Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Rośliny oleiste

Informacje o zdjęciu KWS Factor

Zrobione z HUAWEI HUAWEI VNS-L21

  • 3,8 mm
  • 50000000/1000000000
  • f f/2.0
  • ISO 504
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

14 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Kiedy azot to nie mam pojęcia, zależy od warunków. Wiem że jak teraz nie ruszę w pole to jak przyjdzie ocieplenie to z drogi będę sobie mógł na nie popatrzeć, choć trochę ta odrobina śniegu mi się nie podoba. Dawka 100-120kg/ha na zboża i rzepak.

u mnie , obserwuje pogode i w ostatnie mrozy przed nadejściem odwilży ruszam z azotem bo potem też nie wjade
Nie boisz się opadów śniegu? Co powiecie, aby w najbliższym terminie posiać sól potasową na pszenice? Bo korn-kali i kizerytu u nas w okolicy nie ma. Będę też chciał rozsiać wapno. Mogę go rozsiać w tym samym terminie co sól czy muszę czekać? Będzie to Polcalc. Siarke podam dopiero z azotem w polifosce 21 i później w RSM. Tak troche nie w temacie rzepaku, ale ile kg siarki dajecie na pszenice ozimą? Na rzepaki i pszenice na I dawkę co planujecie sypać?

Ma być odwilż więc powinno być ok, kornkali mam na zboża ale to później może żeby nie było śniegu. Wg mnie potas i wapno można w jednym terminie, a azot pogłównie to tylko saletra: zboża 200kg a rzepak pewnie 300kg na pierwszą dawkę

Sól śmiało możesz siać, o ile znowu nie napada dużo śniegu. Co do siarki to wszystko zależy ile jej masz w glebie i jakie nawożenie azotowe planujesz. Pszenica za wiele siarki chyba nie potrzebuje. Literatura podaję że ok 35kg. W rzepaku stosunek N do S to minimum 7:1. W Pszenicy siarka wpływa na ilość białka i Mtz. Ważna jest szczególnie przy drugiej dawce azotu
  • Thanks 1
A wapno granulowane siać teraz po mrozie czy nie ma sensu i splynie jak śniegu napada?
Nawożenie planowałem: I dawka 100kg Polifoska21+ 150kg saletry, II dawka 180l/ha RSM 26+S i na flagowy ok 50kg saletry. No i troche mocznika dolistnie wraz z odżywkami. Ogólnie nawożenie pszenicy azotem planuje w dawce ok 140-160kg N. Chyba, że może III dawke dam troche większą, ale myśle, że na nasze pola IViV klasy to też wiele nie ma co sypać. Pszenżyto pewnie dostanie podobne dawki, ale tylko dwie w wysokości ok 140kg N. Jeszcze się zastanawiam co lepsze czy ta Polifoska czy Saletrosan? Wiem, że azot z Polifoski będzie wolniej działał, ale za to z Saletry szybciej. Uważam, że jeden z drugim powinny się "uzupełniać" :D A według Was co lepsze? Dodam, że RSM pójdzie pod koniec krzewienia/początek strzelania w źdźbło, aby nie poparzyć roślin. Bardzo bym prosił o rady, ponieważ chcę pokazać pewnym osobom, że dbanie o pole i inwestowanie w nie przynosi lepsze zyski, niż aby "zebrać co urośnie" :D
A i jeszcze jedno. 50 kg/ha soli starczy? Na niektórych kawałkach był jesienią także dawany obornik. To jak dam rade to najpierw jechać z solą, a jak się uda to i z wapnem?

Sól i wapno dane teraz, na tą już rosnącą pszenicę nic nie wskóra. Dać możesz będzie na następny rok.

Były zabieg na jesieni od chwastów? Jeśli nie to na tym teraz gównie się skup, jeśli był to także obserwuj czy coś nowego się nie pojawia i szykuj ewentualne poprawki.

 

Sól z wapnem można siać razem bez obaw o cokolwiek.

Po za tym sam widziałeś moją pszenicę jarą na tym polu co u was na wsi dzierżawię. Mało składników w glebie, wiosna mokra siane w błoto czyli struktura zniszczona doszczętnie i temu gleba nie napowietrzona, do tego środek na jednoliścienne nie zadziałał bo chyba było za zimno i musiałem poprawiać axialem w fazie pierwszego kolanka. I mimo konkretnej grzybówki, konkretnych dawek azotu, plon mizerny tylko ziarno grube mi dano co gołębiarzom po 750 rozsprzedałem.

Więc nie zawsze dobrze jest mieć dużo a sprzedać tanio xD

Lepiej mieć jeszcze więcej i sprzedać jeszcze drożej :7_sweat_smile:

 

Będę może w tym tyg. pobierał próbki tam u was na rejonach. Wpadnij to i u ciebie pobierzemy w tej pszenicy a przekonasz się że powód dla którego nie chce rosnąć to nie brak polifoski, czy saletrosanu. Tylko właśnie czegoś typu polcalc w ilościach 4 - 8 t/ha ;) A będę pobierał próbki bo jak wysieję tam wapno za tydzień-dwa to gdy przyjdą wyniki bedę wiedział o ile za mało wysiałem wapnaxD

Te pola w naszej okolicy względem wapno to studnia bez dna. Kilka kawałków mam już takich w miarę, ale to dzięki praktycznie corocznemu wapnowaniu 3t/ha. No i te po PGR są w miarę, ale tam PGR wagonami wapna sypał. Nie to co reszta wiejskiego barachła i teraz kupisz czy bierzesz dzierżawę jakiś hektar, to musisz walczyć z nieurodzajem 5 lat :S

A po 5 latach gdy podniesiesz ph i zawartość P,K,Mg w glebie, właściciel zobaczy że zaczęło się rodzić i sam się weźmie za obrabianie, jak to było u znajomego

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.