Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Narzędzia / Urządzenia

Przewody rozruchowe 16 mm2 i 25 mm2 Sprzedam

NA SPRZEDAŻ!!!

 

Przewody rozruchowe wykonane z wysokiej jakości miedzianych kabli spawalniczych o przekroju 16 mm2 lub 25 mm2 i profesjonalnych zacisków z zewnątrz otoczonych gumą w taki sposób, że przypadkowe zetknięcie ich i spowodowanie zwarcia jest nie możliwe.

Zaciski są duże i wygodne w użytkowaniu, posiadają mocne sprężyny zapewniające odpowiedni docisk.

Przewód spawalniczy wykonany jest z żyły miedzianej składającej się z kilkuset miedzianych drutów o zwiększonej giętkości i grubej izolacji z czarnej gumy chloroprenowej, trudno palnej, odpornej na działanie oleju, benzyny, światła, ozonu, tlenu, gazu oraz wysokich i niskich temperatur.

Podany przekrój dotyczy samej żyły miedzianej a nie jak podaje większość sprzedawców żyły wraz z gumą.

Przewody są Polskiego producenta, to nie żadne chińskie podróbki przy których trzeba czekać z odpaleniem po ich podłączeniu.

 

Przewody o długości 3 m i przekroju 16 mm2 wystarczą do samochodów z silnikami benzynowymi do 3,5 litra oraz diesli do 2 litrów.

Cena 100 zł + koszt wysyłki 15 zł.

 

Przewody o długości 3 m i przekroju 25 mm2 wystarczą do samochodów z silnikami benzynowymi do 5 litrów oraz diesli do 3 litrów.

Cena 130 zł + koszt wysyłki 17 zł.

 

Cena jest atrakcyjna za wysoką jakość a zestaw posłuży na długie lata.

Zapraszam do zamawiania poprzez kontakt drogą elektroniczną, chętnie odpowiem na wszelkie pytania.

Istnieje możliwość zamówienie innych długości oraz mocniejszych przewodów.

Polecam!


Informacje o zdjęciu Przewody rozruchowe 16 mm2 i 25 mm2 Sprzedam

Zrobione z SONY DSC-H50

  • 5,2 mm
  • 10/400
  • f f/2.7
  • ISO 200
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

18 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Gość Profil usunięty

Rozumiem, że to do odpalania skutera tak?

Nie no bez przesady benzynowe 1.4 odpali ;P o ile jeszcze w aucie odpalanem akumulator jako tako absorbuje prąd bo jak jest dno to i z tym moze byc problem :)

To skutery mają tak duże pojemności?  ;)

Tak jak jest podane tak jest rzeczywiście. Identyczne przewody rozruchowe użytkuję od kilku lat i bez problemu radzą sobie w autach z podanym litrażem. 

Nie raz odpalane były auta z wyczerpanym akumulatorem i przewody nie zawiodły. 

 

mam i przy swoich kablach takie krokodylki , niby z cienkiej blachy ale są ok

nie ma co sr** żarem , przekrojem nie zawsze da się nadrobić strat które będą na styku krokodyla z miejscem jego zaczepienia , za duża gęstość prądu swoje zrobi

Nie są wcale z takiej cienkiej blachy a powierzchnia styku jest w nich akurat duża. Porównując do takich pół okrągłych nie zabezpieczonych gumą z boków to te są dużo lepsze.    ;)

 

Zdjęcia z oznaczeniami kabli, żeby nie być gołosłownym: 

1c567dc6d85942femed.jpg

b43113f52e358240med.jpg

 

oj, jakoś cieżko mi uwierzyć że na kablu o przekroju 16mm2 odpalę zimnego diesla o pojemności 2.0l , jeszcze na 25mm2 to może i tak ale nie sądze ze na 16mm2

nie zawsze odpalasz auto bez akumulatora  , częściej wspomagasz się z innego akumulatora który podpinasz do osłabionego w pojeździe lub podłączasz się do akumulatora w pracującym pojeździe który doładowuje tego słabego od momentu podłączenia kabli do próby odpalenia, krokodyle nie dadzą tak małej rezystancji styku jak ta między stożkiem a klemą czy przewodem a śrubą przy styczniku rozrusznika

@Kamillo0 To są takie same krokodylki jak te po 6zł (150A)? http://sklepafar.pl/oferta/krokodyle-duze/468

@TheMariko12 Dane podałem takie jakimi powinny sprostać te przewody. Nie są to informacje z palca a podane wartości przez sklepy sprzedające przewody rozruchowe. 

Posiadam taki zestaw 16 mm2 na własny użytek od kilku lat i nic się z nimi nie działo. Zdarzyło się nie raz odpalać benzyniaki i diesle (1.9 oraz 2.0) z wyczerpanymi akumulatorami. 

@konteno Nie mają żadnego opisu więc nie mogę jednoznacznie sprawdzić czy są identyczne - mogą różnić się producentem. Ale te też mają 150 A. Zasady odpalania aut mówią, że należy uruchomić silnik i dopiero odpalać auto z padniętym akumulatorem tak więc chyba każdy robi tak samo. 

W tym roku miałem taki przypadek, że całkowicie padł akumulator w benzyniaku a tych przewodów nie miałem w domu i po próbie odpalenia z przewodów z marketu (rzekomo 16mm2 i 200A) nie dały rady. Na drugi dzień zwiozłem do domu ww przewody i przy pierwszej próbie auto odpaliło. 

Wiem, że nie ma co porównywać ich do marketowych za 30-40 zł ale niektórzy myślą, że jak jest 16 mm2 to czy kosztują 30 czy 100 zł to są identyczne więc po co przepłacać a potem okazuje się, że przekrój mierzony jest razem z izolacją. 

Dobra, To kupię od ciebie te przewody 25mm2 i zimą w wysokie mrozy jak rozładuje się akumulator w moim Vito z silnikiem 3.0 CDI diesla,  spróbuję go uruchomić, przypomnij mi się za jakieś 3-4 tygodnie

Prawda jest taka, że w tanich przewodach żyły nie są miedziane tylko miedziowane a to zasadnicza różnica.

raczej przypominają te do świec zapłonowych (gruba izolacja i cienka linka)

Nie wydaję mi się aby te przewody były tanie i z tego co wiem lepsze od tych są już tylko specjalne rozruchowe, których cena jest już o wiele wyższa. Wystarczy wejść na stronę producenta a tam jest dokładnie napisane, że żyła jest miedziane a nie miedziowana i faktycznie jest to zasadnicza różnica. 

Tak jak pisałem nie raz choć widzę co niektórzy są uparci. Żyła ma 16 mm2 (sama żyła miedziana) a ile ma izolacja tego nie podano ale fakt, że cienka nie jest. 

Z ciekawości sprawdźcie na tak popularnym portalu jak Allegro przewody 16 mm2. Jak wiele ich jest i jaka jest różnica cenowa. Wynika to z tego, że zazwyczaj przekrój jest podawany wraz z izolacją a pisanie przy takich przewodach do 400A, do 600A, do 1000A, itd. jest wprowadzaniem w błąd i choć cena zachęca to różnica będzie widoczna w dalszym używaniu a szczególnie po kilku latach gdy trzeba będzie kupić nowe. 

@TheMariko12 Na 100% nie zagwarantuje Ci odpalenia za pierwszym razem w każdych warunkach bo nikt Ci tego nie zagwarantuje. Wystarczy, że zechcesz małym autem odpalić duże przy niskiej temperaturze z rozładowanym aku do końca i wtedy nawet żyła 50 mm2 sobie nie poradzi. 

Tak jak napisałem posiadam 16 mm2 i radzą sobie bezproblemowo ale z danych wynika, że właśnie 16 mm2 starczają do 2.0 diesla i do 3,5 benzyny a 25 mm2 do 3.0 diesla i 5.0 benzyny. Co do 25 mm2 nie mam osobiście tak dużego doświadczenia ale na takich przewodach odpalane były w zimę iveco 2.8 i fordy 2,4 (diesle - busy) tylko nie wiem w jakim stopniu aku były rozładowane bo to nie moje auta tylko firmowe ale same nie chciały zakręcić. 

Spotkałem się z informacją u jednego producenta, że 16 mm2 odpalają tylko do 1,5 diesla ale jak już pisałem z wyliczeń wychodzi do 2.0 i były testy na 1.9 i 2.0 więc to potwierdziły.

 

 

Dodaję jeszcze zdjęcie przekroju:

16 mm2:

e29cb59a15858352med.jpg

 

25 mm2:

e9078acadbeef214med.jpg

 

Koledzy bez przesady, przewód 25 mm2 jest wystarczający do wspomagania rozruchu, ja w bagażniku wożę http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/334320-przewody-rozruchowe-16-mm2/ i jak na razie mnie nie zawiodły aby komuś pomóc przy uruchomieniu silnika , jak i sobie.

Sytuacja wygląda inaczej jeżeli dawca ma być głównym zasileniem rozruchu (bo akumulator padł) to wtedy też i przewody 100 mm2 mogą nie pomóc bo cała moc zostanie stracona na połączeniach a jest ich aż 4.

Cena też jest rozsądna (dla osoby która ma dwie lewe ręce), tylko dla wzmocnienia zacisków polecałbym obie szczęki połączyć przewodem, bo mi kiedyś sprężyna w zacisku się "zaświeciła" i zacisk do wyrzucenia.

@Sadek W końcu osoba, która ma pojęcie o czymś i to komentuje a nie jak większość "nie znam się to się wypowiem". 

Co do łączenia pomiędzy zaciskami - fakt jest to dobre rozwiązanie ale używałem już takich przewodów gdzie kabel jest poprowadzony do drugiego ramienia i tam powierzchnia styku jest mniejsza co w efekcie nie daje aż tak ogromnej różnicy w przypadku cieńszych kabli. W tych zaciskach powierzchnia styku jest wystarczająca i osobiście uważam, że łączenie ramion ma sens dopiero przy grubszych przewodach (do tira).

Nie wiem jakiego użyłeś przewodu ale wygląda na gorszej jakości pod względem izolacji i zaciski nie są miedziane. Ważne jednak, że daje radę tylko zaciski lepiej zabezpieczyć dla bezpieczeństwa. ;)

Panowie po co kupować oryginalne kable rozruchowe :) Ja osobiscie rozkreciłem dwa maluchy ( fiaty 126p) i wymontowałem  kable od rozrusznika do akumulatora. Dokupiłem zabki i za połowe ceny miałem porzadne kable

@Sadek W końcu osoba, która ma pojęcie o czymś i to komentuje a nie jak większość "nie znam się to się wypowiem". 

Co do łączenia pomiędzy zaciskami - fakt jest to dobre rozwiązanie ale używałem już takich przewodów gdzie kabel jest poprowadzony do drugiego ramienia i tam powierzchnia styku jest mniejsza co w efekcie nie daje aż tak ogromnej różnicy w przypadku cieńszych kabli. W tych zaciskach powierzchnia styku jest wystarczająca i osobiście uważam, że łączenie ramion ma sens dopiero przy grubszych przewodach (do tira).

Nie wiem jakiego użyłeś przewodu ale wygląda na gorszej jakości pod względem izolacji i zaciski nie są miedziane. Ważne jednak, że daje radę tylko zaciski lepiej zabezpieczyć dla bezpieczeństwa. ;)

Fakt izolacja jest gumą ale żyły miedziane są grube i twarde, mam teraz do złożenia przewody z OS-35 i faktycznie te z zdjęcia a te OS to nie ma nawet co porównywać (ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma).

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×