Przenośnik przy silosie zbożowym
 

Przenośnik przy silosie zbożowym

  • 1933 wyświetleń

Sposób na workowanie zboża w niekorzystnych warunkach atmosferycznych. Latem pewnie zbędne ale w deszczu czy mrozie lepiej robić pod dachem ;)  


Informacje o zdjęciu Przenośnik przy silosie zbożowym


Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • tompast
  • 7 183

Fajnie to wygląda. Tylko na jakie wysokości ten otwór na worki

Edytowano przez tompast

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Sadek
  • 1130 9696

Ja bym jeszcze założył czujnik zasypu aby zasypywał się automatycznie.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Buszido007
  • 156 944

@Sadek Miałem plan żeby zrobić albo wskaźnik napełnienia (np coś na wzór tego w zbiorniku Bizona) albo dać a'la pływak i krańcówkę, żeby nie przesypało i rozłączyło ślimak. Na razie uznałem, że zostaje w tej najprostszej wersji. Jak się sprawdzi to może coś się pokombinuje ;) 

@tompast ok. 70cm, z jednej strony podstawiając na wadze worek 25kg jest optymalnie, z drugiej wyżej nie dało się, ze względu na to, że nie udało by się uzyskać odpowiedniego spadu względem zbiornika zewnętrznego ;) 

    • Thanks 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • escha
  • 13 119

Wystarczyło zamontować  rurę kanalizacyjną w połowie leją fi 150 lub nawet 200  z zasuwkąi i grawitacja rozwiązała by sprawę.  

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Buszido007
  • 156 944

@kamciow akurat u mnie całość zboża jest sprzedawana z domu na worki, odkąd pamiętam, tylko 2 razy wywoziliśmy zboże przyczepą na skup ;)  

@escha w pewnym stopniu może tak, ale w środku silosu jest rura do dosuszania fi 700 więc spływanie zboża z przeciwnego krańca było by od pewnego momentu utrudnione. Druga sprawa nie jestem zwolennikiem "kaleczenia" czegokolwiek. Zawsze wolę usprawnić coś w sposób "modułowy" (rozbieralny, z możliwością powrotu do stanu fabrycznego). Dodatkowo wykonanie takiego zsypu na stożku, żeby zrobić to szczelnie i estetycznie to wcale nie byłaby taka prosta sprawa. U mnie demontaż żmijki to kwestia 2 obejm i 2 wtyczek i sypię prosto z leja lub obracam żmijkę prosto na przyczepę ( żmijka też nie była ruszana, jest to fabryczna POM Augustów fi 140, którą mogę w każdej chwili przedłużyć do 6m ) ;)  A całość ze zdjęcia nie przekroczyła 200 zł ;) 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj