Skocz do zawartości

Pronar 5112 & Pronar PDT300

Pierwsze manewry z nową kosiarką


Informacje o zdjęciu Pronar 5112 & Pronar PDT300

Zrobione z LGE LG-E460

  • 3,5 mm
  • 483/1000000
  • f f/2.8
  • ISO 112
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • Grabos1981
  • 234 2881

Cena 22900. Wrażenia bardzo pozytywne. Bardzo lekka do koszenia. Dobrze kopiuje teren.

Za jednego pottingera mogę kupić zestaw dwóch kosiarek pronara wiec wybór był prosty.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Czyzyk97
  • 10 332

Te 2 kosiarki nie przeżyją tyle co pottinger :D

Ale jak kto woli .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Grabos1981
  • 234 2881

Rzeczywiście.

wieczny to jest tylko odpoczynek a nie sprzęt. poza tym koledze ten okrzyczany pottinger wytrzymał 2 lata i nie jest to jedyny przypadek

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 746 7633

no bez przesady, 2 pronarki za jedną pottingera? :) może są drogie ale nie aż tak.

a nie myślałeś np o Lely? Splendimo 280M kosztuje 30 tys, myślę że jest warta tej ceny. Krone EasyCut 280 też coś koło 30 tys kosztowała

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • adam0510
  • 18 140

Krone EasyCut 280 kosztuje 35k brutto, wiem bo kumpel kupił niedawno :D

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 746 7633

ja piszę o cenach netto... więc dużo się nie pomyliłem.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Grabos1981
  • 234 2881

22 to cena brutto. W potingerze kolegi padło łożysko na dysku co dało taki efekt że dwa sąsiednie trybki poszły do wymiany + trybek dysku

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • a8185
  • 25 861

Wszystko się psuje. Drogie czy nie drogie. Robią taki chłam, że w głowie się nie mieści. Ostatnio coraz bardziej tracę przekonanie ze warto kupować maszyny drogich marek. Jak ktoś mi mówi ze fendt czy jd jest niezawodny to śmiać mi się chce, a jeszcze niedawno byłem innego zdania.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • a8185
  • 25 861

Owszem, w starej bębnówce a nie pottingerze za 40 tys. Chyba po to się płaci dwa razy więcej (i kilka razy wiecej niż ona warta) aby nic się w niej nie psuło. Poza tym ceny części w serwisie a ceny identycznych części tej samej firmy tylko nie w serwisie to czesto 10-krotna różnica. Wiec jaki jest sens kupować dwa razy droższe skoro i to i to ma się psuć??

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 746 7633

hmm... z nowych maszyn np moja przetrząsarka Krone (2010 rocznik) sprawuję się bardzo dobrze. nie ma wyłamanego ani jednego palca. podobno w SaMaszowskich palce wyginają się jak plastelina. nie wracają do swojej pozycji aż w końcu pękają. jak dla mnie to czasami nie warto oszczędzać przy zakupie maszyn. fakt, jakość nowych ciągników pozostawia wiele do życzenia, bo teraz 5 tys mtg bez awarii to dla ciągnika wielki wyczyn gdzie kiedyś dały radę nakręcić spokojnie po 10k... myślę że to wynika z masowej produkcji.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • a8185
  • 25 861

Też mam kosiarkę lely splendimo 280M (2012) ( 5 letniego samasza przywiozłem z pola w łyżce od tura) grabarkę kuhna(2010) i też żadnego zęba nie zmieniłem, ale jak widze co się dzieje u znajmych to aż ciarki przechodzą. A gdybym teraz miał kupić nowy traktor to powiem szczerze, że nie mam zielonego pojęcia jaki. Tyle marek i wszystko się psuje na potęgę

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 746 7633

nie dowiesz się dopóki nie kupisz :) czytając opinie użytkowników AF raczej nic nie kupisz bo każdy piszę, że jeden ciągnik jest gorszy od drugiego. widzę że masz JD. jeśli jesteś zadowolony z tej marki to wiadomo co kupić-kolejnego JD.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Grabos1981
  • 234 2881

Ja mam zgrabiarkę class która ma 15 lat i wszystkie zęby oryginalne. To że sie zęby gną czy łamą to nie wina samasza, pronara czy powiedzmy kunh ale podwykonawcy który odwala lipe. Kiedyś do wicherka kupiłem zęby które w ręce się gieły. Odwiozłem i dostałem inne, dobre. Tylko dlaczego wiedząc, że te pierwsze to gówn... wogóle je sprzedawano.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 746 7633

no dokładnie. ale skoro podwykonawca robi taki chłam to dlaczego w ogóle firmy z nimi współpracują? przecież przez takie coś bardzo szybko można stracić klientów

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • adikpl1
  • 196 4155

Być może poprzez brak kontroli jakości. Sprawdzą tylko pierwszą dostawę a później montują wszystko.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.