Skocz do zawartości

komizmo

Members
  • Postów

    3405
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez komizmo

  1. Sieczkarnia i zestaw? Za 300 z odowozem? W ile ciągników?
  2. Sama sieczkarnia. Za 330 zestaw to trochę nierealne
  3. Z sieczkarni elegancko wychodzi sianokiszonka. Potniesz sobie drobniutko zakisi się elegancko. W wozie zamemla chwilę i wszystko wymieszane. A cenowo w zależności jakie masz układy. W zeszłym roku za sieczkarnię w pierwszym pokosie 330 płaciłem za ha Zbierałem sam przyczepą,ale za długo to trwa, sieczkarnia wpadnie na parę godzin i ogarnięte
  4. A z banki można mleczko somsiadowi sprzedać. Co by stratnym nie być. Patrz somsiad, jakie oka pływają. Najtłusciejsze mleko od najlepszejszej krowy W sam raz na śmietanę
  5. Kulka do wywalenia od razu. Tylko uważaj żeby ci banki nie przewróciła
  6. Może mieć ciężko ta lucerna
  7. O zazdrośnik się znalazł i kolegom dobrobyt wypomina😝 Albo nasmiechujki o błocie przy pryzmach cię z równowagi wytrąciły. Nie przejmuj się Sławek, sam nie jesteś, też muszę rurę pcv przez szyberdach wystawiać na powietrze bo bym się pod pryzmą utopił
  8. Też mam ładowarkę bez dotacji. Jakbym miał czekać na pieniądze od nich na ładowarkę to musiałbym ch wie czego nabrać ,opryskiwaczy na orbicie czy innych bzdur. Może na emeryturę by była.
  9. Jak to prawda, że Unia będzie płacić 3000 do hektara łąki kwiatowej to moje krowy też będą musiały się przestawić na zioła i chabry
  10. Ale rozumiesz że chodzi o pozostałe ćwiartki?
  11. Po masti nie ma różnicy
  12. Wiem, ale już cuda jesienią robiłem u niej z racicami a teraz chyba nie warto 😔 stara krowa, niepotrzebnie ja zacielałem ostatnio...
  13. Właśnie doje. Jeden nadepniety rozwalony strzyk, na drugi dostała zapalenie. Kur... 35 litrów krowa. Jedna ćwiartka cepravin, drugą synolux. A dwie pozostałe to tajemnica.
  14. Tak. O takim mówię. Od zawsze tym doje a przedtem mój ojciec. Pewnie z 20 lat. I nigdy nie było przypału. Ale do niczego cię nie zachęcam. U mnie problemów z tym nie ma. A wierz mi, że to na siebie zarobi
  15. Ja od zawsze doje na separator i po niczym odpukać nie było jeszcze problemu
  16. Jaśniej to zrobiłem flaszkę z sąsiadem i zapomniałem że mam ćwiartkę zasuszoną. Na szczęście szybko sobie przypomniałem. Czy to jasne teraz? 😆
  17. Ja cepravinem ćwiartkę zasuszam i doje trzy normalnie, a co dopiero LC 😆 Ale fakt , dwa razy już po paręset litrów szło w gnojowicę...
  18. Kurczę jak nad tym pomyśleć to chyba już lepiej przebiadolic i czekać na swoje jałówki niż brać takie odpady zazwyczaj..... Łolek nie pisze o twoich w tym momencie tylko generalnie, łatwo się naciąć. Miałbym bliżej to bym podjechał 😁
  19. A ten co wyleciał koło Ciebie to nie przypadkiem ten co w gazecie pomorskiej kiedyś farmerem roku zostawał?🤔 Jak on się nazywał....
  20. Ale że sprzedajesz? Ile masz? Tylko bez hejtu na mnie proszę 😁 Pedro dobrze gada, dwa miesiące z rzędu lepsza kasa za mleko i człowiek małpiego rozumu dostaje 😆 A co do MGR: Jebać ARiMR. Ma rację. Niech się wypałują
  21. Ale o kostce to chyba to😝
  22. Bo tam rolnik sam robi a nie za***rdala u niego ojciec, matka żona, babka, dziadek i dzieciaki. Jak ktoś kto wozi d*pę po polu cały sezon zostanie sam to się dowie czy się w oborze robi czy ogarnia w pół godziny... To o której wstajesz do dojenia? Stosujesz tylko wypas w żywieniu? Spędzasz je o 16 i o 16. 30 już doisz? A co z młodzieżą ,pojeniem, zadawaniem paszy? Po dojeniu to robisz?
  23. Dokładnie jest jak napisałeś. Ja tam najmuje sieczkarnię na pierwszy pokos przynajmniej, a jak jest solidna trawa to nawet trzy tak robię. Nie ma tańszego zbioru. Też myślałem żeby coś kupić ale za uja się nie kalkuluje. Nie sztuką jest kupić grata ale weź go serwisuj i miej jeszcze kogo posadzić jak w oborze trzeba siedzieć. Nie ma sensu. Ciągnik z ładowaczem, paszowoz, ładowarka mała do obory opryskiwacz i rozsiewacz. Reszty nie potrzeba. Znajomy najął do orki zimowej to mu orał za 240 hektar, więc przy cenie pługa w miarę solidnego dziś to tego ten....
  24. Dzieci z kieszonkowego też poratują jak w truskawki pójdą w czerwcu
  25. Ma trochę racji. Zastanawia mnie już od lat gdy czytam na farmerze raporty o dochodowości produkcji mleka w Niemczech. Przynajmniej od pięciu lat wg tych danych Niemcy są z 25% poniżej kosztów produkcji. Ja bardzo lubię fantastykę, szczególnie naukową, ale w cuda nie wierzę. Może Niemiec podał mu cenę nie z mleczarni,a to co faktycznie dostaje za litr w formie jakiś niejasnych dopłat? Ciekawe jak by to mogło wyglądać...🤔
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v