Skocz do zawartości

tourbar

Members
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O tourbar

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. mnie skasowali około 150, nie pamiętam już dobrze. Ale nie trzeba tego robić w serwisie, można w jakimś dobrym warsztacie z hydrauliką.  siłowniki nawet bez hydraulicznego dociskania powinny naciągnąć pasy, na sprężynach. może kostka na zaworze od docisku się poluzowała albo przestał być szczelny.
  2. w serwisie powiedział koleś że ten azot to raczej nie jest przyczyną złego zbijania bel, znalazłem przyczynę, czujnik od zamykania tylnej klapy nie łączył. Tam gdzie jest jeden pod drugim to był ten dolny. Teraz na cewce też waha się pomiar ale nie spada do 0v. i chodzi w zależności od ustawienia na pokrętle od 0 do 8v.  Co do tego gazu będę się jeszcze dowiadywał.     gaz zatankowany w serwisie, na szczęście amortyzator był cały. Wpompowali tam 40bar.  Podsumowując piszecie że ten gaz jest niezbędny do utworzenia ciśnienia itp. a z mojego doświadczenia czy z gazem czy bez, nie ma wielkiej różnicy w prasowaniu. Pewnie na dłuższą metę mogło by to spowodować jakieś uszkodzenia zaworu albo większe zużycie siłowników bo olej nie miałby "amortyzacji". Piszę tu tylko o swoim przypadku, variant 180 z 2001r. pozdrawiam.
  3. co jeśli nie ma tego gazu?? serwis?? popuściłem tą śrubę i lipa. olej co prawda nie wyleciał ale chyba jest tam jakaś membrana i była całkiem u góry, zero jakiegokolwiek gazu. 
  4. Tak. przewód był ukradziony od świateł. Ja tego tak nie podłączałem, było podłączone przez ostatniego właściciela,ale nie ma opcji żeby ta prasa działała dłużej na takiej zasadzie, bo aż trzeszczy jak robi się belkę.
  5. wchodziło tak na połowę zielonego i ciągnik zdychał, wtedy belkę wyrzuciłem. Sprasowałem około 2 belek o średnicy 1,5m, a z prasy wypadła jedna o około 0,6m średnicy(ciężko nawet zwykłe widły wbić). jak odłączyłem cewkę to też wchodziło tak na połowę zielonego ale wiadomo-słabo zbite.  
  6. Witam, skacze niezależnie od ustawienia na pokrętle? U mnie praktycznie taż skacze cały czas, tylko w zależności od ustawienia pokrętła skacze w wyższych wartościach albo niższych. A regulacja pokrętłem u Ciebie działa? Ściska mocniej albo słabiej?? U mnie nie ma znaczenia czy mam tą cewkę podłączoną czy nie, ściska i tak tak samo. dopiero jak podłączę stałe 12V to wtedy ściska cholernie mocno.  Jak podłączę tą cewkę pod orginalną kostkę to słychać takie delikatne uderzenia. mocniejsze na ustawieniu "5" i coraz mniejsze na niższych wartościach. może ten zawór jest do wymiany??
  7. odświeżam temat z zapytaniem czy ktoś  z posiadaczy Variant 180 mógłby sprawdzić jak zmienia sie (1-5) napięcie na kostce podpiętej do zaworu regulującego dociskiem.
  8. Witam. Mam pytanie odnośnie zaworu którym steruje potencjometr ( siła zgniotu 0-5), Jak wygląda napięcie w kostce podpiętej do tego zaworu?? tzn jak się zmienia w zależności od ustawienia na pokrętle. Zakupiłem niedawno taką prasę, poprzedni właściciel miał podłączone tą kostkę na "krótko" do świateł. Jak sprawdzałem w orginalnej kostce to napięcie cały czas skacze. Nie ma znaczenia czy mam ustawione na 1 czy na 5 to i tak pomiar wariuje, nie steruje ciśnieniem.    Parsa była spawana w paru miejscach, podejrzewam, że nie rozłączyli komputera pod zasobnikiem na siatkę i szlag go trafił. czytałem na forum że powinno być od 0 - 10 v ale nie wiem czy na kostce czy na pokrętle?  pokrętło u mnie steruje stabilnie od ok 1v do 4,9v ,chyba jest ok bo gdy by było spalone to by raczej wcale nie sterowało. dodam że pokrętło bezpośrednio nie steruje zaworem, kable od pokrętła idą do skrzyneczki pod zasobnikiem na siatkę ( komputera) , a potem od skrzyneczki mkną do kostki do zaworu.  pozdrawiam.    
×