Deutz-Fahr agroLump (agroplus) 320
 

Deutz-Fahr agroLump (agroplus) 320

  • 14592 wyświetleń

Takie po zimie :) Odnośnie ciągnika to nie polecam i odradzam....



Informacje o zdjęciu Deutz-Fahr agroLump (agroplus) 320




Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • damianzetor9540
  • 2460 13366

Zastanawiałem się przez pewien czas nad tą serią, zanim jeszcze NH nie kupiłem. :D 

Ogólnie to mała z niego popierdółka, jak czasem jadę koło Ciebie to na tle innych maszyn ten ciągnik to maleństwo. :D 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Gość

Bo te nowe to sam chłam. Ja JD 4 cylindry serii M także nie polecam chiński szajs, NH serii T5 naocznie widziałem i wiele słyszałem że taki sam chińsko/indyjski chłam, pełno wad fabrycznych. Tu ze zdjęcia DF nie polecasz.

 

Wniosek prosty, wszystko zeszło na psy. W ciągu przyszłych jakiś 3 lat w palnie jest ciągnik około 200 - 250 KM i teraz już wiem to na pewno, nie będzie to nowy ciągnik.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • cichyh32
  • 154 2012

No niestety do traktorow o małej mocy to mało która firma sie przykłada.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Gospodarz
  • Radeo19
  • 89 694

A ja mam JD 5620 :D i zachęcił bym do kupna nowego ale już tego modelu nie produkują :lol: wiec jedynie na używkę zachęcam :D Ciągnik doskonały na gospo 20+ ha. Zwinny,mocny,mało pali i najpotrzebniejsze rzeczy ma do pracy :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • LubieTosty
  • 4 111

takim ciagnikiem to tylko z babka do kosciola na ciezke prace nie nadaje sie

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • lukaschels
  • 120 1342

to jest lekki ciągnik o sporej mocy, waży lekko ponad 3 tony. wielu ludzi kupując kieruje się mocą i ceną. nie sprawdzając np masy. jeszcze kilka lat temu można było kupić ciągnik 120-130 km a masach 5-6-9 ton 4 i 6 cylindrowe. niby moc ta sama ale charakterystyka pracy zupełnie inna. uważam że właściciel nie jest zadowolony bo wybrał ciągnik lekki do ciężkich prac jakimi są napewno ładowanie obornika.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Barm03
  • 5 192

Ludzie :D, ale czego wy się spodziewacie po ciągniku, który ma 72 km ? xD, takie traktor to tylko do pomocy, jeszcze tu widzę, że jest z jakimś polskim (gówno)turem. Trochę bardziej wyrozumiałości, na pewno wolałbym takiego deutza, niż zetora majora. Jak deutz to wziąć serię 5120 c tam jest już lepiej. A co do wielkości traktora :D, porównajmy case 1255 xl i forda 8340 ford znacznie mniejszy i niższy, a o mocy takiej samej, dużo lepsze osiągi, więc uważam, ze takie argumenty nie mają znaczenia 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • damianzetor9540
  • 2460 13366

 że jest z jakimś polskim (gówno)turem. 

 

Ten ładowacz to Stoll, przypatrz się. :D 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość Luke16

Napisano

  • Gość Luke16

Ludzie :D, ale czego wy się spodziewacie po ciągniku, który ma 72 km ? xD, takie traktor to tylko do pomocy, jeszcze tu widzę, że jest z jakimś polskim (gówno)turem. Trochę bardziej wyrozumiałości, na pewno wolałbym takiego deutza, niż zetora majora. Jak deutz to wziąć serię 5120 c tam jest już lepiej. A co do wielkości traktora :D, porównajmy case 1255 xl i forda 8340 ford znacznie mniejszy i niższy, a o mocy takiej samej, dużo lepsze osiągi, więc uważam, ze takie argumenty nie mają znaczenia 

Bzdury gadasz i tyle... Miałem różne ciągniki stare i nowego Majora, znam ludzi którzy nowe też pokupili i każdy powtarza że lipa lipa i jeszcze raz lipa i nie ważne jaka marka... Dam Ci pewne porównanie DX 3.90 75KM masa 3,8t ten ile? 3t? Lecimy dalej: Major 80 3200kg, Zetor (słabszy) 7745 3500kg i tak dla porównania Zetor 8145 4,3t Renault 77.14 4,2t Massey Ferguson 3050 3,85t ... Inne masy, inne długości inne rozmieszczenie ciężaru. Ja nowym ciągnikiem z ładowaczem bez przeciwwagi boję się pracować bo buja i faluje w kołoło. Zaś staruszkami czyli tym co pracowałem czyli zaczynając od 7211 poprzez 8145, Renault 103.14, 85.14, 90.34, MF 3065 kończąc na urususie 1224 nigdy do ładowacza nie zakładało się przeciwwagi. Najwięcej wyrobiłem się Zetorem 7211 i dam prosty przykład czyli z pola 3 belki słomy, a niekiedy jedną sianokiszonki po jd 550 potrafiłem przywieść zaś Majorem dwie belki na turze i czuć było że się tył unosi a z sianokiszonką po podniesieniu wysoko tak bujało że szok...Ja nowego w życiu już nie kupię nie ważne jakiego wolę nawet starego prostego zetora 8045 do tura niż nową proximę... 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • michax
  • 2 212

Można przecież założyć obciążniki na tylne koła i zalać je i masz już +0,5t.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość Luke16

Napisano

  • Gość Luke16

michax a myślisz że mój Major nie miał kompletu obciążników?? Dodatkowo był rozstawiony i myślisz że to coś dało? Gadałem też z kilkoma użytkownikami nowych NH... Identycznie się bez przeciwwagi zachowują... Na youtube też są filmiki z np. proximami które z pełnym krokodylem obornika nosi jak diabli... 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • RafaKdziela
  • 443 3906

Bo te nowe to sam chłam. Ja JD 4 cylindry serii M także nie polecam chiński szajs, NH serii T5 naocznie widziałem i wiele słyszałem że taki sam chińsko/indyjski chłam, pełno wad fabrycznych. Tu ze zdjęcia DF nie polecasz.

 

Wniosek prosty, wszystko zeszło na psy. W ciągu przyszłych jakiś 3 lat w palnie jest ciągnik około 200 - 250 KM i teraz już wiem to na pewno, nie będzie to nowy ciągnik.

Kolego może jakieś konkrety na temat T5 a nie ploty siejesz ??? .Po za tym NH T5 nie jest produkowany w Chinach .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Barm03
  • 5 192

Przepraszam za ładowacz, nie zauważyłem :D, Luke, ja nie mówię o wadzę, tylko ktoś powiedział, ze jest mały, to że jest mały nie oznacza, że jest ciężki, co do ładowaczy, im niżej położony środek ciężkości tym lepiej, ale jeśli jest nisko środek i traktor jest wąski, to zawsze będzie bujać. Ja nowego też nie kupię :D, tylko używane, ja jestem przekonany za wschodnią motoryzacją, być może dlatego, że tanie, mało pali i części nie takiego drogie, a może dużo :), też miałem wiele traktorów, ford 7610, fiat 680, aktualnie F100, miałem case 845 xl z turem maileux (stary czerowny nie do zajechania), case maxxuma 5140(nie polecam), stwierdzam, że stare dobre. Ale to jest tak, że co człowiek to opinia :D

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Użytkownik
  • BrzozaB
  • 4 59

Ludzie :D, ale czego wy się spodziewacie po ciągniku, który ma 72 km ? xD, takie traktor to tylko do pomocy, jeszcze tu widzę, że jest z jakimś polskim (gówno)turem. Trochę bardziej wyrozumiałości, na pewno wolałbym takiego deutza, niż zetora majora. Jak deutz to wziąć serię 5120 c tam jest już lepiej. A co do wielkości traktora :D, porównajmy case 1255 xl i forda 8340 ford znacznie mniejszy i niższy, a o mocy takiej samej, dużo lepsze osiągi, więc uważam, ze takie argumenty nie mają znaczenia

Może Polski gówno tur by się nie złamał. To jest orginalny stoll. I pęka na jednej "poprzece". Pewno dnia zrobi kuku i będzie w 2 częściach.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Użytkownik
  • BrzozaB
  • 4 59

Można przecież założyć obciążniki na tylne koła i zalać je i masz już +0,5t.

Ma obciążniki na kołach i klocek betonowy z tyłu. A i tak nie raz i nie dwa chodzi na 2 kołach.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Użytkownik
  • BrzozaB
  • 4 59

Do wszystkich obrońców d-f i tych co krytykowali. Ładowanie gnoju to ciężka praca? ?? Ciężko to by miał jakby dostał pług 4 skibowy i miał by zaorać z 20 ha bez gaszenia. Takie pracę to pestka. Ciągnik był kupiony w 2011 na oborę i do pomocy w polu miał to być "mercedes" i zastąpić Ursusa c330. Jak się okazało to nie merc a wóz żeleźniak obok stojący.
Ciągnik miał być mały zgrabny i zwinny z napędem 4x4 i w miarę stabilny. Wielkości 60 tki i miał mało palić.
Takie marzenia moich rodziców.
Wdł książki ma 80 km. Jumz 6km ma 72 km.
Żeby nim ruszyć trzeba wcisnąć gaz praktycznie do spodu bo inaczej zgaśnie. Silnik pracuje cały czas jakby był przyduszony. Trzepie nim jak pies flakiem. Żeby odpalić przy -17 i to w garażu potrzeba na raz 2 akumy i jeszcze czajnik wrzątku polać po układzie pakiwowym. W pole to się nie nadaje. Raz chla jak smok a dwa to mocy na wom ma z 50 km.
Teraz z doświadczenia.
Kosiłem z 2 lata temu nim jakąś małą łąke (0,5 ha) (kosiarka dyskowa lely splendimo 2.8 m) trawka taka mała była a on dziwnie miał ciężko. Stwierdziłem że nie będę się pierdzielił i kosiłem jakieś 17 km/h silnik oczywiście jęczał (jak normalnie) objechałem 2 x do okoła a na silniku 100ºC. Wkrzyłem się zredukowałem do 2 i wajcha od zmiany biegów w ręku została. W sumie z tatą tą wajche urwaliśmy z 5 razy. Przy takiej pracy spalanie wyniosło około 15 l/h.
Dla porównania jumzem dosłownie lecę po łące do max kosiarki a on się zmieści spokojnie z spalaniem 4l/h bo do niego to nie obciążenie.
To było moje ostatnie koszenie d-f em. Tato nim w polu tylko walcuje bo ma super szczelną kabinę.
Teraz porównanie w gruberze albo agregacie pod orywkowym uni 2, 1 m.
Normalnie pracuje w MTZ/Pronar 82 SA (też 80 km) kiedyś robiłem też jumzem tyle że na bliźniakach (tu się wyrównuje bo w jumzie nie ma 4x4), jumzem z gruberem pracowałem w tępie 7 km/h mtz idzie gdzieś do 12 km/h d-f nawet nie jest w stanie ruszyć z miejsca.
D-f ma słabo przemyślany wom. Nie ma wolnego startu tylko od razu jest takie jeb. Przez co zniszczyliśmy przekładnie w zgrabiarce i ukręciliśmy wałek w kosząco zbierającej.
No i ogólne w jumzie z pełnym obciążeniem można ruszyć z 5 tki na drodze. I przede wszystkim w jumzie po wciśnięciu gazu do spodu wciska mnie we forel a w df jest tylko smuga dymu.
D-f przy zbieraniu słomy spali 6-7l/h tak na pusto 5 l/h a pod obciążeniem nie zna granic pow 15 l/h.
Cena też powala nie wiem jak teraz ale w 2011 za takiego trzeba było dać 200 tys czy tam 250 tys. Do porównania belarus by nas kosztował z 100 tys. Drugi raz jakbyśmy mieli coś kupić to pewnie belarusa. Jeśli się nam uda to kupimy jakąś ładowarkę a ladowacz (już kupiony drugi) powędruje na jumza a df będzie prawdopodobnie stał. Albo pójdzie na sprzedaż a jego miejsce zastąpi jakiś kolejny jumz, mtz albo po prostu nic bo już za dużo tych rupieci.
Df ma wad jeszcze więcej. Ma też jakieś zalety mianowicie skrzynie power-shift która np w mtz cie była by połączeniem idealnym. No i klime. Jeśli ktoś chce mogę wypisywać wady i ma kamenty dalej bo w tym ciągniki można dowalić się nawet do alternatora.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • kokoman0
  • 218 1659

Bez przesady. 200 tys za agroluxa? Może 150-160 bym uwierzył bo z ładowaczem Stoll-a w 200 tys. zł nie uwierzę.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość Luke16

Napisano

  • Gość Luke16

Kurcze to w Majorze nie było tyle wad... i wydane kupę forsy na niby dobrą markę i takie jaja... wow... jeżdżę i słucham ludzi jaką opinię mają o nowych ciągnikach to jestem w szoku że wydając tyle kasy za maszynę wartą mieszkanie w bloku denerwujemy się że coś się sypie...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • patryk2411
  • 24 719

Bzdury gadasz i tyle... Miałem różne ciągniki stare i nowego Majora, znam ludzi którzy nowe też pokupili i każdy powtarza że lipa lipa i jeszcze raz lipa i nie ważne jaka marka... Dam Ci pewne porównanie DX 3.90 75KM masa 3,8t ten ile? 3t? Lecimy dalej: Major 80 3200kg, Zetor (słabszy) 7745 3500kg i tak dla porównania Zetor 8145 4,3t Renault 77.14 4,2t Massey Ferguson 3050 3,85t ... Inne masy, inne długości inne rozmieszczenie ciężaru. Ja nowym ciągnikiem z ładowaczem bez przeciwwagi boję się pracować bo buja i faluje w kołoło. Zaś staruszkami czyli tym co pracowałem czyli zaczynając od 7211 poprzez 8145, Renault 103.14, 85.14, 90.34, MF 3065 kończąc na urususie 1224 nigdy do ładowacza nie zakładało się przeciwwagi. Najwięcej wyrobiłem się Zetorem 7211 i dam prosty przykład czyli z pola 3 belki słomy, a niekiedy jedną sianokiszonki po jd 550 potrafiłem przywieść zaś Majorem dwie belki na turze i czuć było że się tył unosi a z sianokiszonką po podniesieniu wysoko tak bujało że szok...Ja nowego w życiu już nie kupię nie ważne jakiego wolę nawet starego prostego zetora 8045 do tura niż nową proximę... 

Nie porównuj majora do proximy. Znajomy proximą taką samą jak moja bez balastu i bez obciążników z tyłu ściągał mi nawóz z tira. Brał po 2 bb czyli 1t i spokojnie dawał sobie rade. Mój zetor z pełnym bakiem waży 4400 kg. Istnieje jeszcze możliwość dołożyć 200 kg obciążników na przód. Ogólnie jestem z niego zadowolony, nie żałuje zakupu nowego ciągnika.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Użytkownik
  • BrzozaB
  • 4 59

Bez przesady. 200 tys za agroluxa? Może 150-160 bym uwierzył bo z ładowaczem Stoll-a w 200 tys. zł nie uwierzę.

W podstawowej wersji to pewnie tak. Ale u nas tych bajerów jest. Np. szerokie koła, klima, tłumik na słupku, CBM'y, okno dachowe. Takie niby podstawowe ale potrzebne rzeczy. Mówię oczywiście o cenie brutto. I to nie jest agrolux tylko agroplus

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość Luke16

Napisano

  • Gość Luke16

patryk a myślisz że u mnie proxim nie mają? Prosty przykład pierwszy z brzegu


Trochę obornika i na 3ch kołach... dla porównania

8145 którego nawet nie bujnie...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • patryk2411
  • 24 719

Zwróć uwagę, że krokodyl w proximie jest dużo bardziej wysunięty przed maskę niż w drugim. Tur turowi nie równy. Poza tym pracują w całkiem innych warunkach (totalne błoto a utwardzona płyta). Myślę, że 8145 w tym błocie zachowywał by się podobnie. Według danych z internetu 8145 waży 4300 kg. Gabarytowo są to prawie takie same ciągniki

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj