Skocz do zawartości

Zaczep automatyczny HL 80.11 60.11

Zaczep automatyczny od hl-ki produkcji Ifa także pasuje do wszystkich maszyn z nrd i nie tylko chętny ktoś na zakup ?



Informacje o zdjęciu Zaczep automatyczny HL 80.11 60.11

Zrobione z Xiaomi Redmi 4A

  • 3,8 mm
  • 1/294
  • f f/2.2
  • ISO 100
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

28 komentarzy



Rekomendowane komentarze

Po 20 zł miałem do wyboru kilkanaście sztuk, wszystkie sprawne nie porwane. Akurat ja wziąłem automat od Star'a, bo mi przypasował wymiarami i możliwościami. O ile bolec jest dobry to tam nie ma się co popsuć, w środku zapadka i sprężyny. Do ceny kolegi nic nie mam, ceni ile tam sobie chce, podałem tylko ceny "złomowe" a tower mało pożądany :) 

9 godzin temu, lukasz0920 napisał:

Taki zaczep to connajmniej 20kg
Więc na złomie też patrzą na wartość

20kg x 1,5zł = 35zł. Za 100zł to już można idealny stan znaleźć.

Napisano (edytowany)

Zaczep od stara jest całkiem inaczej mocowany i zbudowany wiem bo obydwa rozbierałem, staroowski zaczep pod obciążeniem jest bardzo ciężko odpiąć ten ze względu na kształt sworznia i inny mechanizm odpina się lekutko, ten zaczep jest praktycznie nowy może za 200 kupi taki zaczep ale tam już sworzeń jest podtarty paszcza pokrzywiona a tutaj nic .Cenę  podałem taką za jaką mi go nie szkoda sprzedać, za mniej to wolę go zostawić  bo wiem że będzie służył bezawaryjnie.

Edytowano przez astrahxenon
Napisano (edytowany)

Zaczep różni się tym że zamiast prostego sworznia jest sworzeń z jabłuszkiem, przez co na sworzeń działa mniejsza siła tarcia podczas podnoszenia , zaczep ma też inaczej skonstruowane zabezpieczenie przez odpięciem nie trzeba jedną ręką trzymać zabezpieczenia a drugą podnosić sworzeń jak w starze tylko tu odbywa się to automatycznie wystarczy tylko jedną reką ciągnąć dźwignie i ona odbezpiecza się automatycznie

, wydaję mi się że nadda się również do opryskiwacza gdyż ma szeroką paszcze oczywiście jeżeli opryskiwacz ma odpowiedniej średnicy ucho

Edytowano przez astrahxenon

ale zauwaz ze na zaczep przy opryskiwaczu czy jedno osiowych dzialaja inne sily niz przy 2 osiowych przyczepach zostanie paszcza przy maszynie a reszta w ciagniku a co do tej paszcy to d*pa w porownaniu do tego za 400 500 zl mozna kupic rocklingera gdzie wszystko z odlewow a nie zwyklej blaszki jak te 30letnie z HLek

taa można ale blache wyprostujesz a odlew pęknie i koniec rockinger lata w ciężarówkach a tam niema takich przełomów jak w polach, przy przejazdach przez miedze koleiny ten od hl jest lepszy bo ma bardzo wysoką paszcze, ale faktycznie do jednoosiowych może za dobry nie jest

 

Napisano (edytowany)

ja w HLkach mam rocklingery to sprawdzaja sie lepiej niz te orginaly ify a po 2 te ify byly w roburach a HLki to glownie ciezarowe rolnicze IFA to HW a jaka predkoscia przekraczasz te miedze 10km/h na drodze ( szczegolnie w naszym kraju ) sa takie dziury ze przy 100wie wszystko szarpie na wszystkie strony jeszcze nie widzialem aby jakas paszcza rocka pekla sama z siebie a te z ify sie rozbijaja szybko i bolec nie dochodzi do konca i o nieszczescie nie trudno u mnie w okolicy wszyscy maja wspawane miejsca na zawleczki bo bez zabezpieczenia otwieraja sie same z siebie jak zle zaskoczy a te ciezarowe sa sa beczulkowate dlatego ze to wezsze wchodzi glebiej w paszcze

a najlepsze do polskich to zaczepy hakowe ze stara jelcza

https://www.olx.pl/oferta/tylni-zaczep-do-przyczepy-CID757-IDobsAs.html#fbe9bb7f5b

Edytowano przez PaweMariuszMokrzycki
Napisano (edytowany)

Nie mówie że rockinger zły chodziło mi oto że zaczep może się mniej wahać w dół i góre względem hl ale patrząc na wahliwość to jest jeszcze najlepszy od stara bo on ma całą paszczę wahliwą

, wiem o czym mówisz ale jakbyś rozebrał raz zaczep od hl to byś wiedział dlaczego się nie zabezpiecza właściwie, masz racje 75% tych zaczepów ma uszkodzone to zabezpieczenie bo oryginalnie było plastikowe ja mam dotoczone stalowe

 

Edytowano przez astrahxenon

Przy grubym sworzniu zaczep musi być wahliwy, inaczej pierwsza lepsza bruzda czy rów i zaczep jak nie wyrwany to dyszel pogięty. W przypadku tego typu zaczepów do przyczep dwuosiowych nie ma nic do rzeczy odpinanie pod "obciążeniem". Chyba ze ktoś na zaczepie transportowych ciąga jednoosiówki to może i ciężko odpiąć.

2 minuty temu, bears napisał:

Przy grubym sworzniu zaczep musi być wahliwy, inaczej pierwsza lepsza bruzda czy rów i zaczep jak nie wyrwany to dyszel pogięty. W przypadku tego typu zaczepów do przyczep dwuosiowych nie ma nic do rzeczy odpinanie pod "obciążeniem". Chyba ze ktoś na zaczepie transportowych ciąga jednoosiówki to może i ciężko odpiąć.

O tym właśnie mówiłem że w  rockinger dyszel może paszcza pęknąć. Pod obciążeniem odpina się wtedy gdy 2 przyczepa stoi z góry albo pod górę wtedy zaczep napiera na sworzeń

zazwyczaj zaczepy maja na tyle luz na amortyzacji ze sie poddaja sie te kilka cm w kazda strone a po 2 maja osobne mocowanie nie jak hlki tylko do ramy jak sie gniazdo wyrobi to zaczep wychodzi ze sprezyna a po 3 ja mam rocki ze praktycznie wisza paszcza w dol na poprzecznym swozniu 

a kto normalny bez zabezpieczenia zostawia zaladowane przyczepy z gorki lub rozczepia je 


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.