Zaczep automatyczny przedni Ursus C-360
 

Zaczep automatyczny przedni Ursus C-360

Zaczep automatyczny przedni Ursus C-360.Więcej tutaj:

 


  • Like 1



Rekomendowane komentarze

  • Rolnik z zamiłowania :)
  • pawlus224
  • 2166 14646

Super :) doloz jeszcze wyłącznik krancowy z kontrolka w kabinie sygnalizujacą "zaskoczenie" sworznia :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • krzysio22
  • 497 1539
I dźwignię podpietą pod linkę od wyciagania bolca, co by nie wysiadać z byt często :D

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • DANDYS
  • 174 1091

Tylko jak kiedyś dyszel sie podniesie i wejdzie Ci w maske to zobaczysz 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość grzesiaczek86

Napisano

  • Gość grzesiaczek86
Jeśli się przyjrzeć dobrze, to widać ślady po spotkaniu maski z zaczepem :-P pomysł niezły, trzeba sobie ułatwiać życie, zwłaszcza kiedy nie ma nikogo do pomocy :-)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • iron
  • 876 9822
dokładnie ile razy człowiek się sam pałował i wyłaził z kabiny żeby podpiąć przyczepę

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • lukasz0920
  • 360 2763

Są miejsca gdzie nie idzie wcofać tyłem np przeszkadza kabina

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • krzysio22
  • 497 1539

Już nie łap za słówka :D Mi osobiście lepiej idzie cofać podczepioną przyczepą na tylny zaczep, a jeżeli na przód :D

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • TomaszStach
  • 152 861
Robi się tak. Ustawia się ciągnik na wprost zaczepu, obroty silnika minimalne, na granicy zgaśnięcia, w zależności od potrzeb jedynka albo wsteczny polowy, wychodzimy i czekamy ze sworzniem, aż ciągnik sam podjedzie. Dobrze, żeby był zaostrzony to sprawniej włożyć. UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! Gdy jest ciągnik jeszcze daleko od przyczepy, należy podnieść dyszel i ruszyć w prawo i lewo. Jeśli przyczepa stoi na kamieniu może się zdarzyć że poleci do przodu, lub wyrwie dyszel z rąk. Wtedy można jeszcze uciec. A sytuacja, gdy ciągnik jest metr od przyczepy, podnosimy dyszel, a ona jedzie do przodu jest mało ciekawa.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Mikruss
  • 279 3288

U mnie 5o nie przejdzie bo mam rewers eh i czujnik w siedzeniu i jak tylko wstane z siedzenia to ciagnik tez staje hehe. Ale fakt takie numery sie robilo nie raz i nie dwa ale najlepiej to wychodzi w c330 bo ma wolny wsteczny obr 400 na silniku i tylko pyla do tylu.  Ehh jalby to jakis behapowiedz slyszal to zawalu moglby dostac jak slabe serducho by mial

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Adi96

Napisano (edytowany)

  • Zaawansowany
  • Adi96
  • 1480 9852

Ktoś sobie ułatwił życie bo nie wiadomo jakie ma warunki do cofania przyczepą,ale już się zleciały mądrale  że o tyłem powinien wpychać przyczepę co porobiło się na tym forum ostatnio przez te 3 lata to masakra.Widać że po niektórzy jeździli samym ciągnikiem po podwórku jak ojczulek pozwolił.Jak pogoda zaskoczy deszczem a przyczepa stoi pełna zboża bo się suszy to nie ma czasu na zabawę tylko dzida czym prędzej schować ale przecież co on ma pomyśleć jak praktyki zero.Cofnie tym papajem raz na ruski rok i wielki pan tylko pytanie czego? Pisania bzdur na forum rolniczym to się zgodzę.

@Mikruss a inne ciągniki nie mają wolnego wstecznego?

Asharot czemu nie dałeś zaczepu na stałe z mocowaniem jak oryginalny

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Mikruss
  • 279 3288

Trzydziestka najlepsza bo najlatwiej z niej wyskoczyc i po zapieciu bez wchodzenia wyrzucic wsteczny  ale zapomnialem dopisac. Nawet sprzeglo wdusisz z daleka bez wchodzenia gdzie w innych tego nie zrobisz albo inaczej w malo ktorym tak zrobisz.

Co do wpychania tylem to mnie i brata ojciec od dziecka tego uczyl nigdy wpychania przodem nawet w najgorsze dziury czy tez waskie wiaty no i przyczepa na krańcu.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Adi96
  • 1480 9852

Powiedz mi na kij wyskakiwać z ciągnika i zaczepiać ręcznie przyczepę skoro są zaczepy automatyczne w ciągnikach oraz jest regulowanie dyszla w przyczepie.W jakich my czasach żyjemy? Fakt nie każdy ma zaczep automatyczny ale regulowanie dyszla w przyczepie za pomocą śruby rzymskiej i sprężyny  to każdy może mieć.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj