Skocz do zawartości

Massey Ferguson 255&Akpil 250

KubaMF

Ze względu na pogodę pola które miały być pod pszenice zasiane w uprawie bez orkowej zdecydowaliśmy się zorać. W takich warunkach zetor z gruberem by się nie uciągnął po naszych górkach ... Na razie próbujemy orać to co po równinach w miarę, jak złapie lepszy mróz to będziemy próbować orać po górkach, chodz wątpię że mróz dużo da na takie "bagno" . Gdyby dało się przewidzieć że pogoda będzie taka jaka jest to byśmy nawet nie próbowali robić tym gruberem tylko byśmy to dawno zorali i posiali ... Jak na razie widać że nie zapowiada się na lepszą pogodę więc siew trzeba będzie przełożyć na wiosnę, ewentualnie posiejemy te kawałki co się w miarę będzie dało czyli te po równinie koło 2ha a reszta 5,5 pewnie zostanie na wiosnę.


  • Like 2

Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • Paspartou
  • 42 778

U mnie to samo... Mokro jak diabli, na szczęście udało się posiać pszenicę, a orka zimowa musi poczekać...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • wilhelm
  • 401 2951

Na tym zdjęciu po przeoraniu gleba nie wygląda źle..

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • kubica11
  • 20 231

Ja bał bym się teraz siać przecież "lada dzień" może być większy mrozek ale te 2ha jak nie z centrali nasiona to może by było warto zaryzykować

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Pan Rolnik :D
  • Landfarmer
  • 3572 7275

Ja dziś orałem to mnie śnieg w trakcie złapał :D

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • KubaMF
  • 510 2115

@Paspartou U nas jest na odwrót, orka zimowa na usługach pokończona a u siebie praktycznie nic dzisiaj zoraliśmy 2 ha z haczykiem jak będą warunki to posiejemy jak ich nie będzie to przeleży do wiosny :) 

 

@Wilhelm Ogólnie gleba po uprawie bezorkowej jest bardzo ciekawa, u wujka po 2 tyg. po ostatni gruberowaniu rozsialiśmy na to nawozy i potem bronami i takiego efektu w żaden sposób nie uzyskalibyśmy po orce :) Ziemia rozsypywała się jak na wiosnę ;) 

 

@Kubice Wszystko jest możliwe w dzisiejszych czasach, pogoda jest tak zmienia że jutro co badz może być ... 

Z centrali to nie było by sensu siać teraz bo to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto ... Tak to posiejesz i przynajmniej w razie czego na wiosnę przesiejesz :) 

 

@Landfarmer Do nas ma dopiero jutro dotrzeć ... Jak na razie tylko mrzawka leciała przez chwilkę :) 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • wilhelm
  • 401 2951

U mnie na Śląsku siewy ozimej pszenicy w połowie listopada, potrafią być udane. W ubiegłym roku pobliski obszarowiec tak zasiał po marchwi i twierdzi, że plonem nie odbiegała zbytnio od tych sianych miesiąc wcześniej.. Ale wegetacja u nas trwała praktycznie do końca grudnia. 29.12. było jeszcze +10°C. a 3.01. już -10 w nocy

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • prorok
  • 817 9286

U Siebie macie coś pszenicy zasiane czy na razie czekacie na lepsza pogodę?Teraz będziecie to uprawiać bronami czy broną wahadłową? Wujek już wszystko zasiał?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • KubaMF
  • 510 2115

@Wilhelm To u nas też niby siali pózniej i jakościowo była lepsza jak ta siana wcześniej ale nie wiem jak z plonem. Czasami właśnie może być to ryzykowne, w tamtym roku w ostatni weekend pazdziernika sialiśmy arkadie i jak były mrozy to końcówki jej złapało jakby była jeszcze pozniej siana to mogło by być nie ciekawie ... 

 

@Prorok Nic nie zasiane ... Na razie ponad 2,5 ha zorane a zostało 5, jakby była pogoda to może chociaż te 2 ha spróbujemy posiać chociaż wątpiąca sprawa w takie bajoro wjeżdżać. Ma być niby dobry mróz więc może przy mrozie udało by się coś posiać tylko czy potem coś z tego będzie ... Na pewno wahadłówką normalną broną nawet nie ma co próbować szkoda paliwa i tak już tyle go spaliliśmy... U wujka udało się wszystko posiać :) 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Sebastian123339
  • 100 1321

w taką ziemie posiać to tylko z ograniczoną ilością przejazdów bo każdy kolejny przejazd bd tylko gorzej :) z ciekawostek moge ci powiedzieć że wyczytałem (jak znajde link do tej strony to go tu wstawie bo to jakis czas temu i nie moge znaleść) że w plonowaniu pszenicy ozimej około do 20% stanowi uprawa ileś tam procent chyba też koło 20 był siew i termin , a pozostała więsza połowa to nawożenie i ochrona :) wiec jak pogoda bd sprzyjać i dobrze ochronisz i posypiesz to i plon bedzie ładny :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • KubaMF
  • 510 2115

@Sebastian O to chodzi, dlatego na ciężkie ziemie najlepszy jest jakiś agregat aktywny, jeden przejazd czy dwa i po sprawie, a bronami to czasami po parę razy to się zjedzi i takiego efektu się nie uzyska... Zrezygnowaliśmy już, wszystko zaoraliśmy i czekamy na wiosnę :) Jeden plus ale i także minus taki że z pszenicy jarej nie będzie takiego plonu jak z ozimej i przynajmniej spokojnie się pomieścimy :) Fakt że słyszałem że z jarych też można sporo wyciągnąć. 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.