Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Pozostałe

Zeppelin ZM13

Najnowszy zakup, który pomoże utwardzić plac. Wykopać drzewa na polach, rów przez łąki i być może rekreacyjny staw.

Zabawka na zimę :P



Informacje o zdjęciu Zeppelin ZM13

Zrobione z LG Electronics LG-D855

  • 4 mm
  • 1/145
  • f f/2.4
  • ISO 50
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

17 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Tobie to się nudzi :D . Aczkolwiek sprzęt przydatny. A jak jest teraz z pozwoleniami na staw? Jak u mnie kopali w 2004 roku to było bardzo łatwo, a teraz podobno załatwić pozwolenia to więcej chodzenia po różnych urzędach niż to wszystko warte :o

Takim czymś to na pewno nie będę się przejmował. W tym miejscu zawsze stoi woda, więc uznamy to że staw już tam był od zawsze. Ale kopanie stawu to na koniec, teraz trzeba zrobić plac, a z tym się pewno zejdzie pół zimy, robiąc z doskoku.

Aczkolwiek znajomy robił pozwolenie projekt itp. No wszystkie formalności na ostatni guzik to 20 tysia go wyszły papiery :blink:

No jak ja się dowiedziałem że tyle zapłacił to go wyśmiałem. Bo to jest staw też rekreacyjny, rozrywkowy a nie typowo jakiś hodowlany. Za tyle kasy to kopał bym na dziko albo sobie odpuścił.

 

Tylko tyle że przy samej rzece Wildze i chyba coś tam ze środowiska ochrony jakiś papier łatwił.

No właśnie, może aż 40 to nie chodzą ale tak 25 - 35. A ja dałem 16. Dziwne nie, albo mnie ktoś w balona zrobił i zaraz się rozleci albo faktycznie tyle chciał. Można dodać że starszy gość po zawałach i likwiduje firmę. Wydawał się być bardzo uczciwym człowiekiem. Cenił około 20 ale na tyle utargowałem. Jemu było szkoda a żona się cieszyła że udało się sprzedać... No zobaczymy jak to będzie chodzić.

 

Jeszcze kupiłem u niego zagęszczarkę walec 1t. Może taka cena bo to prawie przy granicy niemieckiej i zdawał sobie sprawę po ile takie sprzęty są na zachodzie. W sumie takie to już tylko w krzakach stoją bo na placach to takie zabytki już rzadko spotykane,

Jak na własne potrzeby to cena dobra, kupować za 50 tysięcy i robić nią 100 czy 200 godzin rocznie to trochę bez sensu

Szukałem maszyny do 20 tysia. I po przejechaniu trasy oglądając 3 maszyny stwierdziłem że trzeba podnieść pułap do 30 tysia bo wszystkie do 20 to niby dobre przez tel. a jak się oglądało to żadna sprawna nie była aby ją sprawdzić. tekst ,,to się popsuło, se panie wymienisz za 1000 zł i będziesz robił,,

Ta którą kupiłem była jako czwarta ostatnia i z marki i wyposażenia powinna być najdroższa to stwierdziłem że pewnie w tym przypadku to nie część za 1tys zł tylko pół koparki pewnie do naprawy sokoro taka cena. Ale na miejscu jak się okazało zrobiła najlepsze wrażenie. Ciekawe jak długo :D

 

Bo droższa to tak jak mówisz nie opłacalne na własne potrzeby, lepiej już dołożyć na 80 tys i kupić coś konkretnego i na usługi iść, ale czasu brak na takie rzeczy.

Jest takie powiedzenie że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, nawet nie ma co porównywać pracy gdzie obracasz się całym ramieniem na obrotnicy a skręcasz tylko ramieniem

Mateusz dokładnie tak jak powiedział PATr. Koparko ładowarka to zabawka do kopania fundamentu pod szopkę. Mam nowego tura na nowym ciągniku 115KM więc mały nie jest i teraz uważam że to też był błąd.

Powinno być ciągnik i teleskop, a nie ciągnikoładowacz. Coś do wszystkiego jest do niczego. Tylko jak nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Jedyny plus to że łatwiej będzie mi odsprzedać taki ciągnik.

 

Po za tym nie mam hodowli, a prace ładowacza to załadunek wapna, piachu, big bag, paleciak. Na razie musi starczyć, jak będzie stać na wygody będzie teleskop ale to jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie :unsure: .

 

 

Stare Zeppeliny to porządny sprzęt i jeśli u tego gościa chodził do końca to u Ciebie też popracuje. Ważne żebyś nie katował a spokojnie wyczuł możliwości i zawsze pracował na pół mocy :D Przy kopaniu zawsze blokuj most i lemiesz żeby stabilnie stała bo jak nie to się dużo rzeczy przeciąża. O sprawdzeniu i wymianie wszystkich olejów i filtrów chyba nie trzeba Ci pisać :D Jeśli będziesz potrzebował jakiś porad na temat tej koparki to polecam forum maszyn budowlanych kopaczka.pl

Koparko ładowarka to bardzo dobra maszyna mimo,że z tych do wszystkiego. Koparka ma większą siłę i czasem zasięg oraz głębokość kopania ale weź koparką przewieź 2-3 tonowy kamień na kilkanaście km...a ja tak czasem robię jak u kogoś na robocie wyjdzie jakiś głaz i jest mu nie potrzebny to biorę i wiozę do domu B) 

Mecalac robi koparki, które łączą funkcję koparki, ładowarki teleskopowej i koparko ładowarki ale te maszyny są drogie i dość skomplikowane oraz problematyczne serwisowo.

Nie ma znaczenia czy kupisz sprzęt za 20 czy 120 tyś...bo to czy będziesz robił czy naprawiał w sprzęcie używanym  zależy od szczęścia lub pecha oraz złośliwości rzeczy martwych.

Na koniec jeszcze jedna sugestia. Jeśli nie masz uprawnień (w tym wypadku na koparkę jednonaczyniową) to pracuj tylko u siebie i na swoim terenie bo jeśli robiąc na usłudze lub jadąc po drodze publicznej coś uszkodzisz lub kogoś to masz prokuratora na karku. Tak więc do przejazdów i pracy poza swoim poszukaj jakiegoś starego operatora na emeryturze (chętnie sobie dorobi) i wykup OC na pojazd wolnobieżny bez rejestracji.

No i ogólnie powodzenia życzę kolego.

Właśnie po drodze będę musiał jechać. Czyli mówisz że samo OC nie wystarczy w razie draki jeśli nie mam uprawnień operatora?

Filtry już powymieniane, najdroższe od hydrauliki. A olej czysty był i zostawiłem ten co jest hydrauliczny. I poprzedni właściciel mówił żeby go nie ruszać bo jest ok.

U mnie właśnie o zasięg i siłę się rozchodziło, bo to przyczyni się do szybkości wykonywania danej pracy.

do samej jazdy wystarczy ci chyba tylko prawojazdy ale moglo sie pozmieniac . kiedys wynajmowalem koparko ladowarke i przyjezdzalo zawsze dwoch właściciel bez uprawnien jezdzil po drogach a operator bez prawa jazdy pracowal na budowie . cyrki jskich malo ale jezdzili tak na dlugie dystansy i policja sie nie czepiala

Koparko ładowarką teoretycznie można jechać i tylko jechać mając prawo jazdy kat. T ale i tak wszystko zależy od interpretacji policji i zaistniałej sytuacji. Natomiast koparka jednonaczyniowa w tym wypadku kołowa a więc dopuszczona do ruchu po drogach publicznych jako pojazd wolnobieżny wymaga uprawnień nawet do poruszania się. Mimo tego, że nie potrzebuje rejestracji musi mieć sprawne hamulce, układ kierowniczy, oświetlenie oraz nie może mieć poważniejszych wycieków o co w starszym sprzęcie czasem trudno oraz trójkąt oznaczający pojazd wolnobieżny. Najważniejsze jest jednak OC bo jak nawet ktoś wjedzie w Ciebie a nie Ty w kogoś to masz przesrane. W różnych firmach maja różne stawki na OC więc trzeba poszukać bo różnice są baaaaardzo duże.

Generalnie proponuje Ci poszukać w okolicy firmy, która robi kursy operatorów maszyn budowlanych. Kiedyś było tylko kilka takich miejsc w kraju i kursy były drogie a teraz pierwszą i najniższą kategorię zrobisz za ok 1.500,-. Raczej w każdym wojewódzkim mieście da się to teraz załatwić. Warto bo nie dość,że będziesz jeździł i pracował na legalu to dowiesz się paru ciekawych rzeczy odnośnie koparki, kopania i pewnych zasad BHP. Kopać za bardzo nie nauczą bo zajęcia praktyczne z uwagi na niski koszt kursu robią krótkie i na odpieprz.

 

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.