remiczek

Members
  • Ilość treści

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez remiczek


  1. mam takiego ursusa na adapterze pionowym czterowałowym, od 2013 r. chodził z deutz fahr 430 pl, zetor forterra 11714 (czy jakoś tak, kuzyna) ursus c-385. w sezonie rozrzuca od świnek, 40 macior w cyklu zamkniętym i od bydła ok 50 szt na głęboko.  AWARIE: często bezpieczniek na wałku WOM ( M8, troche za cienki przy ruszeniu jak jest fest  naładowane nad adapter), wymieniłem dwa górne łożyska na wałach na adapterach i jeden wpust w skrzyni ( przypadkiem w szlamie z oczyszczalni załadowałem  płyte JUMBO )

    Więcej awari nie było, trzecie fajnie, tylko moment załączenia jest taki że wyleci więcej bo jeżdżę bez klapy bo więcej wchodzi.  ogónie to śmiało można talerzówką przykryć  rozrzucony obornik.

    Stosunek ceny do jakości dość dobry, tylko powłoka lakiernicza nie jest zbyt dobra, płowieje i nie jest ją trudno zedrzeć. 

     


  2. Jarecek92 świetny pomysł. Nie wiem czy nie wykorzystam go u siebie. Choć myślałem bardziej o solniczku krokowym jako elemencie wykonawczym ruch. Mam zetora 16145 pracuje przy rembaku Bieber 7 plus. Podczas pracy jestem odwrócony na obrotowym fotelu, nieraz zdaży się potrzeba dodania większej ilości gazu na chwile, ponieważ akurat wkładam większy kęs lub grubą kładę. Zastosowanie elektrycznego gazu ręcznego było by idealne bo można zdublować sterowanie, mogłbym zamontować sobie to z tyłu ciągnika w wygodnym miejscu.


  3. Ciekaw jestem czy sila wspomagania jest zalezna od masy samochodu. Mowicie o megane i sceniku. A jak miala by sie sprawa ze wspomaganiem elektrycznym np z punta? Auto lzejsze wiec pewnie wspomaganie slabsze, delikatniejsze ale ma ciekawą funkcję city.


  4. Jeżeli ma to byc szerokie ok 6 metrów to może byc dośc ciężkie, więc w związku z tym przeba wziąc to pod uwagę. Agregat półpodwieszany ma zaletę ze nie jest takim obciążeniem na ciągnik podczas transportu. Wybierając pomiędzy nimi trzeba sie zastonowi wziąc pod uwagę jakie areały masz w jednym kawałku, jeżeli same duże działki masz to może by półpodwieszany, jeżeli masz krótkie nieforemne to decyzja zdecydowanie pada na zawieszany agregat. O wiele łatwiej manewróje się na uwrociach takim sprzętem.


  5. Jeśli chodzi o AGRO MASZ to wydaje mi sie że jest normalną sprawą tkie niedociągnięcia i wpadki. Moj kuzyn kupił w tamtym roku agregat uprawowy bierny z hydropakiem, wydokośc siewnika jest w porządku ale za to węże nie były skręcone . Ręką je dokręciłe. Jesienią 2012 kupiła u nich też pług 4 obr. Pierwsza próba w polu i szybki powrót do domu, okazało się że były źle ustawione korpusy do szerokości lemieszy i pług futrował. Nie chce robi anty reklamy, bo maszyny nie są najgorsze, ale przy ich odbiorze trzeba uważnie je obejrzec.


  6. Konektor to jest wyjście na cewkę elektromagnrsu i nie ma to połączenia ze śrubkami, natomiast gdy na ten konektor podasz napięcie to wybije elektromagnes i wtedy powstaje przejście prądu na drugą śrube. Dzięki temu rozrusznik dostaje prądu i zaczyna kręcic.Proponuję ci sprawdzi czy przebicie nie jest w elektromagnesie na tej śrubie, bo tam prąd dochodzi co prawda ciągle ale nie powinien dalej iśc póki nie naciśniesz startera. Iskrzy jak podłączysz pod rozrusznik ten przedód z aku?


  7. Pierwsza "wajcha" jak to nazwałeś to po prostu dźwignia gazy ręcznego. Zapalasz ciągnik ustawiasz sobie obroty i się utrzymują na takim poziomie. Jeśli chodzi o dźwignie która włącza WOM to jest dźwignia ta po lewej stronie. Dźwignia w pozycji pionowej w górę, aby włączy, złap lewą ręką tą wajche i przekręc przeciwnie do wskazówek zegara czyli w lewo w dół. Jeżeli wałek się nie kręci to może by powodem popsutej mikropompki lub jej napędu lub rurki wewnątrz skrzyni biegów. Albo, wypracowanych tarch w koszu sprzęgłowym w tylnym moście, czy nawet ukręceniem wałka. Ja tam bym obstawiał na te pierwsze trzy propozycje a nawet konkretnie na ten napęd. Wytłumaczyło by to również powód nie podnoszenia tylnego podnośnika. Tylni podnośnik również może nie chodzi z powodu zurzytej pompy hydraulicznej.

    No tak zapomniałem o najważniejszym! Wałek jest wyłączany również pod siedzeniem dźwignią mechanicznie, w sposób manualny.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj