Radek1221

Members
  • Ilość treści

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Radek1221

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Czy mikropompka odpowiada również za załaczanie przedniego napędu ? Siewy zakończone wiec teraz bede miał czas posprawdzac. Nie wiem jak się mierzy ciśnienie mikro pompki, ale poszukam, bo gdzieś o tym już czytałem. Co do przedniego mostu w tym tygodniu odkrecę wał przekazania napędu od skrzyni do przedniego mostu ( bo jest mi już nie potrzebny) i sprawdze jak się przedni most zachowuje bez jakiegokolwiek połączenia z napędem z traktora, bo podejrzewam, ze może coś z tym zalaczaniem być nie tak. Skrzynia 24 przód 18 tył
  2. Witam. Jestem nowy na forum, wiec proszę o wyrozumiałość i poprawę jak coś błędnie zrobię. Potrzebuje pomocy, bo nie wiem od czego sie zabrać. Pacjent: Zetor Forterra 9641 + Tur Zetor 260SL. Rok: 2006. Przebieg: 1100mth z kawałkiem. Mam 2 problemy. 1. Most carraro. Problem dziwny a mianowicie chodzi o to że kiedy sobie jadę przedni most nagle zaczyna haratac i stukać jakby miało coś zaraz tam w nim sie urwać. Podszarupuje jakby miał zaraz odpaść. Załączam przedni napęd i problem znika jak ręką odjął... Po wyłączeniu chodzi dobrze aż znów coś go nie napadnie. Na wlaczonym napedzie problemu nigdy takiego nie było. Wystepuje tylko na 2 i 3 biegu. Oliwa wymieniana na tą co trzeba. Problem od 200-300mth... Podejrzewam tarczki, ale czemu na włączonym napedzie jest wszystko w porzadku pod kazdym wzgledem 2. Wzmacniacz momentu. Tutaj to juz całkiem głupi jestem. Objawy: przy orce ciężkiej 4x40 na 1 biegu i 2 żółwiu non stop pracuje tak jak powinien przez nawet bardzo dlugi czas. Przy zwyklej normalnej jeździe też wszyatko płynnie, ładnie przełącza itp. A nie raz po wlaczeniu jakiegoś żółwia 1 lub 2 zaskakuje z opóźnieniem, zatrzymuje się i leciutko powoli jedzie do przodu jak nie ma obciazenia( bo inaczej to nawet nie ruszy). Słuchać lekki cichy szum ze skrzyni. Po dodaniu obrotów szum wiadomo przyspiesza aż po jakimś czasie złapie i aż ciągnikiem szarpie. Czasami też po wylaczeniu żółwia reakcja jest opóźniona nawet do 1 minuty. Najczęściej objawia się to po długiej pracy ciągnikiem, ale na zimnym też choć o wiele rzadziej. Proszę o pomoc bo nie chce nic na pusto rozbierać. Jakby ktoś miał podobne objawy czy wiedział co go boli to wysyłam skrzynkę piwa czy orenżady. Prosze o pomoc, bo nie chce sie narażać na niepotrzebne koszty i czas rozbierania. Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj