Nie interesuje mnie zbieranie słomy, więc nie wchodziłem w szczegóły, ale były jakieś wytyczne, potem się kilka razy zmieniały odnośnie tego czy można, czy nie można zbierać słomy, może faktycznie dotyczyło to innego ekoschematu
Z drugiej strony - jak jednego dnia wykosisz i zbierzesz słomę, a w nocy zrobisz podorywkę, to znajdź mi takiego kontrolera na umowę zlecenie, co wykryje, że słoma nie została ścięta i wymieszana z glebą, zwłaszcza, jak się ciut wyżej wykosi i trochę gdzieś jest wylegi.
Ja w tym roku skróciłem pszenicę na 45-50cm źdźbła to i tak nie widac śladu po słomie, jak zebrałem na 15-20cm
Przepisy powinny być jasne, jednoznaczne i nie zmieniać się kilka razy do roku, bo nawet w takiej prostej sprawie, bo rolnik zaczyna więcej czasu poświęcac na studiowanie przepisów, niż na wykonywanie swojej pracy