mariuszzz

Members
  • Ilość treści

    197
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez mariuszzz


  1. Dnia 23.07.2021 o 15:53, pawelus1986 napisał:

    Kolego z Kornicy zakupiłem jako węglan wapnia to się zgadza, ale z ciekawości oddałem do badania w celu sprawdzenia czy to jest dobre wapno, czy jakiś bubel.

    Sprawdziłem liczbę zobojętnienia wapna oraz reaktywność. Otóż wynik reaktywności mnie zaskoczył bo wyniósł 130%, dlatego napisałem, że podchodzi pod reaktywność tlenkowego, nie napisałem że to jest tlenkowe. 

    Bez tytułu.jpg

    No właśnie.

    Co do reaktywności wyszła jakaś bzdura.

    Czysty węglan wapna ma 100%.  Nie ma szansy, żeby w wapnie węglanowym a takim jest kreda wyszło ponad 100%.

    Albo laborant schrzanił badanie albo ktoś spreparował próbkę i dosypał tlenku.


  2. 4 godziny temu, pawelus1986 napisał:

    Badałem wapno z Starej Kornicy i jest całkiem niezłe, zresztą efekt widzę na polu, tylko że to  nie jest typowa kreda tylko pod wapno tlenkowe podchodzi. bo ma reaktywność 130% i bardzo dobre właściwości odkwaszające.

    Sprawdzałem również granulat w Big-bagu Hydrokop z Łukowa bodajże i po badaniach również ma niezłe właściwości reaktywność na poziomie 99%. 

    Bardzo dobry efekt na polu jest również po Polcalcu, ale jest nieco drogi. 

    Kolega coś ostro pomieszał.

    Kreda to tylko węglan wapnia. Nie ma nic wspólnego z wapnem tlenkowym bo takie w przyrodzie po prostu nie występuje.

    Wapna tlenkowego się nie kopie:) Wapno tlenkowe to skała wapienna czyli węglan wapnia CaCO3 wypalany w piecach wapienniczych. W efekcie wypalania kamienia wapiennego otrzymujemy tlenek wapnia CaO czyli "wapno tlenkowe" albo "wapno palone".

    Reaktywność to badanie polegające na porównaniu jakiegoś naturalnego węglanu wapnia (wapienia albo właśnie kredy) to 100%-owo czystego chemicznie strąconego węglanu wapnia CaCO3. Reaktywność bada się tylko dla wapien węglanowych i oczywiście wynik nie może przekroczyć 100%:) Nie bada się reaktywności dla wapna palonego.


  3. 45 minut temu, BENNY82 napisał:

    moj błąd kamyki nie bryłki....

    co do wilgotności to się zgodzę ale kreda pomimo zawartości 35%ca i tak kosi każdy inny węglan nawet z zawartością ca powyżej 50%

    Jakim cudem "kosi" skoro ma mniej CaO, słabszą reaktywność i zawiera bardzo dużo wody?

    Widział Pan w ogóle mączkę wapienną? Wie Pan co to jest?


  4. 20 godzin temu, matttic napisał:

    Amazone ZG 5000 ładowany od góry i łańcuch z poprzeczkami w środku idzie i ma żmijki rozkładane na szerokość 6m Właśnie tą kredę pylistą o której pisałem z POLCALC'u sialiśmy kilka lat temu  takim przerabianym z RCW miał adapter właśnie taki jak mamy teraz z Amazona   i super precyzyjnie szło (ja miałem suchutką jak pisałem jak by zmielił kredę szkolną na pyłek dlatego mnie zdziwiła ta wilgotność )

    No to to jest rozsiewacz do extra suchego wapna czyli do mączek wapiennych albo dolomitowych. One są super suche bo kamień przed mieleniem jest suszony.

    To co kupowałeś z POLCALC-u to musiałaby być właśnie mączka wapienna, pewnie Kujawit Premium lub podobna. Takie wapno ma zawartość CaO do 54%, reaktywność ponad 98% i zawartość wody 0,2% czyli jest super suche. Żadna kreda nigdy się nawet nie zbliży do takich parametrów.

     

     


  5. 1 godzinę temu, matttic napisał:

    A ja mam pytanie o kredę pylistą bo szukam na Podkarpacie w BB co polecacie ? Mam rozsiewacz żmijkowy i chce profilaktycznie sobie jechać po 800-1000kg na ha

    I proszę rozjaśnijcie mi bo trochę się zakręciłem czy kreda to odmiana 06 ? bo pojawiają się oferty na kredę ale w specyfikacji jest odmiana 04 czy to jest pseudo kreda tylko dobrze zmielony węglan i np ten sam zmielony i zgranulowany węglan jest sprzedawany pod nazwą kreda? Bo zawsze myślałem że to inne pod względem twardości i ery z jakiej pochodzą skały

    Kiedyś kupowałem z Polcalcu kredę pylistą i niby był to pył z kredy technicznej (faktycznie był biały jak by kredę piszącą zmielił na młynku do kawy) ale produkt nie jest już dostępny  a jak ostatnio sprawdzałem na stronie to z Polcalcu znalazłem  np Kredę granulowaną ale w specyfikacji jest to odmiana 04 więc zgłupiałem czy to kreda czy dobrze zmielony węglan jak z Sobkowa k Wierzbicy który też sprzedają jako niby kreda ;/

     

    Nie wiem jaki masz rozsiewacz żmijkowy (napisz może jakiej firmy, jaka ładowność, jaka szerokość wysiewu, ładowany od góry czy wapno pompuje się wężem) ale kreda do żmijkowego to się chyba nie nadaje. Za mokra, za słabe rozdrobnienie.

    Widziałem kilka razy rozsiewacze żmijkowe ale wysiewane było tylko wapno węglanowe pyliste,(tzw. mączki wapienne) albo magnezowy Radkowit Premium. Wapna węglanowe odmiany 04 zmielone na mączkę (biały proszek bez żadnych kamyków) mają reaktywność nawet wyższą od kredy.


  6. Dnia 29.09.2020 o 16:31, Lukarso napisał:

    A co do wyników analizy gleby to wiecie może w jaki sposób OSCHR ustala kategorię agronomiczną gleby? Pytam, bo ostatnio miałem wpisane na działce "średnia", a teraz po dwóch latach "lekka" :d

    Metoda ekspercka.

    Pracownik ręką maca i ocenia kategorię.

    Przynajmniej tak było kilka lat temu, nie wiem czy się coś mogło zmienić.


  7. 5 godzin temu, Samsung123321 napisał:

    Wczoraj pisalem ze przesle dokładniejsze badania i mam.  O co zapytać sprzedawce??? Jak to wygląda? Brac ta krede??? 26 ton 2550 brutto z dostawą na pole

    Atest kreda 6.20.jpg 001-1.jpg

    Screenshot_20200804-111935_Poczta.jpg

    Screenshot_20200804-110614_Poczta.jpg

    Tak jak pisałem.

    Sądząc po ateście -  świetne wapno.

    • Like 1

  8. 40 minut temu, Samsung123321 napisał:

    Rozumiem. To co chce zamowić jest 120 km odemnie. Te badania z 2018 roku wyglądają tak: 

    Cena 50zl netto plus transport. 2650 do mnie na pole z transportem. 

    Screenshot_20200803-183213_OLXpl.jpg

    Patrząc na atest - doskonałe wapno!

    Lekkie podejrzenia budzi u mnie ten wynik CaO, blisko 54%. To prawie maksymalna zawartość jaka występuje w przyrodzie. Wiadomo, że można przygotować extra partię do badania na przyjazd próbobiorcy z OSCHR;)

    Ale też trudno zakładać, żeby faktycznie tego CaO było znacznie mniej. To się zresztą w kopalinach zawsze może wahać o kilka procent.

    Podsumowując - patrząc na atest zdecydowanie kupować. Więcej CaO w tego typu wapnach Pan nie znajdzie.

    Dla pewności proszę poprosić u sprzedawcy o bardziej aktualny atest, z tego roku i sprawdzić czy CaO jest też ponad 50%.

     


  9. 1 godzinę temu, Samsung123321 napisał:

    To w takim razie jaką mam kupić krede, z jakiego ogłoszenia bo już nie wiem... nie chce wtopić kasy. Chce efektów a wiadomo ze na roli każdy grosz sie liczy i mozna wiele stracić jak się nie wie... 

     

    3 tony w czystym skladniku czyli nawozu 6 ton przy 50% wapnia? Gospodarze 3 lata, zawsze jechałem na granuli ale teraz działka że trzeba sypkie i trzeba zrobić efekt i nie wiem ile, nie wiem które dobre. Pisząc 6 ton  sugeruje się tabelą dla gleb ciężkich i jak wiadomo odczynem poniżej 4. Tylko ze tu jest kreda. Mimo wszystko wysiałbym więcej bo jak widzę miejsca że jest ok a miejsca że zamiast pszenicy 5 kłosów na metr kwadratowy plus zachwaszczenie wtórne ze więcej trawy to mi się ciśnienie podnosi. ( swoją drogą chwast rośnie ładnie z takim ph) Nie lubie dziadostwa. Jeśli Pan albo ktoś tutaj możecie polecić jakąś fajną krede sypką w ok cenie to ja chętnie kupię i podziekuje za porade. Tutaj chodzi o to aby nie kupić syfu. Ja wysieje a to się okaże że badziew... i kasa w błoto. Chce żeby to było przemyślane

    Proszę Pana, jak Pan widzi trwają tu akademickie spory o wyższości kredy nad węglanem czy dolomitem ale tak samo można dyskutować o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.

    Prawda jest taka, że w glebie różnica między działaniem tych rodzajów wapna o podobnym rozdrobnieniu będzie bardzo niewielka.

    Jest jedna prosta zasada. Wapno należy kupować najtaniej czyli w praktyce u najbliższego producenta.

    Jeśli mieszka Pan pod Białą Podlaską to kreda z okolic Mielnika będzie dobrym wyborem.

    Jeśli jest Pan z północnej Polski to najlepszym wyborem będzie Kujawit, na południowym wschodzie należy kupować wapna z pod Kielc lub Sandomierza. 

    Natomiast na południowym zachodzie lepiej wybierać Siewierz czy wapna z pod Opola.

    Kupowanie wapna z drugiego końca Polski to wyrzucanie pieniądzy.

     

     


  10. Zgadzam się z tym co Pan pisze o kredzie bo to oczywiście prawda.

    Młoda geologicznie kopalina itd.

    Doskonała jako wapno nawozowe ale jeśli chodzi o szybkość zmiany pH badania tego nie potwierdzają.

    Proszę. Poniżej wyniki badań różnych rodzajów wapna w IUNG właśnie pod kątem szybkości zmiany pH.

    To były badania laboratoryjne, wazonowe a więc bardzo dokładne.

    Próba kontrolna, nr 10 to wapno tlenkowe 60% CalKal.

    Wapniak Kornicki czyli znana i popularna kreda z Kornicy to nr 8 jest 3 od końca. Niewiele lepsza od Kujawitu czyli zwykłego wapna węglanowego. O wiele szybciej podnosi pH kreda luzem z Bełchatowa.

    Zmiana pH po 1 miesiącu jest najwyższa w przypadku mączki wapiennej czyli twardej skały ale zmielonej na proszek.

    Nawet dobrze zmielony dolomit czyli Radkowit Premium podnosi pH znacznie szybciej niż kreda z Kornicy.

    I nie ma tu żadnej niespodzianki,

    O szybkości działania wapna węglanowego ( a kreda też takim jest) decyduje w pierwszym rzędzie rozdrobnienie. Mniejsze znaczenie ma czy to dolomit czy kreda.

    Granulaty z definicji działają najwolniej bo zawsze dochodzi czas na rozpuszczenie granul. Wapno luzem zawsze ma tu przewagę nad granulatem.

     

    1. Dolokorn
    2. Radkowit Premium
    3. Kujawit
    4. Kopalnia Drugnia Rządowa
    5. Bełchatów
    6. Cukrownia Kruszwica
    7. Pyżyce
    8. Wapniak Kornicki
    9. Mączka wapienna Labtar

    image.png

    • Thanks 1

  11. 10 minut temu, Samsung123321 napisał:

    Aktualnie na tej działce zrobiłem takie coś ze wysiałem 1.5 tony tego czegoś co na fotce ( kolega mi sprzedał bardzo tanio). Myślę że nie zaszkodzi no i zerwałem bardzo cienko ściernisko. Pole jest wyrównane i czeka aż samosiewy wzejdą. Postaram się tego nie rozprowadzać głeboko. Planuje tam zrobić siew zeby pole pracowało już. Tylko tak. Tam była pszenica. No i chyba dam pszenice po pszenicy bo mogę też jeczmien jary ale nie wiem czy to ma sens. Zobaczymy co ta kreda pokaze.  Około 25 ją rozwalę. Dam 12 ton na hektar czyli lekko ponad 6 w czystym składniku. 

    20200729_102705.jpg

    To na zdjęciu to wapno magnezowe czyli dolomitowe.

    Skład jest podany niezbyt legalnie bo w węglanach CO3.  Intencja producenta jasna, w węglanie są wyższe liczby, lepiej to wygląda marketingowo.

    Zgodnie z polskim prawem skład powinien być podany w przeliczeniu na czysty składnik czyli tlenki CaO i MgO.

    Można to sobie łatwo przeliczyć samemu. 

    60% CaCO3 to 33,6% CaO.

    30% MgCO3 to 14,4% MgO.

    33 + 14 to normalny, dostępny w każdej kopalni dolomit.

    Teraz pytanie, co zgranulowano. Frakcję 0-2 mm co byłoby oszustwem i nabijaniem ludzi w butelkę czy wysokiej jakości mączkę dolomitową taką jak np. Radkowit Premium. Chodzi o to, że jeśli zgranulowano zwykłe wapno z kamykami 2 mm to zalecane dawki wynoszą np 12 ton na glebie ciężkiej bardzo kwaśnej lub 3 - 4 tony na glebach lżejszych.  Dawka rzędu 300 - 400 kg to tylko marnowanie ropy w ciągniku, nie da efektu.

    Dawka rzędu kilkuset kg może mieć sens jeśli zgranulowano super efektywną mączkę.

    Jak to rozpoznać? Wrzucić garść do szklanki z wodą. Pomieszać, rozpuścić granulki. Zobaczyć co jest na dnie. "Błoto" z drobniutkiego pyłu czy 2milimetrowe kamyki.

     

     

    Dnia 1.08.2020 o 17:55, zetorr6441 napisał:

    Moim zdaniem wapna typu jazwica kujawit itp skaly to są dobre ale tylko na podtrzymanie. Weglany np morawica czy nordcalc standard juz coś zdzialaja choć wolno. 

    Jeżeli ktoś ma w miarę blisko do kornicy to tylko kreda jest w stanie szybko podnieść ph! 

    O Dolomitach premium się nie wypowiadam bo nie sprawdzalem. 

    Jeżeli ma ktoś draminskiego bądź podobny rzetelny phmetr to wystarczy do próbki wrzucić szczyptę dolimitu a do drugiej tyle samo kredy i po kilku minutach zbadać. 

    Pierwszy z 3.6 zrobil 3.7 a kreda 6.1

    Kujawit, Morawica czy Nordkalk Standard to wszystko węglany czyli kruszone skały wapienne.

    Kujawit czy Nordkalk Standard działają podobnie do kredy.

    Ale te same wapna węglanowe w wersjach mielonych do postaci mączki jak np Kujawit Premium czy Nordkalk Fastcalc będą działać znacznie szybciej niż kreda.

    Jaźwica to dolomit.

     

    • Like 1
    • Thanks 1

  12. 3 godziny temu, robert123farmer napisał:

    Panowie jakie macie opinie na temat rzetelności wykonywanych badań w stacjach? W grudniu rozsypywałem Kujawita ok 4 t na ha. Fajnie zmielone wapno , podobało mi się. Wczoraj odebrałem wyniki i jestem przerażony. PH nic nie ruszyło co dało mi do myślenia , że może jeszcze nie zadziałało. Jako ciekawostkę dodam , że w zeszłym roku kukurydzy w zasadzie tam nie było, taki kwas. w tym roku posiałem znów i kukurydza może nie jest jakaś szałowa (1,5- 2m w najgorszych miejscach) ale jest ciemno zielona a wtedy żółta , nawet nie kolan 

    Czy dobrze pobrał Pan próbkę?

    Przeszedł Pan uczciwie po całym polu, zygzakiem, wykonując ok 20 nakłuć czy może jako próbka była wzięta gruda ziemi z jednego miejsca?


  13. Dnia 29.07.2020 o 21:38, Ursus11 napisał:

    Wapno Jaźwica stosuje ktoś?

    Jaźwica i Laskowa to dwie kopalnie dolomitu należące do tej samej firmy Świętokrzyskie Kopalnie Surowców Mineralnych. Trzecia kopalnia z tej firmy to Winna.

    W Jaźwicy mają mniej magnezu, 8 - 10% i ze 35-40 % CaO. W Laskowej jest więcej magnezu, ok 15-17% MgO i automatycznie mniej wapnia CaO ok 30%.

    Zazwyczaj wapno z Jaźwicy jest gorzej, grubiej zmielone niż z Laskowej ale różnica nie jest duża.

    Problem z tymi kopalniami jest taki, że to wciąż państwowa firma. Brak prawdziwego, prywatnego właściciela powoduje, że niestety nie przykładają się do jakości. Wapno jest bardzo tanie ale grubo zmielone i może być ładowane np z hałdy odpadów składowanej od kilku lat czyli mokre, zbrylone, z małą ilością frakcji pylistej czyli tej, która w glebie działa od razu.

    Wapna z prywatnych kopalń, należących do dużych firm są droższe ale z reguły znacznie lepiej, drobniej zmielone.

     


  14. POLCALC jest produkowany z mączek wapiennych, które mają nieco wyższą reaktywność niż kredy Koszelówki i Kornicy ale w działaniu w glebie różnicy nie będzie.

    Kreda raczej nie będzie gorsza.

    Problemem jest tylko cena granulatów. Jeśli pole ma sporo mniej niż hektar można próbować granulatem.

    Ale skoro pisze Pan, że gleba jest ciężka a pH wynosi 3,9 to w takim wypadku w zaleceniach ma Pan dawkę 6 ton czystego składnika CaO na hektar.

    Wapna mają najczęściej ok 50% CaO czyli zalecana dawka wapna to 12 t/ha.

    Czyli jeden TIR wapna luzem pójdzie na 2 hektary.

     

    • Like 1

  15. 20 godzin temu, mraukot napisał:

    A czemu akurat z Morawicy ?? ja biorę z Górażdży, bo najniższy koszt transportu. Wziąłem parę lat temu z Morawicy i powiedziałem dość.. nie będę bogacił transportowców. Koszt transportu to często równowartość towaru, a mnie potrzebne jest wapno, nie volvo na polu 😉

    Generalnie wapna węglanowe i dolomitowe u większości producentów są dość podobnie rozdrobnione. Działanie też jest bardzo zbliżone i co najważniejsze, ceny u producentów też są podobne. O cenie wapna u rolnika decyduje najczęściej odległość od kopalni.

    Dlatego zgadzam się, że trzeba kupować te najtańsze czyli od najbliższego producenta.

    Jak jesteś z lubelskiego to np Morawica, jak z opolskiego to np Górażdze a jak mieszkasz tak na północ od autostrady A2 to pewnie najtaniej wyjdzie Kujawit.

    21 godzin temu, damian12345 napisał:

    orientuje się ktoś ile teraz może kosztować morawica z odległością 200 km do kopalni?

    u mnie dolomit z Siewierza fajnie podbił mg

    Krąży mit, że "dolomit nie działa". Bzdura.

    Tu jak widać kolejny zadowolony głos, że dolomit dobrze działa. I to Siewierz a więc wcale nie jakiś super dobrze rozdrobniony.


  16. Dnia 13.06.2020 o 15:35, 90210grzesiu napisał:

    U mnie w miejscu gdzie była pryzma radkowitu premium kukurydza słabiej rośnie.

    No i tak ma być.

    Przecież to wapno i to bardzo dobre. "Spaliło" ziemię w miejscu pod pryzmą, Tzn nasyciło roztwór glebowy jonami wapnia i magnezu w tym miejscu do takiego stopnia, że rośliny mają problem z pobraniem innych składników.


  17. Wapno z oczyszczalni?? Tzn osady dezynfekowane wapnem? Oczyszczalnie dezynfekują osad wapnem palonym ale z tego co pamiętam można go stosować tylko na glebach o pH powyżej 5,6 (przynajmniej tak było kilka lat temu) bo osad jest bezpieczny pod względem biologicznym ale wciąż może zawierać metale ciężkie, które uaktywniają się w glebie przy niższym pH.


  18. Jeśli w glebie brakuje magnezu to własnie wapnem magnezowym jest najlepiej go uzupełnić, W wapnie magnezowym może być najczęściej 15%-18% MgO, zależy od kopalni. Pod Kielcami mało magnezu jest w Jaźwicy, ok 8-10%.  W Radkowicach czy Siewierzu jest właśnie ok 15% lub trochę więcej.

    Przy dawce np 3 tony/ha, będzie to ok 450 kg MgO. Nie ma lepszego i tańszego sposobu uzupełnienia magnezu.

     


  19. 11 godzin temu, masa24 napisał:

    Użytkuje ktoś z was pH metr draminski? Zakupiłem ten wynalazek i trochę mi miesza. Raz podaje bez blednie tak jak laboratorium a raz wyniki które wiem ze nie są realne. Chyba coś nie tak przygotowuje próbę. Dużo tej wody tam wlewacie, ile gleby bierzecie ? Tak mysle ze złe robiłem bo wsypywalem grudy ziemi. A dokładny wynik był chyba jak ziemia była drobno pokruszona

    Nie używałem tego pH-metru ale proszę pamiętać, że aby badanie miało sens, obowiązują te same zasady co przy pobieraniu próbki np do Stacji Chem-Rol. 

    Tzn, próbka to nie jest garść ziemi z pola. Trzeba przejść po polu np zygzakiem, wykonać ok 20 nakłuć na głębokość warstwy ornej tj ok 20 cm. Ziemię z tych dwudziestu nakłuć (o ile oczywiście jest jednolita)  wsypać do jednego pojemnika, dokładnie wymieszać i dopiero to jest próbka do badania pH z pola.

    Proszę pamiętać, że w polskim doradztwie nawozowym badanie pH wykonuje się w próbce zalanej 1-molowym roztworem KCl a nie wodą.

    Ta sama próbka badana w wodzie daje wynik o ok 0,8 -1,0 jednostkę pH wyższy niż w KCl. Tzn, np w wodzie wyjdzie 5,5 a w KCl 4,7 pH. Oczywiście poprawne pH gleby w tym wypadku to 4,7.


  20. Ceny wapna na kopalniach są dość zbliżone. Przy odległościach 100 km i więcej transport jest kilkukrotnie droższy niż samo wapno więc najlepiej kupować wapno węglanowe tam gdzie jest najbliżej. Czyli jak jesteś z południa Polski to Morawica, Bukowa itd. A jak z połnocy kraju to Kujawit.

     


  21. Podejrzewam, że te różnice w wymaganiach co do dokumentów do dopłat za wapno dotyczą nie tylko dwóch instytucji ale w ogóle wygląda to różnie w różnych województwach.

    To co pisał kolega wyżej, że na fakturze słowo "gotówka" musiał zmienić na "zapłacono gotówką" to czysta złośliwość albo raczej głupota urzędnika.

     


  22. Najprościej można je porównać tak: są takie same;) 

    Wapno magnezowe z Siewierza to stara, sprawdzona marka. Skład chemiczny i rozdrobnienie porównywalne ze zwykłym Radkowitem. Kolor troszkę inny, Siewierz jest jakby lekko żółtawo-pomarańczowy, Radkowit raczej beżowy.

    Fakt, że Siewierz ma zadaszoną wiatę więc przy deszczowej pogodzie może być bardziej suche.

    Jest jeszcze Radkowit Premium ale to inna liga. Tu już Siewierz się nie umywa. A Radkowit Premium też jest z pod dachu, zawsze idealnie suchy.

     

    • Thanks 1
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj