Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w John Deere 3x20-9x20

John Deere 5720 - ciągnik zrywkowy

JD 5720 przystosowany do pracy w lesie, osłony, modyfikacje itp.



11 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Hmm...skoro traktorek ma pracować w lesie, to moim zdaniem jest za słabo zabezpieczony :mellow:

 

 

Ale ogólnie rzecz biorąc to fajny ciągniczek :)

Szkoda do lasu go xD jak bym miał takiego do lasu wziąść to chyba cały by był w tej siatce xD

Jeśli chodzi o osłony to ma wszystko co trzeba:

osłony spodu 8mm

osłony zbiornika paliwa i powietrza, klimy

zmiany w przewodach hydraulicznych

klatka kabiny - bez siatki ponieważ tylnią siatkę ma wciągarka a boczne są niepotrzebne wystarczy rama z linkami (wystarczają w zupełności)tylko operator musi być z głową :)

taki sam pracuje od 2005 i wszyskie są od nowości ciągnika z zerwał już 35 tyś. m3 drewna w Beskidzie śląskim

wszystko jest opracowane aby ciągnik był mocny, obudowany ale nie stracił na swojej zwrotności i zgrabności na wąskich, leśnych drogach.

ja nowego traktora bym nie wzioł do lasu chyba ze jakiś starszy model. Ursus może być bo one sa dobre w lesie ale nowego JD bym nie wzioł

co on ma za opony??jakies mocniejsze??

opony z finlandi NOKIAN forest King są wzmocnione, diagonalne i specjalnie do prac leśnych

ja nowego traktora bym nie wzioł do lasu chyba ze jakiś starszy model. Ursus może być bo one sa dobre w lesie ale nowego JD bym nie wzioł

widze że kolega niezna specyfiki pracy w beskidzie, gdzie nie ma szerokich szlaków zrywkowych a ciągnik musi być zgrabny, zwrotny i bezawaryjny!!!!! ten zastąpił URSUSA 5414 i już nigdy więcej wynalazków typu Ursus itp... pierwszy zerwał już około 40 tyś. m3 drewna i bez awarii!!!!!!!! a Ursus dwa razy odpadło tylne koło na gwarancji, cieknie itp....jeśli się ktoś orientuje w konstrukcjach URSUSA i jak wyglądają polskie modyfikacje...polegające na zwięszkszeniu mocy silnika przy pozostawieniu innych podzespołów pochodzących z lat 70 ....to taki wynik. Który z ciągników przepracuje już około 8000 mg bez większej awarii? bo napewno nie ursus, LKT itp.... jeżeli ktoś kupuje sprzęt obojętnie czy do pracy w rolnictwie czy pracy w lesie to taki sprzęt musi pracować, zariabiać na siebie!!!! A jeżeli ktoś pracuje mało...i ma czas poświęcić na naprawę...jego wybór. Dla mnie są tylko dwa- John Deere lub Valtra.....padło na JD.

ja nowego traktora bym nie wzioł do lasu chyba ze jakiś starszy model. Ursus może być bo one sa dobre w lesie ale nowego JD bym nie wzioł

widze że kolega niezna specyfiki pracy w beskidzie, gdzie nie ma szerokich szlaków zrywkowych a ciągnik musi być zgrabny, zwrotny i bezawaryjny!!!!! ten zastąpił URSUSA 5414 i już nigdy więcej wynalazków typu Ursus itp... pierwszy zerwał już około 40 tyś. m3 drewna i bez awarii!!!!!!!! a Ursus dwa razy odpadło tylne koło na gwarancji, cieknie itp....jeśli się ktoś orientuje w konstrukcjach URSUSA i jak wyglądają polskie modyfikacje...polegające na zwięszkszeniu mocy silnika przy pozostawieniu innych podzespołów pochodzących z lat 70 ....to taki wynik. Który z ciągników przepracuje już około 8000 mg bez większej awarii? bo napewno nie ursus, LKT itp.... jeżeli ktoś kupuje sprzęt obojętnie czy do pracy w rolnictwie czy pracy w lesie to taki sprzęt musi pracować, zariabiać na siebie!!!! A jeżeli ktoś pracuje mało...i ma czas poświęcić na naprawę...jego wybór. Dla mnie są tylko dwa- John Deere lub Valtra.....padło na JD.

a i chciałem dodać że mineły już czasy kiedy ciągnik zrywkowy jeździł bez maski, szyb i z pogniecionymi błotnikami.....tak się wszyskim wydaje. Jeżeli dla kogoś to nie hobby a praca i ma olej w głowie i trochę kultury ....technicznej :) to ciągnik wygląda jak w każdym innym zastosowaniu. Tak jak samochód świadczy o swoim właścicielu tak i ciągnik......a jeżeli ktoś nerwus, furiat itp :) niech jeździ taczkami bo i szkoda Ursusa.....

a i chciałem dodać że mineły już czasy kiedy ciągnik zrywkowy jeździł bez maski, szyb i z pogniecionymi błotnikami.....tak się wszyskim wydaje. Jeżeli dla kogoś to nie hobby a praca i ma olej w głowie i trochę kultury ....technicznej :) to ciągnik wygląda jak w każdym innym zastosowaniu. Tak jak samochód świadczy o swoim właścicielu tak i ciągnik......a jeżeli ktoś nerwus, furiat itp :) niech jeździ taczkami bo i szkoda Ursusa.....

To się nazywa przystosowanie ciągnika do zrywki w lesie, wesz się nie ośmieszaj, takie rzeczy możesz powiedzieć komuś co da lasu to tylko na grzyby chodzi, a nie jeżdzi na zrywke, :lol: Mała plastikowa osłona na szybie i na lampach, 2 rurki do o koła kabiny i to ma być wersja leśna :lol: Pożal się boże. Pierwsze ten ciągnik jest o wiele za niski jak do lasu, i za słaby bo co to ma być 80 km. Zgodzę się z tym że mały jest zwrotniejszy. Zapomnij tylko raz zamknąć drzwi to zobaczysz ile to kosztuje. Do lasu szkoda nowego ciągnika, i właśnie najlepszy jest stary Ursus, bo nie drogi i nie ma problemu z częściami <_< I jak widze te dzisiejsze ciągniki co podpisują wersja leśna to aż mnie coś zaraz szczela, ciągnikiem do lasu to się nazywa LKT.

http://www.agrofoto.pl/forum/Zgliszcza-Cry...image73008.html to też był nieby ciągnik leśny <_<

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×