Exquisite

    Stan na 22.12.2015 - Orka 24-25 cm 17-18 sierpnia - Na orkę yara PK 300kg 12-24+S - Siew 24 sierpnia - 3 dni po siewie command+... - 2-5 liść 0,3 toprex, mikro, NPK, robak - 25 l RSM 32 - 3 tygodnie później znowu na robaka ale tylko pyretroid Planuje na wiosnę dać 250kg korn-kali, 220-250N w saletrosanie i yara CAN
  21. Tym razem na fotce Ursusik z przyczepą Sanok pełną rzepaku. Zestawik gotowy do wyjazdu w trasę
  22. Artur_b8

    John Deere

    Lepiej orać po caliźnie czy w bruździe, co polecacie ???
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj