Niedziela dzień jak każdy inny. Jest pogoda to się pracuje.
Na nie narzekam, ani na pracę, ani na zarobki, więc jak mogę to pracuje. Raczej do obiboków nie należę.
Nic nie zakazali. Przynajmniej mi nic nie wiadomo. Jak dla mnie to dużo za dużo roboty. W wersji przemysłowej na większą skalę jak kilka arów to jest masakra. Brak maszyn i ludzi nie napawa mnie optymizmem na dalszą uprawę tej rośliny.
Dlaczego miesiąc? Już skończyłem dzisiaj w trakcie kiedy nie padało. Nawet nawozy rozsialem na pszenicę i rzepak.
Corum albo coś podobnego. Jeszcze nie wiem. Przedwschodowe odpadają ze względu na przymrozek
Tak. Skopałem troszke z tą blaszka. Teraz przykrecilem ja jak się należy i już olej ma powrót. Ale dalej jest coś nie tak. Bo jak bardzo mocno przygazuje to tur czy podnośnik zamiast opadać to się podnosi.
Nie. @ogarek w gratisie 🤣
Mi do śmiechu nie jest. Niestety albo i stety ciągle jest zimno i poza rzepakiem zboża nie ruszyły jakoś intensywnie. Z drugiej z strony mam tylko rzepak i pszenicę po kukurydzy z ozimin.
Wyjątkowo dużo jarych w tym roku