Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Massey Ferguson 4200-8200

21 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Chłopie weź to sprzedaj.... Synchronizator 8 tys i nie kupisz nakładki hamującej tylko razem w zestawie z synchronizatorem. To ciasto a nie ciągnik. Tylko się biedy nabawisz.

  • Like 2

Myślę, że nie będzie źle, nie ma co zakładać , że się coś od razu zepsuje. Części do innych ciągników też nie są takie tanie. Jak na chwilę obecną nie mam do niego zastrzeżeń. Zobaczmy jak się będzie sprawował przy najbliższych pracach.

  • Like 3

Moi kuzyni też kupili takiego M-F ponad rok temu i mają z nim tyle problemów że szok dołożyli już ponad 15 tyś i cały czas coś się wali a na zegarze ma 6.600mtg ogłośili go 2 miesiące temu i nikt się nawet nie spyta o niego chyba już się ludzie poznali na tych modelach. Ale może twój będzie chodził bez zarzutu ;)

He He przedtem seria 3xxx teraz 62xx spoko mam 3080 po przejściach ale nie zamienił bym go na żaden inny a jeśli będę kupował większy to w grę wchodzi tylko 6290. Pozdrawiam MF-sceptyków a Tobie Mateuszu życzę wielu godzin spędzonych w tym oszczędnym i wygodnym ciągniku.

  • Like 3

Panowie, to nie jest kwestia tego że ktoś komuś źle życzy. Fakty są takie że MF jest podły w naprawie. Tak zrobiony że nie kupi do niego "fragmentów" danego układu tylko całości się kupuje - stąd drogie naprawy. Skrzynia fajna ale delikatna reszta mniej więcej jak w innych. Niech działa jak najdłużej.

Znam już nie jednego co w jd serii 6xxx skrzynie naprawiał. A to ponoć trwałe modele. Oczywiście tanio też nie było. Jak się kupi wyeksploatowany ciągnik nie ważne jakiej marki koszta będą duże. Inna kwestja, że wielu użytkowników po przesiadce z c 360 lub podobnych sama dokłada wszelkich starań, aby żywotność traktora maksymalnie skrócić.

Wcześniej seria 3xxx już jakoś ucichło to teraz 62xx ja z wami ludzie nie mogę :D jak to czytam to mi się śmiać chce :D, jak ma się zepsuć to się zepsuje jeden będzie chodził bez awaryjnie a drugi będzie miał awarie za awarią, a wy od razu każdego MF przekreślacie to ZALEŻY jak poprzedni właściciel go eksploatował. No fakt że jak coś się zepsuje w MF to trzeba trochę zabulić ale z takich komentarzy wynika że najlepiej kupić MTZ lub ursusa ;).

Życzę ci tysięcy mth i bezawaryjności, a tak po za tym jaka cena jeśli to nie tajemnica?

  • Like 2

Fakt - wiele awarii spowodowane jest błędami w użytkowaniu: od stosowania lipnych olejów przez ich niewymienianie (np w Fendt przedni most zalany jest Hagarem -107zł/5l a trzeba 10l - olej konsystencji miodu a czym u nas się zalewa? Hipolem a potem mosty do roboty i na tysiące naprawy idą.) aż do jazdy dotąd aż objawy usterki unieruchomią ciągnik. Choćby ów Fendt - synchronizator - 2,5tys i podkładka hamująca - ok 1tys są możliwe do zakupu oddzielnie - w MF komplet kosztuje 8tys. Do tego temat połączonej w MF skrzyni biegów i hydrauliki... Plusem jest to że perkins nie ma uszczelniaczy tulei które siadają po 8-10tys mth i jest to koszt ponad 2 tys zł z wymianą.

Wiadomo że wszystko się psuje ale nie ma co tu od razu straszyć kolegi i pisać że złom kupił ja mógł bym wypisać kilkanaście awarii nowych ciągników z zaprzyjaźnionych gospodarstw jak choć by pompa olejowa w NH T6050 za 17 tys z wymianą czy uszkodzony korek wlewu paliwa w JD 7530 za 360 zł ale to są przypadki incydentalne nie ma wady całej serii więc nie warto drążyć tematu. Tak swoją drogą Twój MF Mateuszu został zakupiony w tym samym komisie co i mój :)

Ja kupimy ruinę to nie zależnie od tego czy synchronizator jest z podkładką hamującą w komplecie czy oddzielnie koszta będą duże. Trzeba bardzo uwazac co się kupuje. Zwłaszcza, że wielu handlarzy kupuje na zachodzie te najbardziej zajechane a więc najtańsze sztuki. Potem picuje je jak się da i wciska ludziom. Oczywiście nie wszyscy i nie wszystkie ciągniki. Jeśli ten ciągnik jest w dobrym stanie to odpowiedno serwisowany jeszcze długo pojeździ.

Nie wiem czy dobrze pamiętam ale na allegro kosztował chyba około 75 tys.

Najgorsze jest to, że tylko nieliczni na tym forum mówią o naprawach swoich maszyn, przytaczają tylko awarie innych. A ich traktory są idealne i wgl cudeńka :D

  • Like 4

Kolega ma MF 6290 już drugi rok i poszedł przedni wom ( ale ciągnik trzaskał cały swój żywot przy czołowej kosiarce więc lekko nie miał ) ..

Wujek ma MF 5475 8660 bez awaryjnie wcześniej 5445 i 8260 również zero awarii . MF jeden z lepszych ciągników ;) bez awaryjności i tysięcy mth przepracowanych

Przednie wom y nie są konstrukcją mf a. Są jak w wielu markach dostarczane przez firmy zewnętrzne. Podobnie jak przednie tuz y itd. Jeśli coś jest intensywnie używane nie ma co się dziwić, że się psuje.

A gdzie masz przednie obciążenie ??

Dobry wybór, tylko teraz żałuje ze nie kupiłem mocniejszego...

Ale i tak jestem zadowolony, jak na razie nie psuje sie tylko leje rope i ogien a mam juz go rok i pracuje na 33ha.

Miłej pracy ;)

  • Like 1

Dzięki wszystkim :) . Póki co jestem zadowolony z ciągnika. Wiec tak: ma 105 KM, rocznik 2002, biegi 32/32, cena taka jak była na allegro. Na chwilę obecną ma do obrobienia wraz z ursusem 3512 ok 20 ha, być może jeszcze w tym roku areał się powiększy. Obecnie z odpowiednich maszyn dla niego mam prasę JD 590, także nie będę go narazie przemęczał. Obciążników nie było, ale nie są bardzo potrzebne do tych maszyn które posiadam, może kiedyś się wyposażę. Więcej okaże się w pracy . :)

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.