Skocz do zawartości

Marcin28

Members
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Marcin28

  • Ranga
    Nowicjusz

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Kociol na 4 kostki to ok 60kW, 2,5tys zbiornik to zdecydowanie za mało. Minimum 60l na 1kW co daje 3600l. Ja przy takim kotle robię dwa wsady, jeden po drugim po 3/4 kostki zależnie od temp na zbiorniku. Dwie kostki rozgrzewają kocioł dopiero kolejne grzeją wodę w akumulatorze. Dlatego lepiej mieć zbiornik który raz nabity wystarczy min na dobę. ...mam zawor termostatyczny mieszający/laddomat chroniący przed zimnym powrotem z bufora, kocioł chodzi na małym obiegu do momentu uzyskania 63C wtedy zaczyna otwierać się na akumulator, przy 73 jest w pełni otwarty.
  2. kocioł na słome

    Kostki z sipmy,a najbliższym producentem kotłów dolnego spalania na słomę było GRASO
  3. kocioł na słome

    Jest to niewątpliwie rozwiązanie dla osób które mają 2-3ha słomy żytniej do dyspozycji i miejsce do składowania. Zużycie słomy zależy w dużej mierze od kotła, posiadam kociol dwukomorowy 60kW dolnego spalania z rusztem, uwazam ze jest to rewelacja. mieszcze w nim 3 kostki/bez rusztu 4 ale wtedy jest slabe mieszanie gazow z powietrzem ktore sie nie dopalają i uciekają w komin. Z rusztem spalam 2 kostki mniej/24h a przedewszystkim dym, bo z tego co obserwuje większość kotłów to kopciuchy! Robie dwa wsady po 3 kostki, jeden po drugim na dobę. Bufor 4000l ogrzewa dom o pow 180m2. Zbiornik nagrzewamy do ok 70-80C w zależności od kaloryczność, gabarytów kostki. Po dobie temp nigdy nie spadła po niżej 50C z reguły oscyluje pomiędzy 50-60C. Robiłem całą instalację od podstaw kocioł dwa razy droższy od dobrego eco groszka z podajnikiem Ale nie interesują mnie teraz ceny opału. Jedyne co potrzebuje to sznurek i trzech ludzi na dzień zwożenia i to caly moj koszt ogrzewania. Odwiedzanie kotlowni raz na dobę nie uwazam za uciazliwe. Kotla nie trzeba dogladac, sterownik kontroluje proces spalania. Dla mnie byla to bardzo trafna inwestycja.
  4. Suszenie kukurydzy- piec

    my spalamy 300 -400 balotów na tle oleju, cena balotu wynosi ok 150 + zł
  5. Suszenie kukurydzy- piec

    o uprawie miskanta nie czuje się kompetentny odpowiadać gdyż nie pochodzi z własnych upraw. Nagrzewnica 2,4MW uzyskuje temp wyzszą  o  10C niż na słomie z rzepaku ( mowa o stabilnej temperaturze, nie maksymalnej) także wsad wystarcza na dłuzej.
  6. Suszenie kukurydzy- piec

    U nas dużo pada tak że słoma jest prasowana bezpośrednio za kombajnem przez odbiorców, sami na 300 ha nie mamy nawet prasy, rzepak jest "palony" roundup'em na dwa tygodnie przed koszeniem, tak że słoma jest już w miarę zwiędła/martwa i bardzo dobrze się pali, Kolego Szopen zgadzam się ale każde gospodarstwo jest inne u nas akurat ziemie ciężkie, pruchnicy mają sporo. Pszenica głowna uprawa w chwili koszenia ma 18-23% wilgotności. jak jest koszona baloty ze słomy z rzepaku już czekają przy suszarni. Nie mamy odzysku ciepła na suszarni ale obudowaliśmy nagrzewnicę, jej górną i tylną część co skutkuje podniesieniem temperatury powietrza o 8-10 C powietrze zasysane od przodu pieca ogrzewa się  opływając wokół czopucha, wentylatora spalin i części komina po czym trafia do gł wentylatorów na tyle nagrzewnicy, nieskomplikowana modernizacja a przynosi efekt
  7. Suszenie kukurydzy- piec

    jestem operatorem pieców GRASO 600kW 1600KW 2400KW słoma oraz 2400kW zrębki najstarszy z 2011, chętnie odpowiem na pytania ....stosuje słome z rzepaku i miskanta oba gatunki wręcz idealne, z rzepaku popiół wyglada jak biały piasek, latwy w usuwaniu, przy piecu 600 kW po całodziennym uzytkowaniu mała taczka popiołu, stabilna temperatura 110C przy zewnętrzenej 15-20. Przy miskancie temperatury wyzsze o 10C -jest moc :) unikam słomy z jeczmienia, temperatura topnienia popiołu to ok 600C stąd trudna do usunięcia "lawa" trzeba stosować kilof. słoma pszenna już jest lepsza temp topnienia popiołu to ok 1000C - usuwanie popiołu nie sprawia trudności. do kazdej z nagrzewnic w praktyce wkłada się jeden balot mniej niż jest w stanie przyjąc. uzywam belek 120cm bądż kostkę heston. 600kW zuzywa 1 belke w 50min, 1,6MW 2baloty w 40min 2.4 MW 3baloty w 40 min
  8. kocioł na słome

    wszystko zależy od wielkości suszarni i nagrzewnicy. mogę podać dwa przykłady. obsługuje dwie nagrzewnice 600kW i 1600kW pierwsza ma przepływ powietrza 20 000 m3 gdy pracuje przy optymalnych ustawieniach 110 stopni zużywa jeden balot 120x120 rzepaku na 50-60 minut innych zbóż nieco szybciej, najmniej kaloryczna jest słoma z jęczmienia. gdy zmniejszymy temp do 70 stopni balot wystarcza na niespełna dwie godziny. 1600 kW zużywa dwa baloty na godzinę przy temp 110 stopni i przepływie powietrza 54 000 m3/h. nagrzewnice zostały zakupione od polskiego producenta GRASO Starogard Gdański [media]http://www.youtube.com/watch?v=eJqgjj0f4Cw[/media]
  9. kocioł na słome

    to się zgadza, najczystsze spalanie słomy zachodzi w temp. 850 stopni. W tej temperaturze dochodzi do dopalania gazów. czego pozytywnym nastepstwem jest znikomy dym.[sup] [/sup]
  10. kocioł na słome

    [quote name='saber' timestamp='1334321638' post='924529'] Witam właśnie w tym roku użytkowałem piec w którym spalałem słomę i siano w kostkach.Piec jest mojej konstrukcji wchodzą do niego dwie kostki spalają się około 5 godz . Piec nie posiada żadnych sterowników ani sąd. Ogrzewam dom o powierzchni 200 m jest on średnio ocieplony piec znajduje się w piwnicy pod budynkiem mieszkalnym. W instalacji niema zbiornika buforowego spaliłem w tę zimę około 1000 szt kostek. Mam kilka spostrzeżeń co do eksploatacji pieca. Spalanie słomy jest opłacalne tylko w gospodarstwach w których można pozyskać taki materiał. Obsługa pieca bardzo odpowiedzialna sprawa, jeżeli dokładamy w trakcie palenia a w piecu jest wysoka temperatura ,nie może się nic znajdować łatwo palnego blisko pieca. Obsługiwać może osoba sprawna fizycznie. Tygodniowo jest taczka popiołu. Bardzo wolno się nagrzewa ale i wolno stygnie. Pracuje cicho niema tzw. cofek kanał kominowy mały, ale nie stanowi dla niego problemu. Pracuje w temperaturze 40-60 stopni. W te lato będę konstrukcje jeszcze poprawiał spróbuje zrobić na cztery kostki i chcę użytkować go cały rok latem mieć z niego ciepłą wodę liczę że 2500-3000 tyś kostek rocznie wystarczy. Takie rozwiązanie daje mi niezależność bo kostki są z mojego gospodarstwa i jak na razie żadne cła i podatki ukryte z tego materiału nie będą ściągane. Piec wymagał wielu przemyśleń i rozwiązań niektóre są stare a inne dość innowacyjne . Koszt zrobienia takiego pieca powinien zamknąć się w około 5 tyś złotych. [/quote] jesli zastosujesz zbiornik buforowy to zwiekszysz wydajnosc instalacji. przyjmuje sie 50/60l na kazdy kW jezeli masz piec na dwie kostki to powinienes zastosowac zbiornik o poj ok 1500l (30kW x 50l) wazne żeby był wogole jakis. Jak masz zbiornik o zblizonej poj to mozesz go zaadaptować. zniknie problem gotujacej sie wody ktory pewnie wystepuje. słoma spala sie w stosunkowo szybkim czasie i aby pozyskac jak najwiecj energii z niej stosuje sie bufor. zmniejszysz tym samym obsługe kotła. To działa jak akumulator ktorego sie ładuje a potem kożysta z nagromadzonej energii. Zastosował bym tez sterowanie, nadmuch tego na allegro jest pełno ok 300zl:) pozdrawiam
  11. kocioł na słome

    moim zdaniem oplaca sie tylko jesli ma sie wlasną slome. Pamietajmy ze jest to piec na biomase, i mozna w nim palic nie tylko słomą. jaka wygyoda palic drewnem o wymiarach wałków 80cm. mozna tez "mieszac" słome z drewnym lub innym paliwem. Pracuje na gospodarstwie gdzie do suszarni zboza mamy podłaczona nagrzewnice 500kW na dwa baloty 120x150 czas spalania przy temperaturze suszenia 110 stopni to 50 min jeden balot ze słomy pszennej i 65 min słomy z rzepaku
  12. kocioł na słome

    Kocioł w trakcie instalacji, przydomowy garaż został zaadaptowany na kotłownie
×