Matei640

Members
  • Ilość treści

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Matei640


  1. Ja uważam, że powinno być tylko obliczane według ESU a nie kilka kryteriów. Po ktoś, kto ma 1ha pod szklarnią ma więcej niż ten, co sieje zboże na 10ha. Więc jeśli żywotność ekonomiczna gospodarstwa jest 4 ESU to takie minimum powinno być, aby dostać premię czy inną pomoc.

     

    Dodatkowo powinno być wprowadzony podział premii, jeśli gospodarstwo jest dzielone na kilka, np. jeśli jest dzielone na 3 do premia też powinna być dzielona i wypłacana tym, którzy spełniają kryteria. Aby nie było tak jak teraz, że duże gospodarstwo jest dzielone między dzieci i każde dostaje całą premię. Aby ograniczyć kombinowanie do poprzedni właściciel powinien być właścicielem gospodarstwa min 5 lat lub więcej a najlepiej10 lat.

     

    @ MKrajes ja akurat wolę model 100 małych niż 10 dużych po te małe zdrowszą żywność produkują niż te duże.

     

    Pozdrawiam


  2. Chyba ten temat, dlatego powstał, aby była możliwość znalezienia drugiej połówki. A jak ktoś uważa, że jest tylko, aby narzekać jak trudno znaleźć to jego sprawa. I tak jak post wyższej, zawsze znajdzie się ktoś, co będzie krytykował.


  3. Emilia91 niema, co się spieszyć po jakiegoś cwaniaczka się trawi, lepiej trochę poczekać niż później żałować. Jak przysłowie mówi, „Kto się spieszy to się diabeł cieszy.”. A co to gospodarstwa, jeśli chłopak też ma zawsze można to jakoś rozwiązać jest wiele sposobów. I zgadzam się z samczyk1991, że jesteś ładną dziewczyną i mądrą, więc znajdziesz tego jedynego.


  4. Witam,

     

    wdaniel czytając Twoje wypowiedzi można wnioskować, że wcale nie mieszkałeś z alkoholikiem i takie głupoty piszesz. Po jak jest kłopot w życiu to normalny człowiek próbuje go rozwiązać a nie zagląda do kieliszka po alkohol nikomu jeszcze nie pomógł w życiu jedynie firmom je produkujących a zwalenie winy na partnera/kę lub dzieci do jest tylko sposób alkoholików, aby oni byli niewinni. Po mam w okolicy kilku jeszcze takich i większość winę zwalają na rodzinę a tak naprawdę to tylko ich wybór był, aby pić zamiast rozwiązać problem.

     

    Ja mieszkam z wujem alkoholikiem pod jednym dachem, rodzice przez wiele lat próbowali mu pomóc, ale bez skutku po zawsze wracał do nałogu i za każdym razem więcej pije aż rodzice dali sobie spokój. Po był nawet w stanie wyciąć nożem tabletkę, którą mu wszyli, aby tylko się napić.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj