Szuflo-krokodyl
 

Szuflo-krokodyl

  • 6266 wyświetleń

Inter-tech po pierwszym użyciu






Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • adam89k
  • 39 986

fachowo dziury wywiercone🤣 to firma z mojej okolicy mam do nich 3km

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Gość Glogo

Widać że wada fabryczna, 

Równie dobrze mogłaby wystąpić i w zachodnim sprzęcie. 

Lepiej teraz niż pózniej, po gwarancji. 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • AgroFENDT
  • 6 460
28 minut temu, Bartek933 napisał:

Jak producent zareagował na reklamacje?

Zgłaszałem dilerowi, czekam na usuniecie awarii.

 

20 minut temu, Kamil_NH napisał:

Za Ciasno spasowane, chyba chcieli za dobrze.

Masz racje jest za ciasno sworznie nie powinny się obracać, no i nie da się ich nasmarować.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • krzysio22
  • 567 1716

Ot trafił się przypadek jeden na milion i sensacja, jebło to jebło po uj drążyć temat.Myślę, że diler razem z producentem staną na wysokości zadania i usuną usterkę.

Dobrze, że nikt jeszcze rdzy na siłowniku nie zauważył :D

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • ZELKOW
  • 737 7635

a ja by powiedział że te właśnie odlewy to sa o kant dupy potłuc, mam w fendzie kombajnie przy rozkładaniu rozrzutnika słomy coś w podobie tylko mniejsze, 3 razy wymieniałem to badziewie na nowe oryginalne a i tak się łamało, tłumaczenie producenta tylko u pana to się dzieje a nikt się nie skarży, tokarz mi sam dorobił ze zwykłego materiału za kilka złotych a nie kilkadziesiąt i jest wszystko git, nie wiem gdzie to produkują ale nie polecam

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • MKrajes
  • 69 575

Sam też jestem "szczęśliwym" posiadaczem łyżko-krokodyla inter-tech i szczerze nikomu nie polecam. spasowanie woła o pomstę do nieba, materiał to nie stal tylko plastelina gnie się na wszystkie strony a lemiesz z niby hardoxu nawet obok prawdziwego hardoxu nie leżał. Serwis to też kpina bo pierwsze wady zgłaszane po tygodniu nawet nikt się nie raczył przez 2 lata pofatygować 10 km (bo tyle mam do ich siedziby i zakładu produkcji) tylko od razu że osprzęt nie jest dostosowany do maszyny mimo że przy zamówieniu było zaznaczane że do ładowarki teleskopowej nawet mocowanie q-fit powinno dać im do myślenia. jedyne co zasługuje na uznanie to powłoka lakiernicza bo tej chyba nic nie ruszy.

Kiedyś to była zupełnie inna forma 12 lat temu jak mi zrobili łyżkę objętościową do ładowarki to do dzisiaj wygląda jak nowa i naprawdę pancerna bo sporo zniosła przez te lata. dzisiaj jadą na ilość nie jakość.

Edytowano przez MKrajes

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Patryk1222
  • 92 1301

Metal fach też ma z plasteliny u mnie powoli euroramka wjeżdża do środka łyżki... Zaraz po zakupie ciekło z siłowników że hoho... 

Krokodyl też lipa bo nowy a się wykrzuwil i peklo mocowanie góry a chodzi przy małym ladowaczu... 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • dobruchowskiYT
  • 155 1215

Ja w swojej przetrząsarce w mam takie same zabezpieczenia i też się tak dzieje czasami, nie wiem dlaczego stosują takie rozwiązania, mimo smarowania itp to się nie sprawdza, a bolce wcale ciasno nie są.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • James
  • Kamilo1888
  • 39 741

widocznie tuleje nie są w osi i w jednej pozycji sworzeń moze jest luźny ale przy zmianie położenia robi sie naprężenie i chce go obrócić , musieli by poprawic tuleje w tym , wymiana sworznia nic nie da jedynie  z większym luzem by musiał być ale to skutkuje wybiciem potem tuleji i powstanie jajko ;) wiec przypilnuj tutaj , na miejscu mogą to rozwiertakiem zrobić i dopasować wtedy sworznia  i bedzie latać przebić smarem i niech lata :) ,i tak jak koledzy wyżej , w każdej maszynie się może to zdarzyć tak to jest przy spawaniu wystarczy że dobrze nie złapie z obu stron i mu sciągnie ;) i sądze ze ten drugi otwór powstał dlatego ze jak zabili sworznia to juz sie obrócic nie chciał wiec wywiercili dziurke i zabezpieczyli ;) przecież szef nie sprawdzi wiec robotaju dali :D 

Edytowano przez Kamilo1888

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 970 8446

Panowie, skoro już tak się rozwinął temat tych polskich firm, to jaki według Was jest najlepszy polski ładowacz czołowy? Ja na swój Polmotowski nie narzekam. Ponad 12 lat intensywnego użytkowania i dopiero raz robione tulejowanie i wymienione tylko uszczelniacze na siłownikach od podnoszenia. Robiliśmy to po 10 latach więc i tak sporo wytrzymało. Jeśli teraz chciałbym kupować ładowacz to jaki byście polecili? Wydawało mi się, że Hydramet jest spoko, ale widziałem opinie, że materiał też nieciekawy bo ramki się wyginają. 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • AgroFENDT
  • 6 460
58 minut temu, lukasz0920 napisał:

Trzeba naglasniac taką lipe

To patologia w produkcji maszyn, ewidentnie widac na sworzniu ze nie chcial wejsc ale ktos wbil go na sile mlotem. Producenci mysla ze jak Unia dala to sie chlopu gowno w papierku sprzeda. 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Gość
14 godzin temu, MKrajes napisał:

Sam też jestem "szczęśliwym" posiadaczem łyżko-krokodyla inter-tech i szczerze nikomu nie polecam. spasowanie woła o pomstę do nieba, materiał to nie stal tylko plastelina gnie się na wszystkie strony a lemiesz z niby hardoxu nawet obok prawdziwego hardoxu nie leżał. Serwis to też kpina bo pierwsze wady zgłaszane po tygodniu nawet nikt się nie raczył przez 2 lata pofatygować 10 km (bo tyle mam do ich siedziby i zakładu produkcji) tylko od razu że osprzęt nie jest dostosowany do maszyny mimo że przy zamówieniu było zaznaczane że do ładowarki teleskopowej nawet mocowanie q-fit powinno dać im do myślenia. jedyne co zasługuje na uznanie to powłoka lakiernicza bo tej chyba nic nie ruszy.

Kiedyś to była zupełnie inna forma 12 lat temu jak mi zrobili łyżkę objętościową do ładowarki to do dzisiaj wygląda jak nowa i naprawdę pancerna bo sporo zniosła przez te lata. dzisiaj jadą na ilość nie jakość.

Teraz się nie opłaca robić tak jak kiedyś. Dzisiejsza polityka firm polega na tym aby klient wracał w jak najszybszym czasie po kolejny sprzęt. Nie opłaca się robić solidnych rzeczy i sprzedać raz na 15 czy 20 lat. Lepiej sprzedawać gorsze urządzenia co 3-5 lat. Firma nie ma wtedy przestojów tylko cały czas produkuje 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • DarekD
  • 68 1521

mk9422

tylko taka antyreklama  w sieci odstrasza potencjalnych klientów ,tym bardziej jak firma nie uzna reklamacji 😆

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Rolnik7343
  • 5844 16632

Na przeciwko po drugiej stronie bolca nagwintuj lub dospawaj śrubę i przykrec płaskownik od dziury do dziury ... Będzie blokował żeby bułeczki się nie wysunął a sam bolec niech się kręci jak chce

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 970 8446

Tylko właśnie o to chodzi, żeby się nie kręcił, bo szybciej wyrobi się dziura. Przede wszystkim należałoby tu zrobić bolce z otworami do smarowania  

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • andrzej2257
  • 122 1186

Osobiście słyszałem dobre opinie o ładowaczach hydrometal, ale najlepiej byłoby się bezpośrednio użytkowników pytać. Jeśli prac przeładunkowych jest dużo, to może używana ładowarka?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 970 8446

No też właśnie słyszałem, że hydrometal ciekawie wygląda na tle reszty. Co do ładowarki to jednak za dobrą używaną ładowarkę to pewnie z 50 tys trzeba położyć, teleskopowa to już 2x tyle. Gdybym nie potrzebował ciągnika pomocniczego to już dawno rozglądałbym się za teleskopem. 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Finlan
  • 37 390

Tak jak piszecie, za ciasno spasowany był a druga kwestia to to że tam gdzie smar wychodzi powinien być kanałek/rowek by rozprowadzić go po całym obwodzie, niby się smaruje ale jednak nie do końca całość ;V Sam mam krokodyl  1,6m z IT, ma już z 7 lat i oprócz wyłamanej dolnej belki z zębami (z własnej winy) i zmiany kilku przewodów ze starości trzyma się dobrze

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj