Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Pola i uprawy / Fields

Orka zimowa

Wielkopolska pozdrawia Podkarpacie! :)

Przedostatni weekend października. Udało się wykorzystać trzy dni pogody, by wykonać jesienne zabiegi herbicydowe oraz wykonać orkę, jak się okazało zimową. 



Informacje o zdjęciu Orka zimowa

Zrobione z Canon Canon DIGITAL IXUS 80 IS

  • 6,2 mm
  • 1/500
  • f f/2.8
  • ISO 80
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

18 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Sąsiad przed chwilą orał i miejscami wygląda podobnie, teraz jeździ po tym gruberem i potem siew, ciekawe jak to będzie wyglądało
Dzisiaj widziałem pod Przasnyszem orkę po kvernelandzie coś jak AB100 to nawet do tego się nie umywało. Skiby stały a jakiś poplon czy samksiewy wszędzie wystawały. Inny znów jakimś rabe-werkiem tak samo, tragedia. Glina i mokro to fakt, ale inni jakoś normalnie zaorali.

Gdzie to? W Wielkopolsce, w gminie Czarnków. Zobaczymy, co będzie wiosną, mróz powinien zrobić tu robotę za mnie, więc schemat będzie wyglądał pewnie tak: brony, kultywator, siew agregatem uprawowo-siewnym. Ziemi nie ma co zazdrościć, bo to "trójka" tylko trochę zapuszczona, w poprzednich badaniach wyszło: (2010 - pH ok.3,8; 2014 pH ok.4,7). W tym roku znowu zastosowałem wapnowanie także liczę na poprawę tego parametru, gdyż jest nad czym pracować. Wiem o czym piszecie, żeby uprawić to na jesień trzeba zrobić tzw. szybką akcję tzn zaorać i od razu uprawić. Wtedy grudy ziemi nie są aż tak duże ;)

Zrozum człowieku,że nie każdy posiada odpowiedni sprzęt typu brona wirnikowa do uprawy takiej ciężkiej ziemi.Nie wszystkie gospodarstwa mogą sobie pozwolić na taką maszynę ze wzgl.np na powierzchnię upraw czy moc ciągnika.Ja posiadam ziemie od II do IIIa i jak nie uprawi się tego bezpośrednio po orce to później już nic nie zdziała jak się to zeschnie.

Widać, że troszkę za mokro na orkę i skiby tak się ciągną ale jak na orkę zimową to bedzie ok zima mróz wszystko rozsadzi i wiosna nawet zwykłym kultywatorem idealnie sie ją dopraw. Ja mam ciężkie rędziny to przy orce zawsze rwią się same takie skiby i pod ozimuny to jest troszkę problem dobrze uprawić ale pod jare to mróz załatwia sprawę.

Nie ma czym się przejmować, jeśli to orka na zimę. Mróz porozsadza bryły na tyle, że wiosną praktycznie same się rozpadną i wystarczy broną przejechać, żeby uprawić ;)

 

5 godzin temu, kamil255 napisał:

Zrozum człowieku,że nie każdy posiada odpowiedni sprzęt typu brona wirnikowa do uprawy takiej ciężkiej ziemi.Nie wszystkie gospodarstwa mogą sobie pozwolić na taką maszynę ze wzgl.np na powierzchnię upraw czy moc ciągnika.Ja posiadam ziemie od II do IIIa i jak nie uprawi się tego bezpośrednio po orce to później już nic nie zdziała jak się to zeschnie.

ale ta ziemia nie wygląda ekstremalnie ciężko , i na pewno dała by się uprawić bez brony aktywnej , czasami 4b jest gorsza w urawie jak twoja 2

Nie mam ziem 4 klasy to nie wiem jak wyglądają.Mówię jak to u mnie wygląda.Ziemia bardzo żyzna ale za to ciężka w uprawie ;)

No to pozdrawiam Wielkopolskie  :D Piękną masz ziemię na takich ziemiach bd sadzić bananowce he :D Ja tam lubię ilaste ziemię przynajmniej ciągnik wie że żyje 

Tak, w tym roku szybko się uwinąłem ze względu na kiepską i mało stabilną pogodę. Przy "normalnym" roku raczej bym się wstrzymał z oraniem do ok.15 listopada, żeby poplony (tam, gdzie były) trochę podrosły.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.