MajsterPopsuj88

Members
  • Ilość treści

    924
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez MajsterPopsuj88


  1. Wał inny i blok? a  na  czym  te różnice  polegają? pompa  inna  owszem  sprzęgło  , siłowniki  też,  ale  wał? 

    Oprócz wału inne są również tłoki. na pierwszy rzut oka silniki wydaja się podobne dopóki nie zaczniesz rozbierać i uwierz mi że z 7245 czy 7045 nie zrobisz tak szybko 7745T. A jeżeli chodzi o tego zetora z lasu to wg mnie skarbonka. Ide o zakład że dół kabiny w tym ciagniku nie istnieje już.


  2. Łańcuchy skracałem w ubiegłym roku i od nowości wyrzuciłem dopiero jedną belkę. Prase mam rocznik 2007. Po usunięciu belki miałem spory problem żeby spiąć łańcuch bo był mocno napiety dlatego mówiłem żebyś je wyciągnął tyle ile sie da. W czasie pracy musiałem często smarawać go olejem bo sie szybko nagrzewał. Teraz to już ustapiło i jest wszystko ok. Rocznie sipma robi u nas ok 3 tys belek. Znajomy miał czerwoną sipme to mówił że wyrzucił 2 belki ale potem łańcuch nie nadawał się juz do skrócenia bo nie pasował na nowe koła zębate. Jak bedziesz skracał to otwórz prase i skracaj u góry bo wtedy nie trzeba odkręcać osłon i jest najmniej pracy.


  3. Oprócz tego co wymieniliście inna jest równiez pompa wody. Według mnie zakładnie, poprawne, jest duzo bardziej kosztowne i nastrecza więcej kłopotów niż wymiana modelu, ale do odwaznych świat należy. Zresztą dziwne mi sie wydaje, że w ursusie zakładałeś a tu pytasz o podstawowe rzeczy.


  4. Jeżeli chodzi o urywanie sie wałków od skrzyni to u mnie i u kilku sąsiadów był podobny problem. Wychodziły serie neptunów w których wałek przekazu mocy jest pod zbyt dużym katem. Sprawdz i porównaj u kogos komu sie nie ukręca a się przekonasz. My jak kupiliśmy kombajn to co troche wałek do wymianay wkoncu sąsiad przyszedł i zrobiliśmy to co on wczesniej u siebie czyli trzeba dospawać płaskowniki z otworami i przestawić gwiazde pod innym katem to jedyny sposób od tego momentu kopaliśmy pare lat bez urwanego wałka. Fakt jest z tym troche roboty ale to jest konieczność.


  5. Andrzej jak Ci nie pekaja to znaczy, że chyba nie wiele robisz ładowaczem u nas ju jest 3 komplet felg nie licząc pękniętych czopów i nie wiem ilu wymienionych opon. Dodam tylko, że części kupowane różne np opony były polskie, czeskie i na końcu jakieś indyjskie, które chyba są jeszcze najwytrzymalsze. Poprostu potwierdze po raz kolejny to co zostało stwierdzone wielokrotnie na af ciegnik 4x2 nie jest przystosowany do ładowacz czołowego, może służyć jedynie doraźnie bo potem są właśnie takie efekty.


  6. Z tym się zgodze bo my akurat jesteśmy z kuj-pom i do tej pory sprzedawaliśmy po 10gr potem 8gr a teraz wogóle nikt nawet nie bierze. Cebula leży w kopcu i powoli zaczyna niestety gnić. Uważam, że jak ktos teraz nie sprzeda to zimą nie ma szans na pozbycie sie tego towaru. Najpierw świnie, problemy z odzyskaniem pieniędzy za zboże teraz warzywa nie wiem co będzie dalej, ewidentnie rolnictwo w Polsce chyba kładzie się na deski nieuchronnie...Jak tu myśleć o jakimkolwiek rozwoju skoro we wszystkich działalnościach brak stabilizacji i opłacalności.


  7. Ci z bometa twierdzą, że ich maszyny wyróżniają się tym, że są lekkie ale mysle, że właśnie powinno byc na odwrót bo maszyny powinny mieć mase aby dobrze wyrównać i rozbić bryły ziemi z czym lekka konstrukcja może mieć problemy. Co do wytrzymałości ramy to powinno byc dobrze bo profil kołowy jest odporniejszy szczególnie na zginanie, ciekawe tylko czy firma nie poszła zbytnio po kosztach i nie użyła zbyt cienkiego materiału bo takie opinie tez słyszałem, według mnie to sama idea uzycia rur nie jest głupim pomysłem


  8. jankoursus-"tylko taki zetorek jak by tyle w pizde dostał co rusek to by się dawno rozsypał"

    Oj kolego nie porównuj zetora do belarusa bo to zupełnie co innego tak jak zetor i jd albo df czy choćby same też przepaść. I nie mów, że by sie rozsypał bo wiem na przykładzie naszego, że nie przy obciążeniu się nie "rozsypuje". Taśma od Womu sie ślizga to do czego taki ciągnik sie nadaje? Kto u nas ma to mówi o tym problemie. Oczywiście nie mówie tu o ciaganiu rozrzutnika 3.5t i to od czasu do czasu tylko o jakimś konkretniejszym sprzęcie. Większość sprzetu który się używa to wymaga dobrego sprzęgła a nie takiej lipy.W tych nowych wykonanie w kabinie to pozklejane wszystko dosłownie na śline, na dole ta okładzina to od razu odłazi kierownica to jakoś tak wysoko. Maska blaknie szybko no i cena też już nie jest konkurencyjna co najważniejsze. Gdyby cena była taka jak ze 2 lata wstecz to można by na to przymknąć oko ale dając powyżej 110tys za ciągnik to juz można wymagać choć to minimum.

     

    UrsusCzesio- proszę bez aluzji co do mojego wykształcenia a raczej skupić się na sobie :).I kolego czemu Ty sie tak od razu napinasz jak ktoś kieruje w strone sprzętu który masz uwage? Popracowałeś troche jako pomocnik pomocnika pomocnika majstra w "serwisie" i wszystko wiesz najlepiej. Troche pokory bo na tym forum jest sporo ludzi którzy mają naprawde dużą wiedzę o mechanice a tak sie nie unoszą. A takie odzywki w Twoim stylu to w podstawówce są nawet nie na miejscu. I jeszcze jedno jak piszesz, że koła zebate się nie zgrywają zbytnio to co to ma być? Skrzynia nie zgrzyta ale koła zebate się nie zgrywają zbytnio? :). Ja właśnie o tym pisałem poniekąd, za duża różniaca w przełożeniach to jak to ma dobrze chodzić? Jedyne co mi sie podoba w tych ciągnikach to to, że są naprawde oszczędne w czym deklasują zetora.


  9. Piotr to dzięki Twojemu wolnemu rynkowi wiosną szły całe tiry cebuli z Holandi. Niedaleko mnie jest przetwórnia to jak wywrócili łódke to cebula przypominała małą kapuste i miała konsystencje błota ale była po 5 gr to obrali i na kostke. Dzięki twojemu wolnemu rynkowi jak to nazywasz kupili towar nafaszerowany truciznami a Twoją i moją cebule mają teraz głęboko w du...Tak więc zajadaj teraz to czego pozbyli sie Holendrzy i głoś dalej swoje teorie. Swoje byle co wpakują do nas a twojego i tak nie wezmą.


  10. kujawsko-pomorskie, pozycja na liście 98x. Jak myślicie są szanse na poprawki jescze we wrześniu?

    Watpie bo my juz mieliśmy wszystko załatwione ze 2tyg temu albo dłużej i niby tylko podpisać umowe (miało byc za 2,3dni) ale dużo ludzi albo w trakcie, przed po urlopie i wszystko sie ciagnie w żółwim tempie. Pozycja to 2 setka


  11. Z dymki było 42t z ha i poszła po 30 gr więc zysk niewielki. Została letnia, dobra odmiana i sprzyjająca pogoda więc ponad 30t będzie spokojnie cena to 22gr z tym, że brak zainteresowania jak narazie. Ogólnie w tym roku cebuli nie opłacało się siać wogóle, u nas sieje sie to dziadostwo juz ładnych pare lat i średnio tak raz na 3 lata jest coś z tego.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj