Przekeeeek

Members
  • Ilość treści

    400
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

50 Excellent

4 obserwujących

O Przekeeeek

  • Ranga
    Zaawansowany

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

3622 wyświetleń profilu
  1. Jak głębokie masz niecki na legowiskach i co to za agrafki? Chyba coś podobnego do 2d optima z GEA?
  2. W przypadku ceresa nie ustawisz który wał ma "głębiej iść" bo obydwa wały są na wspłólnym przegubie i pracują jak np. koła w tandemie rozrzutnika t088
  3. Od 2009r. mam zestaw z 3 m. z famarolu. Siewnik + agregat ares 3LP. (32 zęby w 3 rzędach + packer). Teraz unia sprzedaje podobny agregat pod nazwą ceres. Jak dla mnie niewypał. Przez to, że wały przedni i tylny są na tej wspólnej ramie "wahadełku" nie można dobrze ustawić głębokości roboczej na mozaikach. Przedni wał zapada się na piasku, a razem z nim zęby agregatu. W konstrukcji takiej jak na zdjęciu oparłbym agregat na packerze, który by się tak nie zapadał i byłoby lepiej. Na początku miałem w nim zęby proste, żeby się nie zapychał (i tak się zapychał), ale jak wjechałem nim na prawdziwą, zbitą i zaschniętą glinę to zęby po prostu powywijały się do tyłu i ledwo co drapały glebę. Zmieniłem na wygięte- zęby pracują na glinie lepiej, ale jeszcze bardziej się zapychają. Ogólnie to przy 32 zębach pole musi być czyściutkie, ładnie zaorane i o jakichkolwiek uproszczeniach uprawy trzeba zapomnieć. No i swoje agregat waży, także do proxy radzę jakiś lekki wał, a jeśli pola długie to może lepiej poszukać jakiejś półzawieszanej używki?
  4. No niestety. My ze Sławkiem tu się prawie pokłóciliśmy, próbując pomóc, a Zainteresowanego nie ma. Stojące szczęki może są i bardziej prawdopodobne, ale życzę Zioooberowi zbyt mocno podkręconych taśm, bo problemy z nimi wcale nie są rzadkie, a regulacja prosta. Pozdro dla Ciebie Sławku
  5. Z zetorze ręczny działa na takiej samej zasadzie jak w c-360 Widzisz Sławek wszyscy wiedzą, o czym piszę, a Ty nie... w jednym masz częściowo rację- ręczny można przeważnie (!) wyregulować na styk, ale trzeba po prostu to zrobić. Czasem jednak taśma tak się odkształci, oderwie okładzina, coś pod nią wpadnie, że trzeba kombinować w podkładki, podwiązywanie taśmy itd, żeby dokończyć robotę, a później zwalać zwolenicę i zrobić to porządnie. Miałem tak w zetorze 5211. Ręcznego nikt nie regulował, a podczas rozsiewu wapna dym zaczął lecieć dziurami zwolenicy, i śmierdziało paloną okładziną. Popuszczenie taśmy nic nie dało. Oczywiście winne mogą być hamulce zasadnicze, ale najrozsadniej popuścić taśmy i się przejechać, niż od razu zwalać zwolenicę. Nie sądzisz?
  6. @slawek2209 Ty też czytaj ze zrozumieniem- Chłopak kupił NIEDAWNO traktor. Przejechał się być może kilka razy na krótkich odcinkach (pewnie nigdzie dalej, bo przecież hamulców nie miał), wprowadził do garażu i wymienił pompki. Pojechał dalej się przejechać i zaczęło się dymić. Jaką masz gwarancję, że np. poprzedni właściciel nie mając hamulców podciągał ręczny aż do bólu, żeby w razie czego mieć jakikolwiek dobrze działający hamulec? Z taśmy ręcznego zaczyna się z reguły walić dym dopiero po dłuższej jeździe, bo taśma często leży tylko na bębnie i wolno to się nagrzewa. Kapisz?
  7. jeśli łyżko-krokodyl ma też służyć np. do ładowania kiszonek np. z kukurydzy to bym proponował na 1,6 m. min. 8 zębów brać. Mniej się będzie rozsypywać przy przy wybieraniu. Na krokodylu 1,5 m mam 6 zębów i jak nim wybierałem kiszonkę to często potrafiło się rozsypywać.
  8. Najpierw pokombinuj z ręcznym. Taśma od hamulca ręcznego czasem lubi się ocierać o bęben i nagrzewa wszystko, aż kupa smrodu i dymu powstaje. Czasem wystarczy poluzować taśmę, ale niekiedy tak się odkształci, że trzeba tą blachę od góry odkręcić i próbować taśmę na jakiś drut podwiązać. Oczywiście ta druga opcja to tylko tak doraźnie, żeby dokończyć robotę.
  9. @wladek jeśli produkuje 20 l na udój to zrób jak napisał Thomas, atomiast jeśli produkuje 20 l dziennie i nie ma dużej somatki to zabierz żarcie i wystarczy.
  10. Przekeeeek

    Farmtrac 9120 Dt

    Dane z homologacji dokładne raczej nie są. Tylko waga pokaże prawdę. Mój nh t 5060 jak jeszcze nie miał tura, z kompletem oryginalnych obciążników (przód 400 i tył 300 kg) i pełnym zbiornikiem ważył ok 4950kg). T6050 z przednim TUZ bez żadnych obciążników i pełnym brakiem pewnie niecałe 5800 kg. (Ile dokładnie nie wiem, bo z pełnym nigdy nie ważyłem). Gabaryt wizualny nic nikomu nie daje. Załóżmy na U 1224 wielkie i szerokie kapcie a każdy powie, że wielki potwór. Najważniejsze, aby ten farmtrac miał masywny tylni tuz. Jeśli taki ma to będzie ok Z ciekawości sprawdziłem masę T5060 w jego homologacji. Masa własna w stanie gotowym do jazdy: maksymalna 4465kg, minimalna 4175kg
  11. Coś pewnie dławi przepływ. Pewnie albo szybkozłącze, albo rozdzielacz ma za mały max przepływ. Podepnij np przyczepę i zobacz czy kipruje Ci ją szybciej na większym gazie
  12. Przekeeeek

    Farmtrac 9120 Dt

    Ten FT jest gabarytowo pewnie podobny do nh T5060? Jeśli tak i ma tylny TUZ o podobnej masywności to radzę nie kupować do niego pługa obracalnego 4 skibowego, a dużą trójkę, agregat uprawowo-siewny półzawieszany, a jak kosiarkę dyskową (ok. 3m.) to szukać czegoś lekkiego (a nie ciężar typu np samasz KT 301). Nie chodzi o to, że nie da rady, bo da, ale na dłuższą metę to będzie katorga dla podnośnika, więc darujcie sobie wrzucanie linków z you t... Pisze to osoba, która 9 lat pracowała T5060 między innymi z pługiem 4 skibowym kuhn 102 NSH, zawieszanym agregatem uprawowo-siewnym z famarolu (najcięższy ares LZ z hydropakiem + siewnik famarol), czy kosiarką samasz KT 301 (oczywiście bez kondycjonera). Silnik (4,5 l) dawał radę bez problemu, ale w końcu doszedłem do wniosku, że zakatuję ciągnik w tych maszynach i kupiłem ładną używkę nh T 6050. Kawał masywnego kloca w 6 cylindrach, 6,7l pojemności bez żadnych eco-pierdół i jazda. Nie każdy potrzebuje szóski, ale ja potrzebowałem... Także @zkordalski gratuluję zakupu, życzę bezawaryjnoći i zadowolenia z zakupu, ale maszyny dobieraj ostrożnie. Pozdro
  13. Przekeeeek

    Ropa V8-4

    zdarza się. w mojej okolicy holmer w tym roku leżał w stawie. Operator cofał i tak trafił, że prawe koło jechało jeszcze po brzegu, a lewe zjechało z wysokiej skarpy i cały kombajn się fiknął.
  14. W moich stronach pewien usługodawca ma lexiona (540 chyba), tucano 320 i w tym roku dokupił fenda (modelu nie znam-nie za duży w każdym razie). Rozmawiałem z operatorem który pracował na wszystkich trzech to powiedział, że fendem nie lubi robić, hydrostat mało precyzyjny, denerwująca obsługa i bardzo wkurzający joystick. Tucano to "taki trochę lepszy bizon", a lexion to prawdziwy kombajn, którym pracuje się z przyjemnością. Kolega rozmawiał natomiast z właścicielem tych kombajnów i praktycznie powtórzył mu to samo, z tym, że dodał jeszcze, że tucano ma podobny bęben jak bizon tylko obrotów dojebutali na 1.5 tys i myśleli, że tym wydajność zrobią a tu doopa.
  15. A znasz może jakiś dobry patent na odciskanie wzoru? Słyszałem, że sprawa się kratę i odciska raz przy razie, ale nigdzie nie widziałem tego na władne oczy
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj