Ursus C-330 i kultywator
 

Ursus C-330 i kultywator

  • 968 wyświetleń

Uprawa pod pszenicę


Informacje o zdjęciu Ursus C-330 i kultywator




Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Lampy z Ursusa C-4011. Mój mechanik powiedział żeby broń Boże nie wymieniać na te nowe, te wieczne będą.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • akooo
  • 29 252

też przy ciapku mam oryginalne,czechosłowackie jeszcze i mi gość pisał że się wymieni że da mi na nowe a jemu żeby stare dać 😜

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Akurat instalacja elektryczna i silnik to rzeczy najlepiej działające w tym ciągniku. Tej zimy trzeba zrobić podnośnik, wymienić opony z przodu i coś zaczęło wyć jak się po drodze na szóstce jedzie.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • akooo
  • 29 252

A hamulce na przyczepę działają? Pytam bo u mnie do roboty są.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Nie mam w ogóle instalacji pneumatycznej i nigdy jej nie było, jest mi nie potrzebna, nie ciągam przyczep. Mam tylko dwukołówkę na którą wchodzi lekko ponad tona i dwa wozy.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • akooo
  • 29 252

Też tylko z dwukółką śmigam ale pneumatyka dobrze jak jest,zawsze się może przydać i na zimę może będę robił. A to ten sam ciapek co taki żółty z zielonym dachem co go w galerii masz? :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Nie, ten jest znajomego. Teraz jest po metamorfozie, pomalowany na czerwono i kabina zmieniona na jakąś nowszą, otwieraną na dwie strony. 

Ten tu ze zdjęcia jest pomalowany już z 10 lat temu albo lepiej, jeszcze za poprzedniego właściciela, który jest też z mojej wsi i jest to mój dobry znajomy i mentor- obrabiam u niego 40 arów tylko za ropę- chciał sprzedać bo jak sam mówi, wiek nie ten (82 lata ma) i wiadomo co w każdej chwili się może stać... Mówi, że woli jak jest w pewnych rękach a po jego śmierci nie wiadomo co się może stać. Na początku pożyczałem od niego sprzęt żeby u siebie robić i śmialiśmy się, że jestem jak współwłaściciel ale w tym roku w lecie stwierdził, że trzeba papiery uregulować i udało się za dobrą cenę traktor ze sprzętem kupić, kosiarkę rotacyjną od razu on sprzedał bo mi i tak nie potrzebna a resztę ja wziąłem. 

Ale co do malowania to trzeba przyznać, że było to zrobione dobrze a nie na odwal, choć w sumie ten ciągnik zawsze praktycznie i u poprzedniego właściciela i u mnie jest pod dachem.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • akooo
  • 29 252

No ile dałeś za tego ursusa z osprzętem jeżeli to nie tajemnica ;)  Ja do swojego teraz kupiłem starą kabinę za 700 zł ale parę zł też w remont tejże włożyłem też,np kupiłem tą plandeke z szybą na tył,górę też trzeba skombinować i drzwi jakoś poprawić. To fajnego masz sąsiada widać facet ma łeb na karku. Kiedyś u nas był T-25 trzeba było sprzedać i do dzisiaj męczy mnie co się teraz z nim dzieje. Niedawno kupiłem sobie c-330 w oryginale w niezłym stanie  tak żeby przy domu porobić,kawałek pola też mam i może ruszę z jakąś uprawą to będzie jak znalazł. Muszę jeszcze tylko kosiarkę dokupić,dwukółkę już mam :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Łeb na karku ale nie miałby i tak tego komu przekazać, syn nie potrzebuje, w domu wnuczka tym bardziej i razem z żoną jeszcze troszkę tego pola mają, kury, króliki i pszczoły dla zabicia czasu choć to i tak już dla nich za dużo tej roboty przy tym.

10 tysięcy w sumie- ciągnik, pług, kultywator, 2x brony, siewnik konny, opryskiwacz 300l, kopaczka konna, obsypnik, wóz, dwukołówka. Drugi wóz od wujka dostałem bo i tak u niego stał. Teraz w ten tył nie wiadomo ile się wsadzi, niepokoi mnie zwłaszcza to wycie, podnośnik to pół biedy.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • akooo
  • 29 252

Ale za taką cenę jak to wszystko kupiłeś to ile byś nie wsadził to i tak wyjdziesz na plus :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

I przede wszystkim swoje, nie trzeba szukać i się prosić. Jeszcze myślę nad nowym opryskiwaczem, innym siewnikiem żeby lepiej normę trzymał i jakby gdzieś się tanio znalazło to talerzówka lub glebogryzarka bo siałem rzepak na poplon w tym roku, niszczyłem go kultywatorem z wałkiem i średnio to szło, zapychało kultywator, zalepiało wałek, w przyszłym roku sieję trochę kukurydzy na ziarno a po niej bez jakiejkolwiek uprawy na pewno nie zaoram swoim pługiem.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • akooo
  • 29 252

To ile tych ha obrabiasz? Miałem kiedyś wszystkie podstawowe sprzęty ale niestety zostały sprzedane,teraz muszę szukać po ludziach aby coś dokupić .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Hektar ale ja wszystkiego po trochu sieję/sadzę. Teraz jest 20a pszenicy, wiosną będzie 20a mieszanki jęczmień-owies bezłuskowy, 30a ziemniaków i warzyw, 15a kukurydzy na ziarno i reszta czysty jęczmień jary. Wszystkiego po trochu, pszenicy trochę sąsiadowi sprzedam, warzywa i ziemniaki to większość na handel. Mam rozrzucone małe kawałki i praktycznie na każdym co innego. Kukurydza pierwszy raz bo mam jeden kawałek na który od strony drogi publicznej nie wjedzie się kombajnem, z tyłu też bo same pola i muszę się dostosowywać do tego co inni sieją- w tym roku ja miałem jęczmień, znajomy przez miedzę pszenicę to mi skosił a w przyszłym roku ma mieć kukurydzę to się zgodził mi kupić też nasiona, posiać i skosić.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • akooo
  • 29 252

A na taki areał to ci starczą te maszyny co masz i podejrzewam że nie musisz opryskiwacza wymieniać. A pieniądze z tego jakieś są?Sam sobie chcę coś przykombinować. A te ziemniaki to jak sprzedajesz,jedziesz na stragan i stoisz z nimi? :) Podziwiam za pasję naprawdę,sam tak bym chciał zrobić u siebie. Ja troszku ziemi mam więcej,ornego to może ze 4 ha a resztę 1,5 ha to łąki ale bydła nie zamierzam hodować. Może znasz inne zastosowania dla łąki jeżeli nie dla zwierząt? :) Z jakich stron jesteś?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • tytanowyJanusz
  • 681 5278
Rolnik200598 napisał:

zaczęło wyć jak się po drodze na szóstce jedzie.

pewnie atak... u mnie na 6 to churchotało że hej

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Zachodnia Małopolska, okolice Oświęcimia.

Ziemniaki mam dla stałych klientów, którzy przyjeżdżają do mnie po inne towary- jajka, ogórki. Teraz kupiłem przyczepkę samochodową to większość ziemniaków jesienią sam rozwożę bo wczesne to niewielkie ilości i każdy sobie przyjedzie. Jesienią poszło prawie 3 tony ziemniaków typowo "na zimę", wczesnych to nawet nie wiem ile, ale też pewnie z 700 kilo. 

Czy coś zostaje- niewielki grosik przeważnie jest, po drugie lubię przy tym grzebać i zamiast chodzić na jakąś siłownię wolę iść obornik wyrzucić, ukopać ziemniaków ręcznie albo kosą pomachać. 

@tytanowyJanusz Właśnie przy jeździe z górki to tak tego nie słychać jak się nogę z gazu zdejmie, ale wystarczy zjechać i dać gazu to już pokaźne wycie. Jeszcze mam u byłego właściciela do orki 25a na zimę, a potem mycie i warsztat.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Nowicjusz
  • PierreEmerickAubameyang
  • 0 6

Dźwięk dobywający się jakby z koła? Skrzynia biegów. Kilka groszy części i masa roboty. Trza rozpoławiać ciągnik i wiele innych... Musisz to zrobić, bo kiedyś zablokuje na amen. 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Dźwięk raczej ze skrzyni lub mostu niż z koła. Sąsiad który jest mechanikiem twierdzi, że bez rozpołowiania powinno się obejść ale to tylko powinno... I tak trzeba cały tył rozbierać, żeby się do podnośnika dobrać bo bardzo słabo podnosi i opada.

Edytowano przez Rolnik200598

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Jak już zeszliśmy na tematy techniczne- skończył mi się dwuwskaźnik w trzydziestce, mam u siebie oryginalny dwuwskaźnik ale po wsadzeniu czujnika do wrzątku nie pokazuje temperatury- ten czujnik to się jeszcze dokupi czy umarł w butach? Jeśli nie to warto wydać prawie 2 stówki na nowy trójwskaźnik?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Krzysiek3110
  • 217 1701

czujnik temperatury jest ze zegarem

może masz koła zębate wyjechane - u mnie jest to samo- jedziemy aż nie stanie, tam te zębatki są po kilkaset zł

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik200598
  • 451 2163

Nastawiłem się na robotę z tym tej zimy, bo podnośnik i tak trzeba robić to jak już raz się rozbierze to zrobić wszystko. Trudno, jeśli trzeba będzie dołożyć to się dołoży. Na 4 czy 5 specjalnie tego nie słychać, ale na przykład na 3 już trochę wyje choć nie aż tak jak na 6. Więc pewnie cała skrzynia do roboty. Poprzedni właściciel od momentu kupna czyli od 1993 nie zaglądał tam tylko olej zmieniał.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj