Skocz do zawartości

Poziomowanie belki opryskiwacza.

mani51

Taki mój sposób żeby bylo i poziomowanie i amortyzacja.



Informacje o zdjęciu Poziomowanie belki opryskiwacza.


Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • sebe1033
  • 108 3517

i co działa tzn sprężyna daję rady naciągnąć belkę na mocnym przechyle ?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • mani51
  • 148 2581

Tak, w puszce jest silnik od wycieraczek.

Patent jeszcze nie sprawdzony w polu. Nie mam jakoś bardzo pochyłych pól to myślę, że da radę. W opcji są jeszcze dwie sprężyny w układzie V jeśli ta jedna się nie sprawdzi tylko wtedy będzie bardziej sztywno.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • ovi
  • 48 1901

kolego a mógbyś podrzucić schemat podłączenia tego silniczka, bo mam przd sobą taką przekładnie 24v dwubiegowy na 5 przewody ale nie moge rozgryść jak go podłączyć?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • mani51
  • 148 2581

U mnie są cztery przewody. Tu wystarczy podłączyć dwa. Ja odkręcałem dekielek żeby zobaczyć które kolory wchodzą bezpośrednio do silnika z pominięciem tego stycznika do pacy przerywanej a poźniej zamieniasz biegunowość zwykłym przełącznikiem lewo-prawo.

 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • ursusek94
  • 15 307

koniecznie wstaw filmik jak to się sprawuje, bo też coś w swoim muszę pokombinować.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Thomas2135
  • 2532 12937

Ja mam silnik od wycieraczek na śrubie z dużym skokiem, ale to za wooooolno idzie. W tych silniczkach trzeba najczęściej masę odłączyć, żeby zwarcia nie było przy zmianie biegunów. 5 przewodów jest do różnych prędkości.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • mani51
  • 148 2581

Ja założyłem silniczek na oryginalnym uchwycie, odizolowany od ramy opryskiwacza, inaczej tak jak mówisz w jedną stronę robiło by się zwarcie.

Śrubę dałem M12 i jest bardzo wolno, Jak pogoda pozwoli, może dzisiaj będzie próba to zobaczymy, jestem dobrej myśli bo do tej pory miałem na sztywno i jakoś szło.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • ovi
  • 48 1901

ja robie na śrubie trapezowej fi 28 , hydraulika za bardzo szarpie lancami

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Thomas2135
  • 2532 12937

W moim jest śruba fi 20 ze skokiem ok 3 mm z jakiegoś podnośnika i jednak to wolne jest. Niby pole równe, ale jao wpadnie w dołek to nawet nie zdążę zareagować i lance ryją. Muszę pomyśleć na elektrycznym siłownikiem, albo hydrauliką. Siłownik nie będzie szarpał jeśli zastosujemy zawór dławiący.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • mani51
  • 148 2581

Ja nie chciałem hydrauliki bo we Wladku jest toporny rozdzielacz ale przy moim rozwiązaniu byla by lepsza niż śruba.Pierwsze próby nie poszły dobrze. Robiłem na samopoziomowaniu bez sterowania bo jednak robiło się zwarcie w jedną stronę. O ile na mocowaniu odizolowałem silnik to zapomniałem że sprzęgiełko przewodzi prąd. Już to poprawiłem.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • ovi
  • 48 1901

ja miałej kiedyś na elektrycznym siłowniku w poprzednik opryskiwaczu i najlepie się sprawdzało

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.