Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Traktory Kubota

Kubota M9960 & Fraugde 3x45

Orka starej łąki nie oranej około 15 lat. Ziemia twarda jak chol***a, głebokość około 30 cm. prędkość 5-6 km/h, spalanie 6,5 na godzine, na hektar 16-17. Sprężyny napięte do końca ale i tak jak doszło do miejsca gdzie była glina to aż sie uginały jak by na kamień trafiły. Ogółnie warunki cięzkie, 4 skib juz by chyba nie dał rady :)
I przy okazji mały jubileusz, pierwsze 100 godzin Kubota ma za sobą :)


  • Like 1

Informacje o zdjęciu Kubota M9960 & Fraugde 3x45

Zrobione z Sony Ericsson WT19i

  • 3,5 mm
  • 10/1250
  • f f/2.6
  • ISO 500
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

17 komentarzy

Rekomendowane komentarze

nie. orałem na 5 biegu na żółwiu i na obrotach 1400-1500 i taki efekt wyszedł. hektar orało sie około 2,5 godziny . orałem wolno aby ciągnik miał wmiarę lekko bo dopiero 100 godzin więc lepiej nie przeciążać zbytnio ciągnika.

dodam jeszcze że w normalnych warunkach oram jedynką na zającu i prędkość około 8 km/h i traktor ma lekko. a tutaj to nie było mowy nawet o takiej prędkości

jeżeli ktoś myśli że nie realne to zachęcam do brania na testy takiego modelu i wtedy można sie przekonać :-) to nic nie kosztuje przecież

 

BARTEK333

 

Przy 1500 obr to on miał może z 60 - 70 KM Skoro przy 2600 ma 100 KM. Widać najciężej nie było skoro ciągnik dał radę jechać. Co do mocy trzeba patrzyć wg jakiej normy. To co jest na stronie kuboty 105 wg 97/68EC to będzie tylko około 95 DIN. Według której mocy się dzisiaj nie podaje a podawano taką normę w starszych ciągnikach. Jednak ja zawsze wole odjąć sobie te 10 %

dobrze że nie 30 km... przy 1500 jest już max moment obrotowy czyli wystarczy i tyle. napewno nie jest tak że przy takich obrotach jest aż taki spadek mocy. wiem że ciebie razi mocno w oczy taki wynik no ale to są realia panie hubercie. i jeszcze jedno. skoro tak bardzo sie interesujesz i znasz na marce kubota to rzuć robotę u korbanków i weź sie za sprzedawanie kuboty :-)

Po pierwsze nie wiem dlaczego uparcie powtarzasz głupotę, którą gdzieś ktoś na tym forum napisał. Ja nie pracuje u korbanka. Ale nie jest to dla mnie obraźliwe więc jak chcesz to w to wierz i pisz.

Po drugie poniżej wrzucam link do strony na której jest między innymi test kuboty 9540 oraz wielu innych ciągników wraz z wykresami.

 

http://www.services.art.admin.ch/traktor/d/tt2010d.html

 

Wiem, że model na zdjęciu jest inny. Ale zasada jest podobna. Tym bardziej, że silnik kuboty osiąga dopiero przy 2600 obr pełną moc. Podczas, gdy większość kręci się do góra 2200. Kubota 9540 przy 1500 obr osiąga 61 KM Jak by ktoś nie widział 45 kwx1.36=61 KM. Oczywiście pozaokrąglałem. No i dodałem ci wyżej do 70 KM zważywszy, że silniki są inne. Weź tez pod uwagę, że obroty silnika kuboty są o jakieś 15 % wyższe niż większości innych. Porównaj więc moce innych ciągników przy powiedzmy 1300 obr (twojego 1500)i popatrz jak moce wzrastają do powiedzmy 2000 - 2200 (twojego 2600). Może w końcu wtedy się przekonasz, że silnik w dolnym zakresie nie ma pełnej mocy. Szczególnie, gdy jest tak wysokoobrotowy jak ten w kubocie.

Ciągnąc faktycznie dał radę bo wtedy moment był najwyższy. Ale opory ruchu nie były na tyle wysokie by zabrakło mocy i silnik zgasł.

Co do spalania na godzinę co z tego, że jest niskie. Skoro większy traktor raz, że zaorał by to szybciej niż 2,5 godziny. A dwa mógł by spalić mniej paliwa w przeliczeniu na hektary. A nawet gdyby spalił tyle samo to i tak jest zysk na czasie.

Podsumowując mnie w oczy spalanie kuboty nie razi bo w przeliczeniu na hektary to żadna rewelacja. Jedynie ludzie pocieszają się małym spalaniem na godzinę. Co przy pracy w polu nic nie znaczy. Razi mnie za to brak wiedzy u co niektórych oraz brak choć by minimum chęci do zapoznania się z tematem o którym chce się dyskutować.

chyba jakimś profesorem jesteś że takie wypracowania piszesz. oczywiście że większy ciągnik zaorał by szybciej to chyba logiczne. 2,5 godziny na hektar to bardzo dużo ale w normalnych warunkach oram dużo szybciej. miałem styczność z jd 6230 który w pługu pali 18 litrów na godzinę. orał taka samą ziemię jak moja czyli 5, 6 klasa. kubota chodzby niewiem co miał nią robić to tyle nigdy nie będzie palić. kolegą ma model 9540 już 5 rok i mówił że więcej jak 13 litrów na godzinę nigdy nie spali. wiem że dużym ciągnikiem można zrobić pracę szybciej i mszczedniej ale mi dużo nie potrzebny i mnie nie stać na większy. taki na 55 ha wystarczy

i jeszcze jedno. z tą nie widzą to do mnie było ? napisze ci tak. tu niema co sie zbytnio mądrzyć tylko jeżeli jest możliwość nawet za darmo to trzeba brać na test kubote i zobaczyć czy ma moc czy nie. czy pali więcej niż inne czy też może mniej. chyba niema co sie kłócić pod prawie każdym zdjęciem z prawie każdym posiadaczem kuboty panie herbercie. :-) jest możliwość to trzeba brać

  • Like 1

Czy ja mówię, żeby nie brać, czy nie kupować? Każdy robi jak chce. Tylko śmieszy mnie gdy ktoś podpisuje pod pracującym w polu ciągnikiem ile pali na godzinę. Plonów z godzin się nie zbiera tylko z hektarów. Jd to akurat wzór oszczędności nie jest. Z tym się mogę zgodzić.

Trochę dziwi mnie, że wybrałeś tak mały ciągnik na taki areał. Ja wolał bym wziąć z 50 tys kredytu. I kupić coś większego. Te 50 tys po 10 latach zwróciło by się w zaoszczędzonym paliwie i czasie w pracach polowych, amortyzacji sprzętu itd. A tak liczysz, że ci mało spali na godzinę. Ale ile tych godzin nabijesz? Ale jak mówiłem każdy robi jak chce.

  • Like 1

chyba jakimś profesorem jesteś że takie wypracowania piszesz. oczywiście że większy ciągnik zaorał by szybciej to chyba logiczne. 2,5 godziny na hektar to bardzo dużo ale w normalnych warunkach oram dużo szybciej. miałem styczność z jd 6230 który w pługu pali 18 litrów na godzinę. orał taka samą ziemię jak moja czyli 5, 6 klasa. kubota chodzby niewiem co miał nią robić to tyle nigdy nie będzie palić. kolegą ma model 9540 już 5 rok i mówił że więcej jak 13 litrów na godzinę nigdy nie spali. wiem że dużym ciągnikiem można zrobić pracę szybciej i mszczedniej ale mi dużo nie potrzebny i mnie nie stać na większy. taki na 55 ha wystarczy

i jeszcze jedno. z tą nie widzą to do mnie było ? napisze ci tak. tu niema co sie zbytnio mądrzyć tylko jeżeli jest możliwość nawet za darmo to trzeba brać na test kubote i zobaczyć czy ma moc czy nie. czy pali więcej niż inne czy też może mniej. chyba niema co sie kłócić pod prawie każdym zdjęciem z prawie każdym posiadaczem kuboty panie herbercie. :-) jest możliwość to trzeba brać

mojego ojca ciągnik pali nawet 30l/h przy lemkenie kompaktorze 4m na dobrej ziemii.

Jak ojciec to zobaczył to się złapał za głowe, ale jak zobaczył ze robie w tym czasie 4.5-5ha/h i wychodzi ok 6-7l/ha to mówi swietny wynik, to samo w orce.

Co z tego ze pali 22-24l/h skoro robie wtedy nawet 1.7-1.8ha.

Rzeczywiście na godzinę to jest 4 razy więcej niż piszesz, ale na hektar już wychodzi znacznie mniej.

Czy rolnik robi w polu dla godzin czy dla hektarów to już odpowiedz sobie sam

  • Like 2

masz racje, bardziej liczy sie to ile zrobi sie hektarów niz godzin, ale ja mierzyłęm wszystkie dwoje ciągniki ile palą na godzine w takiej samej pracy przez co wiem któy z nich jest oszczedniejszy. W normalnych warunkach w tym roku Kubota paliła w pługu 3x45 na godzine około 9 litrów. Hektar orałem 1h 30 min lub 1h40 min w zależności od działki czyli na hektar wychodzi 13-14 litrów,wiec chyba to nie jest duzo. Moze na następny rok bedize nowy pług 4x45 lub 4x40 to wtedy na godzine spali wiecej ale znowu na hektar wyjdzie mniej bo do zaorania hektara wystarczy troche ponad godzine.  Dlaczego wybrałęm ciągnik tylko 100 koni na 55 ha ? dlatego ze wolałęm kupic mneijszy i nim wszystko robic, Np w sianokosy bede nim kosił, przewracał, grabił, belował a jak dokupie łądowacz takze bede nim ładował bele. A duzy ciągnik raczej do zgrabiarki czy przewracarki sie nie nadaje takiej jak ja mam bo by spalił wiecej. Dla mnei akurat to był dobry wybór i przemyślany u mnie bedzie wykorzystany w 100% w kazdej robocie praktycznie. NIe zawsze mniejszy jest gorszy :)

ten sam test robiłeś w tym samym roku?

nie porównuj roku do roku.

Prosty przykład - to samo pole, ten sam ciągnik, ten sam pług, ten sam operator. W 1. roku 17l/ha orki, w kolejnym 14. Warunki pogodowe robią swoje.

masz racje, ten rok jest najgorszy (susza przez co na polu jest strasznie twardo). john Deera i ursusa mierzyłem w tamtym roku a kubote w tym roku. wszystkie trzy ciągniki mozna powiedizec ze az tak bardzo nie różnia sie mocą. Pisząc w wielkim skrócie najbardziej paliwożerny JD, potem kubota i ursus według mnie mistrz w oszczędności :) 

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×