Skocz do zawartości

Informacje o zdjęciu Żyto

Zrobione z Canon Canon PowerShot SX130 IS

  • 10,7 mm
  • 1/640
  • f f/4.0
  • ISO 80
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

15 komentarzy

Rekomendowane komentarze

A dawne  ;)

Dziś jechałem i w Grabowcu zobaczyłem i zrobiłem takie oto foto i przypomniały się dawne czasy  :)

Snopki po snopowiązałce oczywiście

a ja w takich momentach czuje szacunek do pracy tych ludzi bo dobrze pamiętam jak mój Ojciec był na 30 stce, ja na snopowiazalce lub odwrotnie. Potem snopki w kucyki i za kilka dni drągi na wóz i zwozic do stodoły stopniowe młócenie...ech świat nigdy tak szybko się nie zmieniał jak w naszych czasach.

Tak, to była ciężka praca ale dobrze, że te czasy się skończyły. Wtedy cała rodzina musiała być zaangażowana w gospodarstwo a powiedzmy sobie szczerze, nie każdemu się to podobało. Dzisiaj praktycznie jedna osoba jest w stanie uporać się z całą robotą na gospodarstwie a reszta może się poświęcić temu czemu chce a nie czemu musi i o to chodzi w postępie. Jednak jest teraz jakoś tak smutno, samotnie. Sianokosy też już nie te same co kiedyś, teraz wsiadasz tylko w ciągnik i wszystko robisz sam i nie ma do kogo mordy otworzyć. Czasem się tylko można gdzieś spotkać z innym rolnikiem na polach czy na łąkach i zamienić parę słów ale to nie to samo, zwłaszcza że tych rolników coraz mniej i coraz więcej ugorów.

Koledzy ja na snopku przy pierwszej babie zauważyłem że prawy snopek jest związany powrósłem a nie sznurkiem. Ja też jeszcze ustawiałem baby po snopowiązałce no i nawet jak Ojciec obsiekał pole kosą by ciągnik mógł jechać po skoszonym a baby były na czas pierwszego przejazdu ciągnika ustawione na granicy a za chwilę się je przestawiało na swoje pole spowrotem . Były inne czasy były ale przy dzisiejszych cenach to by chyba ludzie się wykończyli, bo ile trzeba poświęcić energii i czasu na to by dzisiaj ktoś w mieście poszedł do marketu i prawie za bezcen sobie kupił to tylko ten rolnik który to wyprodukował wie. A nie jakiś mieszczuch który jest może bardziej oczytany ale na wsi teraz coraz więcej osób ma studia tak jak te mądrale z miasta które studia kończą i na zmywak do Anglii jadą albo po rusztowaniach z pustakami biegają , taka trochę ironia losu chyba :-)

W rolnictwie zaszła bardzo spora zmiana i tą zmianę najbardziej pamiętają i odczuli bynajmniej moi dziadkowie...

Żniwa w latach 40-50-tych zaczynali od koszenia pola sierpem następnie przyszedł czas na kosę, z biegiem lat i rozwojem zaczęli kosić kosiarką konną "garściówką" co na tamte lata w stosunku do tych co jeszcze kosili kosą było sporym postępem, następnie przyszedł czas na snopowiązałkę co było jeszcze większym udogodnieniem bo już samą wiązała snopki wystarczyło tylko je zestawić, snopowiązałkę z biegiem czasu zastąpił kombajn. My teraz takiego przeskoku technologicznego nie doświadczymy bo co może teraz już zastąpić kombajn

W okolicach Lubartowa sporo było widać w ostatnie żniwa takich snopków jak odwiedzałem rodzinę ;) Dowiedziałem się że właśnie słoma idzie na dachy i kapelusze :P

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×